Wkurza mnie...

pioge7

#6496811 Napisano: 12.06.2018 09:44:44
joan napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Pracuje w sklepie to wiem co to jest emotka  najlepsze pytania: a to wino to na pewno słodkie? A próbował pan? (Tak każdego wina próbuje przed sprzedaniem)
A ta kiełbasa to świeża? (Wczoraj dostarczona odpowiedziałem) a gościu do mnie, wie pan, nie ma nikogo w sklepie ... może mi pan prawdę powiedzieć.... 
osttanio sprzedając nasiona pietruszki pani pyta: czy one są już (nasiona) opryskane środkiem żeby do nich nie przychodziły ślimaki emotka  
a hitowe pytania jak jest sezon na śliwki emotka : a one robaczywe są? emotka   


The best! emotka

Co do owoców, to w sobotę kupiliśmy czereśnie na targu, a opisane były jako "czereśnie bez robaków". Najwidoczniej każdej kulce zrobili badanie USG emotka


Może robili... wiadomo emotka  

Wlasnie wyszła mi klientka (starsza babcia) 
-po ile macie ziemniaki?
-1,80 
-w radiu mówili po 90 gr. 
-ale prosze pani my jesteśmy małym sklepem osiedlowym, my w radiu się nie ogłaszamy, może w jakimś tam sklepie są po 90 gr ale u nas nie
- tak pieprzą hu.... pier.... 

dwaburekoty

#6496813 Napisano: 12.06.2018 09:48:08
joan napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Pracuje w sklepie to wiem co to jest emotka  najlepsze pytania: a to wino to na pewno słodkie? A próbował pan? (Tak każdego wina próbuje przed sprzedaniem)
A ta kiełbasa to świeża? (Wczoraj dostarczona odpowiedziałem) a gościu do mnie, wie pan, nie ma nikogo w sklepie ... może mi pan prawdę powiedzieć.... 
osttanio sprzedając nasiona pietruszki pani pyta: czy one są już (nasiona) opryskane środkiem żeby do nich nie przychodziły ślimaki emotka  
a hitowe pytania jak jest sezon na śliwki emotka : a one robaczywe są? emotka   


The best! emotka

Co do owoców, to w sobotę kupiliśmy czereśnie na targu, a opisane były jako "czereśnie bez robaków". Najwidoczniej każdej kulce zrobili badanie USG emotka

to pewnie niestety pryskane....
1 joan 0

ace

#6496817 Napisano: 12.06.2018 09:58:44
joan napisał(a):

cherry_coke napisał(a):

Być może chodziło jej o to czy dana rzecz może jest niepraktyczna, nie sprawdza się.. cokolwiek. (...)



Mnie takie durne pytania przypominają te ze sklepów.
Piekarnia. Przy kasie klientka pyta sprzedawczynię "A ten chleb żytni pełnoziarnisty to smaczny jest?" I jakiej odpowiedzi się spodziewa? Że ohydny? emotka

ja kilka lat temu jak kupowałam "świeżą" rybę na stoisku w C4, poprosiłam o pół kilo, dajmy na to dorsza, to pan spojrzał na tego dorsza, zrobił minę pt. "nieświeża" i powiedział, że on na moim miejscu by go nie brał... Inne ryby sprzedawał bez robienia min emotka
2 joan, venix 0

ace

#6496823 Napisano: 12.06.2018 10:05:28
joan napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Pracuje w sklepie to wiem co to jest emotka  najlepsze pytania: a to wino to na pewno słodkie? A próbował pan? (Tak każdego wina próbuje przed sprzedaniem)
A ta kiełbasa to świeża? (Wczoraj dostarczona odpowiedziałem) a gościu do mnie, wie pan, nie ma nikogo w sklepie ... może mi pan prawdę powiedzieć.... 
osttanio sprzedając nasiona pietruszki pani pyta: czy one są już (nasiona) opryskane środkiem żeby do nich nie przychodziły ślimaki emotka  
a hitowe pytania jak jest sezon na śliwki emotka : a one robaczywe są? emotka   


The best! emotka

Co do owoców, to w sobotę kupiliśmy czereśnie na targu, a opisane były jako "czereśnie bez robaków". Najwidoczniej każdej kulce zrobili badanie USG emotka

wiedzą czym pryskają, a pewnie tak spryskane, że nawet bakteria się na nich nie utrzyma, a co dopiero robol emotka

a co do czereśni to kupując kilka lat temu spytałam się faceta czy aby nie robaczywe, na co gość do mnie: Pani, mięso w takiej cenie? hehe

pioge7

#6496830 Napisano: 12.06.2018 10:16:39
ace napisał(a):

joan napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Pracuje w sklepie to wiem co to jest emotka  najlepsze pytania: a to wino to na pewno słodkie? A próbował pan? (Tak każdego wina próbuje przed sprzedaniem)
A ta kiełbasa to świeża? (Wczoraj dostarczona odpowiedziałem) a gościu do mnie, wie pan, nie ma nikogo w sklepie ... może mi pan prawdę powiedzieć.... 
osttanio sprzedając nasiona pietruszki pani pyta: czy one są już (nasiona) opryskane środkiem żeby do nich nie przychodziły ślimaki emotka  
a hitowe pytania jak jest sezon na śliwki emotka : a one robaczywe są? emotka   


The best! emotka

Co do owoców, to w sobotę kupiliśmy czereśnie na targu, a opisane były jako "czereśnie bez robaków". Najwidoczniej każdej kulce zrobili badanie USG emotka

wiedzą czym pryskają, a pewnie tak spryskane, że nawet bakteria się na nich nie utrzyma, a co dopiero robol emotka

a co do czereśni to kupując kilka lat temu spytałam się faceta czy aby nie robaczywe, na co gość do mnie: Pani, mięso w takiej cenie? hehe

Ja jeszcze jedna historia (z zeszłego tygodnia) która kompletnie mnie rozwaliła i utwierdziła że ten zawód to jest jednak fajny emotka
- prosze pana kupowałam to tydzien temu szynkę po 35 zł, o ta (wskazuje palcem) wlasnie ta, skąd ją macie i co t jest 
- to szynka ekologiczna od fijałkowskiego
- panie, mówię panu. Jadłam ją i się podnieciłam. Mowię panu (dalej wskazując na tą szynkę) kocham ją. 

Ja zbladłem i nie wiedziałem co powiedzieć.... aż mi głupio było 
3 joan, ace, bonitta 0

ziolko

#6496883 Napisano: 12.06.2018 12:28:10
pioge7 napisał(a):

Ja jeszcze jedna historia (z zeszłego tygodnia) która kompletnie mnie rozwaliła i utwierdziła że ten zawód to jest jednak fajny emotka
- prosze pana kupowałam to tydzien temu szynkę po 35 zł, o ta (wskazuje palcem) wlasnie ta, skąd ją macie i co t jest 
- to szynka ekologiczna od fijałkowskiego
- panie, mówię panu. Jadłam ją i się podnieciłam. Mowię panu (dalej wskazując na tą szynkę) kocham ją. 

Ja zbladłem i nie wiedziałem co powiedzieć.... aż mi głupio było 

Widać tak jej smakowała ta szynka, że dostała orgazmu kubków smakowych emotka emotka
1 pioge7 0

ziolko

#6496885 Napisano: 12.06.2018 12:31:55
Rrrretyyy.. jak mnie wkurzają upierdliwe, wszędobylskie muchy!!!! te małe, co są najbardziej denerwujące, bo łażą po człowieku i trudno je ubić emotka emotka
1 pioge7 0

pioge7

#6496887 Napisano: 12.06.2018 12:46:58
ziolko napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Ja jeszcze jedna historia (z zeszłego tygodnia) która kompletnie mnie rozwaliła i utwierdziła że ten zawód to jest jednak fajny emotka
- prosze pana kupowałam to tydzien temu szynkę po 35 zł, o ta (wskazuje palcem) wlasnie ta, skąd ją macie i co t jest 
- to szynka ekologiczna od fijałkowskiego
- panie, mówię panu. Jadłam ją i się podnieciłam. Mowię panu (dalej wskazując na tą szynkę) kocham ją. 

Ja zbladłem i nie wiedziałem co powiedzieć.... aż mi głupio było 

Widać tak jej smakowała ta szynka, że dostała orgazmu kubków smakowych  emotka emotka

Mam nadzieje że tylko kubków smakowych. Ale wiesz... może coś smakować ale nie mowię takich rzeczy bądź co bądź obcej osobie emotka

ziolko napisał(a):

Rrrretyyy.. jak mnie wkurzają upierdliwe, wszędobylskie muchy!!!! te małe, co są najbardziej denerwujące, bo łażą po człowieku i trudno je ubić  emotka emotka

 Oj... znam, wiem ... znam to.. ale na szczęście u nas popadało i nie latają dziady małe emotka
0 0

joan

#6496900 Napisano: 12.06.2018 13:13:20
ziolko napisał(a):

Rrrretyyy.. jak mnie wkurzają upierdliwe, wszędobylskie muchy!!!! te małe, co są najbardziej denerwujące, bo łażą po człowieku i trudno je ubić  emotka emotka


Mam swoją teorię w temacie much (uwaga -> nie dotyczy owocówek!) Poobserwowałam cudze mieszkania w mieście i oto jedyna prawidłowość: muchy występują wyłącznie u mięsożerców emotka To może być oczywiście przypadek, nie dam sobie ręki uciąć ani nawet palca emotka
0 0

defed

#6496902 Napisano: 12.06.2018 13:24:05
joan napisał(a):

ziolko napisał(a):

Rrrretyyy.. jak mnie wkurzają upierdliwe, wszędobylskie muchy!!!! te małe, co są najbardziej denerwujące, bo łażą po człowieku i trudno je ubić  emotka emotka


Mam swoją teorię w temacie much (uwaga -> nie dotyczy owocówek!) Poobserwowałam cudze mieszkania w mieście i oto jedyna prawidłowość: muchy występują wyłącznie u mięsożerców emotka To może być oczywiście przypadek, nie dam sobie ręki uciąć ani nawet palca emotka

Wysokość mieszkania też gra rolę: im wyżej, tym mniej owadów. U mnie na 4p. to nawet komarom nie chce się latać, więc całe lato śpię przy otwartym oknie, bez wspomagaczy typu Rajd  emotka
BTW, kiedyś zaskoczyły mnie mrówki na 6p.! Małe, czerwone, faraonki chyba, alpinistki jedne! Zrobiły sobie szlak wspinaczkowy na pionie kuchennym na rurach z wodą emotka

ace

#6496957 Napisano: 12.06.2018 15:25:21
defed napisał(a):

joan napisał(a):

ziolko napisał(a):

Rrrretyyy.. jak mnie wkurzają upierdliwe, wszędobylskie muchy!!!! te małe, co są najbardziej denerwujące, bo łażą po człowieku i trudno je ubić  emotka emotka


Mam swoją teorię w temacie much (uwaga -> nie dotyczy owocówek!) Poobserwowałam cudze mieszkania w mieście i oto jedyna prawidłowość: muchy występują wyłącznie u mięsożerców emotka To może być oczywiście przypadek, nie dam sobie ręki uciąć ani nawet palca emotka

Wysokość mieszkania też gra rolę: im wyżej, tym mniej owadów. U mnie na 4p. to nawet komarom nie chce się latać, więc całe lato śpię przy otwartym oknie, bez wspomagaczy typu Rajd  emotka
BTW, kiedyś zaskoczyły mnie mrówki na 6p.! Małe, czerwone, faraonki chyba, alpinistki jedne! Zrobiły sobie szlak wspinaczkowy na pionie kuchennym na rurach z wodą  emotka

u mnie się mięsa nie je a muchy są. Ale ja mieszkam na 1 piętrze emotka
0 0

ace

#6497104 Napisano: 12.06.2018 19:23:29
cb656 napisał(a):

ace napisał(a):

defed napisał(a):

Wysokość mieszkania też gra rolę: im wyżej, tym mniej owadów. U mnie na 4p. to nawet komarom nie chce się latać, więc całe lato śpię przy otwartym oknie, bez wspomagaczy typu Rajd

u mnie się mięsa nie je a muchy są. Ale ja mieszkam na 1 piętrze

Potwierdzam - jadam mięso i muchy są, mimo iż to 10 piętro emotka

może razem uda nam się jakiś schemat ułożyć emotka
0 0

koper

#6497123 Napisano: 12.06.2018 20:02:01
ace napisał(a):

cb656 napisał(a):

ace napisał(a):

defed napisał(a):

Wysokość mieszkania też gra rolę: im wyżej, tym mniej owadów. U mnie na 4p. to nawet komarom nie chce się latać, więc całe lato śpię przy otwartym oknie, bez wspomagaczy typu Rajd

u mnie się mięsa nie je a muchy są. Ale ja mieszkam na 1 piętrze

Potwierdzam - jadam mięso i muchy są, mimo iż to 10 piętro emotka

może razem uda nam się jakiś schemat ułożyć emotka

emotka  2 pietro. Mieso jemy, ale tylko max 3 razy w tygodniu. W domu ani jednej muchy. Ale to pewnie dlatego, że w każdym oknie moskitiera  emotka  
0 0

joan

#6497129 Napisano: 12.06.2018 20:11:44
mietowa - jak zakończyła się historia z nietoperzem?
0 0

mietowa

#6497132 Napisano: 12.06.2018 20:14:29
joan napisał(a):

mietowa - jak zakończyła się historia z nietoperzem?

Ja z synem uciekliśmy do łazienki. Mąż został na polu bitwy. Otworzył mu szeroko okno i słyszałam, jak tłumaczy: ""Poważnie, nie bądź idiotą, bardziej otwarte nie będzie" - wtedy już ja się śmiałam emotka . Po 40 minutach wyleciał emotka . Jeśli o to pytasz - nigdy nie zrobilibyśmy mu krzywdy emotka
1 brucee 0

joan

#6497134 Napisano: 12.06.2018 20:16:27
mietowa napisał(a):

joan napisał(a):

mietowa - jak zakończyła się historia z nietoperzem?

Ja z synem uciekliśmy do łazienki. Mąż został na polu bitwy. Otworzył mu szeroko okno i słyszałam, jak tłumaczy: ""Poważnie, nie bądź idiotą, bardziej otwarte nie będzie" - wtedy już ja się śmiałam emotka . Po 40 minutach wyleciał emotka . Jeśli o to pytasz - nigdy nie zrobilibyśmy mu krzywdy emotka


Byłam po prostu ciekawa, jak skłonić nietoperza do opuszczenia mieszkania - widzę, że nie trzeba dzwonić na 112, bo wystarczy męska perswazja emotka
0 0

mietowa

#6497142 Napisano: 12.06.2018 20:26:09
joan napisał(a):

mietowa napisał(a):

joan napisał(a):

@mietowa - jak zakończyła się historia z nietoperzem?

Ja z synem uciekliśmy do łazienki. Mąż został na polu bitwy. Otworzył mu szeroko okno i słyszałam, jak tłumaczy: ""Poważnie, nie bądź idiotą, bardziej otwarte nie będzie" - wtedy już ja się śmiałam emotka . Po 40 minutach wyleciał emotka . Jeśli o to pytasz - nigdy nie zrobilibyśmy mu krzywdy emotka


Byłam po prostu ciekawa, jak skłonić nietoperza do opuszczenia mieszkania - widzę, że nie trzeba dzwonić na 112, bo wystarczy męska perswazja emotka

Wbrew pozorom, nie było to takie proste, bo to nie jest jak z muchą, że reaguje na jakieś tam machnięcie ręką. On po prostu przyczepił się do firanki i kij wie, czy tam zasnął czy co, ale mało co na niego działało. Ostatecznie Mąż wziął kijek*, owinął ręcznikiem o go lekko popchnął w stronę okna - dopiero wtedy zdecydował się na wyjazd emotka .

*wygrany miecz Star Wars emotka
2 brucee, defed 0

joan

#6497146 Napisano: 12.06.2018 20:31:17
mietowa napisał(a):

Wbrew pozorom, nie było to takie proste, bo to nie jest jak z muchą, że reaguje na jakieś tam machnięcie ręką. On po prostu przyczepił się do firanki i kij wie, czy tam zasnął czy co, ale mało co na niego działało. Ostatecznie Mąż wziął kijek*, owinął ręcznikiem o go lekko popchnął w stronę okna - dopiero wtedy zdecydował się na wyjazd emotka .

*wygrany miecz Star Wars emotka


Świetna historia, aż niewiarygodna, ale przecież najlepsze scenariusze pisze życie emotka

dolly

#6497150 Napisano: 12.06.2018 20:35:03
mietowa napisał(a):

(...)
Ale uważajcie - najbardziej zaskakujący był nietoperz, który pewnej nocy wleciał przez uchylone okno. Schowałam się pod łóżko, a ten mały dziad usiadł na podłodze, metr od mojej kryjówki. Niemal wpadłam w histerię. Mąż ryje ze śmiechu, ja wyję z przerażenia, krzyczę: "weź stąd moje dziecko!" (niby w chwili zagrożenia MOJE, ale TY je zabierz  emotka ), 10-miesięczniak stoi w łóżeczku o 2 w nocy, kompletnie rozbudzony i ryje ze śmiechu jak ojciec.
Także ten. Komary to pikuś emotka .
Oczywiście ta piękna historia opowiadana jest na każdej imprezie rodzinnej. 

Dobrze, że nie widziałaś, jak mnie goniła wiewiórka w parku emotka
0 0

mietowa

#6497156 Napisano: 12.06.2018 20:40:07
dolly napisał(a):

mietowa napisał(a):

(...)
Ale uważajcie - najbardziej zaskakujący był nietoperz, który pewnej nocy wleciał przez uchylone okno. Schowałam się pod łóżko, a ten mały dziad usiadł na podłodze, metr od mojej kryjówki. Niemal wpadłam w histerię. Mąż ryje ze śmiechu, ja wyję z przerażenia, krzyczę: "weź stąd moje dziecko!" (niby w chwili zagrożenia MOJE, ale TY je zabierz  emotka ), 10-miesięczniak stoi w łóżeczku o 2 w nocy, kompletnie rozbudzony i ryje ze śmiechu jak ojciec.
Także ten. Komary to pikuś emotka .
Oczywiście ta piękna historia opowiadana jest na każdej imprezie rodzinnej. 

Dobrze, że nie widziałaś, jak mnie goniła wiewiórka w parku emotka

Mogę to sobie wyobrazić emotka
0 0