Wkurza mnie...

joasiunia

#6460325 Napisano: 06.02.2018 12:36:29
cb656 napisał(a):

cotomabyc napisał(a):

Zauważyłam też jakąś chorą prawidłowość, że sama informacja o wygranej przyprawia mnie prawie o zawał, euforia sięga zenitu. Ale jak już ta wygrana fizycznie przybywa to już się jakoś średnio raduję.
Coś jakby" nie chodzi o to żeby złapać króliczka, tylko żeby go gonić"
Nawet czytając mój wpis, stwierdzam,że nie jestem normalna. emotka

Chodźcie, wszyscy podobnie uzależnieni -skrzyknijmy się na jakąś wycieczkę rowerową dla dotlenienia i przewietrzenia, czy cóś, bo czuję, że obłęd już blisko emotka
Tak, tak, żeby nie było - mam te same objawy emotka
edit: a tak przy okazji: wpisaliście się już TUTAJ? emotka Czas najwyższy chyba... Lekarz-specjalista w razie czego będzie mieć ułatwienie... emotka

Chyba byśmy daleko nie zajechali. Co 3 minuty przystanek, żeby sprawdzić, co nowego w wątku Informują, co w wątku MDW, czy jakiś sms nie przyszedł, czy maila ktoś nie dostał, czy ktoś nie ma przypadkiem jakiegoś nieodebranego połączenia... emotka

androm

#6460397 Napisano: 06.02.2018 15:22:44
dwaburekoty napisał(a):

BZWBK!!!! Kpiny! Całe życie miałam rachunek bezpłatny, teraz miesięcznie pobierają 7 zł! Za przelew 0,50zł (miesięcznie robię ok. 10-15 przelewów). a najśmieszniejsze jest to, że mając pewną kwotę (x) odłożoną na konto oszczędnościowe i nieruszaną totalnie, raz dostaję odsetki w wysokości 24pln, żeby w kolejnym miesiącu od kwoty x+24pln dostać 13pln. Poszłam do banku, żeby mi wytłumaczyli, jak przy stałym oprocentowaniu i kwocie wyższej, dostaję niższe odsetki.... Powiedzieli mi, że to niemożliwe. Widać, że pracownicy banku mają swoje konta u konkurencji....

a czy to nie za karte oplata bo ja tez mam tam rachunek i on jest darmo, a za karte zaczeli pobierac od wrzesnia
oczywiscie, na infolinii ja zamknelam, w ogole jej nie uzywam
0 0

anialistopad

#6460401 Napisano: 06.02.2018 15:41:39
Wkurza mnie zima. Ja chce lato i plus 30 stopni .slonce taka pogode uwielbiam a nie takie zimno. I zastanawiam sie jeszcze po cholere ludziom te termosy z milki w ilosciach xxx? 
0 0

stamp2

#6460403 Napisano: 06.02.2018 15:53:29
anialistopad napisał(a):

Wkurza mnie zima. Ja chce lato i plus 30 stopni .slonce taka pogode uwielbiam a nie takie zimno. I zastanawiam sie jeszcze po cholere ludziom te termosy z milki w ilosciach xxx? 

ta i te tornada,trąby powietrzne- super sprawaemotka emotka emotka
0 0

anialistopad

#6460406 Napisano: 06.02.2018 15:55:07
stamp2 napisał(a):

anialistopad napisał(a):

Wkurza mnie zima. Ja chce lato i plus 30 stopni .slonce taka pogode uwielbiam a nie takie zimno. I zastanawiam sie jeszcze po cholere ludziom te termosy z milki w ilosciach xxx? 

ta i te tornada,trąby powietrzne- super sprawa emotka emotka emotka

Ja o tornadach nie pisze . chce tylko ciepla troszke . zamawiam piekna pogode bez wiatrow.burz.tsunami .i wszyatkiego innego
1 lager 0

joan

#6460408 Napisano: 06.02.2018 15:57:45
anialistopad napisał(a):

Wkurza mnie zima. Ja chce lato i plus 30 stopni .slonce taka pogode uwielbiam a nie takie zimno. I zastanawiam sie jeszcze po cholere ludziom te termosy z milki w ilosciach xxx? 


I ja tęsknię za ciepłem - teraz siedzę w domu przy zamkniętych oknach i kisnę, jak warzywo w puszce emotka

A co do termosów: powody mogą być różne. Na pewno zdarza się też syndrom postkomunistyczny, czyli "cokolwiek dają, to bierem" emotka

lola.lola

#6460410 Napisano: 06.02.2018 16:06:37
anialistopad napisał(a):

Wkurza mnie zima. Ja chce lato i plus 30 stopni .slonce taka pogode uwielbiam a nie takie zimno. I zastanawiam sie jeszcze po cholere ludziom te termosy z milki w ilosciach xxx? 


Mnie też wkurza zima... Ale w Warszawie. W weekend wybraliśmy się z rodziną do Zakopanego i było cudownie! Tyyyyle śniegu i przepiękne widoki emotka  
1 shineoff 0

cudaczek121

#6460417 Napisano: 06.02.2018 17:01:09
androm napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

BZWBK!!!! Kpiny! Całe życie miałam rachunek bezpłatny, teraz miesięcznie pobierają 7 zł! Za przelew 0,50zł (miesięcznie robię ok. 10-15 przelewów). a najśmieszniejsze jest to, że mając pewną kwotę (x) odłożoną na konto oszczędnościowe i nieruszaną totalnie, raz dostaję odsetki w wysokości 24pln, żeby w kolejnym miesiącu od kwoty x+24pln dostać 13pln. Poszłam do banku, żeby mi wytłumaczyli, jak przy stałym oprocentowaniu i kwocie wyższej, dostaję niższe odsetki.... Powiedzieli mi, że to niemożliwe. Widać, że pracownicy banku mają swoje konta u konkurencji....

a czy to nie za karte oplata bo ja tez mam tam rachunek i on jest darmo, a za karte zaczeli pobierac od wrzesnia
oczywiscie, na infolinii ja zamknelam, w ogole jej nie uzywam

Moja siostra miała kiedyś konto w WBK, ale właśnie też zaczęły ją wkurzać te dodatkowe opłaty, więc przeniosła się do Millennium.Natomiast ja mam konto w ING, nic nie płacę za przelewy.W bankomatach ING i Planet Cash wypłata środków jest bez prowizji.Staram się jednak płacić kartą w miesiącu powyżej 300 zł, bo wówczas nie pobierają mi 7 zł miesięcznie.No,ale akurat płatność powyżej tej kwoty na miesiąc to nie problem emotka
0 0

stamp2

#6460432 Napisano: 06.02.2018 18:04:11
joan napisał(a):

anialistopad napisał(a):

Wkurza mnie zima. Ja chce lato i plus 30 stopni .slonce taka pogode uwielbiam a nie takie zimno. I zastanawiam sie jeszcze po cholere ludziom te termosy z milki w ilosciach xxx? 


I ja tęsknię za ciepłem - teraz siedzę w domu przy zamkniętych oknach i kisnę, jak warzywo w puszce emotka

A co do termosów: powody mogą być różne. Na pewno zdarza się też syndrom postkomunistyczny, czyli "cokolwiek dają, to bierem" emotka

ja już zacząłem podejrzewać że może są pozłacane czy cuśemotka emotka
1 joan 0

maa

#6460433 Napisano: 06.02.2018 18:08:49
A mnie wkurza choroba mojego dziecka, która się ciągnie i ciągnie..... emotka
0 0

Niebieska_Laguna

#6460438 Napisano: 06.02.2018 18:39:26
Wkurzają mnie niesympatyczne kasjerki. Rozumiem, że to ciężka praca, ale zmęczenie raczej nie usprawiedliwia chamskiego zachowania. Pomijając, że Pani wcale nie wyglądała na zmęczoną... Mały Carrefour, średni ruch, jedna otwarta kasa i ona siedzi tam jak królowa. Już z daleka widzę, że co chwilę sięga po jakiegoś cukierka i przegryza między kasowaniem produktów. No rozumiem... może nie ma czasu zjeść, może głodna. Ale czy musi tym cukierkiem tak głośno ciamkać emotka  Oczywiście nie odpowiada na "dzień dobry", tylko wywraca oczami... na "dziękuję" też nie wie, co powiedzieć, więc z "do widzenia" już rezygnuję... Ale za to jak dałam pięćdziesiąt złotych, to mi tylko burknęła, że drobniej, bo nie wyda towaru  emotka  Serio? No ok, gdyby to było rano, ledwo otwarta kasa, ja biorę bułkę za 49 groszy i rzucam 200 złotych, ale popołudnie, zakupy za ponad 30 zł i ona nie może wydać z 50... Jak otwiera kasę, to widzę, że spokojnie ma z czego wydać... no żeby chociaż milej to powiedziała. Nie oczekuję całowania po stopach, ale uważam, że na kasach powinny pracować bardziej sympatyczne osoby i że od kasjerek powinno się egzekwować jakiejś prezencji... a nie ciamkania cukierków i nieodpowiadania na "dzień dobry" emotka

anialistopad

#6460447 Napisano: 06.02.2018 19:03:23
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzają mnie niesympatyczne kasjerki. Rozumiem, że to ciężka praca, ale zmęczenie raczej nie usprawiedliwia chamskiego zachowania. Pomijając, że Pani wcale nie wyglądała na zmęczoną... Mały Carrefour, średni ruch, jedna otwarta kasa i ona siedzi tam jak królowa. Już z daleka widzę, że co chwilę sięga po jakiegoś cukierka i przegryza między kasowaniem produktów. No rozumiem... może nie ma czasu zjeść, może głodna. Ale czy musi tym cukierkiem tak głośno ciamkać  emotka  Oczywiście nie odpowiada na "dzień dobry", tylko wywraca oczami... na "dziękuję" też nie wie, co powiedzieć, więc z "do widzenia" już rezygnuję... Ale za to jak dałam pięćdziesiąt złotych, to mi tylko burknęła, że drobniej, bo nie wyda towaru  emotka  Serio? No ok, gdyby to było rano, ledwo otwarta kasa, ja biorę bułkę za 49 groszy i rzucam 200 złotych, ale popołudnie, zakupy za ponad 30 zł i ona nie może wydać z 50... Jak otwiera kasę, to widzę, że spokojnie ma z czego wydać... no żeby chociaż milej to powiedziała. Nie oczekuję całowania po stopach, ale uważam, że na kasach powinny pracować bardziej sympatyczne osoby i że od kasjerek powinno się egzekwować jakiejś prezencji... a nie ciamkania cukierków i nieodpowiadania na "dzień dobry"  emotka

Moze wlasnie rzuciła palenie i byla zla bo chcialo jej sie palic emotka

@gnieszk@

#6460449 Napisano: 06.02.2018 19:04:50
anialistopad napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzają mnie niesympatyczne kasjerki. Rozumiem, że to ciężka praca, ale zmęczenie raczej nie usprawiedliwia chamskiego zachowania. Pomijając, że Pani wcale nie wyglądała na zmęczoną... Mały Carrefour, średni ruch, jedna otwarta kasa i ona siedzi tam jak królowa. Już z daleka widzę, że co chwilę sięga po jakiegoś cukierka i przegryza między kasowaniem produktów. No rozumiem... może nie ma czasu zjeść, może głodna. Ale czy musi tym cukierkiem tak głośno ciamkać  emotka  Oczywiście nie odpowiada na "dzień dobry", tylko wywraca oczami... na "dziękuję" też nie wie, co powiedzieć, więc z "do widzenia" już rezygnuję... Ale za to jak dałam pięćdziesiąt złotych, to mi tylko burknęła, że drobniej, bo nie wyda towaru  emotka  Serio? No ok, gdyby to było rano, ledwo otwarta kasa, ja biorę bułkę za 49 groszy i rzucam 200 złotych, ale popołudnie, zakupy za ponad 30 zł i ona nie może wydać z 50... Jak otwiera kasę, to widzę, że spokojnie ma z czego wydać... no żeby chociaż milej to powiedziała. Nie oczekuję całowania po stopach, ale uważam, że na kasach powinny pracować bardziej sympatyczne osoby i że od kasjerek powinno się egzekwować jakiejś prezencji... a nie ciamkania cukierków i nieodpowiadania na "dzień dobry"  emotka

Moze wlasnie rzuciła palenie i byla zla bo chcialo jej sie palic  emotka

To tłumaczyłoby też ciamkanie cukierków (czynność zastępcza).
0 0

natala91

#6460453 Napisano: 06.02.2018 19:13:31
milka i brak termosu
0 0

sylzab2294

#6460461 Napisano: 06.02.2018 19:28:48
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzają mnie niesympatyczne kasjerki. Rozumiem, że to ciężka praca, ale zmęczenie raczej nie usprawiedliwia chamskiego zachowania. Pomijając, że Pani wcale nie wyglądała na zmęczoną... Mały Carrefour, średni ruch, jedna otwarta kasa i ona siedzi tam jak królowa. Już z daleka widzę, że co chwilę sięga po jakiegoś cukierka i przegryza między kasowaniem produktów. No rozumiem... może nie ma czasu zjeść, może głodna. Ale czy musi tym cukierkiem tak głośno ciamkać  emotka  Oczywiście nie odpowiada na "dzień dobry", tylko wywraca oczami... na "dziękuję" też nie wie, co powiedzieć, więc z "do widzenia" już rezygnuję... Ale za to jak dałam pięćdziesiąt złotych, to mi tylko burknęła, że drobniej, bo nie wyda towaru  emotka  Serio? No ok, gdyby to było rano, ledwo otwarta kasa, ja biorę bułkę za 49 groszy i rzucam 200 złotych, ale popołudnie, zakupy za ponad 30 zł i ona nie może wydać z 50... Jak otwiera kasę, to widzę, że spokojnie ma z czego wydać... no żeby chociaż milej to powiedziała. Nie oczekuję całowania po stopach, ale uważam, że na kasach powinny pracować bardziej sympatyczne osoby i że od kasjerek powinno się egzekwować jakiejś prezencji... a nie ciamkania cukierków i nieodpowiadania na "dzień dobry"  emotka

to samo miałam w Milii... Zamiast cukierka ciamkać, Pani żuła gumę i robiła strzelające balony... A jak zobaczyła, że kolejka nie ma końca, to kasowała jeszcze wolniej, robiąc jeszcze większe balony... Ech emotka  

myszorka92

#6460474 Napisano: 06.02.2018 20:03:13
sylzab2294 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzają mnie niesympatyczne kasjerki. Rozumiem, że to ciężka praca, ale zmęczenie raczej nie usprawiedliwia chamskiego zachowania. Pomijając, że Pani wcale nie wyglądała na zmęczoną... Mały Carrefour, średni ruch, jedna otwarta kasa i ona siedzi tam jak królowa. Już z daleka widzę, że co chwilę sięga po jakiegoś cukierka i przegryza między kasowaniem produktów. No rozumiem... może nie ma czasu zjeść, może głodna. Ale czy musi tym cukierkiem tak głośno ciamkać  emotka  Oczywiście nie odpowiada na "dzień dobry", tylko wywraca oczami... na "dziękuję" też nie wie, co powiedzieć, więc z "do widzenia" już rezygnuję... Ale za to jak dałam pięćdziesiąt złotych, to mi tylko burknęła, że drobniej, bo nie wyda towaru  emotka  Serio? No ok, gdyby to było rano, ledwo otwarta kasa, ja biorę bułkę za 49 groszy i rzucam 200 złotych, ale popołudnie, zakupy za ponad 30 zł i ona nie może wydać z 50... Jak otwiera kasę, to widzę, że spokojnie ma z czego wydać... no żeby chociaż milej to powiedziała. Nie oczekuję całowania po stopach, ale uważam, że na kasach powinny pracować bardziej sympatyczne osoby i że od kasjerek powinno się egzekwować jakiejś prezencji... a nie ciamkania cukierków i nieodpowiadania na "dzień dobry"  emotka

to samo miałam w Milii... Zamiast cukierka ciamkać, Pani żuła gumę i robiła strzelające balony... A jak zobaczyła, że kolejka nie ma końca, to kasowała jeszcze wolniej, robiąc jeszcze większe balony... Ech emotka  

Miałam podobną sytuację w sklepiku osiedlowym nie raz, nie dwa ...! emotka Dlatego teraz zbieram drobniutkie monety... Mam plan tych drobiazgów nazbierać około 25 zł ( żeby nie przegiąć) zrobić zakupy za tę kwotę i podać "miłej" pani woreczek z pieniążkami emotka  Na jakiś czas będzie miała czym wydawać i nie usłyszę ulubionego wyrażenia: grosika nie wydam bo nie mam! Teraz miła pani wyda wielu klientom co do grosika emotka  I nie nie.. nie należę do wrednych osób po prostu nie lubię kłamliwego "nie mam wydać"!emotka

katarynka-199

#6460476 Napisano: 06.02.2018 20:09:08
sylzab2294 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzają mnie niesympatyczne kasjerki. Rozumiem, że to ciężka praca, ale zmęczenie raczej nie usprawiedliwia chamskiego zachowania. Pomijając, że Pani wcale nie wyglądała na zmęczoną... Mały Carrefour, średni ruch, jedna otwarta kasa i ona siedzi tam jak królowa. Już z daleka widzę, że co chwilę sięga po jakiegoś cukierka i przegryza między kasowaniem produktów. No rozumiem... może nie ma czasu zjeść, może głodna. Ale czy musi tym cukierkiem tak głośno ciamkać  emotka  Oczywiście nie odpowiada na "dzień dobry", tylko wywraca oczami... na "dziękuję" też nie wie, co powiedzieć, więc z "do widzenia" już rezygnuję... Ale za to jak dałam pięćdziesiąt złotych, to mi tylko burknęła, że drobniej, bo nie wyda towaru  emotka  Serio? No ok, gdyby to było rano, ledwo otwarta kasa, ja biorę bułkę za 49 groszy i rzucam 200 złotych, ale popołudnie, zakupy za ponad 30 zł i ona nie może wydać z 50... Jak otwiera kasę, to widzę, że spokojnie ma z czego wydać... no żeby chociaż milej to powiedziała. Nie oczekuję całowania po stopach, ale uważam, że na kasach powinny pracować bardziej sympatyczne osoby i że od kasjerek powinno się egzekwować jakiejś prezencji... a nie ciamkania cukierków i nieodpowiadania na "dzień dobry"  emotka

to samo miałam w Milii... Zamiast cukierka ciamkać, Pani żuła gumę i robiła strzelające balony... A jak zobaczyła, że kolejka nie ma końca, to kasowała jeszcze wolniej, robiąc jeszcze większe balony... Ech emotka  

Bo to są tak zwane "szefowe" 
To szefowej trzeba się podporządkować bo szefowa ma kaprys emotka

Będąc klientem również mamy prawo do tego by traktowano nas z kulturą. 

Czego "szefowej" brak, bo ona jest zwyczajnie znudzona całym światem,a tym bardziej jakimś tam "następnym" 

stamp2

#6460495 Napisano: 06.02.2018 20:47:03
''Mistrzowie'' ortografii mnie wkurzają,nie podejrzewałem że tacy tu sąemotka emotka

niunio

#6460497 Napisano: 06.02.2018 20:49:14
stamp2 napisał(a):

''Mistrzowie'' ortografii mnie wkurzają,nie podejrzewałem że tacy tu są emotka emotka

1 niunio 0

justfine

#6460501 Napisano: 06.02.2018 20:59:37
sylzab2294 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzają mnie niesympatyczne kasjerki. Rozumiem, że to ciężka praca, ale zmęczenie raczej nie usprawiedliwia chamskiego zachowania. Pomijając, że Pani wcale nie wyglądała na zmęczoną... Mały Carrefour, średni ruch, jedna otwarta kasa i ona siedzi tam jak królowa. Już z daleka widzę, że co chwilę sięga po jakiegoś cukierka i przegryza między kasowaniem produktów. No rozumiem... może nie ma czasu zjeść, może głodna. Ale czy musi tym cukierkiem tak głośno ciamkać  emotka  Oczywiście nie odpowiada na "dzień dobry", tylko wywraca oczami... na "dziękuję" też nie wie, co powiedzieć, więc z "do widzenia" już rezygnuję... Ale za to jak dałam pięćdziesiąt złotych, to mi tylko burknęła, że drobniej, bo nie wyda towaru  emotka  Serio? No ok, gdyby to było rano, ledwo otwarta kasa, ja biorę bułkę za 49 groszy i rzucam 200 złotych, ale popołudnie, zakupy za ponad 30 zł i ona nie może wydać z 50... Jak otwiera kasę, to widzę, że spokojnie ma z czego wydać... no żeby chociaż milej to powiedziała. Nie oczekuję całowania po stopach, ale uważam, że na kasach powinny pracować bardziej sympatyczne osoby i że od kasjerek powinno się egzekwować jakiejś prezencji... a nie ciamkania cukierków i nieodpowiadania na "dzień dobry"  emotka

to samo miałam w Milii... Zamiast cukierka ciamkać, Pani żuła gumę i robiła strzelające balony... A jak zobaczyła, że kolejka nie ma końca, to kasowała jeszcze wolniej, robiąc jeszcze większe balony... Ech emotka  

To samo w przychodniach różnorakich. Korzystając z okazji, że jestem w tak zwanym mieście, chciałam odebrać swoje wyniki. Na drzwiach informacja: "Wyniki cytologii - odbiór WYŁĄCZNIE osobisty po godzinie 12" (i wiem, że małżonkom, rodzicom, ani nikomu innemu nie wydadzą, choćby dysponowali oficjalnym wnioskiem). Patrzę na zegarek - 11. Korytarz pusty, pacjentek brak, więc postanowiłam zaryzykować. Położna wygłosiła mi tyradę na temat mojego niegodnego zachowania, po czym z bólem serca (oraz - jak podejrzewam - innej części ciała) wydała mi upragniony papierek. Oczywiście trwało to zdecydowanie krócej niż jej wykład. Wkurzają mnie takie zasady dla zasady, zwłaszcza, że pracuję i między 12 a 14 przeważnie jestem właśnie w pracy.
1 atyde25 0