Wkurza mnie...

ktosiek1

#6740605 Napisano: 30.10.2020 15:35:40
pikawka napisał(a):

reniii napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

iwona0103 napisał(a):

koniczynka123 napisał(a):

A ja nie rozumiem po kiego ludzie stoją w tych kolejkach ? Jeśli czuję się bardzo źle to szpital przyjmie więc po co zawracać komuś głowę i marnować czas?

Może dlatego, że gdy się pogorszy to nie wiedzą gdzie zawieźć takiego pacjenta... tutaj przykład:
https://www.korso...-oddziale-ratunkowym
Gdyby wiedzieli, że to covid nie jechaliby do Brzozowa, bo Sanok przyjmuje tylko osoby z potwierdzonym covidem... nie czekaliby na wyniki testu, nie tracili czasu...

Zgadzam się w zupełności, ale jeśli ktoś ma siłę stać na takiej wietrznej pogodzie kilka godzin to raczej chory nie jest emotka
 W ogóle moje wkurzanie dotyczyło popalonej znajomej a na pw dostaje wiadomości takie, że szkoda gadać. Faktycznie niedługo forum przestanie istnieć, bo strach się odezwać. Może to i dobrze...

Bo tu na forum to każdy ewidentnie MUSI się odzywać tylko zgodnie z przekonaniami większości, nawet wbrew własnym przekonaniom, w przeciwnym razie to taką jazdę zgotują, że lepiej czasem to przemilczeć, niż użerać się ze wszystkimi. Tak niestety teraz jest. Mnie wkurzają te bezsensowne demonstracje, ale nic więcej nie napiszę, bo chcę mieć święty spokój.



Dla matki, której dziecko żyło 2 godziny po urodzeniu, które miało liczne wady genetyczne,  która od 4 miesiąca ciąży wiedziała, że dziecko umrze zaraz po urodzeniu, ale która zdecydowała się urodzić, która prawie własnym życiem zapłaciła za to, dla matki, która wie, że następna ciąża na 50%, będzie taka sama, że dziecko też będzie chore i umrze jeszcze w brzuchu luz zaraz po urodzeniu.... ten strajk nie jest bezsensowny. 

Ta matka, nie chce tego koszmaru przechodzić ponownie, ona nie chce znowu stać nad biała trumna. Ona nie chce przechodzić depresji i miesiącami być na lekach. 
Ta matka jeśli sytuacja się powtórzy a są na to duże szanse, chce skrócić cierpienie im obu. Ona nie CHCE TEGO KOSZMATU przechodzić ponownie. A wg orzeczenia TK ma w takiej ciąży być do końca i rodzic kolejne dzieci, które umra. To jest nasza Polska dzisiaj. Łatwo się dyskutuje o czymś co nas nie dotyczy. Łzy lecą jak o tym myślę i jak to wspominam, bo to dziecko z mojej najbliższej mi rodziny, dziś miałby 3 lata i byłby jak brat dla moich dzieci...

Dokładnie, jak to jest w tym kraju, że jak zwierzę jest śmiertelnie chore, nie ma już ratunku, to można mu pomóc i ulżyć w cierpieniu. A dziecku nie - ono będzie teraz musiało - jak słynne "dziecko Chazana", trwać w agonii godziny, dni, tygodnie, miesiące? Bez mózgu, nosa, twarzy, w drgawkach, na morfinie, dopaminie, adrenalinie i całym koktajlu leków utrzymujących przy życiu męczyć się i być poddawane uporczywej terapii. Terapii, która kosztuje dziesiątki tysięcy złotych - a szans na przeżycie dziecka nie ma. Ale potem nie płaczcie, że nie ma pieniędzy na leczenie nowotworów, bo właśnie zainwestowano je w uporczywą terapię i męczenie niewinnego dziecka.
I tak, każdy powinien mieć wybór - ja jestem przeciwniczką aborcji w wymiarze ogólnym. Ale uważam, że w takich przypadkach naprawdę wybór musi być.  Miłość do dziecka może się objawiać w dwie strony - jedna matka może chcieć patrzyć na krótszą lub dłuższą, bolesną agonię dziecka, dla którego szans nie ma żadnych (choć dla mnie to akurat jak wspinanie się do tego mitycznego nieba po drabinie czyjegoś cierpienia). A druga matki wyrazi  swoją bezgraniczną miłość do dziecka właśnie nie dopuszczając do tego cierpienia.  I tym się różnimy od zwierząt - wolną wolą i możliwością wyboru- ale to chce  ten rząd kobietom zabrać!

ktosiek1

#6740607 Napisano: 30.10.2020 15:48:32
koniczynka123 napisał(a):

No i o tym właśnie pisałam, jest tak jak było. Zdrowe czy martwe dziecko trzeba urodzić siłami natury- przecież ono się nie ulotni emotka Cesarka byłaby wyjściem niby "nie bolesnym"- kto jej nie przeszedł, ten nie wie jak to jest milutko słaniać się przygarbionym, ledwo stojąc na nogach emotka    Więc jak nowe przepisy mogą skrócić cierpienie ich obu? W końcu tylu tu specjalistów...

nie wiesz czy tylko udajesz? Urodzić trzeba, ale jest różnica czy np. w 14 tyg. czy 40 tyg. ciąży Ot, taki niuansik.

la-princessa

#6740666 Napisano: 30.10.2020 20:15:48
Wkurza mnie ta nagła decyzja z zamknięciem cmentarzy. U mnie na grupach lokalnych ludzie już zapowiadają, że będą jutro przez płoty przeskakiwać albo otwierać bramy. Wszędzie zrobił się tłok, ludzie w nerwach... handlarze żalą się, że zostali z towarem. Znicze to jeszcze jakoś można przechować, a co mają zrobić ludzie, którzy szykowali się z żywymi kwiatami... Nie mam już sił do tego, co się dzieje.

avanti99

#6740670 Napisano: 30.10.2020 20:27:32
la-princessa napisał(a):

Wkurza mnie ta nagła decyzja z zamknięciem cmentarzy. U mnie na grupach lokalnych ludzie już zapowiadają, że będą jutro przez płoty przeskakiwać albo otwierać bramy. Wszędzie zrobił się tłok, ludzie w nerwach... handlarze żalą się, że zostali z towarem. Znicze to jeszcze jakoś można przechować, a co mają zrobić ludzie, którzy szykowali się z żywymi kwiatami... Nie mam już sił do tego, co się dzieje.

tez mnie to wkurza. nie chce mi sie nawet myslec o tych ludziach co pracowicie przygotowywali sie aby dorobic. to jest straszne. my wlasnie wiazanki zamowilismy i co.musimy na wtorek. i to jest dramat. dla handlowcow, ale tez dla ludzi wiary. Starsze osoby pewnie siedza teraz z tymi kwiatami, na ktore sie wykosztowali aby polozyc na groby rodziny. zycze decyzyjnym wszystkiego co najgorsze. mam nadzieje, ze takie zyczenia nie sa karalne.

pawelski

#6740683 Napisano: 30.10.2020 21:29:11

Starsze osoby pewnie siedza teraz z tymi kwiatami, na ktore sie wykosztowali aby polozyc na groby rodziny. zycze decyzyjnym wszystkiego
co najgorsze. mam nadzieje, ze takie zyczenia nie sa karalne



Starsze osoby to niech lepiej położą te kwiatki przy zdjęciu zmarłego , zapalą znicz i się za niego pomodlą w domu a nie chodzą na cmentarze w dni największego ruchu bo mogą na ten cmentarz same trafić na zawsze.

tomasz3

#6740693 Napisano: 30.10.2020 21:56:58
superloser napisał(a):

la-princessa napisał(a):

Wkurza mnie ta nagła decyzja z zamknięciem cmentarzy. U mnie na grupach lokalnych ludzie już zapowiadają, że będą jutro przez płoty przeskakiwać albo otwierać bramy. Wszędzie zrobił się tłok, ludzie w nerwach... handlarze żalą się, że zostali z towarem. Znicze to jeszcze jakoś można przechować, a co mają zrobić ludzie, którzy szykowali się z żywymi kwiatami... Nie mam już sił do tego, co się dzieje.

Ale skoro bylo wiadomo od marca, ze korona szaleje i ze w sezonie zimowym uderzy 2nd wave to mozna bylo kwiaty i znicze zaniesc juz we wrzesniu, kiedy sezon na grype sie dobrze nie rozpoczal.
Ten rok jest inny od poprzednich, ale skakanie przez ploty to juz single digit IQ  emotka Dorosli ludzie  emotka

Ten rząd z papieru podejmuje decyzje z dnia na dzień , Już dawno zauważyłem że oni patrzą tylko na swoje diety,interesy własne,partyjne oni nie mają pojęcia jak żyją NORMALNI LUDZIE. Najlepsze jak wprowadzaja zasady a sami łamią je na każdym kroku . Jednego dnia minister jest na kwarantannie a drugiego dnia był widziany w sklepie a następnego ogłasza że nie ma już kwarantanny. państwo z kartonu

halliday

#6740704 Napisano: 30.10.2020 22:22:56
avanti99 napisał(a):

la-princessa napisał(a):

Wkurza mnie ta nagła decyzja z zamknięciem cmentarzy. U mnie na grupach lokalnych ludzie już zapowiadają, że będą jutro przez płoty przeskakiwać albo otwierać bramy. Wszędzie zrobił się tłok, ludzie w nerwach... handlarze żalą się, że zostali z towarem. Znicze to jeszcze jakoś można przechować, a co mają zrobić ludzie, którzy szykowali się z żywymi kwiatami... Nie mam już sił do tego, co się dzieje.

tez mnie to wkurza. nie chce mi sie nawet myslec o tych ludziach co pracowicie przygotowywali sie aby dorobic. to jest straszne. my wlasnie wiazanki zamowilismy i co.musimy na wtorek. i to jest dramat. dla handlowcow, ale tez dla ludzi wiary. Starsze osoby pewnie siedza teraz z tymi kwiatami, na ktore sie wykosztowali aby polozyc na groby rodziny. zycze decyzyjnym wszystkiego co najgorsze. mam nadzieje, ze takie zyczenia nie sa karalne.

ale przypadkiem od tygodnia osoby powyżej 70+ nie mają zakazu wychodzenia z domu? W telewizji była informacja ze zalecają im nie wychodzić, ale w przepisach już chyba była informacja ze mają zakaz.
0 0

happybee

#6740710 Napisano: 30.10.2020 22:32:25
Mnie wkurza ta deszczowa aura, buty wiecznie mokre.. emotka
0 0

bianka33

#6740711 Napisano: 30.10.2020 22:40:26
Pierwszy mur cmentarza już rozwalony. Kto by się spodziewał takich reakcji...

https://glospowia...miera-morawieckiego/
0 0

mawika

#6740717 Napisano: 30.10.2020 23:21:33
Wiecie co mnie wkurza? Jak czytam wizje Jackowskiego, ja nawet nie chce ich znać, same mi się wyświetlają. Nie chcę nawet w nie  wierzyć ale czuję po nich taki niepokój. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć. I bardziej niż wirusa boje się sytuacji w kraju. Co dalej będzie? Jestem przerażona a raczej przestraszona i wkurzona jednocześnie. 
Nawet biorąc pod uwagę dzisiejsza sytuację, chcieli zamknąć cmentarze na 3 dni, do przeżycia ale mogli się zdecydować na to wcześniej. Ile pracy i pieniędzy ludzie stracili. Ja akurat zdążyłam dziś zanieść kwiaty i znicze od rana ale to co się działo wieczorem? Rok temu bym nie uwierzyła, że tak wszystko się może zmienić.

anialistopad

#6740725 Napisano: 31.10.2020 00:19:23
Kupiłam 3 Winiary i zapomniałam zagrać emotka
1 bezaczek7 0

mama-l-k-m

#6740729 Napisano: 31.10.2020 05:09:57
mawika napisał(a):

Wiecie co mnie wkurza? Jak czytam wizje Jackowskiego, ja nawet nie chce ich znać, same mi się wyświetlają. Nie chcę nawet w nie  wierzyć ale czuję po nich taki niepokój. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć. I bardziej niż wirusa boje się sytuacji w kraju. Co dalej będzie? Jestem przerażona a raczej przestraszona i wkurzona jednocześnie. 
Nawet biorąc pod uwagę dzisiejsza sytuację, chcieli zamknąć cmentarze na 3 dni, do przeżycia ale mogli się zdecydować na to wcześniej. Ile pracy i pieniędzy ludzie stracili. Ja akurat zdążyłam dziś zanieść kwiaty i znicze od rana ale to co się działo wieczorem? Rok temu bym nie uwierzyła, że tak wszystko się może zmienić.

U mojego ojca i dziadków byłam tydzień temu. Posprzątaliśmy, znicze zapaliliśmy, kwiaty postawiliśmy i mogłam spokojnie spędzić tam czas z rodziną bo przypuszczaliśmy, że zamkną cmentarze. Tutaj na miejscu groby sprzątaliśmy w środę, wczoraj po 16 na szybko wywieźliśmy kwiaty, znicze, podzieliliśmy się, że teściowie jechali na duży cmentarz, ja 3 małe. Na każdym cmentarzu poruszenie. ludzie w deszczu sprzątali, problemy z zaparkowaniem.
Smuci mnie, że takie decyzje podejmują z godziny na godzinę. My chodzimy przez cały rok na cmentarze, a nie tylko z okazji świąt. Za moich bliskich mogę pomodlić się w domu, ale tak nie powinno być.. taka decyzja powinna być opublikowana w poniedziałek. A pewnie centra handlowe dziś będą mieć oblężenie bo co tu robić... deszcz pada, na cmentarze nie można iść...

visserarthur

#6740901 Napisano: 31.10.2020 23:07:58
Dziwne zasady na tym forum...
Wytkniesz błędy agencjom (w ostatnich kilku dniach Kropka Bordo, Loyalty Point)- potrafią przyznać się do błędu.
"Wytkniesz" komuś błąd na forum- dostaniesz karniaka emotka . Chyba trzeba zmieniać wątek i np. napisać: "wkurza mnie, że ktoś napisał w wątku Y kóra"emotka

Ps: Proponuję karniaki dla wszystkich, którzy w wątku "moje dzisiejsze wygrane" wpisują, że wygrali coś wczoraj emotka
0 0

gizoon

#6740921 Napisano: 01.11.2020 07:27:42
Jak mnie irytuje to lansowanie się w sieci na pandemii (nieszczęściu innych) w KAŻDEJ sprawie. Na fejsie, instagramie, twitterze... Czy nie można tego robić po cichu? Wiem, że nie muszę tego obserwować, ale siłą rzeczy zawsze coś wyskoczy. A o co mi chodzi? Zakaz aborcji - milion relacji znajomych ze strajków, zdjęć jak to wspierają kobiety. Oczywiście piorun na profilówce. Zakaz pójścia na cmentarze - milion fot zakupionych zniczy i chryzantem. Zakaz otwierania restauracji - zdjęcia jak się odbiera zamówienie na wynos. Przepracowani medycy - zdjecia w maseczkach, kitlach, że niby ich wspierają ... Jeżeli robią to ludzie faktycznie znający temat to jest to ok. Jednak większość robi to dla lajków i jakiejś niezrozumiałej atencji. Wyjdę na du+ka... no ale cóż temat jest od tego by wyładować złość- co właśnie uczyniłem  emotka

zdolnabestia

#6740946 Napisano: 01.11.2020 11:19:36
visserarthur napisał(a):

Ps: Proponuję karniaki dla wszystkich, którzy w wątku "moje dzisiejsze wygrane" wpisują, że wygrali coś wczoraj  emotka

W wątku "moje dzisiejsze wygrane" piszemy tylko o wygranych. Jest nawet info dla przypomnienia tuż nad okienkiem do pisania. Nie jesteś na forum od wczoraj i wiesz, że za pisanie tam zbędnych komentarzy dostaje się karniaka.
1 kumulacja 0

visserarthur

#6740997 Napisano: 01.11.2020 17:44:06
zdolnabestia napisał(a):

visserarthur napisał(a):

Ps: Proponuję karniaki dla wszystkich, którzy w wątku "moje dzisiejsze wygrane" wpisują, że wygrali coś wczoraj  emotka

W wątku "moje dzisiejsze wygrane" piszemy tylko o wygranych. Jest nawet info dla przypomnienia tuż nad okienkiem do pisania. Nie jesteś na forum od wczoraj i wiesz, że za pisanie tam zbędnych komentarzy dostaje się karniaka.

No tak, sfrustrowani donieśli...
0 0

anialistopad

#6741133 Napisano: 02.11.2020 12:27:38
Wczoraj w nocy karetka zabrała moja teściowa do szpitala,trafiła na OIOM ,była nieprzytomna. Podejrzewamy ,że to był udar,dziś lekarze mają poteierdzic. A w nocy miałam dziwny sen . Zasnęłam i usłyszałam jej głos,że chce do domu. Obudziłam się i nie wiem co to oznacza. Ktoś zna interpretacje tego dziwnego zjawiska?
0 0

fineessa

#6741259 Napisano: 02.11.2020 17:09:06
Wkurza mnie ze kolejny raz jest fajny konkurs w Rossmannie a ja nie moge wziac udziału bo moja siostra tam pracuje  emotka
0 0

pikawka

#6741264 Napisano: 02.11.2020 17:12:15
kalinea napisał(a):

Wkurza mnie ze kolejny raz jest fajny konkurs w Rossmannie a ja nie moge wziac udziału bo moja siostra tam pracuje  emotka

A myślisz, że to ktoś sprawdza ? To zagraj na kogoś..  emotka  
1 Claudia77 0

nanajka81

#6741276 Napisano: 02.11.2020 17:51:07
pikawka napisał(a):

kalinea napisał(a):

Wkurza mnie ze kolejny raz jest fajny konkurs w Rossmannie a ja nie moge wziac udziału bo moja siostra tam pracuje  emotka

A myślisz, że to ktoś sprawdza ? To zagraj na kogoś..  emotka  

tak, zagraj na mnie, ja tam nie pracuje a zmywarki potrzebuję emotka Mnie wkurza że żeby grać o zmywarkę muszę kupić do niej produkty. Zawsze kończy się to tak że zostaje z produktami których nawet nie mam komu oddać (bo zmywarki nie mam)
0 0