Wkurza mnie...

mama-l-k-m

#6687745 Napisano: 04.03.2020 14:16:14
Odnośnie zapasów - tydzień temu spotkałam na zakupach Panią Doktor pracująca w szpitalu zakaźnym. Razem z mężem mieli 2 wózki wypełnione zakupami - zapasami typu mąka, ryż, kasza, kawa.

Do wirusa podchodzę z dystansem - mam zapasy w domu zawsze, bo miałam raz sytuację w życiu, kiedy to byłam zależna od innych,aby mi zrobili zakupy.
Gdybym musiała przechodzić w domu z rodziną kwarantanne - z głodu nie umrzemy - bo z mąki zawsze chleb lub bułki upiekę emotka  ale wolałabym się w takiej sytuacji nie znaleźć. 

nanajka81

#6687765 Napisano: 04.03.2020 14:48:03
forrrum napisał(a):

FBmarta22 napisał(a):

Tak z głupia wpisałam teraz carex na allegro i sama nie wiem co powiedzieć. Przecież to jest jakaś masakra, ceny tych żeli mają momentami dziewięciokrotne przebicie...


  emotka

 mnie to też wkurza, niby nie ma paniki ale wszyscy wykupują te dziwne mydła i maseczki za straszne ceny jakby rzeczywiście miały one coś dać...
1 brucee 0

androm

#6687771 Napisano: 04.03.2020 14:54:38
kermit napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie panika z powodu koronawirusa, chciałabym, żeby to się już skończyło. Już w poniedziałek nie mogłam kupić nigdzie zwykłego ryżu, a dzisiaj od rana wielkie szaleństwo, bo pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa jest z moich okolic. Pani w aptece powiedziała, że ludzie dziś rano zaraz po otwarciu wykupili kilkadziesiąt żeli antybakteryjnych. W aptekach pustki, to samo w sklepach spożywczych. Wszystko znika z półek, ludzie robią ogromne zakupy. Nikt o niczym innym nie mówi. Nawet ekspedientka w sklepie mnie o to zagadała i powiedziała, że sama zrobiła zapasy, a ludzie jak nigdy wydają nawet po tysiąc złotych na jednorazowe zakupy. Już sama nie wiem co robić  emotka  Mam nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy, ale może jednak warto zrobić małe zapasy żywności. 

Nie dajmy się zwariować.... jak inni wariują niech wariują... ja osobicie żyję normalnym życiem i tempem. Zaraz będzie masowe l4 i urlopy brane, bo ludzie nie będą chcieć wychodzić z domu, bo grypa panuje. To się chyba bardziej na mózg rzuca emotka  


i jeszcze mała ciekawostka 


Swoją drogą też żel z Lidla nawet nie jest dezynfekujący czy antybakteryjny tylko odświeżający. Więc zawartość alkoholu pewnie nikła.

ja mam wódkę Stock w domu, z konkursu jakiegoś, jak coś będe tym lać po rękach:)

luki28

#6687773 Napisano: 04.03.2020 14:57:35
androm napisał(a):

kermit napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie panika z powodu koronawirusa, chciałabym, żeby to się już skończyło. Już w poniedziałek nie mogłam kupić nigdzie zwykłego ryżu, a dzisiaj od rana wielkie szaleństwo, bo pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa jest z moich okolic. Pani w aptece powiedziała, że ludzie dziś rano zaraz po otwarciu wykupili kilkadziesiąt żeli antybakteryjnych. W aptekach pustki, to samo w sklepach spożywczych. Wszystko znika z półek, ludzie robią ogromne zakupy. Nikt o niczym innym nie mówi. Nawet ekspedientka w sklepie mnie o to zagadała i powiedziała, że sama zrobiła zapasy, a ludzie jak nigdy wydają nawet po tysiąc złotych na jednorazowe zakupy. Już sama nie wiem co robić  emotka  Mam nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy, ale może jednak warto zrobić małe zapasy żywności. 

Nie dajmy się zwariować.... jak inni wariują niech wariują... ja osobicie żyję normalnym życiem i tempem. Zaraz będzie masowe l4 i urlopy brane, bo ludzie nie będą chcieć wychodzić z domu, bo grypa panuje. To się chyba bardziej na mózg rzuca emotka  


i jeszcze mała ciekawostka 


Swoją drogą też żel z Lidla nawet nie jest dezynfekujący czy antybakteryjny tylko odświeżający. Więc zawartość alkoholu pewnie nikła.

ja mam wódkę Stock w domu, z konkursu jakiegoś, jak coś będe tym lać po rękach:)

Och taak marnotrawić? Nie lepiej "odkazić" się od środka z dodatkowym pozytywnym "efektem ubocznym"? emotka

cudaczek121

#6687811 Napisano: 04.03.2020 16:00:56
bruce napisał(a):

nanajka81 napisał(a):

  

 mnie to też wkurza, niby nie ma paniki ale wszyscy wykupują te dziwne mydła i maseczki za straszne ceny jakby rzeczywiście miały one coś dać...

Mnie niedawno jedna pani pytała na FB, czy nie mam maseczek, bo kupi chętnie ... kilka setek, cena nie gra roli.  emotka

Faktycznie psychoza z tym koronawirusem. Dziś Pani w sądzie wieczystoksięgowym się mnie pytała dlaczego nie chodzę w maseczce, "bo wie Pani, do Was do biura przychodzą Koreańczycy czy też inni Chińczycy i to strach" emotka  Swoją drogą, gdyby poprzestawiać litery w w słowie wirus, wychodzi URWIS emotka  Faktycznie z tego koronowirusa, prawdziwy urwis w koronieemotka

ace

#6687831 Napisano: 04.03.2020 16:04:24
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie panika z powodu koronawirusa, chciałabym, żeby to się już skończyło. Już w poniedziałek nie mogłam kupić nigdzie zwykłego ryżu, a dzisiaj od rana wielkie szaleństwo, bo pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa jest z moich okolic. Pani w aptece powiedziała, że ludzie dziś rano zaraz po otwarciu wykupili kilkadziesiąt żeli antybakteryjnych. W aptekach pustki, to samo w sklepach spożywczych. Wszystko znika z półek, ludzie robią ogromne zakupy. Nikt o niczym innym nie mówi. Nawet ekspedientka w sklepie mnie o to zagadała i powiedziała, że sama zrobiła zapasy, a ludzie jak nigdy wydają nawet po tysiąc złotych na jednorazowe zakupy. Już sama nie wiem co robić  emotka  Mam nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy, ale może jednak warto zrobić małe zapasy żywności. 

to ja jak zwykle pod prad emotka ja wlasnie jestem na etapie redukcji zapasow i wyjadam wszystko co mam zmagazynowane emotka

notta

#6687835 Napisano: 04.03.2020 16:10:22
nanajka81 napisał(a):

forrrum napisał(a):

FBmarta22 napisał(a):

Tak z głupia wpisałam teraz carex na allegro i sama nie wiem co powiedzieć. Przecież to jest jakaś masakra, ceny tych żeli mają momentami dziewięciokrotne przebicie...


  emotka

 mnie to też wkurza, niby nie ma paniki ale wszyscy wykupują te dziwne mydła i maseczki za straszne ceny jakby rzeczywiście miały one coś dać...

ludzie chcą na tym całym kryzysie zarobić.. u nas jeszcze paniki nie widać, jeśli chodzi o sklepy to półki pełne, ale za to ludzie dziwni. Tyle się trąbi w tv żeby nie kaszleć i psikać na innych a dzisiaj za mną w sklepie stał dziad, który na wszystkie strony sprzedawał swoje zarazki.. Koronawirus, grypa czy inne paskudztwo? Nie mam zamiaru łapać czegokolwiek. Mam nadzieję, że po tej całej sytuacji nasze społeczeństwo nauczy się jednego.. dbania o siebie i innych.
1 brucee 0

ace

#6687837 Napisano: 04.03.2020 16:11:50
kermit napisał(a):

moskala22 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie panika z powodu koronawirusa, chciałabym, żeby to się już skończyło. Już w poniedziałek nie mogłam kupić nigdzie zwykłego ryżu, a dzisiaj od rana wielkie szaleństwo, bo pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa jest z moich okolic. Pani w aptece powiedziała, że ludzie dziś rano zaraz po otwarciu wykupili kilkadziesiąt żeli antybakteryjnych. W aptekach pustki, to samo w sklepach spożywczych. Wszystko znika z półek, ludzie robią ogromne zakupy. Nikt o niczym innym nie mówi. Nawet ekspedientka w sklepie mnie o to zagadała i powiedziała, że sama zrobiła zapasy, a ludzie jak nigdy wydają nawet po tysiąc złotych na jednorazowe zakupy. Już sama nie wiem co robić  emotka  Mam nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy, ale może jednak warto zrobić małe zapasy żywności. 

Moją mamę również dopadla panika i choć tłumacze jak małemu dziecku, nic do niej nie dociera. W końcu przyznała się ze nie przeraża ją wirus, tylko puste półki bo „ty Kasiu nie pamiętasz jak to było i co się działo dawniej, gdy nic nie można było kupić” 


To jest takie błędne koło. Ludzie widzą obrazki w Tv z pustymi półkami w sklepach w innych krajach (Chiny, Włochy) więc obawiają się tego samego u nas (najbardziej właśnie pokolenie pamiętające czasy komuny). A co za tym idzie robią większe zakupy, żeby mieć zapasy. I za chwilę jak w samospełniającej się przepowiedni w sklepach będą puste półki.
Ludzie nie robią zapasów, żeby się z nimi barykadować w domu tylko że strachu przed ewentualnym brakiem towaru.

Moj brat mieszka na polnocy Wloch i jakos pustych polek do dzisiaj nie widzial w zadnym sklepie emotka W TV wszystko pokaza z takiej perspektywy by wygladalo jak apokalipsa jesli tylko to przyciagnie uwage widza ...

Gość: kermit

#6687843 Napisano: 04.03.2020 16:15:23
ace napisał(a):

kermit napisał(a):

moskala22 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie panika z powodu koronawirusa, chciałabym, żeby to się już skończyło. Już w poniedziałek nie mogłam kupić nigdzie zwykłego ryżu, a dzisiaj od rana wielkie szaleństwo, bo pierwszy potwierdzony przypadek koronawirusa jest z moich okolic. Pani w aptece powiedziała, że ludzie dziś rano zaraz po otwarciu wykupili kilkadziesiąt żeli antybakteryjnych. W aptekach pustki, to samo w sklepach spożywczych. Wszystko znika z półek, ludzie robią ogromne zakupy. Nikt o niczym innym nie mówi. Nawet ekspedientka w sklepie mnie o to zagadała i powiedziała, że sama zrobiła zapasy, a ludzie jak nigdy wydają nawet po tysiąc złotych na jednorazowe zakupy. Już sama nie wiem co robić  emotka  Mam nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy, ale może jednak warto zrobić małe zapasy żywności. 

Moją mamę również dopadla panika i choć tłumacze jak małemu dziecku, nic do niej nie dociera. W końcu przyznała się ze nie przeraża ją wirus, tylko puste półki bo „ty Kasiu nie pamiętasz jak to było i co się działo dawniej, gdy nic nie można było kupić” 


To jest takie błędne koło. Ludzie widzą obrazki w Tv z pustymi półkami w sklepach w innych krajach (Chiny, Włochy) więc obawiają się tego samego u nas (najbardziej właśnie pokolenie pamiętające czasy komuny). A co za tym idzie robią większe zakupy, żeby mieć zapasy. I za chwilę jak w samospełniającej się przepowiedni w sklepach będą puste półki.
Ludzie nie robią zapasów, żeby się z nimi barykadować w domu tylko że strachu przed ewentualnym brakiem towaru.

Moj brat mieszka na polnocy Wloch i jakos pustych polek do dzisiaj nie widzial w zadnym sklepie emotka W TV wszystko pokaza z takiej perspektywy by wygladalo jak apokalipsa jesli tylko to przyciagnie uwage widza ...


Ależ ja wcale nie twierdzę, że tak tam jest, ale taki obraz sprzedają nam media. A przeciętny człowiek przecież na tym się opiera, bo zwyczajnie tego nie zweryfikuje...
1 @gnieszk@ 0

dwaburekoty

#6687847 Napisano: 04.03.2020 16:16:49
Moja Mama jest w USA - w sklepach (kto był w Stanach to wie, że tam sklepy wyglądają jak hurtownie) nie ma już makaronów, mąki, ryżu... Ostatnio szukali w kilku marketach jaj.... Sąsiedzi zrobili zapasy na 3 miesiące (!!!).
Ja mam tylko zapasy pieluszek, ale to tylko dlatego, że mieszkam na wsi, więc żywność mam już albo w piwnicy, albo w słoikach albo w kurniku.

ace

#6687856 Napisano: 04.03.2020 16:30:18
kermit napisał(a):


Ależ ja wcale nie twierdzę, że tak tam jest, ale taki obraz sprzedają nam media. A przeciętny człowiek przecież na tym się opiera, bo zwyczajnie tego nie zweryfikuje...

TYlko wlasnie mnie dziwi to, ze ludzie tak sie nabieraja. Ostatnio krazyly zdjecia pustych polek z makaronem w Biedronce (dziwne ze te zdjecia obrazowaly tylko czesc z makaronami czyli jakies pol metra, bo obok ryz i inne kasze wywalaly sie juz z polek ale to juz by podwazalo teorie, ze to zapasy na koronolipse) i oczywiscie ludzie zwalali na koronawirus. Tyle, ze wtedy byla promocja na makarony w Biedrze emotka A ja slyszalam rozmowe obslugi sklepu z klientka pare dni temu. Kasjerka mowila Pani, ze gdy jest promocja na niektore produkty to u nich zawsze byly puste poki w polowie dnia emotka . Podobne zdjecie mozna trzasnac w lidlu w sobote pol godziny przed zamknieciem sklepu. Warzyw i owocow prawie brak, pieczywa zero no apokalipsa jak nic!

zdolnabestia

#6687871 Napisano: 04.03.2020 17:01:39
Hmm, to przerażające co piszecie, o tej panice. Wróciłam właśnie z Lidla, na półkach wszystko jest, żele antybakteryjne na stanie i w normalnej cenie, nikogo w maseczce nie widziałam, ani nikt nie robił wielkich zakupów na zapas. Dodam, że mieszkam w UK w mieście, w którym jest już wirus.

Była świńska i ptasia grypa, sars, zika, ebola i inne, jakoś pół Europy nie wyginęło, trup nie ścielił się gęsto na ulicach...

as32572

#6687877 Napisano: 04.03.2020 17:41:07
Dzisiaj w przychodni kobieta napiła się wody, po czym wsadziła swój kubek jednorazowy w to samo miejsce skąd go wzięła, zamiast wyrzucić...
Poza tym, że to obrzydliwe to idealnie pokazuje jakie jest podejście ludzi do kwestii zarażania innych  emotka
Kubek został wyrzucony przez inną Panią, która patrzyła się na to równie zszokowana jak ja.

defed

#6687878 Napisano: 04.03.2020 17:45:15
W mojej mieścinie w Kauflandzie widać pustki przy cukrze, mące, ryżu i makaronach. Mydeł Carex i chusteczek antybakteryjnych brak całkowity - a nie było promocji. Nie chciało mi się w to wierzyć, dopóki wczoraj nie pojechałam na zakupy. Najgorsze dla mnie, że nie ma makaronu, którym żyje mój syn. Chciałam zrobić zapasy, ze względu na kształt, który jako jeden z nielicznych mu odpowiada i zachęca do jedzenia w ogóle czegokolwiek (syn przechodzi przez ciężki etap wybrednego niejadka). Przez to normalnie sama spanikowałam widząc te puste półki i kupiłam 3 paczki "świderków" na wszelki... emotka
0 0

pawelski

#6687883 Napisano: 04.03.2020 17:58:11
as32572 napisał(a):

Dzisiaj w przychodni kobieta napiła się wody, po czym wsadziła swój kubek jednorazowy w to samo miejsce skąd go wzięła, zamiast wyrzucić...
Poza tym, że to obrzydliwe to idealnie pokazuje jakie jest podejście ludzi do kwestii zarażania innych  emotka
Kubek został wyrzucony przez inną Panią, która patrzyła się na to równie zszokowana jak ja.

Dobrzy są też  macacze pieczywa w marketach gdy sprawdzają czy jest miękkie emotka

synk

#6687888 Napisano: 04.03.2020 18:07:47
as32572 napisał(a):

Dzisiaj w przychodni kobieta napiła się wody, po czym wsadziła swój kubek jednorazowy w to samo miejsce skąd go wzięła, zamiast wyrzucić...
Poza tym, że to obrzydliwe to idealnie pokazuje jakie jest podejście ludzi do kwestii zarażania innych  emotka
Kubek został wyrzucony przez inną Panią, która patrzyła się na to równie zszokowana jak ja.

Wy jesteście świadome, a tą idi*tkę któraś z Was wyedukowała? Czy brakło odwagi?
0 0

cleo25

#6687889 Napisano: 04.03.2020 18:08:08
as32572 napisał(a):

Dzisiaj w przychodni kobieta napiła się wody, po czym wsadziła swój kubek jednorazowy w to samo miejsce skąd go wzięła, zamiast wyrzucić...
Poza tym, że to obrzydliwe to idealnie pokazuje jakie jest podejście ludzi do kwestii zarażania innych  emotka
Kubek został wyrzucony przez inną Panią, która patrzyła się na to równie zszokowana jak ja.

Trzeba jej było grzecznie zwrócić uwagę, bo jutro przyjdzie, napije się i znów odstawi do czystych. Ale nikt  może tego nie zauważyć.
Mnie wkurza też nakręcanie ludzi przez sprzedawczynie w sklepach, że wszystko znika przez wirusa.  Ja już tego słuchać nie mogę.

kukuleczka

#6687894 Napisano: 04.03.2020 18:40:51
a mnie wkurza, że czas szybko leci..
Nie wiem kiedy przeleciał luty  emotka a już 4 marca emotka

Nie mam czasu na nic od dwóch tygodniu, dużo pracy w pracy, w międzyczasie zabrałam się za większe porządki w domu i u mnie wręcz przeciwnie do większości Polaków w ostatnich dniach - jadę na "oparach" żywnościowych, właśnie się zorientowałam, że nawet masła nie mam emotka

Jedyny plus, że przez porządki, które zrobiłam czuję się lepiej, lżej i jakoś szybciej coś znaleźć w szafkach kuchennych czy w szafie emotka

as32572

#6687896 Napisano: 04.03.2020 18:53:58
Misynk napisał(a):

as32572 napisał(a):

Dzisiaj w przychodni kobieta napiła się wody, po czym wsadziła swój kubek jednorazowy w to samo miejsce skąd go wzięła, zamiast wyrzucić...
Poza tym, że to obrzydliwe to idealnie pokazuje jakie jest podejście ludzi do kwestii zarażania innych  emotka
Kubek został wyrzucony przez inną Panią, która patrzyła się na to równie zszokowana jak ja.

Wy jesteście świadome, a tą idi*tkę któraś z Was wyedukowała? Czy brakło odwagi?

Nie zareagowała na uwagę, zresztą podobnie jak zwracam uwagę jak ktoś maca bułki, udają że to nie do nich.
0 0

zielonaszpilka

#6687898 Napisano: 04.03.2020 19:05:02
as32572 napisał(a):

Misynk napisał(a):

as32572 napisał(a):

Dzisiaj w przychodni kobieta napiła się wody, po czym wsadziła swój kubek jednorazowy w to samo miejsce skąd go wzięła, zamiast wyrzucić...
Poza tym, że to obrzydliwe to idealnie pokazuje jakie jest podejście ludzi do kwestii zarażania innych  emotka
Kubek został wyrzucony przez inną Panią, która patrzyła się na to równie zszokowana jak ja.

Wy jesteście świadome, a tą idi*tkę któraś z Was wyedukowała? Czy brakło odwagi?

Nie zareagowała na uwagę, zresztą podobnie jak zwracam uwagę jak ktoś maca bułki, udają że to nie do nich.

Ja zwracam uwagę tak, że pół sklepu mnie słyszy emotka  jeszcze się nie zdarzyło żeby dali radę udawać że to nie do nich. polecam