Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#4762548 Napisano: 17.10.2011 08:02:50
leoniu napisał(a):

endzi1984 napisał(a):

Dziewczyny musze sie pochwalic emotka Niedawno wrocilam od lekarza i udalo sie podpatzrec plec Malenstwa emotka No i bedzie chłopak mąż bardzo zadowolony od poczatku chciał syna emotka


E tam emotka u mnie też podpatrzył w 14 tygodniu, że chłopak (cyt.: coś tam wisi, o, widzi Pani), potem dłuuuuugo widzieliśmy (no dobra, on widział, ja tam do końca nic nie mogłam zauważyć emotka )tylko pupsko... A w szóstym, kiedy zażądałam definitywnej informacji - okazało się że dziewczyna.
Czym zaniżam męską średnią forumową.



Ja mam na zdjęciach jak byk pisior emotka Wcześniej pupcię pokazywał, a jak już pokazał ... Ale za to mężu dumny jak paw chodzi emotka I już nie jest, że niby ja go gwałtem wzięłam emotka Tylko, że on zrobił emotka
0 0

Gość: dianek

#4762559 Napisano: 17.10.2011 08:06:45
no mój lekarz stwierdził, że płeć określi po USG w szpitalu, bo po usg na tym zwykłym gabinetowym sprzęcie woli nie podawać, bo za często są pomyłki, a to jednak dość ważna informacja

więc czekamy do szpitalnego usg i nas już skręca z ciekawości emotka
0 0

benasia

#4762561 Napisano: 17.10.2011 08:06:56
leoniu napisał(a):

endzi1984 napisał(a):

Dziewczyny musze sie pochwalic emotka Niedawno wrocilam od lekarza i udalo sie podpatzrec plec Malenstwa emotka No i bedzie chłopak mąż bardzo zadowolony od poczatku chciał syna emotka


E tam emotka u mnie też podpatrzył w 14 tygodniu, że chłopak (cyt.: coś tam wisi, o, widzi Pani), potem dłuuuuugo widzieliśmy (no dobra, on widział, ja tam do końca nic nie mogłam zauważyć emotka )tylko pupsko... A w szóstym, kiedy zażądałam definitywnej informacji - okazało się że dziewczyna.
Czym zaniżam męską średnią forumową.


U nas tez na 100% chłopiec - potwierdzone przez 2 różnych lekarzy, no i na 3D/4D też emotka
zresztą na każdej wizycie doktor pokazuje sisiaka - mały się nie wstydzi emotka
0 0

endzi1984

#4762960 Napisano: 18.10.2011 07:09:39
benasia napisał(a):

leoniu napisał(a):

endzi1984 napisał(a):

Dziewczyny musze sie pochwalic emotka Niedawno wrocilam od lekarza i udalo sie podpatzrec plec Malenstwa emotka No i bedzie chłopak mąż bardzo zadowolony od poczatku chciał syna emotka


E tam emotka u mnie też podpatrzył w 14 tygodniu, że chłopak (cyt.: coś tam wisi, o, widzi Pani), potem dłuuuuugo widzieliśmy (no dobra, on widział, ja tam do końca nic nie mogłam zauważyć emotka )tylko pupsko... A w szóstym, kiedy zażądałam definitywnej informacji - okazało się że dziewczyna.
Czym zaniżam męską średnią forumową.


U nas tez na 100% chłopiec - potwierdzone przez 2 różnych lekarzy, no i na 3D/4D też emotka
zresztą na każdej wizycie doktor pokazuje sisiaka - mały się nie wstydzi emotka


u nas na pewno chlopak! nawet mam zdjecie z usg i dokladnie widac ze synuś emotka Mały ma 270 gram jest to 19 tc
0 0

agusia147

#4763144 Napisano: 18.10.2011 08:43:19
To same chłopaki (prawie) emotka

Byłam w przychodni dziś zrobić badania, na prawdę nie wiedziałam, że ludzie potrafią być tak okrutni i chamscy wobec kobiet w ciąży. I to tacy starej daty, ja wiem, że do gabinetu pobrań zawsze jest kolejka, ale kartka wisi jak byk, że kobiety w ciąży, kombatanci i ci co na podwójny cukier wchodzą bez kolejki. Wyskakuje taka jedna raszpla z tekstem, że ciąża to nie choroba, że sama dwójkę donosiła i że ma niby problemy z kręgosłupem i trzeba ją wpuścić... A kogo kurna obchodzi, że dziecko waży i kręgosłup od chodzenia czy nawet dłuższego stania boli jak cholera, że nawet siedzenie nie jest wygodne itp... Potem do wielkiej wrzawy dołączyło się kilka babć i dziadek, dobrze że jeszcze są młodzi ludzie co potrafią stanąć w obronie... No i pielęgniarki...
0 0

luimig

#4763164 Napisano: 18.10.2011 08:51:05
agusia147 napisał(a):

To same chłopaki (prawie) emotka

Byłam w przychodni dziś zrobić badania, na prawdę nie wiedziałam, że ludzie potrafią być tak okrutni i chamscy wobec kobiet w ciąży. I to tacy starej daty, ja wiem, że do gabinetu pobrań zawsze jest kolejka, ale kartka wisi jak byk, że kobiety w ciąży, kombatanci i ci co na podwójny cukier wchodzą bez kolejki. Wyskakuje taka jedna raszpla z tekstem, że ciąża to nie choroba, że sama dwójkę donosiła i że ma niby problemy z kręgosłupem i trzeba ją wpuścić... A kogo kurna obchodzi, że dziecko waży i kręgosłup od chodzenia czy nawet dłuższego stania boli jak cholera, że nawet siedzenie nie jest wygodne itp... Potem do wielkiej wrzawy dołączyło się kilka babć i dziadek, dobrze że jeszcze są młodzi ludzie co potrafią stanąć w obronie... No i pielęgniarki...



ja robię badania w pobliskim szpitalu, u nas to nawet kartka nie wisi że ciężarówki mają pierwszeństwo. Stałam ok. 30min. w kolejce w zeszłym tygodniu...
0 0

agusia147

#4763170 Napisano: 18.10.2011 08:53:17
lui napisał(a):

agusia147 napisał(a):

To same chłopaki (prawie) emotka

Byłam w przychodni dziś zrobić badania, na prawdę nie wiedziałam, że ludzie potrafią być tak okrutni i chamscy wobec kobiet w ciąży. I to tacy starej daty, ja wiem, że do gabinetu pobrań zawsze jest kolejka, ale kartka wisi jak byk, że kobiety w ciąży, kombatanci i ci co na podwójny cukier wchodzą bez kolejki. Wyskakuje taka jedna raszpla z tekstem, że ciąża to nie choroba, że sama dwójkę donosiła i że ma niby problemy z kręgosłupem i trzeba ją wpuścić... A kogo kurna obchodzi, że dziecko waży i kręgosłup od chodzenia czy nawet dłuższego stania boli jak cholera, że nawet siedzenie nie jest wygodne itp... Potem do wielkiej wrzawy dołączyło się kilka babć i dziadek, dobrze że jeszcze są młodzi ludzie co potrafią stanąć w obronie... No i pielęgniarki...



ja robię badania w pobliskim szpitalu, u nas to nawet kartka nie wisi że ciężarówki mają pierwszeństwo. Stałam ok. 30min. w kolejce w zeszłym tygodniu...



U nas jak wisi to powinno być to honorowane, tym bardziej jak przez personel jest... Pacjenci powinni się dostosować... U nas w większości placówek pierwszeństwo mają ciężarówki... Sama jak nie byłam w ciąży też nie miałam problemu z przepuszczaniem innych...
0 0

ziolko

#4763174 Napisano: 18.10.2011 08:54:33
Agusia, weszłaś bez kolejki w końcu??
0 0

Gość: katrin22

#4763286 Napisano: 18.10.2011 09:37:19
Ludzie w Polsce są tacy zawzięci, nie ma co liczyć na życzliwość..chyba, że też młodych cywilizowanych ludzi.
0 0

Gość: emilka1705

#4763315 Napisano: 18.10.2011 09:46:28
katrin22 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

Ja już z dzidzią w domku:)


Kochana jak szybko emotka
Który to u Ciebie był tydzień?

GRATULACJE!!!!!! emotka emotka emotka emotka emotka


dzięki:) na dziś miałam termin więc Liwcia urodziła sie 4 dni przed:)
0 0

Gość: katrin22

#4763321 Napisano: 18.10.2011 09:48:12
emilka1705 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

Ja już z dzidzią w domku:)


Kochana jak szybko emotka
Który to u Ciebie był tydzień?

GRATULACJE!!!!!! emotka emotka emotka emotka emotka


dzięki:) na dziś miałam termin więc Liwcia urodziła sie 4 dni przed:)



A to mi się coś poknociło emotka
Śliczne imię Liwia!
emotka
0 0

agusia147

#4763435 Napisano: 18.10.2011 10:25:55
ziolko napisał(a):

Agusia, weszłaś bez kolejki w końcu??



W końcu wyszła pielęgniarka wnerwiona, że jak można się tak zachowywać i wpuściła mnie przed innymi, ale ludzie patrzyli na mnie jakbym im przynajmniej pół rodziny ping pongiem wybiła...

katrin22 napisał(a):

Ludzie w Polsce są tacy zawzięci, nie ma co liczyć na życzliwość..chyba, że też młodych cywilizowanych ludzi.



Ale niesamowite jest to, że ludzie młodzi są bardziej tolerancyjni i kulturalni i życzliwi niż ci starsi, którzy niby swoje przeżyli. Powinni wiedzieć, że będąc miłym dla innych prędzej czy później do nas to wróci... Ja uważam, że jak raz ustąpię miejsca Pani w autobusie, to innym razem mnie ktoś ustąpi jak będę w potrzebie. Po co zachowywać się jak walczące barany na pastwisku?
0 0

Gość: kotek11

#4763927 Napisano: 18.10.2011 01:06:40
Agusia niestety (moim zdaniem) starsi ludzie nie sa zyczliwi, bo wychodza z zalozenia ze im sie wszystko nalezy z racji wieku. ja bedac w ciazy jezdzilam do lekarza na koniec miasta (diabetolog)i po drodze mijalam tramwajem 2 rynki/targi. nie raz babia z kula pod pacha leciala do tramwaju obladowana torbami. a jak juz wskoczyla po schodach to szybko omiotla wzrokiem miejsca, upolowala ofiare i zaczynalo sie- wdychnie, sapanie, etc... kiedys sobie mnie upolowala ...a ja grzecznie na krancowce wsiadlam i zajelam krzeselko ze znaczkiem dla ciezarnych...oj co sie nasluchalam... wiec tylko babci odpowiedzialam - ze ja siedze na miejscu dla ciezarnych, jestem w iazy. ale skoro ona tez jest w ciazy i sie czuje gorzej ode mnie to chetnie jej ustapie emotka
0 0

agusia147

#4763948 Napisano: 18.10.2011 01:12:10
kotek11 napisał(a):

Agusia niestety (moim zdaniem) starsi ludzie nie sa zyczliwi, bo wychodza z zalozenia ze im sie wszystko nalezy z racji wieku. ja bedac w ciazy jezdzilam do lekarza na koniec miasta (diabetolog)i po drodze mijalam tramwajem 2 rynki/targi. nie raz babia z kula pod pacha leciala do tramwaju obladowana torbami. a jak juz wskoczyla po schodach to szybko omiotla wzrokiem miejsca, upolowala ofiare i zaczynalo sie- wdychnie, sapanie, etc... kiedys sobie mnie upolowala ...a ja grzecznie na krancowce wsiadlam i zajelam krzeselko ze znaczkiem dla ciezarnych...oj co sie nasluchalam... wiec tylko babci odpowiedzialam - ze ja siedze na miejscu dla ciezarnych, jestem w iazy. ale skoro ona tez jest w ciazy i sie czuje gorzej ode mnie to chetnie jej ustapie emotka



No właśnie Wszystko im się należy, a jak człowiek wyrazi jakiś bunt czy niechęć bo sam nie czuje się kolorowo, to zaraz brak szacunku itp. A nie raz widziałam jak obładowana babcia z siatami biegnie, a kule jak napisałaś ma pod pachą... Bo te kule to dla picu, żeby rentę dostawać, jak mają niby jakiś stopień inwalidztwa...
0 0

monika1985monik

#4763950 Napisano: 18.10.2011 01:12:17
kotek11 napisał(a):

Agusia niestety (moim zdaniem) starsi ludzie nie sa zyczliwi, bo wychodza z zalozenia ze im sie wszystko nalezy z racji wieku. ja bedac w ciazy jezdzilam do lekarza na koniec miasta (diabetolog)i po drodze mijalam tramwajem 2 rynki/targi. nie raz babia z kula pod pacha leciala do tramwaju obladowana torbami. a jak juz wskoczyla po schodach to szybko omiotla wzrokiem miejsca, upolowala ofiare i zaczynalo sie- wdychnie, sapanie, etc... kiedys sobie mnie upolowala ...a ja grzecznie na krancowce wsiadlam i zajelam krzeselko ze znaczkiem dla ciezarnych...oj co sie nasluchalam... wiec tylko babci odpowiedzialam - ze ja siedze na miejscu dla ciezarnych, jestem w iazy. ale skoro ona tez jest w ciazy i sie czuje gorzej ode mnie to chetnie jej ustapie emotka




Oj masz racje też doświadczyłam takich sytuacji i naprawdę było mi mega przykro , usłyszałam też ( będąc w 9 miesiącu i ledwo co stojąc na nogach) od babci żebym nie cudowała bo ciąża to nie choroba i że jej miejsce się bardziej należy niż mi.
0 0

Gość: hittmanka

#4763973 Napisano: 18.10.2011 01:19:31
hehe... przypomniało mi się jak mojemu ojcu wstawili endoprotezę... chodził o kulach przez miesiąc ale potem je odstawił, i ostatnio u nas w castoramie była promocja na kibelki ze stelażem a że zaczyna remont to pognał tam i sobie wymyślił, że poprosi obsługę z tego sklepu, żeby mu to do auta zanieśli i zabrał ze sobą kule żeby im się go żal zrobiło... jak już powiedzieli, że mu zaniosą ten kibelek to był taki podniecony , że pobiegł przodem do auta i zapomniał o tych kulach emotka no i teraz ich nie ma bo wstyd mu było po nie wracać emotka
0 0

agusia147

#4763988 Napisano: 18.10.2011 01:23:31
monika1985monik napisał(a):

kotek11 napisał(a):

Agusia niestety (moim zdaniem) starsi ludzie nie sa zyczliwi, bo wychodza z zalozenia ze im sie wszystko nalezy z racji wieku. ja bedac w ciazy jezdzilam do lekarza na koniec miasta (diabetolog)i po drodze mijalam tramwajem 2 rynki/targi. nie raz babia z kula pod pacha leciala do tramwaju obladowana torbami. a jak juz wskoczyla po schodach to szybko omiotla wzrokiem miejsca, upolowala ofiare i zaczynalo sie- wdychnie, sapanie, etc... kiedys sobie mnie upolowala ...a ja grzecznie na krancowce wsiadlam i zajelam krzeselko ze znaczkiem dla ciezarnych...oj co sie nasluchalam... wiec tylko babci odpowiedzialam - ze ja siedze na miejscu dla ciezarnych, jestem w iazy. ale skoro ona tez jest w ciazy i sie czuje gorzej ode mnie to chetnie jej ustapie emotka




Oj masz racje też doświadczyłam takich sytuacji i naprawdę było mi mega przykro , usłyszałam też ( będąc w 9 miesiącu i ledwo co stojąc na nogach) od babci żebym nie cudowała bo ciąża to nie choroba i że jej miejsce się bardziej należy niż mi.



Mnie też jest mega przykro jak się robią tego typu sytuacje, nikt nie pomyśli, że stoję za dwoje, a obciążenie kręgosłupa non stop na kilka kilo, bo tyle brzuch waży, męczy stanie często tak, że aż słabo się robi, do tego mam anemię...
0 0

monika1985monik

#4763993 Napisano: 18.10.2011 01:24:50
agusia147 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

kotek11 napisał(a):

Agusia niestety (moim zdaniem) starsi ludzie nie sa zyczliwi, bo wychodza z zalozenia ze im sie wszystko nalezy z racji wieku. ja bedac w ciazy jezdzilam do lekarza na koniec miasta (diabetolog)i po drodze mijalam tramwajem 2 rynki/targi. nie raz babia z kula pod pacha leciala do tramwaju obladowana torbami. a jak juz wskoczyla po schodach to szybko omiotla wzrokiem miejsca, upolowala ofiare i zaczynalo sie- wdychnie, sapanie, etc... kiedys sobie mnie upolowala ...a ja grzecznie na krancowce wsiadlam i zajelam krzeselko ze znaczkiem dla ciezarnych...oj co sie nasluchalam... wiec tylko babci odpowiedzialam - ze ja siedze na miejscu dla ciezarnych, jestem w iazy. ale skoro ona tez jest w ciazy i sie czuje gorzej ode mnie to chetnie jej ustapie emotka




Oj masz racje też doświadczyłam takich sytuacji i naprawdę było mi mega przykro , usłyszałam też ( będąc w 9 miesiącu i ledwo co stojąc na nogach) od babci żebym nie cudowała bo ciąża to nie choroba i że jej miejsce się bardziej należy niż mi.



Mnie też jest mega przykro jak się robią tego typu sytuacje, nikt nie pomyśli, że stoję za dwoje, a obciążenie kręgosłupa non stop na kilka kilo, bo tyle brzuch waży, męczy stanie często tak, że aż słabo się robi, do tego mam anemię...



No to witam w klubie ja też mam anemie emotka choć w 1 ciąży jakoś to było zobaczymy jak będzie teraz emotka
0 0

Gość: agasiam

#4764089 Napisano: 18.10.2011 01:56:00
Właśnie jestem na etapie urządania pokoju maluszka i zastanawiam sie nad kwiatami doniczkowymi. Do tej pory w pokoju stały 3 storczyki i zastanawiam się czy mogą zostać, czy raczej powinnam je wynieść?
0 0

agusia147

#4764101 Napisano: 18.10.2011 02:00:23
monika1985monik napisał(a):

agusia147 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

kotek11 napisał(a):

Agusia niestety (moim zdaniem) starsi ludzie nie sa zyczliwi, bo wychodza z zalozenia ze im sie wszystko nalezy z racji wieku. ja bedac w ciazy jezdzilam do lekarza na koniec miasta (diabetolog)i po drodze mijalam tramwajem 2 rynki/targi. nie raz babia z kula pod pacha leciala do tramwaju obladowana torbami. a jak juz wskoczyla po schodach to szybko omiotla wzrokiem miejsca, upolowala ofiare i zaczynalo sie- wdychnie, sapanie, etc... kiedys sobie mnie upolowala ...a ja grzecznie na krancowce wsiadlam i zajelam krzeselko ze znaczkiem dla ciezarnych...oj co sie nasluchalam... wiec tylko babci odpowiedzialam - ze ja siedze na miejscu dla ciezarnych, jestem w iazy. ale skoro ona tez jest w ciazy i sie czuje gorzej ode mnie to chetnie jej ustapie emotka




Oj masz racje też doświadczyłam takich sytuacji i naprawdę było mi mega przykro , usłyszałam też ( będąc w 9 miesiącu i ledwo co stojąc na nogach) od babci żebym nie cudowała bo ciąża to nie choroba i że jej miejsce się bardziej należy niż mi.



Mnie też jest mega przykro jak się robią tego typu sytuacje, nikt nie pomyśli, że stoję za dwoje, a obciążenie kręgosłupa non stop na kilka kilo, bo tyle brzuch waży, męczy stanie często tak, że aż słabo się robi, do tego mam anemię...



No to witam w klubie ja też mam anemie emotka choć w 1 ciąży jakoś to było zobaczymy jak będzie teraz emotka



Ja mam lekką, ale mimo to np. częściej mi jest słabo.
0 0