Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: agasiam
benasia najlepiej poradź się pediatry. Moja mama twierdzi że to taka sapka. Pojawia się kiedy w pokoju jest za gorąco lub za sucho. Czasem po przebytym katarze ciągle jeszcze coś zalega, kurz lub ulane mleko. Ale tak sobie myśle że te kozy mogą świadczyć o suchym powietrzu. Może jakaś doświadczona mama coś poradzi.
Gość: dianek
nie wiem czym ogrzewacie, jeśli kaloryferami to powinno być na nich coś z wodą
zerknęłam do książki Murkoff pierwszy rok życia dziecka - piszą tutaj, że temperatura w pokoju dziecka nie powinna przekraczać 21-22 stopni, a w zimie i w nocy powinno być jeszcze nieco chłodniej (ok. 19)
może Mikuś się przegrzewa i stąd chrapanie?
bo jak to nie to to ja kompletnie nie mam pojęcia
tak czy inaczej przy okazji wizyty można by pediatry o to zapytać
Gość: anavaX
mój za to takie dźwięki wydaje, że spać spokojnie nie mogę... kataru na szczęście nie ma, za to kicha dosyć często
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Sama też masz kozy i żyjesz
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
Gość: dianek
w czwartek się muszę na badania wybrać... glukoza czeka
endzi1984
Postów 446
Data rejestracji 13.10.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ja mialam test obciazenia glukoza robiony wczoraj, mialam do wypicia 75 g i szczerze powiem ze wcale nie bylo to takie zle jak to opisuja dziewczyny na innych forach. Nie dodawalam nawet cytryny i spokojnie da sie to wypic!
Gość: anavaX
Antek w brzuchu miał często czkawkę
niestety jak się z niego wydostał to też go często ona dopada...
Kobietki kiedy z maleństwem muszę udać się pierwszy raz na kontrolę, szczepienie???
Monika11
Postów 7725
Data rejestracji 11.01.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
masz taki sam avatar jak zarania na forum
Podobno szczęście jest jak Pszczółka Maja...jest gdzieś tylko nie wiadomo gdzie.
Monika11
Postów 7725
Data rejestracji 11.01.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
grazia1981
Postów 615
Data rejestracji 01.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja byłam na szczepienie jak miał 6 tyg pierwszy raz
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja miałam dwa tygodnie temu robiony i krew pobieraną raz po godzinie i raz po dwóch. Wypicie glukozy samo w sobie nie jest złe, jeśli to zrobisz na raz to dasz radę, inaczej cię zmuli. U mnie obeszło się bez cytryny, ale bez popicia raczej nie da rady, bo słodkość daje w gardle bardzo nieprzyjemne uczucie.
Gość: dianek
mam 50g i badanie po godzinie
lekarz stwierdził, że zagrożenie cukrzycą w moim przypadku zerowe ale sprawdzić trzeba
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
U nas nie wolno dodawać cytryny ani popijać wodą
Co do czkawki mój mały w brzuchu miewał ją co chwila ( to z łapczywości zbyt łapczywie łyka ) i czkawka została mu do dzisiaj
Gość: grusia25
z innej beczki jestem chora kaszle mnie od 3 dni i mam wrażenie ,ze mi płuca wyrwie
ziolko
Postów 10411
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
do tego Rutinacea, wit C, nacieranie klatki piersiowej i pleców spirytusem / nalewką z bursztynu / amolem i oklepywanie pleców, aby łatwiej się oddychało i odkrztuszało
Gość: grusia
Gość: grusia25
Gość: grusia
Gość: katrin22
Kładę go na boczek by się nie zakrztusił i jakoś jest, ale martwi mnie to.
Gość: jolcia1984