Wkurza mnie...

cc_investigator

#6461970 Napisano: 10.02.2018 13:43:33
southlander napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):


Święte słowa! Jeszcze 3-4 lata temu wydawało mi się że przewlekłe choroby to mnie będą dotyczyć dopiero za co najmniej 30 lat. A jak już mi się zaczęła jedna dolegliwość to organizm po kolei zaczął dodawać nowe dolegliwości. To jest jednak niesamowicie połączone ze sobą, jak klocki domina ustawione pionowo. Jedno się przewróci, to potem lecą inne. I nie wyleczy się tego paroma tabletkami czy zabiegami jak to się wydaje.

Z drugiej strony, to ostatnio zacząłem się cieszyć że mam swoje różne utrudniające życie dolegliwości i nic więcej, tzn. że póki co na nich się kończy emotka Do różnych ograniczeń można się w dużym stopniu przyzwyczaić, zwłaszcza jak się pomyśli że zawsze mogło być gorzej.

Bardzo to rozumiem. Ja doszłam do momentu, gdy idealne lekarstwo na chorobę X (kilka lat temu mi bardzo pomogło, uratowało przez operacją), jest niepożądane przy chorobie Y (na tyle, by w ulotce napisać - nie wolno brać i basta!). A ja mam i X i Y, a oprócz tego Z. Na Z bardzo niedobrze działa stres, który generuje przy okazji obaw przed X i Y. Zamknięte koło.
0 0

southlander

#6461977 Napisano: 10.02.2018 14:04:23
cc_investigator napisał(a):

southlander napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):


Święte słowa! Jeszcze 3-4 lata temu wydawało mi się że przewlekłe choroby to mnie będą dotyczyć dopiero za co najmniej 30 lat. A jak już mi się zaczęła jedna dolegliwość to organizm po kolei zaczął dodawać nowe dolegliwości. To jest jednak niesamowicie połączone ze sobą, jak klocki domina ustawione pionowo. Jedno się przewróci, to potem lecą inne. I nie wyleczy się tego paroma tabletkami czy zabiegami jak to się wydaje.

Z drugiej strony, to ostatnio zacząłem się cieszyć że mam swoje różne utrudniające życie dolegliwości i nic więcej, tzn. że póki co na nich się kończy emotka Do różnych ograniczeń można się w dużym stopniu przyzwyczaić, zwłaszcza jak się pomyśli że zawsze mogło być gorzej.

Bardzo to rozumiem. Ja doszłam do momentu, gdy idealne lekarstwo na chorobę X (kilka lat temu mi bardzo pomogło, uratowało przez operacją), jest niepożądane przy chorobie Y (na tyle, by w ulotce napisać - nie wolno brać i basta!). A ja mam i X i Y, a oprócz tego Z. Na Z bardzo niedobrze działa stres, który generuje przy okazji obaw przed X i Y. Zamknięte koło.

Normalnie jakbym czytał o moich dwóch chorobach i lekarstwach na nich emotka To jest w ogóle dziwne, że są dolegliwości, bardzo często właśnie są połączone, przy których konieczne są dwa przeciwnie działające lekarstwa. Można zgłupieć i ma się przez to wrażenie że co by się nie brało to zdrowie się pogorszy. Możemy sobie jedynie wybrać którą chorobę bardziej leczyć, a którą bardziej odpuszczać. I w tym wszystkim stres żeby choroba nie rozwinęła się w coś naprawdę groźnego...
0 0

Gość: barcza

#6461994 Napisano: 10.02.2018 15:01:30
taalvikki napisał(a):

joan napisał(a):

Nie chcę wyjść na zmierzłego babona, co banialuki o swej młodości opowiada, ale... ponieważ zapełnił się mój segregator, gdzie trzymam niektóre regulaminy / paragony / protokoły / gwarancje dot. konkursów, zrobiłam dziś czystki. Wypadło na rok 2011. I co ja paczę?! Wśród rozdawanych onegdaj nagród: Seszele, Bahamy, laptopy, pralki, samochodów gęstwina, przelew 100.000 zł itd. A teraz jak organizator rzuci pińć tysięcy złociszy albo badziewiastą chińszczyznę, to jest luksus emotka


ech, to teraz mnie wkurza, że tak późno zaczęłam bawić się w konkursy emotka

nie wspomnę o konkursach co godzinę telefon, zegarek itp albo z piwami o 20 dla najszybszych wiertarki , szlifierki meble długo by wspominać a teraz termos albo rękawiczki    

ludzka_istota

#6462026 Napisano: 10.02.2018 16:40:29
Oj, macie rację...
Gdzie czasy rossnetu i kilku(nastu) konkursów miesięcznie z nagrodami całkiem fajnymi.
A batony pamiętacie?
I urodziny Plusa z telefonami, które było dość łatwo wygrać...

A dziś... susza, nędza, loterie emotka

mia

#6462034 Napisano: 10.02.2018 16:59:44
emanuela24 napisał(a):

Oj widze nikt nie wspomina sunsilka-3 nagrody na godzine, coca-coli z kamerkami co godzine kamera- na forum chyba kazdy mial po kilka sztuk cirrusa gdzie nic nie trzebabylo kupic tylko wyslac sms-a, konkursy cappy na stacjach - ile tam nagrod bylo, a edipresse mialo tyle konlursow o polnocy. Trzebabylo wybierac o co sie gra bo rak nie starczalo piwo karmi- jakie tam fajne zestawy kosnetykow byly. Oj jest co wspominac - najlepsze konkursowe czasy. A 10 lecie plusa ktos pamieta? 10 tys telefonow. Teraz nie ma takich konkursow. Kiedys na takie jak teraz sa sie nie patrzylo nawet . Sorrki za brak pl znakow.

Niestety, w tych czasach jedyne konkursy, o jakich wiedziałam to krzyżówki w gazetach... A i na to nie chciało mi się wysyłać.
Co mnie wkurza jeszcze bardziej, ile mnie ominęło...emotka

Żeby całkiem zaistnieć w temacie, to rozjuszona byłam dziś już wcześniej - zdołowały mnie skoki na olimpiadzie, po czym z nerwów mnie łeb rozbolał.emotka

stamp2

#6462037 Napisano: 10.02.2018 17:01:28
mia napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

Oj widze nikt nie wspomina sunsilka-3 nagrody na godzine, coca-coli z kamerkami co godzine kamera- na forum chyba kazdy mial po kilka sztuk cirrusa gdzie nic nie trzebabylo kupic tylko wyslac sms-a, konkursy cappy na stacjach - ile tam nagrod bylo, a edipresse mialo tyle konlursow o polnocy. Trzebabylo wybierac o co sie gra bo rak nie starczalo piwo karmi- jakie tam fajne zestawy kosnetykow byly. Oj jest co wspominac - najlepsze konkursowe czasy. A 10 lecie plusa ktos pamieta? 10 tys telefonow. Teraz nie ma takich konkursow. Kiedys na takie jak teraz sa sie nie patrzylo nawet . Sorrki za brak pl znakow.

Niestety, w tych czasach jedyne konkursy, o jakich wiedziałam to krzyżówki w gazetach... A i na to nie chciało mi się wysyłać.
Co mnie wkurza jeszcze bardziej, ile mnie ominęło... emotka

Żeby całkiem zaistnieć w temacie, to rozjuszona byłam dziś już wcześniej - zdołowały mnie skoki na olimpiadzie, po czym z nerwów mnie łeb rozbolał. emotka

emotka
1 mia 0

joasiunia

#6462052 Napisano: 10.02.2018 18:34:57
mia napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

Oj widze nikt nie wspomina sunsilka-3 nagrody na godzine, coca-coli z kamerkami co godzine kamera- na forum chyba kazdy mial po kilka sztuk cirrusa gdzie nic nie trzebabylo kupic tylko wyslac sms-a, konkursy cappy na stacjach - ile tam nagrod bylo, a edipresse mialo tyle konlursow o polnocy. Trzebabylo wybierac o co sie gra bo rak nie starczalo piwo karmi- jakie tam fajne zestawy kosnetykow byly. Oj jest co wspominac - najlepsze konkursowe czasy. A 10 lecie plusa ktos pamieta? 10 tys telefonow. Teraz nie ma takich konkursow. Kiedys na takie jak teraz sa sie nie patrzylo nawet . Sorrki za brak pl znakow.

Niestety, w tych czasach jedyne konkursy, o jakich wiedziałam to krzyżówki w gazetach... A i na to nie chciało mi się wysyłać.
Co mnie wkurza jeszcze bardziej, ile mnie ominęło... emotka

Żeby całkiem zaistnieć w temacie, to rozjuszona byłam dziś już wcześniej - zdołowały mnie skoki na olimpiadzie, po czym z nerwów mnie łeb rozbolał. emotka

O matko, mnie też dziś skoki zdołowały... emotka Szkoda mi chłopaków. Kubackiego chyba najbardziej, a potem Stefana, bo miał życiową szansę. Przez te przeliczniki, wiatry, dodawanie, odejmowanie przyznawanie miejsc jest czasami z kosmosu emotka

sydariameki

#6462068 Napisano: 10.02.2018 19:47:45
Jakość powietrza w Cieszynie. Przeszłam 15 metrów i się wróciłam bo tak mnie w gardle drapalo.
0 0

zaczytana-pola

#6462071 Napisano: 10.02.2018 19:59:44
cb656 napisał(a):

rafi323raf napisał(a):

Gdybym w czasach moich początków posiadał taką wiedzę i umiejętności konkursowe jak teraz...

Wkurza mnie, że tego nie rozumiem emotka

To tak jak z nauką matematyki. Na początku jest dodawanie do 10, rok później tabliczka mnożenia do 50, za rok do 100 itd. Tak samo jest z konkursami. Im człowiek dłużej siedzi w konkursach, tym lepiej wie, co napisać i co się bardziej podoba.

aanneettaa

#6462095 Napisano: 10.02.2018 22:27:46
2 tyg temu dostałam maila o blokadzie sprzedaży na allegro- nie zaplacony rachunek. Otworzyłam. Mail do allegro. Rachunek opłacony. Dziś na moim koncie pojawiła się na sprzedaż maszyna warta 50 999zl i mnóstwo zmian w ustawieniach  
0 0

zaczytana-pola

#6462096 Napisano: 10.02.2018 22:46:08
aanneettaa napisał(a):

2 tyg temu dostałam maila o blokadzie sprzedaży na allegro- nie zaplacony rachunek. Otworzyłam. Mail do allegro. Rachunek opłacony. Dziś na moim koncie pojawiła się na sprzedaż maszyna warta 50 999zl i mnóstwo zmian w ustawieniach  

Dziwi mnie, że ludzie się na takie rzeczy nabierają. Nawet jeśli dostajesz takiego maila, to nie wchodzisz przez link tylko logujesz się sama do swojego konta i sprawdzasz, czy masz nieopłacony rachunek.
Nie wysyłają też maila z zagrożeniem blokadą, ale maila z prośbą o uregulowanie rachunku. Takie rzeczy trzeba sprawdzać, bo wszędzie mówią/ piszą o tych oszustach.

jokan

#6462097 Napisano: 10.02.2018 22:52:50
zaczytana-pola napisał(a):

aanneettaa napisał(a):

2 tyg temu dostałam maila o blokadzie sprzedaży na allegro- nie zaplacony rachunek. Otworzyłam. Mail do allegro. Rachunek opłacony. Dziś na moim koncie pojawiła się na sprzedaż maszyna warta 50 999zl i mnóstwo zmian w ustawieniach  

Dziwi mnie, że ludzie się na takie rzeczy nabierają. Nawet jeśli dostajesz takiego maila, to nie wchodzisz przez link tylko logujesz się sama do swojego konta i sprawdzasz, czy masz nieopłacony rachunek.
Nie wysyłają też maila z zagrożeniem blokadą, ale maila z prośbą o uregulowanie rachunku. Takie rzeczy trzeba sprawdzać, bo wszędzie mówią/ piszą o tych oszustach.

czy nie chodzi o phishing? to nie bylo od allegro (trzeba sprawdzac nadawce maila) tylko jakiegos nadawcy, ktorego mail ludzaco przypominal grafike maila allegro, ale niestety nadawca byl inny, mozna chyba jakos zglosić tam kradziez konta?
0 0

aanneettaa

#6462100 Napisano: 10.02.2018 23:01:06
zaczytana-pola napisał(a):

aanneettaa napisał(a):

2 tyg temu dostałam maila o blokadzie sprzedaży na allegro- nie zaplacony rachunek. Otworzyłam. Mail do allegro. Rachunek opłacony. Dziś na moim koncie pojawiła się na sprzedaż maszyna warta 50 999zl i mnóstwo zmian w ustawieniach  

Dziwi mnie, że ludzie się na takie rzeczy nabierają. Nawet jeśli dostajesz takiego maila, to nie wchodzisz przez link tylko logujesz się sama do swojego konta i sprawdzasz, czy masz nieopłacony rachunek.
Nie wysyłają też maila z zagrożeniem blokadą, ale maila z prośbą o uregulowanie rachunku. Takie rzeczy trzeba sprawdzać, bo wszędzie mówią/ piszą o tych oszustach.

A widzisz mail był z adresu allegro z informacją o blokadzie konta z powodu nieuregulowania rachunku. Otwarty został celem przeczytania. Nie klikalam w link. Wystarczyło. 
0 0

tereniagno

#6462108 Napisano: 11.02.2018 01:24:36
ludzka_istota napisał(a):

Oj, macie rację...
Gdzie czasy rossnetu i kilku(nastu) konkursów miesięcznie z nagrodami całkiem fajnymi.
A batony pamiętacie?
I urodziny Plusa z telefonami, które było dość łatwo wygrać...

A dziś... susza, nędza, loterie emotka

Oj,te batony....emotka to była gra czasowa,a ile wygrywało się ich . emotka
A dziś wkurzają mnie te bramkiemotka gdzie ciężko cokolwiek ugrać emotka

androm

#6462113 Napisano: 11.02.2018 08:20:30
tereniagno napisał(a):

ludzka_istota napisał(a):

Oj, macie rację...
Gdzie czasy rossnetu i kilku(nastu) konkursów miesięcznie z nagrodami całkiem fajnymi.
A batony pamiętacie?
I urodziny Plusa z telefonami, które było dość łatwo wygrać...

A dziś... susza, nędza, loterie emotka

Oj,te batony.... emotka to była gra czasowa,a ile wygrywało się ich . emotka
A dziś wkurzają mnie te bramki emotka gdzie ciężko cokolwiek ugrać emotka

Batony do dziś wspominam z rozrzewnieniem. I tego kuriera, który to przywoził. haha.
Pamiętam też Winiary, gdzie dzwoniło się na infolinię i odpowiadało na pytania. Dziś takiego konka nie uświadczysz.
No i kosze Timotei. To co dziś jest, to rzeczywiście bieda i żerowanie na kupowaniu produktów.

Niebieska_Laguna

#6462129 Napisano: 11.02.2018 11:15:27
Czy faceci jedzą skarpetki? Kupiłam 3 tygodnie mojemu 10 par i już nie ma żadnej do pary o.O Muszę zacząć kupować identyczne... chociaż i tak by ginęły. 

slonko365

#6462138 Napisano: 11.02.2018 11:43:07
cb656 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Czy faceci jedzą skarpetki? Kupiłam 3 tygodnie mojemu 10 par i już nie ma żadnej do pary

To nie faceci, to pralka. Tajemna Komora Pożerająca Skarpetki. emotka

Też nie rozumiem tego zjawiska, przy czym u mnie skarpetki jedzą wszyscy oprócz mnie, a w szczególności dzieci.  emotka
Jednocześnie muszę zadać kłam twierdzeniu, że to pralka zjada skarpetki. Jest to fizycznie niemożliwe: kołnierz jest naciągnięty na bęben w taki sposób, że tam nie ma żadnej "szpary". Miałam wątpliwą przyjemność sprawdzić to osobiście, gdy mi się pralka zepsuła i trzeba było zdjąć tą gumę, a potem ją ponownie nałożyć, co okazało się mordęgą. Otóż jest ona naciągnięta na bęben a na niej naokoło jest bardzo ciasno naciągnięta taka jakby bardzo gęsta sprężyna - trzyma mocno, żeby się ta guma nie zsunęła, a jednocześnie założenie jej jak się ściągnie to jest... tak, już pisałam : mordęga. emotka  I nic się nie przeciśnie.
Jedyna opcja, to otworki, którymi wycieka woda - i tutaj świetnie sobie radzą np. fiszbiny, może się zdarzyć, że moneta albo jakiś koralik. Ale skarpetka nie przelezie, choćby miała nogi.
Czyli tajemnica znikających skarpetek nadal jest nierozwiązana. Osobiście obstawiam wszelkie szpary pod meblami, ale u mnie po generalnych porządkach odnajduje się tylko część skarpetek, więc... emotka
PS. Gdy kupuję skarpetki, to od razu hurtowo większą ilość takich samych, wtedy przez dłuższy czas się między sobą dobierają w pary po zaginięciu współplemieńców emotka

asantesana

#6462139 Napisano: 11.02.2018 11:46:46
cb656 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Czy faceci jedzą skarpetki? Kupiłam 3 tygodnie mojemu 10 par i już nie ma żadnej do pary

To nie faceci, to pralka. Tajemna Komora Pożerająca Skarpetki. emotka

Tak, szczególnie gustuje w męskich, damskich nie tyka emotka   

Gość: chochliczka

#6462142 Napisano: 11.02.2018 12:07:14
Wkurza mnie,ze od miesoaca choruje-zapalenie oskrzeli i antybiotyk.potem kaszel,od tygodnia bol ucha,myslalam ze minie.Wczoraj wyladoealam na pogotowiu i kolejny antubiotyk.Zapalenie ucha,dzis po drugiej dawce antybiotyku myslalam ze umre,chyba mam uczulenie.Lekarz dal tez antybiotyk w kroplach dicortinef ale mowi ze za slabe.Co jeszcze mozna stosowac na bol ucha?Bo chyba w pob musze isc do rodzinneho po inny antubiotyk emotka
0 0

slonko365

#6462147 Napisano: 11.02.2018 12:37:19
chochliczka napisał(a):

Wkurza mnie,ze od miesoaca choruje-zapalenie oskrzeli i antybiotyk.potem kaszel,od tygodnia bol ucha,myslalam ze minie.Wczoraj wyladoealam na pogotowiu i kolejny antubiotyk.Zapalenie ucha,dzis po drugiej dawce antybiotyku myslalam ze umre,chyba mam uczulenie.Lekarz dal tez antybiotyk w kroplach dicortinef ale mowi ze za slabe.Co jeszcze mozna stosowac na bol ucha?Bo chyba w pob musze isc do rodzinneho po inny antubiotyk emotka

W antybiotyku nie pomogę, ale gdy mój syn miał nawracające zapalenia ucha, stosowaliśmy Otoargent - z jonami srebra https://www.alele...le-do-uszu-15ml.html
I tak bardziej profilaktycznie, ale w trakcie choroby też (wspomagająco przy antybiotyku albo przy lżejszych infekcjach) CUE. Jeśli masz tendencje do zapaleń uszu, to warto sobie przy infekcjach, korzystaniu z basenu czy nawet do czyszczenia uszu stosować czasem. https://www.alele...le-do-uszu-30ml.html

Ale najlepiej oczywiście idź do lekarza, niech zobaczy co i jak, żeby się nie pogorszyło. emotka