Wkurza mnie...

FBilona

#6565105 Napisano: 19.01.2019 18:51:41
staszek napisał(a):

patyk napisał(a):

Wkurza mnie sieć Play. Niedawno przeszłam do nich z innej sieci i miałam mieć 6 miesięcy bez abonamentu. Teraz przysylaja mi normalne rachunki, poszłam zapytać ocb a tu się okazuje że młody chłopak z którym podpisywałam umowę sobie źle kliknal i wybrał w systemie zła promocje... Oni teraz twierdzą że mam się udać bezpośrednio do niego, i odkręcić to... A on już nie pracuje. Śmiech na sali, napisałam odwołanie i nie odpuszczę ale łażenie i załatwianie tego w końcówce ciąży to nic przyjemnego.... 


Poza tym wkurza mnie że widoczna ciąża nikogo nie rusza i przepuszczenie w kolejce ciężarnej też nikomu do głowy nie przychodzi. Ja się nie spodziewam jakiegoś mega ulgowego traktowania ale kiedy stoję w kolejce z brzuchem większym ode mnie i z małym dzieckiem to fajnie jakby czasem się ktoś zlitowal. Raz kasjerka chciała mnie obsłużyć poza kolejka to się nasluchalam i spojrzeń od ludzi tyle że aż czułam się jak oszust i leń jakiś. 

Jak się nie upomnisz sama to mało osób przepuści, niestety emotka dlatego ja zawsze jak była kolejka wbijałam się przed. I Tobie polecam emotka

Było to dawno ,naprawdę zwyczajowo ciężarne były wtedy dobrze traktowane.Przynajmniej ja zawsze miałam miejsce ustąpione czy w kolejkę bliżej wciągnięta. Koleżanki też nie narzekały.Gorzej było z małym dzieckiem w podróży. Raz na odcinku 25 km stałam jedna,jedyna w całym autobusie z rocznym dzieckiem. Nikt mi nie ustąpił,a jakoś nie miałam śmiałości prosić o litość, że to niebezpieczne i jest mi ciężko trzymać na ręku. Drugi raz pełniusieńki autobus, a był taki szarmancki starszy kierowca "Antek" , który zanim wpuścił do autobusu to wzrokiem wyławiał ciężarne i z małymi dziećmi.Te musiały pierwsze wsiąść do niego i jeszcze wołal"proszę tej Pani z dzieckiem ustąpić miejsca!" oraz " czy ta Pani już siedzi?". Młody żołnierz stojący obok mnie szturchnął młodego Pana i mówi do niego "złaź" , a ten ,żę "nie". Żołnierz pociągnąl go za katanę, a ten dalej nie chciał zejść. To jak mu walnął w łeb to myślałam,że szyba pęknie i jeszcze zaprosił go aby wysiedli "na solo". Myślę,że zapamiętał tę szkołę savoir-vivre.Chyba z Rzeszowa? , do Koszlina jechał nocny pociąg,jeden ,jedyny którym można było dotrzeć do sanatorium dla matki z dzieckiem. Przepełniony na maxa. Kolejarze wiedzieli,że jadą matki  maluchami i te stojące wyławiali udostępniając im własne służbowe lub pocztowe przedziały.Byłyśmy im bardzo wdzięczne.Wszystko zależy od kultury ,wychowania i wczucia się w sytuację.
2 joan, staszek 0

ziolko

#6565115 Napisano: 19.01.2019 19:41:50
@patyk mój mąż zmieniał tak samo umowę, z plusa na play. I to nie może być tak, że chłopak "sobie kliknął". 
Jeżeli podpisywałaś umowę w punkcie obsługi, to przecież pracownik od razu drukuje umowę i Ty powinnaś ją sprawdzić przed podpisaniem, szczególnie co ważniejsze punkty umowy, typu wysokość abonamentu, limit internetu itp. 
Co innego jeśli to była umowa przez telefon, ale wtedy też masz obowiązek przeczytać wspomniane punkty przy kurierze i w razie niezgodności nie przyjmować jej.
Trzeba nauczyć się czytać i sprawdzać wszystko, szczególnie jeśli chodzi o naszą kasę. 
0 0

Gość: kermit

#6565127 Napisano: 19.01.2019 22:12:37
Zbiorowa paranoja na facebooku pt. "NIE ZAPOMNIJ OSTATECZNY TERMIN JEST DZISIAJ!!! Wszystko,staje się publiczne od jutra..." i "Oświadczam, że nie wyrażam zgody, aby Facebook używał moichzdjęć ani jakichkolwiek informacji zawartych w moim profilu, moich
aktualizacjach i statusach."
Rany... ludzie pogłupieli. Pomijam, że wierzą, że to w ogóle ma jakiś sens i znaczenie, ale tak przede wszystkim to gdzie niby ten facebook miałby te ich zdjęcia wykorzystać?
A Mark i tak  sobie łyknie info z profili jakie chce emotka .

bc142

#6565128 Napisano: 19.01.2019 22:24:01
w Plusie mojemu tacie wmówili.ze umowa na 60zl, a że to drugi produkt w ramach smart dom to Polsat mu zweryfikuje fakturę.i zapłaci połowę. Umowę podpisał na 60zl i zgadnij ile płaci 60zl zamiast 30.  oczywiście wszyscy twierdzą.ze źle zrozumiał... Na odstąpienie było za późno....jeszcze rok
0 0

Gość: kermit

#6565129 Napisano: 19.01.2019 22:26:02
freyja88 napisał(a):

kermit napisał(a):

freyja88 napisał(a):

Wiem, ze zabito człowieka, ale wkurzać będzie mnie niezmiennie szum wokół tych "równiejszych".

Smutne, że tak uważasz emotka .  Bo smutek i poruszenie jest nie tylko teraz. Jak zginęły dziewczynki w escape room-ie, jak zginęli górnicy w Czechach - było podobnie  A w przypadku zabójstwa poruszenie zawsze jest większe, bo mimo wszystko chyba łatwiej pojąć i zaakceptować wypadek niż fakt, że ktoś z chorym umysłem  postanowił pozbawić drugiego człowieka życia.

W poniedziałek potrącono  śmiertelnie na pasach w moim mieście 40-letniego mężczyznę. Wracał do domu, do swojej rodziny,do trójki małych dzieci z torba pełną zakupów. Szybkie info na fb (głównie: uwaga! Utrudnienia na drodze! Nosz qrwa mać!) i cisza. Myślisz, że po jego matke, która mieszka w innym kraju poślą samolot? Myślisz, że ludzie bedą roztrząsać to co się stało? Stawiać niezliczone ilości zniczy i w każdym kosciele w Polsce modlic się w jego intencji? Nie. Bo: są równi i równiejsi.

Nie, nie sądzę, żeby posłali samolot, tak jak i nie posłaliby po moją  matkę. Ba, nawet nie uważam, że powinni tak zrobić. Śmierć tego pana jest tragedią, ale w innym, mikro-wymiarze. Tragedią dla jego rodziny, przyjaciół, sąsiadów, ludzi, którym być może kiedyś pomógł. Jednak ja i 99.9 % Polaków nie ma pojęcia kim był, jak żył i jak umarł.
To, że Paweł Adamowicz był znany, to że działał charytatywnie, był szanowanym, serdecznym człowiekiem to fakt. Ale  nie jest to aż tak istotne jak to, że jego śmierć stała się pewnego rodzaju symbolem, znakiem, że za daleko zabrnęliśmy w tej polskiej wojence, a nienawiść powszechna i codzienna stała się zapalnikiem dla świra, który z zabójstwa uczynił sobie własne show. Ta śmierć skłania do refleksji, do zastanowienia i jednoczy ludzi.
Abp. Głódź pięknie to powiedział: Śmierć Adamowicza to „dzwon na trwogę, wezwanie do rachunku sumienia i zmiany”

notta

#6565130 Napisano: 19.01.2019 22:30:32
bc142 napisał(a):

w Plusie mojemu tacie wmówili.ze umowa na 60zl, a że to drugi produkt w ramach smart dom to Polsat mu zweryfikuje fakturę.i zapłaci połowę. Umowę podpisał na 60zl i zgadnij ile płaci 60zl zamiast 30.  oczywiście wszyscy twierdzą.ze źle zrozumiał... Na odstąpienie było za późno....jeszcze rok

w plusie to normalna procedura... ja miałam podobną sytuację, z tym że dałam się nabrać na banialuki konsultanta. Mi powiedzieli że rabat zostanie naliczony na pierwszej fakturze  - czyli po terminie możliwości wypowiedzenia umowy. miałam akurat doładowanie telefonu za 30zł i sami zadzwonili, proponowali że dostanę do tego internet 50% taniej z 60zł na 30zł.. i zostałam z internetem za 60zł. 
Po mailach i wymianie zdań ostatecznie kazali mi spadać albo żalić się gdzieś indziej. Olałam temat ale nadal myśląc o tej sieci mam negatywne skojarzenia
0 0

staszek

#6565136 Napisano: 19.01.2019 23:07:56
9kermit napisał(a):

freyja88 napisał(a):

kermit napisał(a):

freyja88 napisał(a):

Wiem, ze zabito człowieka, ale wkurzać będzie mnie niezmiennie szum wokół tych "równiejszych".

Smutne, że tak uważasz emotka .  Bo smutek i poruszenie jest nie tylko teraz. Jak zginęły dziewczynki w escape room-ie, jak zginęli górnicy w Czechach - było podobnie  A w przypadku zabójstwa poruszenie zawsze jest większe, bo mimo wszystko chyba łatwiej pojąć i zaakceptować wypadek niż fakt, że ktoś z chorym umysłem  postanowił pozbawić drugiego człowieka życia.

W poniedziałek potrącono  śmiertelnie na pasach w moim mieście 40-letniego mężczyznę. Wracał do domu, do swojej rodziny,do trójki małych dzieci z torba pełną zakupów. Szybkie info na fb (głównie: uwaga! Utrudnienia na drodze! Nosz qrwa mać!) i cisza. Myślisz, że po jego matke, która mieszka w innym kraju poślą samolot? Myślisz, że ludzie bedą roztrząsać to co się stało? Stawiać niezliczone ilości zniczy i w każdym kosciele w Polsce modlic się w jego intencji? Nie. Bo: są równi i równiejsi.

Nie, nie sądzę, żeby posłali samolot, tak jak i nie posłaliby po moją  matkę. Ba, nawet nie uważam, że powinni tak zrobić. Śmierć tego pana jest tragedią, ale w innym, mikro-wymiarze. Tragedią dla jego rodziny, przyjaciół, sąsiadów, ludzi, którym być może kiedyś pomógł. Jednak ja i 99.9 % Polaków nie ma pojęcia kim był, jak żył i jak umarł.
To, że Paweł Adamowicz był znany, to że działał charytatywnie, był szanowanym, serdecznym człowiekiem to fakt. Ale  nie jest to aż tak istotne jak to, że jego śmierć stała się pewnego rodzaju symbolem, znakiem, że za daleko zabrnęliśmy w tej polskiej wojence, a nienawiść powszechna i codzienna stała się zapalnikiem dla świra, który z zabójstwa uczynił sobie własne show. Ta śmierć skłania do refleksji, do zastanowienia i jednoczy ludzi.
Abp. Głódź pięknie to powiedział: Śmierć Adamowicza to „dzwon na trwogę, wezwanie do rachunku sumienia i zmiany”

W ustach Głódzia to trąci hipokryzją. Co do reszty pełna zgoda.

ziolko

#6565144 Napisano: 19.01.2019 23:49:28
ivanotta napisał(a):

bc142 napisał(a):

w Plusie mojemu tacie wmówili.ze umowa na 60zl, a że to drugi produkt w ramach smart dom to Polsat mu zweryfikuje fakturę.i zapłaci połowę. Umowę podpisał na 60zl i zgadnij ile płaci 60zl zamiast 30.  oczywiście wszyscy twierdzą.ze źle zrozumiał... Na odstąpienie było za późno....jeszcze rok

w plusie to normalna procedura... ja miałam podobną sytuację, z tym że dałam się nabrać na banialuki konsultanta. Mi powiedzieli że rabat zostanie naliczony na pierwszej fakturze  - czyli po terminie możliwości wypowiedzenia umowy. miałam akurat doładowanie telefonu za 30zł i sami zadzwonili, proponowali że dostanę do tego internet 50% taniej z 60zł na 30zł.. i zostałam z internetem za 60zł. 
Po mailach i wymianie zdań ostatecznie kazali mi spadać albo żalić się gdzieś indziej. Olałam temat ale nadal myśląc o tej sieci mam negatywne skojarzenia

W takim przypadku trzeba zapisywać datę i godzinę rozmowy... oraz w miarę możliwości nazwisko konsultanta. Żeby w razie reklamacji powołać się na konkretne nagranie. A przecież nagrywają wszystko...
Moja mama zawsze tak zapisuje i dzięki temu coś tam ugrała z nimi. Chodziło o niewielką kwotę, ale się udało.

Aaa... i lepiej nie zgadzać się na pierwszą propozycję konsultanta, bo z reguły dają gorszą emotka  lepiej na drugą albo wręcz na trzecią. Wtedy są lepsze warunki

pioge7

#6565188 Napisano: 20.01.2019 14:29:55
7 paczek i żadnej gry uno emotka została ostatnia paczka emotka
0 0

andziulka21

#6565196 Napisano: 20.01.2019 15:58:07
ziolko napisał(a):

patyk mój mąż zmieniał tak samo umowę, z plusa na play. I to nie może być tak, że chłopak "sobie kliknął". 
Jeżeli podpisywałaś umowę w punkcie obsługi, to przecież pracownik od razu drukuje umowę i Ty powinnaś ją sprawdzić przed podpisaniem, szczególnie co ważniejsze punkty umowy, typu wysokość abonamentu, limit internetu itp. 
Co innego jeśli to była umowa przez telefon, ale wtedy też masz obowiązek przeczytać wspomniane punkty przy kurierze i w razie niezgodności nie przyjmować jej.
Trzeba nauczyć się czytać i sprawdzać wszystko, szczególnie jeśli chodzi o naszą kasę. 

Co do czytania pełna zgoda, moja mama daje sobie wcisnąć wszystko emotka  dobrze, że czasami zdążę przeczytać.. Ale mimo wszystko, nie wiem co zrobic z fantem, bo od roku płaci jakieś ubezpieczenie na życie, które wcisneli jej z Orange, przejrzałam wszystkie umowy i dokumenty i nie ma o tym wzmianki. Kasy pewnie nie oddadzą ale muszę to wyjaśnić emotka
0 0

sydariameki

#6565257 Napisano: 20.01.2019 22:53:30
Smog...PM 2,5 771%
Głowa mi pęka, zasnąć nie mogę. Czuję się jakbym leżała koło rury wydechowej.
0 0

taalvikki

#6565265 Napisano: 21.01.2019 00:39:02
superloser napisał(a):

FBilona napisał(a):

Było to dawno ,naprawdę zwyczajowo ciężarne były wtedy dobrze traktowane.Przynajmniej ja zawsze miałam miejsce ustąpione czy w kolejkę bliżej wciągnięta. Koleżanki też nie narzekały.Gorzej było z małym dzieckiem w podróży. Raz na odcinku 25 km stałam jedna,jedyna w całym autobusie z rocznym dzieckiem. Nikt mi nie ustąpił,a jakoś nie miałam śmiałości prosić o litość, że to niebezpieczne i jest mi ciężko trzymać na ręku. Drugi raz pełniusieńki autobus, a był taki szarmancki starszy kierowca "Antek" , który zanim wpuścił do autobusu to wzrokiem wyławiał ciężarne i z małymi dziećmi.Te musiały pierwsze wsiąść do niego i jeszcze wołal"proszę tej Pani z dzieckiem ustąpić miejsca!" oraz " czy ta Pani już siedzi?". Młody żołnierz stojący obok mnie szturchnął młodego Pana i mówi do niego "złaź" , a ten ,żę "nie". Żołnierz pociągnąl go za katanę, a ten dalej nie chciał zejść. To jak mu walnął w łeb to myślałam,że szyba pęknie i jeszcze zaprosił go aby wysiedli "na solo". Myślę,że zapamiętał tę szkołę savoir-vivre.Chyba z Rzeszowa? , do Koszlina jechał nocny pociąg,jeden ,jedyny którym można było dotrzeć do sanatorium dla matki z dzieckiem. Przepełniony na maxa. Kolejarze wiedzieli,że jadą matki  maluchami i te stojące wyławiali udostępniając im własne służbowe lub pocztowe przedziały.Byłyśmy im bardzo wdzięczne.Wszystko zależy od kultury ,wychowania i wczucia się w sytuację.

Poważnie  emotka  
Dla ciebie zołnierz, który fizycznie atakuje chłopaka w Pekaesie to "wychowanie"?

Wczoraj chłopak, jutro matka z płaczącym dzieck - bo ryczy w autobusie, a zołnierz chce sie przespać... pojutrze babcia na pasach, bo sie wlecze a młody żołnierz na impreze samochodem gna.

Wkurza, kiedy ludzie tłumaczą agresje i uważają, że położenie łap na drugiej osobie, to dobre wychowanie.
A potem zdziwienie, że tyle agresji. Każdy płaci za bilet, i nawet 14-18 lat może być zmęczony, mieć problemy ze zdrowiem albo zwyczajnie chce się zdrzemnąć, bo wieczorem dorabia w knajpie.
Jak ktoś nie jest przygotowany na stanie w autobusie to jedzie taxi, ma gwarancje fotela.


w punkt. niestety, niektórzy są tak roszczeniowi, że nawet agresję tą roszczeniowością wytłumaczą. dramat. i to mnie wkurza. 
0 0

ZetZ

#6565271 Napisano: 21.01.2019 04:55:05
Claudia77 napisał(a):

freyja88 napisał(a):

kermit napisał(a):

freyja88 napisał(a):

Wiem, ze zabito człowieka, ale wkurzać będzie mnie niezmiennie szum wokół tych "równiejszych".

Smutne, że tak uważasz emotka .  Bo smutek i poruszenie jest nie tylko teraz. Jak zginęły dziewczynki w escape room-ie, jak zginęli górnicy w Czechach - było podobnie  A w przypadku zabójstwa poruszenie zawsze jest większe, bo mimo wszystko chyba łatwiej pojąć i zaakceptować wypadek niż fakt, że ktoś z chorym umysłem  postanowił pozbawić drugiego człowieka życia.

W poniedziałek potrącono  śmiertelnie na pasach w moim mieście 40-letniego mężczyznę. Wracał do domu, do swojej rodziny,do trójki małych dzieci z torba pełną zakupów. Szybkie info na fb (głównie: uwaga! Utrudnienia na drodze! Nosz qrwa mać!) i cisza. Myślisz, że po jego matke, która mieszka w innym kraju poślą samolot? Myślisz, że ludzie bedą roztrząsać to co się stało? Stawiać niezliczone ilości zniczy i w każdym kosciele w Polsce modlic się w jego intencji? Nie. Bo: są równi i równiejsi.

a mi się właśnie ten szum medialny podoba i tak powinno być, bo naprawdę nie widzicie  w tym wszystkim głównego przesłania? Nie chodzi tylko o to, że był 20 lat prezydentem, znanym człowiekiem, politykiem, bardziej, czy mniej lubianym, tylko o to jak zginął. Fakt, że w Polsce również dochodzi do różnych zbrodni, ale gdzieś tam pokątnie, człowiek przeczyta, wyrazi swoje współczucie, ale dociera to do mniejszej ilości odbiorców, aż tu nagle "w biały dzień" facet zabija człowieka na oczach tysięcy ludzi!! Takie rzeczy działy się z reguły na zachodzie, aż tu nagle w Polsce, w której do tej pory człowiek czuł się raczej bezpiecznie, bo nie ma uchodźców, terrorystów i tym podobnym dzieją się takie same rzeczy! Czy możemy dalej się czuć bezpiecznie? Czy nasze dzieci będą żyły w kraju, w którym mogą czuć się bezpieczne? Teraz już nie wiem. I ten cały " szum", jak to niektórzy nazywają nie tylko jest spowodowany osobą jaką był prezydent, ale tym, że my nie godzimy się na taką eskalację przemocy, jest to manifest, który może zobaczyć cała Polska i cały świat dlatego, że właśnie był znany.  Adamowicz stał się symbolem - stop przemocy! stop nienawiści! Ja chętnie biorę udział w tym szumie, bo ja się nie zgadzam na taką Polskę, nie chcę żyć w takim kraju, chcę dla moich dzieci, by spały spokojnie, by do szkoły szły w poczuciu bezpieczeństwa. Dla mnie jest to coś więcej niż tylko szum, może dlatego, że moje dziecko często doświadczało w szkole przemocy słownej jak i również nienawiści, tylko za to, że np. miał dłuższe włosy, a walka z tym przypominała walkę z wiatrakami, a z jednej szkoły to myśmy się wynieśli, bo nikt sobie nie mógł poradzić, bo to dzieci dopiero, bo też mają prawa itd., a gdzie kurna prawo mojego dziecka??? i wiecie co, w tym tygodniu do syna doczepił się znowu jakiś typek, poszłam do szkoły, a pani mówi" w świetle ostatnich wydarzeń, najmniejsza przemoc w szkole będzie natychmiast eliminowana w trybie natychmiastowym z widocznymi konsekwencjami" - więc nie mówcie mi, że ten szum jest zbyteczny...

Jak prawie nie komentuje tak przejść obojętnie wobec tego wpisu nie umiem...Kilka lat temu mój syn w podstawówce w utarczce słownej nazwał
kolegę głupkiem a ponieważ był tylko przeciętnym uczniem, a tamten super
wzorowym urządzono prawdziwie polowanie na czarownice. Pani pedagog i
jego wychowawczyni na lekcji poleciły dzieciom by te napisały najgorsze
słowa jakimi ktoś je obraził na podwórku, w szkole itp a potem z tych
karteczek czytały na głos" to" do naszego dziecka..słowa"Ty kur.o,
szma.o skur... itd.Oczywiście jako rodzice od razu zareagowaliśmy pismem
do dyrektorki i z rozpędu chcieliśmy brnąć dalej, ale ponieważ zarówno
dyrekcja jak i roztrzęsiona Pani pedagog i wychowawczyni przepraszały ze
łzami w oczach  wycofaliśmy się z tej krucjaty...Ale na tym nie koniec
nasz syn z dnia na dzień z wesołego, ufnego chłopca zamieniło się w
osobę zamkniętą i zalęknioną i choć pracujemy dzień za dniem nad tym by
to zmienić wątpię że nam się kiedykolwiek uda odbudować jego zaufanie do
osób które z racji pracy z dziećmi powinny być bardziej ludzkie i
czułe. Tak wiec Claudia77 odnośnie " w świetle ostatnich wydarzeń,
najmniejsza przemoc w szkole będzie natychmiast eliminowana w trybie
natychmiastowym
z widocznymi konsekwencjami" proponuję jak rodzic-rodzicowi lepiej przyjrzeć się własnemu
dziecku i zastanowić gdzie tkwi przyczyna tych wszystkich sytuacji i czy wszystko jest takim na jakie z pozoru wygląda, bo na koniec całej afery tak jak okazało się w naszym przypadku
to właśnie super wzorowy uczeń jako pierwszy- nazwał nasze dziecko
"debilem".
ps. freyja88 - zgadzam się w zupełności z Twym wpisem
dotyczącym"równiejszych"nie tak dawno 27-letni Samuel N.,  w Kamiennej
Górze zabił siekierą na oczach przechodniów 10-letnią dziewczynkę wchodzącą z mamą do księgarni...czy media wtedy trąbiły o tym przez
wiele dni?Czy tłumy ludzi paliły znicze w miejscach tej ogromnej
tragedii?Nic, cisza jakiś suchy komentarz gdzieniegdzie i to wszystko,
czym świat pożegnał niewinne niczemu dziecko...

donia7

#6565302 Napisano: 21.01.2019 10:03:03
Wkurza mnie choróbsko, które mnie rozkłada emotka ból mięsni, pleców, głowy, rosnąca gorączka...A mąż wczoraj wyjechał na miesiąc w delegacje, tato mój za granicą, mama dziś do pracy na rano...zostawiłam syna u sąsiada, bo on tez po grypie i zawiozłam córkę do szkoły. O 11 muszę po nią jechać emotka  
0 0

androm

#6565304 Napisano: 21.01.2019 10:17:34
ZetZ napisał(a):


ps. freyja88 - zgadzam się w zupełności z Twym wpisem
dotyczącym"równiejszych"nie tak dawno 27-letni Samuel N.,  w Kamiennej
Górze zabił siekierą na oczach przechodniów 10-letnią dziewczynkę wchodzącą z mamą do księgarni...czy media wtedy trąbiły o tym przez
wiele dni?Czy tłumy ludzi paliły znicze w miejscach tej ogromnej
tragedii?Nic, cisza
jakiś suchy komentarz gdzieniegdzie i to wszystko,
czym świat pożegnał niewinne niczemu dziecko...

to akurat jest nieprawda, bo dobrze pamiętam to wydarzenie i wałkowane to było przez prasę bardzo mocno przez wiele dni. Znicza też były https://wpolityce...przyznal-sie-do-winy
i jeszcze znicza https://gazetawro...-petentow/ar/6836523

staszek

#6565313 Napisano: 21.01.2019 10:45:15

Dokładnie to samo chciałam napisać. Każdy tego typu temat jest grzany ile się da. Nieważne czy dotyczy znanych czy nie. I nawet relacje z procesu zabójcy były.
1 mia 0

ZetZ

#6565317 Napisano: 21.01.2019 10:52:46
androm napisał(a):

ps. freyja88 - zgadzam się w zupełności z Twym wpisem
dotyczącym"równiejszych"nie tak dawno 27-letni Samuel N.,  w Kamiennej
Górze zabił siekierą na oczach przechodniów 10-letnią dziewczynkę wchodzącą z mamą do księgarni...czy media wtedy trąbiły o tym przez
wiele dni?Czy tłumy ludzi paliły znicze w miejscach tej ogromnej
tragedii?Nic, cisza
jakiś suchy komentarz gdzieniegdzie i to wszystko,
czym świat pożegnał niewinne niczemu dziecko...

to akurat jest nieprawda, bo dobrze pamiętam to wydarzenie i wałkowane to było przez prasę bardzo mocno przez wiele dni. Znicza też były https://wpolityce...przyznal-sie-do-winy
i jeszcze znicza https://gazetawro...-petentow/ar/6836523

Proszę zwrócić uwagę że w moim poście piszę"Czy tłumy ludzi paliły znicze...no sorry ale na tych zdjęciach niewiele ich jest...a "wałkowanie przez prasę bardzo mocno przez wiele dni" nijak się ma do pochodów,
występów celebrytów w koncertach itd, ja nie twierdzę że to złe, tylko
że nie sprawiedliwe że jedna śmierć jest tak celebrowana a druga jakby
po cichu zamieciona pod dywan.

kreatia

#6565319 Napisano: 21.01.2019 10:57:24
ZetZ, dobrze, że edytowałaś swój wpis i wyrzuciłaś ze swojej wypowiedzi tego okropnego linka.
2 picola, ZetZ 0

ZetZ

#6565320 Napisano: 21.01.2019 11:03:12
kreatia napisał(a):

ZetZ, dobrze, że edytowałaś swój wpis i wyrzuciłaś ze swojej wypowiedzi tego okropnego linka.

No tak, jednak nie po to był mój wpis by rozniecać coś tu na nowo.
1 kreatia 0

androm

#6565321 Napisano: 21.01.2019 11:06:10
Sprawa dziewczynki z siekierą w głowie była bardzo przez media wałkowana więc akurat to nie jest dobre porównanie, bo niczego tu nie zamieciono pod dywan. Każdy pamięta tę sprawę właśnie dlatego, że ją wałkowano. Temat był chodliwy - siekiera, głowa, przemoc wobec dziecka. Pamiętam nawet, że któryś tabloid jakieś szokujące zdjęcie z tego dał, potem było oburzenie na tabloid itd. Zniczy jest bardzo dużo, nie wiem, czy ci ludzie, którzy je położyli mieli tam zostać i stać żeby być widocznym na zdjęciu dla twej satysfakcji. Chyba zrozumiałe, że znicze same nie przypełzły.
Napisałeś: "Nic, cisza jakiś suchy komentarz gdzieniegdzie i to wszystko" i to jest nieprawda, bo huczały o tym media, że hoho.
Z drugiej strony, rozumiem, że jest ci trudno wybrać przykład śmierci, o której nie pisano, do twego porównania, bo skoro o niej nie pisano to i ty byś o niej nie słyszał. Te które znasz są właśnie tymi o których pisano. Logiczne w sumie.