Wkurza mnie...

krystyna32

#6704935 Napisano: 24.05.2020 14:43:36
pikawka napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

teściowa! ze względu na koronawirusa na chrzest mojego dziecka nie może przyjechać ani chrzestny, ani chrzestną (obecnie mieszkają za granicą). Moja Mama utknęła w Stanach do końca lipca. nie chcemy wybierać nikogo na chybił trafił, więc obecnie najlepsze rozwiązanie to przenieść chrzest. padło na początek stycznia - idealnie się wpasowało z roczkiem. co chwila teściową w rozmowach nas prosi o to, żebyśmy nie zmieniali daty chrztu i nie zwlekali z tym sakramentem i brali ludzi z łapanki, a moja Mama przeżyje jak na chrzcie nie będzie. napisałam jej, że jest gosciem, a nie organizatorem i czekam na telefon teściowej do mojego męża, jaka ona ma niedobra synowa.


Nic się nie stanie jak poczekasz do stycznia... chrzestni są na całe życie, szkoda brać kogoś bez namysłu, na siłę.  Teściowa niech siedzi cicho i czeka na zaproszenie, a nie się wraca.  emotka  w ogóle się nie nie przejmuj! Szkoda nerwów  emotka

Bardzo dobra i mądra decyzja. A teściowa niech zajmie się swoimi sprawami i nie miesza.
1 rufus 0

zaczytana-pola

#6704940 Napisano: 24.05.2020 15:22:16
krystyna32 napisał(a):

pikawka napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

teściowa! ze względu na koronawirusa na chrzest mojego dziecka nie może przyjechać ani chrzestny, ani chrzestną (obecnie mieszkają za granicą). Moja Mama utknęła w Stanach do końca lipca. nie chcemy wybierać nikogo na chybił trafił, więc obecnie najlepsze rozwiązanie to przenieść chrzest. padło na początek stycznia - idealnie się wpasowało z roczkiem. co chwila teściową w rozmowach nas prosi o to, żebyśmy nie zmieniali daty chrztu i nie zwlekali z tym sakramentem i brali ludzi z łapanki, a moja Mama przeżyje jak na chrzcie nie będzie. napisałam jej, że jest gosciem, a nie organizatorem i czekam na telefon teściowej do mojego męża, jaka ona ma niedobra synowa.


Nic się nie stanie jak poczekasz do stycznia... chrzestni są na całe życie, szkoda brać kogoś bez namysłu, na siłę.  Teściowa niech siedzi cicho i czeka na zaproszenie, a nie się wraca.  emotka  w ogóle się nie nie przejmuj! Szkoda nerwów  emotka

Bardzo dobra i mądra decyzja. A teściowa niech zajmie się swoimi sprawami i nie miesza.

Zgadzam się, chociaż... w styczniu też może być nieciekawie, jeśli chodzi o sytuację epidemiczną w kraju. Kiedy wszystko wróci na właściwe tory? emotka
0 0

ziolko

#6704959 Napisano: 24.05.2020 17:10:48
Dziś widziałam na transmisji mszy z mojego kościoła, że był chrzest chłopca, a NIKT z gości nie miał maseczki. 
Może by źle na zdjęciach wyszli??
Zdjęcia robione komórką przez jakiegoś małoletniego i przez wiecznie szczerzącą się panią w średnim wieku.
0 1 asia911

FBilona

#6704983 Napisano: 24.05.2020 20:19:43
ziolko napisał(a):

Dziś widziałam na transmisji mszy z mojego kościoła, że był chrzest chłopca, a NIKT z gości nie miał maseczki. 
Może by źle na zdjęciach wyszli??
Zdjęcia robione komórką przez jakiegoś małoletniego i przez wiecznie szczerzącą się panią w średnim wieku.

Pewna Pani u nas zrobiła zdjęcie osobie uczestniczącej w mszy bez maseczki i wysłała na policję. Jak Gospodarka padnie to maseczki się przydadzą gdy nie będziemy zdejmować to nawet jeść nie będzie trzeba. 
0 0

ziolko

#6705067 Napisano: 25.05.2020 11:50:41
 asia911 co Ci się nie podoba w moim komentarzu?? 
0 0

pikawka

#6705077 Napisano: 25.05.2020 12:23:21
ziolko napisał(a):

Dziś widziałam na transmisji mszy z mojego kościoła, że był chrzest chłopca, a NIKT z gości nie miał maseczki. 
Może by źle na zdjęciach wyszli??
Zdjęcia robione komórką przez jakiegoś małoletniego i przez wiecznie szczerzącą się panią w średnim wieku.


A mnie to wcale nie dziwi. Nie dajmy się zwariować. Ta grupa osób ( rodzina) pójdzie do domu na wspólny obiad i mają mieć przy stole maseczki... też nie będą mieć, wiadomo  emotka
I też bym nie chciała zdjęcia w maskach ze chrzcie swojego dziecka  emotka  może jestem powierzchowna ale takie moje zdanie....  

ziolko

#6705085 Napisano: 25.05.2020 13:00:17
pikawka napisał(a):

ziolko napisał(a):

Dziś widziałam na transmisji mszy z mojego kościoła, że był chrzest chłopca, a NIKT z gości nie miał maseczki. 
Może by źle na zdjęciach wyszli??
Zdjęcia robione komórką przez jakiegoś małoletniego i przez wiecznie szczerzącą się panią w średnim wieku.


A mnie to wcale nie dziwi. Nie dajmy się zwariować. Ta grupa osób ( rodzina) pójdzie do domu na wspólny obiad i mają mieć przy stole maseczki... też nie będą mieć, wiadomo  emotka
I też bym nie chciała zdjęcia w maskach ze chrzcie swojego dziecka  emotka  może jestem powierzchowna ale takie moje zdanie....  

Ok, rozumiem te "względy estetyczne" emotka  i mogli zdjąć maseczki na chwilę, skoro już chcieli zdjęcia bez nich.
A pomyślałaś, że jak ktoś z nich był chory albo był bezobjawowym nosicielem, to mógł zarazić innych? np księdza a ksiądz zarazi innych... księża podczas mszy są bez maseczek. 
Goście nie musieli być miejscowi, mogli przyjechać z terenów o większej zachorowalności. Np w południowej Wielkopolsce jest nowe ognisko zakażeń.
Zarażenie to jest reakcja łańcuchowa. Obojętnie, czy to grypa, ospa, czy inny wirus.
0 0

pikawka

#6705088 Napisano: 25.05.2020 13:11:56
ziolko napisał(a):

pikawka napisał(a):

ziolko napisał(a):

Dziś widziałam na transmisji mszy z mojego kościoła, że był chrzest chłopca, a NIKT z gości nie miał maseczki. 
Może by źle na zdjęciach wyszli??
Zdjęcia robione komórką przez jakiegoś małoletniego i przez wiecznie szczerzącą się panią w średnim wieku.


A mnie to wcale nie dziwi. Nie dajmy się zwariować. Ta grupa osób ( rodzina) pójdzie do domu na wspólny obiad i mają mieć przy stole maseczki... też nie będą mieć, wiadomo  emotka
I też bym nie chciała zdjęcia w maskach ze chrzcie swojego dziecka  emotka  może jestem powierzchowna ale takie moje zdanie....  

Ok, rozumiem te "względy estetyczne" emotka  i mogli zdjąć maseczki na chwilę, skoro już chcieli zdjęcia bez nich.
A pomyślałaś, że jak ktoś z nich był chory albo był bezobjawowym nosicielem, to mógł zarazić innych? np księdza a ksiądz zarazi innych... księża podczas mszy są bez maseczek. 
Goście nie musieli być miejscowi, mogli przyjechać z terenów o większej zachorowalności. Np w południowej Wielkopolsce jest nowe ognisko zakażeń.
Zarażenie to jest reakcja łańcuchowa. Obojętnie, czy to grypa, ospa, czy inny wirus.




Ja myślę, że ta maseczka nic nie daje i jak ktoś jest chory i łazi to i tak zarazi innych

ziolko

#6705089 Napisano: 25.05.2020 13:14:29
@pikawka jeśli ktoś nosi na ustach i na nosie, czyli prawidłowo, to jednak maseczka trochę ogranicza rozsiewanie zarazków podczas mówienia, kaszlu czy kichania.
Co innego, jak część ludzi nosi na brodzie albo pod nosem emotka
0 0

pikawka

#6705090 Napisano: 25.05.2020 13:14:52
ziolko napisał(a):

pikawka napisał(a):

ziolko napisał(a):

Dziś widziałam na transmisji mszy z mojego kościoła, że był chrzest chłopca, a NIKT z gości nie miał maseczki. 
Może by źle na zdjęciach wyszli??
Zdjęcia robione komórką przez jakiegoś małoletniego i przez wiecznie szczerzącą się panią w średnim wieku.


A mnie to wcale nie dziwi. Nie dajmy się zwariować. Ta grupa osób ( rodzina) pójdzie do domu na wspólny obiad i mają mieć przy stole maseczki... też nie będą mieć, wiadomo  emotka
I też bym nie chciała zdjęcia w maskach ze chrzcie swojego dziecka  emotka  może jestem powierzchowna ale takie moje zdanie....  

Ok, rozumiem te "względy estetyczne" emotka  i mogli zdjąć maseczki na chwilę, skoro już chcieli zdjęcia bez nich.
A pomyślałaś, że jak ktoś z nich był chory albo był bezobjawowym nosicielem, to mógł zarazić innych? np księdza a ksiądz zarazi innych... księża podczas mszy są bez maseczek. 
Goście nie musieli być miejscowi, mogli przyjechać z terenów o większej zachorowalności. Np w południowej Wielkopolsce jest nowe ognisko zakażeń.
Zarażenie to jest reakcja łańcuchowa. Obojętnie, czy to grypa, ospa, czy inny wirus.




Ten bwzobjawowy, o którym piszesz, pójdzie po chrzcie z gośćmi do restauracji czy domu na obiad. Tam się wszyscy wycałują, poplotkują, spędza razem kilka godzin i zarazi kolejne osoby tak czy siak...a one następne... 
0 0

pikawka

#6705093 Napisano: 25.05.2020 13:20:18
ziolko napisał(a):

pikawka jeśli ktoś nosi na ustach i na nosie, czyli prawidłowo, to jednak maseczka trochę ogranicza rozsiewanie zarazków podczas mówienia, kaszlu czy kichania.
Co innego, jak część ludzi nosi na brodzie albo pod nosem  emotka



Taaa to noszenie pod nosem to mnie śmieszy strasznie. Ale zwróciła uwagę ile osób tak nosi. Każde moje wyjście z domu to 1/3 osób tak właśnie nosi  emotka  

Druga sprawa to generalizowanie i wrzucanie wszystkich do jednego worka. 
Trzeba pamiętać, że nie każdy może nosić maseczkę. Osoby chore np. na serce nie muszą tego robić. 
Ja mam wadę serca, maseczka nie stanowi dla mnie problemu ale gdybym nie mogła jej nosić to patrząc na post wyżej, mogłabym się spodziewać fotki i mojego zdjęcia na policji. Bo oooo taaa ta nie miała maski.
0 0

rufus

#6705103 Napisano: 25.05.2020 13:45:34
ziolko napisał(a):

pikawka jeśli ktoś nosi na ustach i na nosie, czyli prawidłowo, to jednak maseczka trochę ogranicza rozsiewanie zarazków podczas mówienia, kaszlu czy kichania.
Co innego, jak część ludzi nosi na brodzie albo pod nosem  emotka

Przecież Pan minister mówił że nic nie dają.  emotka

ziolko

#6705158 Napisano: 25.05.2020 16:24:25
W kwestii zdrowia - wkurza mnie to, że nie można dodzwonić się do szpitala do rejestracji. 
A jak poszłam osobiście i zwróciłam uwagę, że może dobrze by było rejestrować naprzemiennie ludzi przy okienku i przez telefon, to pani wielce wzburzona, że ona ma kierownictwo i to oni mówią, jak ma robić.
Szlaggg... 
Pół dnia wisiałam na telefonie, 4 razy po 12-15 minut miałam dobry sygnał, czekałam, aż ktoś odbierze, ale gdzie tam. Pani miała inne zajęcia widocznie... Na 5 okienek tylko 2 czynne.
Aaa... wisienką na torcie był wydruk na szybie rejestracji "Prosimy o rejestrację telefoniczną" emotka emotka
1 brucee 0

Gość: awi

#6705204 Napisano: 25.05.2020 19:02:24
ziolko napisał(a):

 asia911 co Ci się nie podoba w moim komentarzu?? 

emotka  Trzeba się tłumaczyć z  wyrażonej opinii?
1 onmyown 0

androm

#6705208 Napisano: 25.05.2020 19:15:46
bruce napisał(a):

ziolko napisał(a):

W kwestii zdrowia - wkurza mnie to, że nie można dodzwonić się do szpitala do rejestracji. 
A jak poszłam osobiście i zwróciłam uwagę, że może dobrze by było rejestrować naprzemiennie ludzi przy okienku i przez telefon, to pani wielce wzburzona, że ona ma kierownictwo i to oni mówią, jak ma robić.
Szlaggg... 
Pół dnia wisiałam na telefonie, 4 razy po 12-15 minut miałam dobry sygnał, czekałam, aż ktoś odbierze, ale gdzie tam. Pani miała inne zajęcia widocznie... Na 5 okienek tylko 2 czynne.
Aaa... wisienką na torcie był wydruk na szybie rejestracji "Prosimy o rejestrację telefoniczną"  emotka emotka

Miałam dziś dokładnie to samo. Zrozpaczona, wróciwszy do domu, starałam się dodzwonić gdziekolwiek. W końcu raz mi się udało - wizyty są zaklepane do końca 2021 r.  emotka emotka

do tego czasu ozdrowiejesz:)
1 brucee 0

Gość: ossuarium

#6705211 Napisano: 25.05.2020 19:29:03
pikawka napisał(a):

ziolko napisał(a):

jeśli ktoś nosi na ustach i na nosie, czyli prawidłowo, to jednak maseczka trochę ogranicza (...) Co innego, jak część ludzi nosi na brodzie albo pod nosem 

Każde moje wyjście z domu to 1/3 osób tak właśnie nosi  emotka  


Widocznie oni z tej grupy, co po parku latają też z wywieszonym...
1 pikawka 0

moskala22

#6705222 Napisano: 25.05.2020 20:05:31
wkurza mnie wszystko i wszyscy...

ziolko

#6705246 Napisano: 25.05.2020 21:44:33
awi napisał(a):

ziolko napisał(a):

 asia911 co Ci się nie podoba w moim komentarzu?? 

emotka  Trzeba się tłumaczyć z  wyrażonej opinii?

Po prostu byłam ciekawa. 
Nie można??
0 0

Gość: awi

#6705249 Napisano: 25.05.2020 21:53:10
ziolko napisał(a):

awi napisał(a):

ziolko napisał(a):

 asia911 co Ci się nie podoba w moim komentarzu?? 

emotka  Trzeba się tłumaczyć z  wyrażonej opinii?

Po prostu byłam ciekawa. 
Nie można??

Nie wiem, chyba można?
Zatrzymałam się nad Twoim postem bo zastanowiło mnie dlaczego chcemy (tak, ja też byłabym ciekawa) drążyć negatywną opinię a pozytywy ciekawią nas mniej. 
0 0

tormenta77

#6705253 Napisano: 25.05.2020 22:19:15
dwaburekoty napisał(a):

teściowa! ze względu na koronawirusa na chrzest mojego dziecka nie może przyjechać ani chrzestny, ani chrzestną (obecnie mieszkają za granicą). Moja Mama utknęła w Stanach do końca lipca. nie chcemy wybierać nikogo na chybił trafił, więc obecnie najlepsze rozwiązanie to przenieść chrzest. padło na początek stycznia - idealnie się wpasowało z roczkiem. co chwila teściową w rozmowach nas prosi o to, żebyśmy nie zmieniali daty chrztu i nie zwlekali z tym sakramentem i brali ludzi z łapanki, a moja Mama przeżyje jak na chrzcie nie będzie. napisałam jej, że jest gosciem, a nie organizatorem i czekam na telefon teściowej do mojego męża, jaka ona ma niedobra synowa.

My też mieliśmy chrzest i roczek córki razem. Było super emotka
0 0