Konkursowiczki w ciąży

Gość: dagmara

#4595847 Napisano: 08.08.2011 12:39:43
dagmara napisał(a):

Czy ktoś ma ochotę na książkę Sexi mama - za darmo. Wygralam w jakimś konkursie, ale mnie nie zachwyca, więc mogę podarować. Wyślę na swój koszt.



JUZ NIEAKTUALNE
0 0

Gość: dianek

#4596154 Napisano: 08.08.2011 02:08:02
uf znalazłam jakąś chwilowa pomoc na zgagę - mleko lub sałatka z mozarelli

migdałów nie tknę - na samą myśl mi niedobrze

zielona herbata z różą też dość kojąca była o dziwo


gorzej bo coś mnie zaczyna pęcherz boleć emotka w środę gin, mam nadzieje że się nie rozkręci i do środy wytrzymam

jeszcze mnie jakiś niepokój od wczoraj trzyma o brzdąca... nie wiem co mi odbiło, ale przy problemach żołądkowych nie pomaga emotka
0 0

Gość: katrin22

#4596173 Napisano: 08.08.2011 02:15:39
A ja wybrałam dziś wyniki moczu,leukocyty 8-10 wpw, i liczne bakterie. Jutro znów zrobię sobie prywatnie, dla pewności, martwią mnie te wyniki, bo już nie czuję zapalenia, a jednak coś jeszcze siedzi tam.
0 0

Gość: dianek

#4596189 Napisano: 08.08.2011 02:20:21
katrin bakterie utrzymują się jeszcze bardzo długo, po wyleczeniu stanu zapalnego nawet do 2 miesięcy żyją w naszym układzie moczowym tylko nie wywołują ostrych stanów zapalnych, dlatego ich nie czujemy

dlatego też po zakończeniu kuracji antybiotykowej zaleca się jeszcze przez 2-3 miesiące zażywanie żurawiny, dużej ilości witaminy C i uważanie by znów nie przeziębić pęcherza

ja kiedyś lekko zbagatelizowałam sprawę i miałam nawroty przez pół roku - myślałam, że zwariuję emotka z resztą teraz też się bakteria uaktywniła a uważałam bardzo i niby byłam doleczona... jak widać niezupełnie emotka

tylko teraz się martwię, bo antybiotyk jakikolwiek w 10tc to tak średnio emotka
0 0

Gość: katrin22

#4596206 Napisano: 08.08.2011 02:24:09
dianek boję się, że przypisze mi antybiotyk. U Ciebie faktycznie gorzej, pewnie tylko Urosept możesz brać.
0 0

Gość: dianek

#4596228 Napisano: 08.08.2011 02:29:34
biorę od wczoraj ProUro - to samo tylko mocniejsze
dzisiaj przez przypadek przedawkowałam - zapomniałam że brałam rano i po obiedzie wzięłam... ale chyba to był klucz do sukcesu - zaczęło działać, a nadmiar żurawiny i wit. c mi nie zaszkodzi

jeszcze teraz w łazience zauważyłam, że się do mnie jakieś drożdżaki dobrały emotka wszystko na raz... byle do środy...
0 0

Gość: katrin22

#4596288 Napisano: 08.08.2011 02:49:50
Bo zaraz wszystko się na raz się pcha, u mnie to samo.

U mnie też byle do środy
0 0

benasia

#4597720 Napisano: 09.08.2011 08:03:37
A ja chcę zmienić dziewczyny doktora który prowadzi moją ciąże. Nie wiecie czy muszę wyciągnąć u poprzedniego wszystkie dokumenty i badania?
0 0

Gość: dianek

#4597753 Napisano: 09.08.2011 08:11:24
przydałoby się wyciągnąć wszystko, chociaż osobiście wiem, że bywa to kłopotliwe...

najlepiej w rejestracji podpisać papierek, by mógł zrobić to Twój mąż, lub ktokolwiek z rodziny i poprosić by zrobili to za ciebie - wtedy nikt nie zadaje pytań dlaczego i nie protestuje

a u mnie dzisiaj dużo lepiej - żurawina cuda czyni emotka lece zaraz upolować jakieś winogrona i jakąś koszulkę na wyprzedaży bo spod wszystkich t-shirtów wystaje mi brzuch emotka

0 0

Gość: anavaX

#4597772 Napisano: 09.08.2011 08:19:30
Dziewczyny kiedyś ktoś wrzucał link do strony na której można kupić pieluszki

macie namiary na tą stronę?
0 0

Gość: nineczka17

#4597779 Napisano: 09.08.2011 08:23:32
benasia napisał(a):

A ja chcę zmienić dziewczyny doktora który prowadzi moją ciąże. Nie wiecie czy muszę wyciągnąć u poprzedniego wszystkie dokumenty i badania?


jeżeli to przychodnia to w rejestracji poprosić o xero karty pacjenta, nie wydają oryginał ale xero mogą udostępnić pacjentowi i było by dobrze by nowy lekarz miał już te wszystkie informacje z karty pacjenta bo w karcie ciąży pisze się nie wszystko
0 0

benasia

#4597815 Napisano: 09.08.2011 08:35:09
nineczka17 napisał(a):

benasia napisał(a):

A ja chcę zmienić dziewczyny doktora który prowadzi moją ciąże. Nie wiecie czy muszę wyciągnąć u poprzedniego wszystkie dokumenty i badania?


jeżeli to przychodnia to w rejestracji poprosić o xero karty pacjenta, nie wydają oryginał ale xero mogą udostępnić pacjentowi i było by dobrze by nowy lekarz miał już te wszystkie informacje z karty pacjenta bo w karcie ciąży pisze się nie wszystko


tak to przychodnia, czyli ksero mojej karty wystarczy? a czy wyniki badań krwi które ten poprzedni lekarz ma u siebie mi wydadzą lub zrobią ksero? i czy muszę powiedzieć im jasno że chcę zrezygnować u nich?
0 0

Gość: kotek11

#4597830 Napisano: 09.08.2011 08:41:29
benasia nie musisz sie tłumaczyc. ja zmienialam lekarza w ciazy - wziellam ksero karty i wszystkih badan... a nowego bardziej niz kkata i karta przebiegu ciazy interesowaly wlasnie wyniki. w rejestracji nie robili problemow - nawet dali karte i dokumenty do reki zebym sama sobie skserowala (w zastaw tylko dowod zabrali)
0 0

Gość: nineczka17

#4597850 Napisano: 09.08.2011 08:46:33
benasia napisał(a):

nineczka17 napisał(a):

benasia napisał(a):

A ja chcę zmienić dziewczyny doktora który prowadzi moją ciąże. Nie wiecie czy muszę wyciągnąć u poprzedniego wszystkie dokumenty i badania?


jeżeli to przychodnia to w rejestracji poprosić o xero karty pacjenta, nie wydają oryginał ale xero mogą udostępnić pacjentowi i było by dobrze by nowy lekarz miał już te wszystkie informacje z karty pacjenta bo w karcie ciąży pisze się nie wszystko


tak to przychodnia, czyli ksero mojej karty wystarczy? a czy wyniki badań krwi które ten poprzedni lekarz ma u siebie mi wydadzą lub zrobią ksero? i czy muszę powiedzieć im jasno że chcę zrezygnować u nich?


wyniki oddają ale kartę z zapisami lekarza kserują jak przychodnia ma xero i płaci się grosze za prze-kserowanie
0 0

benasia

#4597988 Napisano: 09.08.2011 09:32:16
ok dziękuję za informacje, bo chcę się przepisac bo ten do ktorego chodzilam jest ciągle nie miły, bezczelny i arogancki, nic nie mówi i nie pokazuje na usg, a kobieta w ciazy czuje sie jak intruz taki jest wredny - szkoda mówić emotka . Zdecydowanie wolę iść do nowego u ktoirego byłam na 3d/4d bo wszystko opowie i wytlumaczy, jest mily i wyrozumialy.
tylko ciezko sie do niego dostac - wczoraj jak dzwonilam sie zapisac to dopiero na 6 wrzesnia wiec bede musiala isc do gbura na wizyte w miedzy czasie jeszcze.

a czy wiecie czy lekarz rodzinny wypisałby mi zwolnienie L4 zebym miala ciaglosc miedzy 1 wizyta a druga teraz przy zmianie ginekologa? bo pewnie gbur nie wypisze mi tak by pasowalo do wizyty u nowego...
0 0

aneta411

#4597998 Napisano: 09.08.2011 09:35:57
benasia napisał(a):

ok dziękuję za informacje, bo chcę się przepisac bo ten do ktorego chodzilam jest ciągle nie miły, bezczelny i arogancki, nic nie mówi i nie pokazuje na usg, a kobieta w ciazy czuje sie jak intruz taki jest wredny - szkoda mówić emotka . Zdecydowanie wolę iść do nowego u ktoirego byłam na 3d/4d bo wszystko opowie i wytlumaczy, jest mily i wyrozumialy.
tylko ciezko sie do niego dostac - wczoraj jak dzwonilam sie zapisac to dopiero na 6 wrzesnia wiec bede musiala isc do gbura na wizyte w miedzy czasie jeszcze.

a czy wiecie czy lekarz rodzinny wypisałby mi zwolnienie L4 zebym miala ciaglosc miedzy 1 wizyta a druga teraz przy zmianie ginekologa? bo pewnie gbur nie wypisze mi tak by pasowalo do wizyty u nowego...


lekarz rodzinny może wypisać zwolnienie, nawet na gardło, a i tak będzie 100% płatne. Może, ale nie musi.... zależy od lekarza
0 0

Gość: ewachem

#4598018 Napisano: 09.08.2011 09:44:42
19790411 napisał(a):

benasia napisał(a):

ok dziękuję za informacje, bo chcę się przepisac bo ten do ktorego chodzilam jest ciągle nie miły, bezczelny i arogancki, nic nie mówi i nie pokazuje na usg, a kobieta w ciazy czuje sie jak intruz taki jest wredny - szkoda mówić emotka . Zdecydowanie wolę iść do nowego u ktoirego byłam na 3d/4d bo wszystko opowie i wytlumaczy, jest mily i wyrozumialy.
tylko ciezko sie do niego dostac - wczoraj jak dzwonilam sie zapisac to dopiero na 6 wrzesnia wiec bede musiala isc do gbura na wizyte w miedzy czasie jeszcze.

a czy wiecie czy lekarz rodzinny wypisałby mi zwolnienie L4 zebym miala ciaglosc miedzy 1 wizyta a druga teraz przy zmianie ginekologa? bo pewnie gbur nie wypisze mi tak by pasowalo do wizyty u nowego...


lekarz rodzinny może wypisać zwolnienie, nawet na gardło, a i tak będzie 100% płatne. Może, ale nie musi.... zależy od lekarza


tylko, że nalezy pamiętac iz zwolnienie ciązowe a zwolnienie na gardło to jesli chodzi o wyplate pensji stanowia dwie rownze sprawy. Ja bedac na zwolnienieniu ciazowym dostawalam ok 200zl wiecej miesiecznie do pensji (praca panstwowa na etacie), a bedac na zwolnieniu na gardlo dostawalam gola pensje
0 0

aneta411

#4598021 Napisano: 09.08.2011 09:48:19
ewachem napisał(a):

19790411 napisał(a):

benasia napisał(a):

ok dziękuję za informacje, bo chcę się przepisac bo ten do ktorego chodzilam jest ciągle nie miły, bezczelny i arogancki, nic nie mówi i nie pokazuje na usg, a kobieta w ciazy czuje sie jak intruz taki jest wredny - szkoda mówić emotka . Zdecydowanie wolę iść do nowego u ktoirego byłam na 3d/4d bo wszystko opowie i wytlumaczy, jest mily i wyrozumialy.
tylko ciezko sie do niego dostac - wczoraj jak dzwonilam sie zapisac to dopiero na 6 wrzesnia wiec bede musiala isc do gbura na wizyte w miedzy czasie jeszcze.

a czy wiecie czy lekarz rodzinny wypisałby mi zwolnienie L4 zebym miala ciaglosc miedzy 1 wizyta a druga teraz przy zmianie ginekologa? bo pewnie gbur nie wypisze mi tak by pasowalo do wizyty u nowego...


lekarz rodzinny może wypisać zwolnienie, nawet na gardło, a i tak będzie 100% płatne. Może, ale nie musi.... zależy od lekarza


tylko, że nalezy pamiętac iz zwolnienie ciązowe a zwolnienie na gardło to jesli chodzi o wyplate pensji stanowia dwie rownze sprawy. Ja bedac na zwolnienieniu ciazowym dostawalam ok 200zl wiecej miesiecznie do pensji (praca panstwowa na etacie), a bedac na zwolnieniu na gardlo dostawalam gola pensje


a ja nie, mi płacili jednakowo od jakiego lekarza i na co bym nie miała....
0 0

silvia8

#4598033 Napisano: 09.08.2011 09:54:44
19790411 napisał(a):

ewachem napisał(a):

19790411 napisał(a):

benasia napisał(a):

ok dziękuję za informacje, bo chcę się przepisac bo ten do ktorego chodzilam jest ciągle nie miły, bezczelny i arogancki, nic nie mówi i nie pokazuje na usg, a kobieta w ciazy czuje sie jak intruz taki jest wredny - szkoda mówić emotka . Zdecydowanie wolę iść do nowego u ktoirego byłam na 3d/4d bo wszystko opowie i wytlumaczy, jest mily i wyrozumialy.
tylko ciezko sie do niego dostac - wczoraj jak dzwonilam sie zapisac to dopiero na 6 wrzesnia wiec bede musiala isc do gbura na wizyte w miedzy czasie jeszcze.

a czy wiecie czy lekarz rodzinny wypisałby mi zwolnienie L4 zebym miala ciaglosc miedzy 1 wizyta a druga teraz przy zmianie ginekologa? bo pewnie gbur nie wypisze mi tak by pasowalo do wizyty u nowego...


lekarz rodzinny może wypisać zwolnienie, nawet na gardło, a i tak będzie 100% płatne. Może, ale nie musi.... zależy od lekarza


tylko, że nalezy pamiętac iz zwolnienie ciązowe a zwolnienie na gardło to jesli chodzi o wyplate pensji stanowia dwie rownze sprawy. Ja bedac na zwolnienieniu ciazowym dostawalam ok 200zl wiecej miesiecznie do pensji (praca panstwowa na etacie), a bedac na zwolnieniu na gardlo dostawalam gola pensje


a ja nie, mi płacili jednakowo od jakiego lekarza i na co bym nie miała....



tylko zwolnienia ciążowe są 100% płatne
0 0

benasia

#4598039 Napisano: 09.08.2011 09:56:45
a czy lekarz rodzinny wypisuje ciążowe? nie wiem czym się różnią na papierku...
0 0