Wkurza mnie...

tomasz3

#6760926 Napisano: 25.01.2021 20:39:17
kumulacja napisał(a):

bystrej i doświadczonej

Są też przypadki takie że mniej kumata dostaje 2 x większą pensją (kobieta) a chłopak szybszy,kumaty mniejszą. Polska i cały świat jest pełen paradoksów emotka
0 0

jokan

#6760927 Napisano: 25.01.2021 20:41:28
tomasz3 napisał(a):

kumulacja napisał(a):

bystrej i doświadczonej

Są też przypadki takie że mniej kumata dostaje 2 x większą pensją (kobieta) a chłopak szybszy,kumaty mniejszą. Polska i cały świat jest pełen paradoksów emotka

to nie paradoksy...to znajomi "królika" emotka

kukuleczka

#6760934 Napisano: 25.01.2021 21:37:34
kumulacja napisał(a):

dwaburekoty napisał(a):

dzisiaj zwolniono moja koleżankę z pracy. Gdy zapytala o powód, powiedziano jej, że "powodu nie ma, po prostu ja zwalniają". Dziewczyna bystra, inteligentna, z pokroju tych, którzy wejdą przez okno, gdy wypchaja ja przez drzwi. to o tyle smutne, że tydzień wcześniej zostawiono na analogiczne stanowisko dziewczynę, która po pół roku pracy nie zna się na swoim jedynym obowiązku tj. wystawianiu faktur - robi takie błędy, że już klienci dzwonią, żeby sprawdzać, czy u nas idiotów zatrudniają

Znam podobny przypadek. Chodziło o to, że ta nowa i niezbyt kumata osoba dostała pensję o połowę mniejszą od tej bystrej i doświadczonej. 

Jak to mówią- jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tylko dziwię się firmom, bo często mozna stracić dobrego, a przede wszystkim cennego pod względem wiedzy i doświadczenia pracownika, a są takie branże że o zaangażowanego i kumatego pracownika jest naprawdę ciężko. I tak właśnie było w przypadku który ja znam..
0 0

FBilona

#6760942 Napisano: 25.01.2021 22:10:22
tomasz3 napisał(a):

kumulacja napisał(a):

bystrej i doświadczonej

Są też przypadki takie że mniej kumata dostaje 2 x większą pensją (kobieta) a chłopak szybszy,kumaty mniejszą. Polska i cały świat jest pełen paradoksów emotka

Tak mi się przypomniało, że kiedyś po 5 latach pracy byłam młodszym specjalistą. Przyszła dziewczyna maturzystka i dostała starszego specjalisty. Wiązało się to z wynagrodzeniem. Poszłam do szefa i się spytałam czy ten tylul mam dożywotnio. Zmienił 
0 0

Kiciunia21

#6760950 Napisano: 25.01.2021 23:18:48
bc142 napisał(a):

odnośnie ludzi i ich dziwności ... dzis syn pierwszoklasista wracając ze szkoły mówi "Mama kolegi 'x' jest głupia "
oniemiałam! od razu zadałam pytanie"dlaczego tak o kimś mówi? to jest mama kolegi i nie może tak mówić"
a on: "napisała mu sciągę na sprawdzian z angielskiego i przykleiła na zeszyt!" (zakres sprawdzianu 14 słówek)
Na początku śmiałam się, ale ludzkość upada...

Mnie to rozbawiło emotka
Przypomniałam sobie Monikę z liceum, która odkupiła od kogoś zielnik (miał być zrobiony przez wakacje)
Ale biedna nie zmieniła nazwiska pierwszej właścicielki na swoje emotka
1 brucee 0

nanajka81

#6760959 Napisano: 26.01.2021 05:45:23
bc142 napisał(a):

befado! od 4lat użytkują moje dzieci, nigdy się nie rozkleiły, przetarły itd

Befado też długo miałam i niestety też się rozkleiły ️ a i rzepy się psuły i nawet jedne mojej młodej piętę ogniotly bo jakoś tak dziwnie zrobione. Moze ja mam takiego pecha i trafiam na jakieś trefnie zrobione partie?
0 0

kalmia86

#6760988 Napisano: 26.01.2021 10:42:48
tormenta77 napisał(a):

anaesth napisał(a):

dydys napisał(a):

Z góry przepraszam, ale muszę, po prostu muszę wpisać się w tym wątku. Wkurza mnie, że załapałam to dziadostwo, które zwie się COVIDem. Wylądowałam na kwarantannie, a u mnie wygląda to tak: Jedna córka zajęcia zdalne, więc druga przebywa a nami w pokoju. Mąż cały czas do późnego wieczora praca zdalna, tysiąc telefonów. Ja w tym wszystkim, a potwornym bólem zatok muszę z córką, pierwszoklasistką przerabiać po kilka zadań z 10 książek. Nie mam zupełnie węchu, ugotowałam zupę, której nikt nie chciał zjeść  emotka  Nie wspomnę już o samych konkursowych porażkach  emotka  Nawet wymarzonej piniaty na urodziny córki wygrać nie potrafię, a zostały już 2 paragony. Muszę konkursową karierę zawiesić z powodu niemożności robienia zakupów. Zostałam w domu w toną batonów i wafli, których nawet nie spróbuję, bo i tak wszystko smakuje jak papier. Już 2 dnia mam dosyć. A najbardziej mnie wkurza, że od początku pandemii noszę maseczki, dezynfekuję dłonie, a i tak załapałam ten syf. Pracuję w sklepie i na co dzień obserwuję niefrasobliwość ludzi, którym zwracałam uwagę na brak maseczki, to ja byłam tą głupią, która wierzy w "plandemię". W pracy mam dużą możliwość obserwacji społecznych i z moich obserwacji wynika, że prędko z obecnej sytuacji nie wyjdziemy...
Dziękuję za wysłuchanie i zdrowia życzę

Mnie też szlag trafił - prawie rok siedzenia w domu, stronienie od ludzi, dezynfekowanie wszystkiego, co się da... i zachorowałam TYDZIEŃ przed wyznaczonym terminem szczepienia. Wystarczyło wpuścić do domu kogoś bezobjawowego. Mąż nie zachorował, bo był już po pierwszej dawce szczepienia. Córka nie miała objawów. To, czego się boję, to odległe powikłania, o których teraz jeszcze niewiele wiadomo. Miejmy nadzieję, że nic złego już się nie wydarzy.

Od 30 grudnia jestem ozdrowieńcem i wcale nie czuję się jak przed covid. Wciąż nie mam węchu i smaku ale najgorsze jest takie otępienie... Wszystko co kiedyś bez problemu ogarniałam teraz wcale takie bezproblemowe nie jest. W pracy musiałam poprosić o pomoc przy kolejnym projekcie bo nie ogarniałam, w domu potrafię mieć problem ze zrobieniem obiadu bo pomyliłam kolejność, lecą mi rzeczy z rąk... podobno może to potrwać nawet kilka miesięcy. No cóż mam madzieję, że aż tyle nie będzie trwało bo jest już dużo lepiej niż np 2 tyg temu.
Ja w ogóle nie miałam kaszlu itd i jakby nie poszło to u mnie w układ oddechowy tylko właśnie neurologiczny... cenzura to straszne i tyle!

Też jestem po covidzie. Razem z mężem mieliśmy test i oboje wynik pozytywny. Bez smaku i węchu. Okropnie mnie bolały zatoki. Mąż kaszlał i bolały go plecy. Izolację mieliśmy do 31.12.2020. Święta spędziliśmy wszyscy osobno. Pierwszego dnia świąt w szpitalu zmarł mój tato. Najgorsze, że nie mogliśmy być przy Nim. Chyba się z tym nigdy nie pogodzę. Nawet nie mogłam pojechać do mamy czy brata aby ich przytulić, wspólnie się wypłakać.
Mięło już dość sporo czasu od choroby ale nadal mam objawy pokowidowe: szybko się męczę, budzę się np. o 3 w nocy i już spać nie mogę. Boję się, bo nie wiem jakie spustoszenie ta choroba wyrządziła w moim organizmie, boję się o moje dzieci, które prawdopodobnie także przeszły chorobę (bezobjawowo)

tormenta77

#6760995 Napisano: 26.01.2021 11:19:20
kalmia86 napisał(a):


Też jestem po covidzie. Razem z mężem mieliśmy test i oboje wynik pozytywny. Bez smaku i węchu. Okropnie mnie bolały zatoki. Mąż kaszlał i bolały go plecy. Izolację mieliśmy do 31.12.2020. Święta spędziliśmy wszyscy osobno. Pierwszego dnia świąt w szpitalu zmarł mój tato. Najgorsze, że nie mogliśmy być przy Nim. Chyba się z tym nigdy nie pogodzę. Nawet nie mogłam pojechać do mamy czy brata aby ich przytulić, wspólnie się wypłakać.
Mięło już dość sporo czasu od choroby ale nadal mam objawy pokowidowe: szybko się męczę, budzę się np. o 3 w nocy i już spać nie mogę. Boję się, bo nie wiem jakie spustoszenie ta choroba wyrządziła w moim organizmie, boję się o moje dzieci, które prawdopodobnie także przeszły chorobę (bezobjawowo)

Przytulam mocno emotka
Też martwię się o dzieci, córa miała objawy, syn zero. Tak czy inaczej po tych 6tyg zrobię im testy.

mia

#6760996 Napisano: 26.01.2021 11:21:38
Nagminny od pewnego czasu zwyczaj zadawania pytań na OLX o przedmiot sprzedaży (czasem nawet dosyć szczegółowych, typu wymiary itd.), a potem w ogóle brak odczytania odpowiedzi... emotka
O dalszym ciągu transakcji już nawet nie wspomnę.

FBilona

#6761007 Napisano: 26.01.2021 11:55:19
Wkurza mnie świadomość, że znany mi świat przemija. Zawsze się zastanawiałam jakie to uczucie. Teraz wiem. Jak w książce "Przeminęło z wiatrem". Na naszych oczach znika klasa średnia, a to ona nakręcała pracę dla brukarzy, tynkarzy, murarzy itp. Młodzi słabo płatne prace, zero zdolności kredytowej i wizja mieszkania marna. Kiedyś budowano bloki, jakąś szansa była. Dzisiaj zadecydują banki, których będzie coraz mniej bo rekiny połkną plotki. Nie będzie to świat dla indywidualności. Indoktrynacja dzieci i masowy wpływ na ich wychowanie. Jesteś niesforny to Cię zamkną jak dzisiaj Niemcy. Test-wynik będzie taki jaki oni zachcą. Jesteśmy bez twarzy, bez praw ko stytucyjnych, nie pozwala nam się oddychać. Znikają stanowiska pracy. Rosną koszty utrzymania w tempie miwuacym"za dobrze Wam się zyło" spuszczajcie z tonu, wakacje zagraniczne dla plebsu? Może w ogóle nie pozwolą nam się przemieszczać. Do kwaterują lokatorów, odbiorą narzędzie do pracy, dadzą rekompensatę żenująco niską. To już było. W Davos jako pierwszy zabrał głos.... walec zaczął się toczyć. Za długi przejmą lasy, surowce, branże. Boję się 

bianka33

#6761129 Napisano: 26.01.2021 18:56:29
FBilona napisał(a):

Wkurza mnie świadomość, że znany mi świat przemija. Zawsze się zastanawiałam jakie to uczucie. Teraz wiem. Jak w książce "Przeminęło z wiatrem". Na naszych oczach znika klasa średnia, a to ona nakręcała pracę dla brukarzy, tynkarzy, murarzy itp. Młodzi słabo płatne prace, zero zdolności kredytowej i wizja mieszkania marna. Kiedyś budowano bloki, jakąś szansa była. Dzisiaj zadecydują banki, których będzie coraz mniej bo rekiny połkną plotki. Nie będzie to świat dla indywidualności. Indoktrynacja dzieci i masowy wpływ na ich wychowanie. Jesteś niesforny to Cię zamkną jak dzisiaj Niemcy. Test-wynik będzie taki jaki oni zachcą. Jesteśmy bez twarzy, bez praw ko stytucyjnych, nie pozwala nam się oddychać. Znikają stanowiska pracy. Rosną koszty utrzymania w tempie miwuacym"za dobrze Wam się zyło" spuszczajcie z tonu, wakacje zagraniczne dla plebsu? Może w ogóle nie pozwolą nam się przemieszczać. Do kwaterują lokatorów, odbiorą narzędzie do pracy, dadzą rekompensatę żenująco niską. To już było. W Davos jako pierwszy zabrał głos.... walec zaczął się toczyć. Za długi przejmą lasy, surowce, branże. Boję się 

Wciąż wiele od nas zależy. U mnie dużo ostatnio inicjatyw, gdzie powstają nowe miejsca, które np. sprzedają lokalne produkty. I widzę, że zainteresowanie jest, chociaż pandemia psuje te plany, ale my wciąż możemy egzekwować swoją wolność. Wspierając np. takie inicjatywy. Lokalni produkują, mają zarobek, sami sobie są szefami, lokalni też to potem sprzedają. Ostatnio coraz częściej szukam takich sklepów i nawet myślę nad konkursową emeryturą, bo to przestaje być zgodne z moim nastawieniem do życia. Latać do marketów po te batony od firm, których nie chcę już wspierać. Niestety, młodym trudno przegadać. Mój siostrzeniec narzeka, ale śmieje się jak mu mówię, że sam sobie taki los gotuje, bo ciągle tylko McDonald. Tam też pracuje na bardzo kiepskich warunkach i nie rozumie, że wspieraniem takich firm, sam sobie odbiera szansę na to, aby mógł stworzyć swój lokal i się z niego utrzymać. To, co tam zarobi, to i tam wyda na jedzenie. Może ludzie się jeszcze obudzą? 

nataszka

#6761132 Napisano: 26.01.2021 19:05:15
mia napisał(a):

Nagminny od pewnego czasu zwyczaj zadawania pytań na OLX o przedmiot sprzedaży (czasem nawet dosyć szczegółowych, typu wymiary itd.), a potem w ogóle brak odczytania odpowiedzi... emotka
O dalszym ciągu transakcji już nawet nie wspomnę.

O co chodzi z tymi zapytaniami ,kto to pisze? W ostatni czasie chyba z 10 zapytań? 
0 0

joan

#6761134 Napisano: 26.01.2021 19:10:17
FBilona napisał(a):

Wkurza mnie świadomość, że znany mi świat przemija. Zawsze się zastanawiałam jakie to uczucie. Teraz wiem. Jak w książce "Przeminęło z wiatrem". Na naszych oczach znika klasa średnia, a to ona nakręcała pracę dla brukarzy, tynkarzy, murarzy itp. Młodzi słabo płatne prace, zero zdolności kredytowej i wizja mieszkania marna. Kiedyś budowano bloki, jakąś szansa była. Dzisiaj zadecydują banki, których będzie coraz mniej bo rekiny połkną plotki. Nie będzie to świat dla indywidualności. Indoktrynacja dzieci i masowy wpływ na ich wychowanie. Jesteś niesforny to Cię zamkną jak dzisiaj Niemcy. Test-wynik będzie taki jaki oni zachcą. Jesteśmy bez twarzy, bez praw ko stytucyjnych, nie pozwala nam się oddychać. Znikają stanowiska pracy. Rosną koszty utrzymania w tempie miwuacym"za dobrze Wam się zyło" spuszczajcie z tonu, wakacje zagraniczne dla plebsu? Może w ogóle nie pozwolą nam się przemieszczać. Do kwaterują lokatorów, odbiorą narzędzie do pracy, dadzą rekompensatę żenująco niską. To już było. W Davos jako pierwszy zabrał głos.... walec zaczął się toczyć. Za długi przejmą lasy, surowce, branże. Boję się 

Śmiem oponować. 
Klasa średnia to chyba ci, co typowo po polsku spędzają urlop na samodzielnych remontach. Nie zniknęli, w sobotę byłam u takich ludzi, nie planowali przemeblowań, lecz przez home office mieszkanie im obrzydło i kopsnęli salon + przedpokój. 
Młodzi na infolinii zarabiają ponad 3000 zł na rękę (zwolnienie z podatku dochodowego), a do tego różne premie czy dodatki. Moja koleżanka księgowa lat 59 ma na rękę 2250 zł all in. Bo stara.
Bez kredytów da się żyć, jako przeciętny obywatel daję radę 40. rok. 
Skoro interesujesz się współczesnymi zmianami i manipulacjami, tym bardziej nie powinnaś się bać - po to się ludzi zastrasza, żeby łatwiej nimi sterować. Zmień towarzystwo / media / zobacz jakiś pozytywny film na YT. Z czarnowidztwa nic dobrego nie wynika, społeczeństwo rezonuje lęki, warto żyć na maksa... na pohybel doopkom. 

mia

#6761139 Napisano: 26.01.2021 19:36:47
nataszka napisał(a):

mia napisał(a):

Nagminny od pewnego czasu zwyczaj zadawania pytań na OLX o przedmiot sprzedaży (czasem nawet dosyć szczegółowych, typu wymiary itd.), a potem w ogóle brak odczytania odpowiedzi... emotka
O dalszym ciągu transakcji już nawet nie wspomnę.

O co chodzi z tymi zapytaniami ,kto to pisze? W ostatni czasie chyba z 10 zapytań? 

O nic szczególnego - po prostu niektórzy ludzie się wg mnie kuźwa wybitnie nudzą. I być może z powodu pandemii jeszcze bardziej się to nasiliło. emotka
0 0

onmyown

#6761146 Napisano: 26.01.2021 19:55:52
A propos OLX. Jak byłam w klasie maturalnej dziwiło mnie, że na testach często dostajemy zadania typu czytanie ze zrozumieniem, gdzie odpowiedź jest już tekście (poziom podstawówki). Wydawało mi się, że każdy to ma na to zaliczone na 100%. Dopiero korzystając z Olx-a przekonałam się, jak bardzo to było potrzebne... Praktycznie nie ma dnia żebym nie dostała pytania o coś, co jest już zawarte w ogłoszeniu... jakieś 30 sekund czytania emotka

anialistopad

#6761155 Napisano: 26.01.2021 20:29:34
Poszłam po tabletki do zmywarki ,a wróciłam z kapsułkami do prania! Jak ja to zrobiłam to nie wiem
1 bezaczek7 0

mdepfs

#6761164 Napisano: 26.01.2021 21:09:51
brak konkursów.. emotka

fineessa

#6761173 Napisano: 26.01.2021 21:45:50
mdepfs napisał(a):

brak konkursów.. emotka

Mnie też to wkurza
0 0

LejziDejzi

#6761179 Napisano: 26.01.2021 21:52:06
kalinea napisał(a):

mdepfs napisał(a):

brak konkursów.. emotka

Mnie też to wkurza

i mnie... zawsze na walentynki był wysyp... a teraz cisza emotka
1 kumulacja 0

FBilona

#6761194 Napisano: 26.01.2021 23:23:04
Wkurza mnie ze nie potrafię usunąć przypadkowo powielonego posta. Jak to się robi? Bo stworzyłam tasiemca 
0 0