Wkurza mnie...

cudaczek121

#6640272 Napisano: 16.09.2019 15:51:22
malenka napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

ale mnie mąż wkurzył! kupiłam dzisiaj sobie spodnie ciążowe w lumpku- nowe z metką za 15pln. W domu już się pokłóciliśmy, że co ludzie powiedzą, że powinno mi być wstyd, że chodze w używanych rzeczach... Pewnie, powinnam tak jak jego bratowa kupić sobie spodnie za pół wypłaty, a potem płakać i pożyczać pieniądze na chleb.
a moja Mama mówiła- nie przyznawaj się.

Po co się przyznawałaś emotka Zdarza mi się kupować w lumpeksach, swoją najlepszą, jeansową katanę kupiłam tam za 30 zł. Mam też ekstra granatowe buty sygnowane logo Badura, kupione w lumpach za 10 złotych, wyglądają jak nowe. Ktoś mi zaraz napisze,że butów nie powinno się kupować w szmateksie, bo można dostać grzybicy- ja akurat nie miałam takich problemów.

Kurcze, ale dlaczego ma się nie przyznawać? Jest przecież dorosłą, niezależną, decydującą o sobie osobą i ma prawo się ubierać w to co chce.  Ma prawo podejmować własne decyzje, nawet jeśli są one nie po myśli najbliższych i oni się z tymi decyzjami nie zgadzają. A już argument "bo co ludzie powiedzą" sprawia, że całą się jeżę! Jak "ludzie" będę Cię utrzymywać i łożyć na Ciebie to ewentualnie można brać ich zdanie pod uwagę. Zakładam jednak, że tak nie jest, więc niech sobie "ludzie" mówią co chcą. 

Czasem jak np. ktoś coś kupi w lumpach i się "nie przyzna", ludzie pochwalą za ładną stylizację. Jednak, gdy się powie, że kupione w szmateksie za kilka złotych, nagle ludzie się krzywo patrzą.Póki co większość ciuszków kupuję jednak w sklepach tradycyjnych,ale nie wiem, co przyniesie przyszłość.Jednak nawet w szmaciarni można znaleźć prawdziwe perełki.
1 joan 0

joan

#6640275 Napisano: 16.09.2019 16:03:29
dwaburekoty napisał(a):

ale mnie mąż wkurzył! kupiłam dzisiaj sobie spodnie ciążowe w lumpku- nowe z metką za 15pln. W domu już się pokłóciliśmy, że co ludzie powiedzą, że powinno mi być wstyd, że chodze w używanych rzeczach... Pewnie, powinnam tak jak jego bratowa kupić sobie spodnie za pół wypłaty, a potem płakać i pożyczać pieniądze na chleb.
a moja Mama mówiła- nie przyznawaj się.


Zaliczam się do ludzi i Ci powiem: zaaarąbiaszczo! emotka emotka emotka

PS: Lumpki to temat rzeka, wspomnę więc jedynie, że buty można oddać do ozonowania -> nie korzystałam z tej opcji, ale jeśli ktoś i buty kupuje, może warto wiedzieć o istnieniu takiej możliwości emotka

zielonaszpilka

#6640280 Napisano: 16.09.2019 16:16:15
cudaczek121 napisał(a):

malenka napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

ale mnie mąż wkurzył! kupiłam dzisiaj sobie spodnie ciążowe w lumpku- nowe z metką za 15pln. W domu już się pokłóciliśmy, że co ludzie powiedzą, że powinno mi być wstyd, że chodze w używanych rzeczach... Pewnie, powinnam tak jak jego bratowa kupić sobie spodnie za pół wypłaty, a potem płakać i pożyczać pieniądze na chleb.
a moja Mama mówiła- nie przyznawaj się.

Po co się przyznawałaś emotka Zdarza mi się kupować w lumpeksach, swoją najlepszą, jeansową katanę kupiłam tam za 30 zł. Mam też ekstra granatowe buty sygnowane logo Badura, kupione w lumpach za 10 złotych, wyglądają jak nowe. Ktoś mi zaraz napisze,że butów nie powinno się kupować w szmateksie, bo można dostać grzybicy- ja akurat nie miałam takich problemów.

Kurcze, ale dlaczego ma się nie przyznawać? Jest przecież dorosłą, niezależną, decydującą o sobie osobą i ma prawo się ubierać w to co chce.  Ma prawo podejmować własne decyzje, nawet jeśli są one nie po myśli najbliższych i oni się z tymi decyzjami nie zgadzają. A już argument "bo co ludzie powiedzą" sprawia, że całą się jeżę! Jak "ludzie" będę Cię utrzymywać i łożyć na Ciebie to ewentualnie można brać ich zdanie pod uwagę. Zakładam jednak, że tak nie jest, więc niech sobie "ludzie" mówią co chcą. 

Czasem jak np. ktoś coś kupi w lumpach i się "nie przyzna", ludzie pochwalą za ładną stylizację. Jednak, gdy się powie, że kupione w szmateksie za kilka złotych, nagle ludzie się krzywo patrzą.Póki co większość ciuszków kupuję jednak w sklepach tradycyjnych,ale nie wiem, co przyniesie przyszłość.Jednak nawet w szmaciarni można znaleźć prawdziwe perełki.

Bardzo często kupuję w lumpeksie, chociaż byłoby mnie stać, żeby kupić rzeczy nowe. Nigdy nie wstydziłam się przyznać, że coś kupiłam w lumpie i szczerze mówiąc nigdy nie spotkałam się z krzywym spojrzeniem na takie wyznanie. Moim zdaniem teraz ludzie już zupełnie inaczej patrzą na lumpeksy i nikt nie powinien się wstydzić, że tam kupuje. Przede wszystkim jest to dużo bardziej ekologiczne niż kupowanie nowych ubrań. Po drugie można znaleźć prawdziwe perełki, których nie będzie miało pół miasta za chwilę na sobie, po trzecie to naprawdę duża oszczędność. Mnie boli teraz kupowanie ubrań w normalnych cenach. 100 zł za koszulkę, kiedy za to mogę mieć całą torbę fajnych ciuchów i torebek z lumpa- wybór jest prosty. Pomijając fakt, że ja ostatnio w ogóle bardzo mało ubrań kupuję ze względu na idee minimalizmu, którymi się ostatnio zachwycam, ale np. synek ma dużą część ubrań kupowanych właśnie tam, bo bardzo szybko wyrasta ze wszystkiego.

dwaburekoty uważam, że powinnaś być dumna z siebie, że udało Ci się upolować te spodnie w lumpie - nowe w tak niskiej cenie. Ja bym była emotka uważam, że kupowanie ubrań ciążowych to strata kasy, chyba że właśnie są z lumpa/od kogoś albo będzie można je wykorzystać także po ciąży. Gadaniem męża się nie rpzejmuj, może kiedyś dorośnie i nie będzie się przejmował tym, co myślą inny emotka Mój ojciec kiedyś też parskał jak mama wracała obkupiona w lumpie, a potem z biegiem lat zaczął doceniać jakie perełki potrafi tam wyszukać, a co najlepsze - sam teraz czasem coś tam wynajduje! A chodzi dumny jak paw potem! emotka

goniurka

#6640331 Napisano: 16.09.2019 18:18:34
Wkurzylam się na maksa w sklepie Spar. Wygrałam w Loterii u Rt odzinowej bon na 100 zł. Poszłam zadowolona, naładowałam koszyk, a przy kasie zonk. NIC NIE SŁYSZELI O BOBACH i Konkursie. Ja na telefonie pokazuje że ich sklep bierze udział, ale nic z tego. Kazali mi dzwonić do centrali do Rzeszowa i sobie wyjaśniać. Czułam się jak złodziej, który chce wyłudzić zakupy, masakra. Zapłaciłam i wyszłam odprowadzana wzrokiem przez  wszystkuch stojących w kolejce. PRZEŻYŁAM mega szok. Jutro będę dzwonić do centrali Spara bo dziś automat poinformował mnie że pracują do 16. Mam nadzieję że jednak te bony są do realizacji....  Sorry że przydługo ale musiałam się wyglądać. 

reniii

#6640354 Napisano: 16.09.2019 19:44:03
goniurka napisał(a):

Wkurzylam się na maksa w sklepie Spar. Wygrałam w Loterii u Rt odzinowej bon na 100 zł. Poszłam zadowolona, naładowałam koszyk, a przy kasie zonk. NIC NIE SŁYSZELI O BOBACH i Konkursie. Ja na telefonie pokazuje że ich sklep bierze udział, ale nic z tego. Kazali mi dzwonić do centrali do Rzeszowa i sobie wyjaśniać. Czułam się jak złodziej, który chce wyłudzić zakupy, masakra. Zapłaciłam i wyszłam odprowadzana wzrokiem przez  wszystkuch stojących w kolejce. PRZEŻYŁAM mega szok. Jutro będę dzwonić do centrali Spara bo dziś automat poinformował mnie że pracują do 16. Mam nadzieję że jednak te bony są do realizacji....  Sorry że przydługo ale musiałam się wyglądać. 

Tak, dziwny ten konkurs, bo nikt nic o nim nie wie. U mnie gazetek niet od początku loterii i produkty cenowo się różnią w podkładowych gazetkach na ich stronie. Dziwne.
1 goniurka 0

asiunia260

#6640387 Napisano: 16.09.2019 21:52:01
Wkurza mnie kurier UPS...czy tylko ja mam ZAWSZE jakiś cyrk z tą firmą? emotka
Wg statusu przesyłki był dzisiaj u mnie DWA razy + kontaktował się w sprawie paczki. Ciekawe kiedy?! Nie było dzisiaj nawet jednej minuty, w której nie byłoby kogoś w domu! Oczywiście kontaktu żadnego też nie było. Jestem wściekła emotka
0 0

bubba

#6640389 Napisano: 16.09.2019 22:19:51
dwaburekoty napisał(a):

ale mnie mąż wkurzył! kupiłam dzisiaj sobie spodnie ciążowe w lumpku- nowe z metką za 15pln. W domu już się pokłóciliśmy, że co ludzie powiedzą, że powinno mi być wstyd, że chodze w używanych rzeczach... Pewnie, powinnam tak jak jego bratowa kupić sobie spodnie za pół wypłaty, a potem płakać i pożyczać pieniądze na chleb.
a moja Mama mówiła- nie przyznawaj się.

Wow, mój to by mnie wycałował za to, że oszczędna jestem emotka
Ogólnie kupuję ubrania głównie używane, a to nie dlatego, że mnie nie stać ale dlatego, że mi szkoda pieniędzy na szmatkę za stówę. Skoro używane, to przynajmniej wiem, że po pierwszym praniu powinno wyglądać tak samo, co wcale nie jest takie pewne w przypadku rzekomej szmatki za stówę.  

kukuleczka

#6640397 Napisano: 16.09.2019 23:31:07
joan napisał(a):

kukuleczka napisał(a):

(...) pewnego dnia dostałam wiadomość o treści "i tak nie wygrasz krowo, jak bede chciał to postaram sie zebys nie była brana pod uwagę w żadnym konkursie" (...)


Krowo? Co za żul emotka A pewnie sam z fejkowego konta pisał emotka Swoją drogą... gdyby istniał magiczny napar / procedura / środek eliminujący konkurencję z konków... emotka Co to by się działo! emotka

To była pierwsza wiadomość, oczywiście odpowiedziałam, ze nie życzę sobie takich tekstów bo nigdy nikomu nie zrobiłam czegoś złego. Potem lecialy juz same przekleństwa w moją stronę emotka  
Jak dla mnie mega słabe zachowanie, bo w tym momencie ktoś pokazał, ze konkursy zawładnęły czyimś zyciem i człowiek nawet jest w stanie skakać sobie do gardeł w imię tych drobnych nagród konkursowych (grałam głównie o książki albo drobne rzeczy nie przekraczającej wartości kilkudziesięciu zł)
1 joan 0

ziolko

#6640401 Napisano: 16.09.2019 23:39:27
W kwestii lumpeksów - ostatnio upolowałam dużą kwadratową apaszkę z prawdziwego jedwabiu, leciuteńką jak mgiełka - waży aż 18 gramów emotka  po przeliczeniu kosztów, z racji tego, ze kupowałam dzień przed dostawą (czyli najniższe ceny) - jej cena to ok 46 groszy emotka
Tak samo wcześniej jedwabną bluzkę, jej waga około 50 gramów. Ceny nie pamiętam, ale też za grosze (około 3 zł). 
Jedwabny kwiecisty szal-apaszka... tu akurat droższa, bo z wyceny - 12 zł. 
Inne szale, lekkie i na zimę - po kilka złotych. Szkoda mi kasy na jeden szal, skoro za tą samą kwotę mogę mieć ich kilka emotka  
Lniane spodnie brytyjskiej marki Monsoon - za niecałe 20 zł, a normalnie koszt takich spodni na ich stronie to 260 zł (wysyłają do PL).
Chociaż nie stronię też od "normalnych" sklepów, szczególnie, jak chcę mieć coś eleganckiego. 
Staram się nie przyznawać do pochodzenia niektórych moich rzeczy, ale jak ktoś zapyta, to mówię prawdę. 

Czasami takie damy można spotkać w lumpeksach, że głowa mała. Damy w sensie elegancko ubrane panie, po których nie widać tego, że nie ubierają się w drogich butikach. 

dwaburekoty

#6640423 Napisano: 17.09.2019 07:22:39
ziolko napisał(a):

W kwestii lumpeksów - ostatnio upolowałam dużą kwadratową apaszkę z prawdziwego jedwabiu, leciuteńką jak mgiełka - waży aż 18 gramów emotka  po przeliczeniu kosztów, z racji tego, ze kupowałam dzień przed dostawą (czyli najniższe ceny) - jej cena to ok 46 groszy emotka
Tak samo wcześniej jedwabną bluzkę, jej waga około 50 gramów. Ceny nie pamiętam, ale też za grosze (około 3 zł). 
Jedwabny kwiecisty szal-apaszka... tu akurat droższa, bo z wyceny - 12 zł. 
Inne szale, lekkie i na zimę - po kilka złotych. Szkoda mi kasy na jeden szal, skoro za tą samą kwotę mogę mieć ich kilka emotka  
Lniane spodnie brytyjskiej marki Monsoon - za niecałe 20 zł, a normalnie koszt takich spodni na ich stronie to 260 zł (wysyłają do PL).
Chociaż nie stronię też od "normalnych" sklepów, szczególnie, jak chcę mieć coś eleganckiego. 
Staram się nie przyznawać do pochodzenia niektórych moich rzeczy, ale jak ktoś zapyta, to mówię prawdę. 

Czasami takie damy można spotkać w lumpeksach, że głowa mała. Damy w sensie elegancko ubrane panie, po których nie widać tego, że nie ubierają się w drogich butikach. 


ja uwielbiam lumpki, zwłaszcza gdy moja przyjaciółka była jeszcze w Pl to wybierałyśmy się na całodzienne łowy. I też nie zamierzam kupować spodni ciazowych w sklepie, kiedy w lumpku mogę je mieć za 10% ceny a resztę wydać na rekreację mojej córki, albo wspólne wyjście... Ale mimo wszystko wkurza mnie to gadanie: "fajne, ale ktoś już w tym chodził, więc niefajne".......
2 joan, ziolko 0

nanajka81

#6640426 Napisano: 17.09.2019 07:31:56
asiunia260 napisał(a):

Wkurza mnie kurier UPS...czy tylko ja mam ZAWSZE jakiś cyrk z tą firmą?  emotka
Wg statusu przesyłki był dzisiaj u mnie DWA razy + kontaktował się w sprawie paczki. Ciekawe kiedy?! Nie było dzisiaj nawet jednej minuty, w której nie byłoby kogoś w domu! Oczywiście kontaktu żadnego też nie było. Jestem wściekła  emotka

a może na paczce jest zły nr telefonu podany??
U mnie ostatnio tak było - w statusie że się kontaktował a żadnego tel. nie miałam, potem paczkę przyniósł i okazało się że telefon na paczce jest totalnie mi obcy emotka
0 0

asiunia260

#6640427 Napisano: 17.09.2019 07:41:11
nanajka81 napisał(a):

asiunia260 napisał(a):

Wkurza mnie kurier UPS...czy tylko ja mam ZAWSZE jakiś cyrk z tą firmą?  emotka
Wg statusu przesyłki był dzisiaj u mnie DWA razy + kontaktował się w sprawie paczki. Ciekawe kiedy?! Nie było dzisiaj nawet jednej minuty, w której nie byłoby kogoś w domu! Oczywiście kontaktu żadnego też nie było. Jestem wściekła  emotka

a może na paczce jest zły nr telefonu podany??
U mnie ostatnio tak było - w statusie że się kontaktował a żadnego tel. nie miałam, potem paczkę przyniósł i okazało się że telefon na paczce jest totalnie mi obcy emotka

On się nigdy ze mną nie kontaktuje, bo "nie ma takiego obowiązku". Bardziej irytuje mnie to, że podobno był z tą paczką o 9 i nikogo nie było, a w tym czasie były w domu 3 osoby (i przez cały dzień ktoś był) 
1 brucee 0

bezaczek7

#6640455 Napisano: 17.09.2019 09:09:56
reniii napisał(a):

goniurka napisał(a):

Wkurzylam się na maksa w sklepie Spar. Wygrałam w Loterii u Rt odzinowej bon na 100 zł. Poszłam zadowolona, naładowałam koszyk, a przy kasie zonk. NIC NIE SŁYSZELI O BOBACH i Konkursie. Ja na telefonie pokazuje że ich sklep bierze udział, ale nic z tego. Kazali mi dzwonić do centrali do Rzeszowa i sobie wyjaśniać. Czułam się jak złodziej, który chce wyłudzić zakupy, masakra. Zapłaciłam i wyszłam odprowadzana wzrokiem przez  wszystkuch stojących w kolejce. PRZEŻYŁAM mega szok. Jutro będę dzwonić do centrali Spara bo dziś automat poinformował mnie że pracują do 16. Mam nadzieję że jednak te bony są do realizacji....  Sorry że przydługo ale musiałam się wyglądać. 

Tak, dziwny ten konkurs, bo nikt nic o nim nie wie. U mnie gazetek niet od początku loterii i produkty cenowo się różnią w podkładowych gazetkach na ich stronie. Dziwne.

A ja, jak to ja, zostawilam sobie ze 3 paragony zakupione w sierpniu, na wyslanie w pozniejszym terminie, po czym we wrzesniu jeszcze kupilam 2, a na stronie zniknal moj sklep, jak i sklep 20 km dalej. Okazalo sie, ze zakonczyli wspolprace franczyzowa w sierpniu i od wrzesnia sklepy zniknely z listy, w zwiazku z czym nie moge zglosic zaleglych, a nowe sa niewazne emotka
0 0

olabas

#6640511 Napisano: 17.09.2019 10:34:50
bruce napisał(a):

asiunia260 napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

asiunia260 napisał(a):

Wkurza mnie kurier UPS...czy tylko ja mam ZAWSZE jakiś cyrk z tą firmą?  emotka
Wg statusu przesyłki był dzisiaj u mnie DWA razy + kontaktował się w sprawie paczki. Ciekawe kiedy?! Nie było dzisiaj nawet jednej minuty, w której nie byłoby kogoś w domu! Oczywiście kontaktu żadnego też nie było. Jestem wściekła  emotka

a może na paczce jest zły nr telefonu podany??
U mnie ostatnio tak było - w statusie że się kontaktował a żadnego tel. nie miałam, potem paczkę przyniósł i okazało się że telefon na paczce jest totalnie mi obcy emotka

On się nigdy ze mną nie kontaktuje, bo "nie ma takiego obowiązku". Bardziej irytuje mnie to, że podobno był z tą paczką o 9 i nikogo nie było, a w tym czasie były w domu 3 osoby (i przez cały dzień ktoś był) 

Ewidentnie krętacz i - prawdopodobnie - złodziej.  emotka

Ja też wczoraj nie dostałam paczki - i też dostałam wiadomość, że była próba doręczenia (akurat!)
1 brucee 0

inter81

#6640586 Napisano: 17.09.2019 12:40:13
konkurs tchibo intermarche, dokonaj zakupu kawy za minimum 15 zeta zeby wziąć udział w konkursie, no i jakiś cwaniaczek w gazetce promocyjnej przecene kaw zrobił na 14,99 ciekawe czy miał frajdę ja podziekowałem nie będę kupował 2 produktów bo mi grosza brakuje przez te durne końcówki x,99 gr. moge być winna grosika???
0 0

inter81

#6640587 Napisano: 17.09.2019 12:41:23
bruce napisał(a):

olabas napisał(a):

bruce napisał(a):

asiunia260 napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

asiunia260 napisał(a):

Wkurza mnie kurier UPS...czy tylko ja mam ZAWSZE jakiś cyrk z tą firmą?  emotka
Wg statusu przesyłki był dzisiaj u mnie DWA razy + kontaktował się w sprawie paczki. Ciekawe kiedy?! Nie było dzisiaj nawet jednej minuty, w której nie byłoby kogoś w domu! Oczywiście kontaktu żadnego też nie było. Jestem wściekła  emotka

a może na paczce jest zły nr telefonu podany??
U mnie ostatnio tak było - w statusie że się kontaktował a żadnego tel. nie miałam, potem paczkę przyniósł i okazało się że telefon na paczce jest totalnie mi obcy emotka

On się nigdy ze mną nie kontaktuje, bo "nie ma takiego obowiązku". Bardziej irytuje mnie to, że podobno był z tą paczką o 9 i nikogo nie było, a w tym czasie były w domu 3 osoby (i przez cały dzień ktoś był) 

Ewidentnie krętacz i - prawdopodobnie - złodziej.  emotka

Ja też wczoraj nie dostałam paczki - i też dostałam wiadomość, że była próba doręczenia (akurat!)

Normalnie, jakaś mafia kurierska powstaje na naszych oczach!  emotka

przecież musieli to jakoś rozliczyć a nie lecieć z 1 paczką na drugi koniec miasta
1 brucee 0

joan

#6640590 Napisano: 17.09.2019 12:44:34
asiunia260 napisał(a):

Wkurza mnie kurier UPS...czy tylko ja mam ZAWSZE jakiś cyrk z tą firmą?  emotka
Wg statusu przesyłki był dzisiaj u mnie DWA razy + kontaktował się w sprawie paczki. Ciekawe kiedy?! Nie było dzisiaj nawet jednej minuty, w której nie byłoby kogoś w domu! Oczywiście kontaktu żadnego też nie było. Jestem wściekła  emotka



olabas napisał(a):

Ja też wczoraj nie dostałam paczki - i też dostałam wiadomość, że była próba doręczenia (akurat!)



Sprawdźcie telefonicznie w centrali UPS, czy numer domu się zgadza - takie cyrki miałam właśnie w przypadku, gdy numer domu był nieprawidłowy...
1 olabas 0

androm

#6640602 Napisano: 17.09.2019 13:00:48
bruce napisał(a):

olabas napisał(a):

bruce napisał(a):

asiunia260 napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

asiunia260 napisał(a):

Wkurza mnie kurier UPS...czy tylko ja mam ZAWSZE jakiś cyrk z tą firmą?  emotka
Wg statusu przesyłki był dzisiaj u mnie DWA razy + kontaktował się w sprawie paczki. Ciekawe kiedy?! Nie było dzisiaj nawet jednej minuty, w której nie byłoby kogoś w domu! Oczywiście kontaktu żadnego też nie było. Jestem wściekła  emotka

a może na paczce jest zły nr telefonu podany??
U mnie ostatnio tak było - w statusie że się kontaktował a żadnego tel. nie miałam, potem paczkę przyniósł i okazało się że telefon na paczce jest totalnie mi obcy emotka

On się nigdy ze mną nie kontaktuje, bo "nie ma takiego obowiązku". Bardziej irytuje mnie to, że podobno był z tą paczką o 9 i nikogo nie było, a w tym czasie były w domu 3 osoby (i przez cały dzień ktoś był) 

Ewidentnie krętacz i - prawdopodobnie - złodziej.  emotka

Ja też wczoraj nie dostałam paczki - i też dostałam wiadomość, że była próba doręczenia (akurat!)

Normalnie, jakaś mafia kurierska powstaje na naszych oczach!  emotka

ja też mam tak z UPS - nie dzwoni, czasem łaskawie wetknie awizo w domofon ogólnodostępny (każdy może je zabrać), jak nikogo nie zastanie daje paczkę do odległego punktu odbioru bez uzgodnienia (mimo, że dwa razy powinien próbować dostarczyć) i  z tego punktu nie przychodzi żaden sms że ma się paczkę do odbioru, ogólnie dramat
i też mi powiedzieli kiedyś, że nie ma obowiązku dzwonić.Im nie zależy w ogóle na dostarczeniu.
Potrafią też wpisywać, że byli albo zostawili awizo mimo, że ktoś był w domu i nikogo nie było -to robią wtedy jak się nie wyrobią z paczkami i chcą przesunąc  dostarczenie na kolejny dzień...
1 brucee 0

goniurka

#6640629 Napisano: 17.09.2019 13:30:21
superloser napisał(a):

goniurka napisał(a):

Wkurzylam się na maksa w sklepie Spar. Wygrałam w Loterii u Rt odzinowej bon na 100 zł. Poszłam zadowolona, naładowałam koszyk, a przy kasie zonk. NIC NIE SŁYSZELI O BOBACH i Konkursie. Ja na telefonie pokazuje że ich sklep bierze udział, ale nic z tego. Kazali mi dzwonić do centrali do Rzeszowa i sobie wyjaśniać. Czułam się jak złodziej, który chce wyłudzić zakupy, masakra. Zapłaciłam i wyszłam odprowadzana wzrokiem przez  wszystkuch stojących w kolejce. PRZEŻYŁAM mega szok. Jutro będę dzwonić do centrali Spara bo dziś automat poinformował mnie że pracują do 16. Mam nadzieję że jednak te bony są do realizacji....  Sorry że przydługo ale musiałam się wyglądać. 

A na jaki paragon wygrana? Z tego sklepu??? Czy z innego...

ABC tez nie ma update na stronie. Na szyldzie Odido. Wlasciciel mówi,  ze skonczyl wspolprace w maju 2019. Na necie nadal ABC... zastanawia sie tylko człek jak Smolar z Dalma w ABC takie paragony weryfikuje  emotka

Wygrana na paragon z tego sklepu, dziś dzwoniłam do centrali Spara, mają wyjaśnić sprawę i do mnie oddzwonić...
0 0

maniemani

#6640641 Napisano: 17.09.2019 13:53:58
androm napisał(a):

bruce napisał(a):

olabas napisał(a):

bruce napisał(a):

asiunia260 napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

asiunia260 napisał(a):

Wkurza mnie kurier UPS...czy tylko ja mam ZAWSZE jakiś cyrk z tą firmą?  emotka
Wg statusu przesyłki był dzisiaj u mnie DWA razy + kontaktował się w sprawie paczki. Ciekawe kiedy?! Nie było dzisiaj nawet jednej minuty, w której nie byłoby kogoś w domu! Oczywiście kontaktu żadnego też nie było. Jestem wściekła  emotka

a może na paczce jest zły nr telefonu podany??
U mnie ostatnio tak było - w statusie że się kontaktował a żadnego tel. nie miałam, potem paczkę przyniósł i okazało się że telefon na paczce jest totalnie mi obcy emotka

On się nigdy ze mną nie kontaktuje, bo "nie ma takiego obowiązku". Bardziej irytuje mnie to, że podobno był z tą paczką o 9 i nikogo nie było, a w tym czasie były w domu 3 osoby (i przez cały dzień ktoś był) 

Ewidentnie krętacz i - prawdopodobnie - złodziej.  emotka

Ja też wczoraj nie dostałam paczki - i też dostałam wiadomość, że była próba doręczenia (akurat!)

Normalnie, jakaś mafia kurierska powstaje na naszych oczach!  emotka

ja też mam tak z UPS - nie dzwoni, czasem łaskawie wetknie awizo w domofon ogólnodostępny (każdy może je zabrać), jak nikogo nie zastanie daje paczkę do odległego punktu odbioru bez uzgodnienia (mimo, że dwa razy powinien próbować dostarczyć) i  z tego punktu nie przychodzi żaden sms że ma się paczkę do odbioru, ogólnie dramat
i też mi powiedzieli kiedyś, że nie ma obowiązku dzwonić.Im nie zależy w ogóle na dostarczeniu.
Potrafią też wpisywać, że byli albo zostawili awizo mimo, że ktoś był w domu i nikogo nie było -to robią wtedy jak się nie wyrobią z paczkami i chcą przesunąc  dostarczenie na kolejny dzień...

mi ostatnio kurier UPSa zostawił paczkę pod bramą...
A w środku warty kilka tysięcy złotych ekspres Jura po serwisie... Najlepsze jest to, że byliśmy w domu wszyscy a nawet teść chodził po podwórku.
Otwarłam bramę by wyjechać autem a tu paczka!
1 brucee 0