Konkursowiczki w ciąży

monika1985monik

#4841988 Napisano: 20.11.2011 08:19:45
agasiam napisał(a):

A ja w ten weekend wybrałam pediatre dla małego. Dowiedziałam się co i jak, czyli formalności. Długo się zastanawiałam ale po wczorajszej rozmowie z lekarzem jestem oczarowana. Kobieta-anioł lekarz z powołania, tylko szkoda że ich coraz mniej:( A tak to dobija mnie czekanie i bezczynność.
Dziewczyny szukam jakiegoś kremu to pupy do codziennego stosowania, coś delikatnego nie do zadań specjalnych- bo taki już mam.Może jakaś rada, zastanawiam się nad Linoderm lub Linomag.

W piatek przyjechało nosidło-fotelik, wybierałam całe 2 tygodnie emotka Kupiłam wczesniej śpiworek womar i myślałam, że nada się do nosidła. Niestety okazuje się że wkładka dla niemowląt skutecznie przeszkadza. Owszem można wyjąć ale czy to ma sens.Nawet zastanawiałam się nad zamontowaniem tej wkładki na śpiworek. Chyba pozostaje jednak kupić kombinezon.





Polecam linomag emotka
0 0

monika1985monik

#4841996 Napisano: 20.11.2011 08:21:39
dianek napisał(a):

no wybór nie jest łatwy emotka

z tego co nam mówili na warsztatach:

dla dzieci do 6 mies. najlepsze są chusty elastyczne, ale oczywiście również można używać tkanych
elastyczne przy cięższych dzieciach robią się niewygodne (za bardzo się naciągają i uwierają), polecane są dla dzieci o masie do 9-15kg (w zależności od grubości chusty), ale wszystkie mamy zgodnie twierdziły że przy 11-12kg jest już na prawdę nie wygodnie

tkane najwygodniejsze są dla dzieciaków które same siedzą i nie mają problemów z trzymaniem główki, natomiast można oczywiście nosić w nich również noworodki - wymaga to jednak znacznie większej wprawy w wiązaniu
tkane oferują więcej możliwości wiązań i wg wszystkich którzy byli na warsztatach stwierdzamy, że są wygodniejsze od elastycznych, które jednak dają poczucie ściśnięcia, ale wiązanie na początku - kosmos emotka

dla dzieci pow. 6 miesiąca życia bardzo fajne są nosidła azjatyckie - Mei Tai (taka ulepszona wersja chusty), również występujące formie zmodernizowanych nosideł ergonomicznych (mają gotowe szelki)

chusty kółkowe są dość ograniczone i najlepiej sprawdzają się w noszeniu na biodrze (które nie jest tak wygodne)

to tak w skrócie

w razie konkretnych pytań mogę coś tam podpowiedzieć (oczywiście jeśli dany problem był poruszany na warsztatach, bo praktyki jeszcze nie mam emotka )

my się zdecydowaliśmy na cienką elastyczną na pierwsze 6 miesięcy (taką nawet do 9kg, głównie ze względu na wygodę wiązania oraz możliwość zastosowania pozycji do karmienia), a jak maluch podrośnie to będziemy nosić albo w porządnej, grubej tkanej

nawet mężu mój po warsztatach chustowaniem zachwycony - będzie nosił malucha emotka




Fajnie poczytałam to co napisałam co nie co w internecie i coś już tam wiem emotka jak coś będę pisać emotka
0 0

Gość: katrin22

#4842067 Napisano: 20.11.2011 08:56:08
agusia147 napisał(a):

dianek napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Nie popadajmy w paranoję! Nikt nie będzie żłopał piwa hektolitrami, poza tym wielu lekarzy nie zabrania np.kieliszka czerwonego wina od czasu do czasu, podobno nawet na zdrowie wyjdzie. A wino ma już 12% np, a nie 0,5... Poza tym powinno się pić po karmieniu a nie przed... bo do następnego karmienia alkohol wywietrzeje już z organizmu.



ja po godzinie od wypicia karmi nadal nie mam zera na alkomacie, a co dopiero we krwi...



Ja nie lubię karmi, bo jak dla mnie jest ohydne... Jak mam pić to coś bardziej konkretnego, a nie mdłego sikacza... Sam lekarz mi mówił, żeby od czasu do czasu wypić kieliszek wina.


MI też lekarz mówił, że w ciąży mogę wypić lampkę wina czy szklankę piwa, ale od czasu do czasu wzięłam łyka od męża i zaspokoiłam chwilowa ochotę na piwko, teraz mogę pomarzyć o piwku, czy winie, czy nawet o coli, pozostają mi herbatki owocowe, woda i kompocik.
0 0

olunka

#4842070 Napisano: 20.11.2011 08:56:54
grusia napisał(a):

Dlatego mrozi ten kto potrzebuje emotka . Ja w swojej krotkiej przygodzie z karmieniem teraz zamrozilam tylko raz zapas na 12 godzin ( a u mnie zrobienie takowego latwe nie bylo ) - zalecenie dentysty u ktorego mialam wizyte i musialam miec maly zabieg. Ogolnie mrozi sie lub pzrechowywuje w lodowce jak sie wie ze bedzie mleczko potrzebne.Swietny wynalazek dla mam ktore chca gdzies wyjsc a maluch akceptuje butelke.



dokładnie, ja mroziłam jak synek pil po 5 ml a potem bylo jak znalazł:) dzieki temu nie stracilam mleka a synek nie pil sztucznego, do tego polecam laktator z aventu, ja mialam ręczny i nie narzekalam a odciagałam ok pół roku
0 0

agusia147

#4842089 Napisano: 20.11.2011 09:07:37
katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

dianek napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Nie popadajmy w paranoję! Nikt nie będzie żłopał piwa hektolitrami, poza tym wielu lekarzy nie zabrania np.kieliszka czerwonego wina od czasu do czasu, podobno nawet na zdrowie wyjdzie. A wino ma już 12% np, a nie 0,5... Poza tym powinno się pić po karmieniu a nie przed... bo do następnego karmienia alkohol wywietrzeje już z organizmu.



ja po godzinie od wypicia karmi nadal nie mam zera na alkomacie, a co dopiero we krwi...



Ja nie lubię karmi, bo jak dla mnie jest ohydne... Jak mam pić to coś bardziej konkretnego, a nie mdłego sikacza... Sam lekarz mi mówił, żeby od czasu do czasu wypić kieliszek wina.


MI też lekarz mówił, że w ciąży mogę wypić lampkę wina czy szklankę piwa, ale od czasu do czasu wzięłam łyka od męża i zaspokoiłam chwilowa ochotę na piwko, teraz mogę pomarzyć o piwku, czy winie, czy nawet o coli, pozostają mi herbatki owocowe, woda i kompocik.



No a lekarz chyba wie co robi emotka Wszystko jest dla ludzi, tylko z umiarem. Odnośnie coli to ja nie mogę się powstrzymać...
0 0

Gość: emilka1705

#4842096 Napisano: 20.11.2011 09:11:41
monika1985monik napisał(a):

agasiam napisał(a):

A ja w ten weekend wybrałam pediatre dla małego. Dowiedziałam się co i jak, czyli formalności. Długo się zastanawiałam ale po wczorajszej rozmowie z lekarzem jestem oczarowana. Kobieta-anioł lekarz z powołania, tylko szkoda że ich coraz mniej:( A tak to dobija mnie czekanie i bezczynność.
Dziewczyny szukam jakiegoś kremu to pupy do codziennego stosowania, coś delikatnego nie do zadań specjalnych- bo taki już mam.Może jakaś rada, zastanawiam się nad Linoderm lub Linomag.

W piatek przyjechało nosidło-fotelik, wybierałam całe 2 tygodnie emotka Kupiłam wczesniej śpiworek womar i myślałam, że nada się do nosidła. Niestety okazuje się że wkładka dla niemowląt skutecznie przeszkadza. Owszem można wyjąć ale czy to ma sens.Nawet zastanawiałam się nad zamontowaniem tej wkładki na śpiworek. Chyba pozostaje jednak kupić kombinezon.





Polecam linomag emotka




w szpitalu jak urodziłam też polecali linomag. Ja wcześniej kupiłam oillan więc nowego nie kupowałam, ale jak zużyje też kupie linomag.
0 0

Gość: katrin22

#4842530 Napisano: 21.11.2011 08:52:15
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

dianek napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Nie popadajmy w paranoję! Nikt nie będzie żłopał piwa hektolitrami, poza tym wielu lekarzy nie zabrania np.kieliszka czerwonego wina od czasu do czasu, podobno nawet na zdrowie wyjdzie. A wino ma już 12% np, a nie 0,5... Poza tym powinno się pić po karmieniu a nie przed... bo do następnego karmienia alkohol wywietrzeje już z organizmu.



ja po godzinie od wypicia karmi nadal nie mam zera na alkomacie, a co dopiero we krwi...



Ja nie lubię karmi, bo jak dla mnie jest ohydne... Jak mam pić to coś bardziej konkretnego, a nie mdłego sikacza... Sam lekarz mi mówił, żeby od czasu do czasu wypić kieliszek wina.


MI też lekarz mówił, że w ciąży mogę wypić lampkę wina czy szklankę piwa, ale od czasu do czasu wzięłam łyka od męża i zaspokoiłam chwilowa ochotę na piwko, teraz mogę pomarzyć o piwku, czy winie, czy nawet o coli, pozostają mi herbatki owocowe, woda i kompocik.



No a lekarz chyba wie co robi emotka Wszystko jest dla ludzi, tylko z umiarem. Odnośnie coli to ja nie mogę się powstrzymać...


W ciąży też miałam ochotę na colę emotka więc od czasu do czasu piłam, raz wypiłam 1,5 litra tonicu, a potem wyczytałam, że ma chininę i miałam stracha.
Teraz mogę pomarzyć o coli emotka
0 0

agusia147

#4842685 Napisano: 21.11.2011 09:49:40
Odnośnie coli to mnie lekarz powiedział, że dziecku nie grozi niczym jej żłopanie emotka Tylko, że u mnie co najwyżej wzdęciami się skończy, a cóż to są wzdęcia przy wiecznej chcicy emotka
0 0

Gość: nineczka17

#4842723 Napisano: 21.11.2011 10:03:24
agusia147 napisał(a):

Nie popadajmy w paranoję! Nikt nie będzie żłopał piwa hektolitrami, poza tym wielu lekarzy nie zabrania np.kieliszka czerwonego wina od czasu do czasu, podobno nawet na zdrowie wyjdzie. A wino ma już 12% np, a nie 0,5... Poza tym powinno się pić po karmieniu a nie przed... bo do następnego karmienia alkohol wywietrzeje już z organizmu.


ja piłam po łyku po karmieniu i wcale tego fanką nie byłam i nie jestem ale to pomogło mi w laktacji i jak tylko poczułam że już jest ok odstawiłam i nic dziecku się nie stało
0 0

Gość: dianek

#4842730 Napisano: 21.11.2011 10:06:24
http://www.baby-s...w-ciazy-szkodzi.html

http://www.benc.p...107/alkohol-w-ciazy/

Aga, może dla dobra swojego synka skonsultuj się z jakimś innym lekarzem emotka
0 0

Gość: dianek

#4842748 Napisano: 21.11.2011 10:12:48
nineczka17 napisał(a):


ja piłam po łyku po karmieniu i wcale tego fanką nie byłam i nie jestem ale to pomogło mi w laktacji i jak tylko poczułam że już jest ok odstawiłam i nic dziecku się nie stało



pewne że pomagało, bo słód jęczmienny pomaga emotka w okresie karmienia znacznie bezpieczniejszy i korzystny jest jednak nie w piwie, a np. w pieczywie emotka
słód jęczmienny można tez kupić w sklepach ze zdrową żywnością i dodawać go do przygotowywanych przez siebie posiłków/napojów

moja babcia lata temu produkowała piwo dla dzieci - to było nic innego, jak właśnie napój ze słodu jęczmiennego, bez procesu fermentacji, w której wytwarza się alkohol - raczej ku czemuś takiemu bym się skłaniała niż ku czemuś co ma procenty
0 0

benasia

#4842788 Napisano: 21.11.2011 10:30:37
emilka1705 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

agasiam napisał(a):

A ja w ten weekend wybrałam pediatre dla małego. Dowiedziałam się co i jak, czyli formalności. Długo się zastanawiałam ale po wczorajszej rozmowie z lekarzem jestem oczarowana. Kobieta-anioł lekarz z powołania, tylko szkoda że ich coraz mniej:( A tak to dobija mnie czekanie i bezczynność.
Dziewczyny szukam jakiegoś kremu to pupy do codziennego stosowania, coś delikatnego nie do zadań specjalnych- bo taki już mam.Może jakaś rada, zastanawiam się nad Linoderm lub Linomag.

W piatek przyjechało nosidło-fotelik, wybierałam całe 2 tygodnie emotka Kupiłam wczesniej śpiworek womar i myślałam, że nada się do nosidła. Niestety okazuje się że wkładka dla niemowląt skutecznie przeszkadza. Owszem można wyjąć ale czy to ma sens.Nawet zastanawiałam się nad zamontowaniem tej wkładki na śpiworek. Chyba pozostaje jednak kupić kombinezon.





Polecam linomag emotka




w szpitalu jak urodziłam też polecali linomag. Ja wcześniej kupiłam oillan więc nowego nie kupowałam, ale jak zużyje też kupie linomag.


a u nas w szpitalu powiedzieli że jak nic się nie dzieje to nie ma potrzeby smarować pupki. My nie smarujemy - raz na jakiś czas tylko cieniutko sudocremem zapobiegawczo. Wczoraj jednak kupiłam puder i dziś dawałam na pupkę - bardzo fajny emotka

A odnośnie ropiejących oczek - to Mikołaj dostawał kropelki przez weekend i momentalnie mu się zaczęło poprawiac, w tej chwili jest już ok i nie mamy problemu emotka
0 0

benasia

#4842791 Napisano: 21.11.2011 10:31:30
dianek napisał(a):

nineczka17 napisał(a):


ja piłam po łyku po karmieniu i wcale tego fanką nie byłam i nie jestem ale to pomogło mi w laktacji i jak tylko poczułam że już jest ok odstawiłam i nic dziecku się nie stało



pewne że pomagało, bo słód jęczmienny pomaga emotka w okresie karmienia znacznie bezpieczniejszy i korzystny jest jednak nie w piwie, a np. w pieczywie emotka
słód jęczmienny można tez kupić w sklepach ze zdrową żywnością i dodawać go do przygotowywanych przez siebie posiłków/napojów

moja babcia lata temu produkowała piwo dla dzieci - to było nic innego, jak właśnie napój ze słodu jęczmiennego, bez procesu fermentacji, w której wytwarza się alkohol - raczej ku czemuś takiemu bym się skłaniała niż ku czemuś co ma procenty


Jak byłam mała to moja babcia i mama też robiły takie domowe piwo które dzieci mogły pić - pamiętam że chyba na święta, było pyszne emotka
0 0

Gość: szunia

#4843076 Napisano: 21.11.2011 12:13:57
to piwo dla dzieci to tzw. podpiwek

zaskoczę Was - ma tyle samo % co Karmi, bo jest robiony m.in. z drożdży i cukru emotka
0 0

Gość: dianek

#4843133 Napisano: 21.11.2011 12:37:43
szunia napisał(a):

to piwo dla dzieci to tzw. podpiwek

zaskoczę Was - ma tyle samo % co Karmi, bo jest robiony m.in. z drożdży i cukru emotka



a podpiwek też znam

ale to nie to, właśnie babcia robiła bez fermentacji i bez drożdży, właśnie szperam za przepisem ale kompletnie nie mogę nic znaleźć... chyba to był jakiś autorski babciny specyfik emotka
0 0

Gość: agasiam

#4844115 Napisano: 21.11.2011 07:02:49
Dziewczyny jakie miałyście badania robione po 37-38 tygodniu ciąży. Jutro mam mocz i morfologie. Zastanawiam się czy powinnam zrobić coś jeszcze. W środe wizyta u lekarza i nie chce ponownie ganiać po labolatorium.
0 0

Gość: agasiam

#4844404 Napisano: 21.11.2011 09:07:31
Własnie doczytałam że badanie WR i Hbs robi się jeszcze raz przed porodem. Mi lekarz nie zlecił ale chyba zrobie dla spokojności sumienia.
0 0

agusia147

#4845111 Napisano: 22.11.2011 09:25:19
agasiam napisał(a):

Własnie doczytałam że badanie WR i Hbs robi się jeszcze raz przed porodem. Mi lekarz nie zlecił ale chyba zrobie dla spokojności sumienia.



WR podobno się robi na początku i na końcu ciąży, HBS na koniec ciąży... Jak nie masz WR to słyszałam, że mogą mieć problemy z przyjęciem cię do szpitala, ale to zależy jeszcze od szpitala i miasta.
0 0

agusia147

#4845115 Napisano: 22.11.2011 09:26:57
agusia147 napisał(a):

agasiam napisał(a):

Własnie doczytałam że badanie WR i Hbs robi się jeszcze raz przed porodem. Mi lekarz nie zlecił ale chyba zrobie dla spokojności sumienia.



WR podobno się robi na początku i na końcu ciąży, HBS na koniec ciąży... Jak nie masz WR to słyszałam, że mogą mieć problemy z przyjęciem cię do szpitala, ale to zależy jeszcze od szpitala i miasta.



W necie znalazłam takie info o badaniach: badanie moczu, morfologię krwi, przeciwciała toxoplazmozy i HBS.
0 0

benasia

#4845121 Napisano: 22.11.2011 09:29:28
Zauważyłam że mój Mikuś czasami chrapie emotka
niby kataru nie ma, bo sprawdzam, czasem jakaś koza się znajdzie jak popsikam mu wodą morską...
Nie wiem dlaczego tak się dzieje i troszkę się martwię czy może dziecko miec jakiś głęboki -tam głębiej katar którego tak generalnie nie widac i stąd od czasu do czasu te kozy...
0 0