Konkursowiczki w ciąży

monika1985monik

#4839396 Napisano: 19.11.2011 12:43:06
benasia napisał(a):

ja jak jadę gdzieś to najpierw Mikuś dostaje cycia, ale w razie czego babcia może przygotować mleko z butelki gdyby się obudził i spokojnie 3 godziny może mnie nie być -czasem w ogóle się nie budzi przez ten czas a czasem obudzi ale dostanie butelkę i śpi dalej emotka




No to masz fajnie mój mały nie tolerował czegoś takiego jak butelka więc musiał być tylko z mamą.


katrin22
Ja polecam też woreczki do zamrażania naprawdę nigdy nie wiadomo kiedy się sprzyda takie mleko np: gdy zachorujesz ( czego ci nie życzę emotka i będziesz musiała brać antybiotyk nie możesz karmić piersią ) i wtedy takie mleczko zamrożone to zbawienie emotka Polecam naprawdę warto raz za czas odciągnąć i dać do zamrażalnika
0 0

Gość: grusia

#4839454 Napisano: 19.11.2011 01:16:36
Monika teraz jest sporo antybiotykow ktore dostaja kobiety karmiace - ja sama po porodzie musialam brac antybiotyk ( z aduzo leukocytow mialam )3 razy dziennie po 2 tabletki i karmiłam takze nie ma zle pod tym wzgledem.Ale fakt mrozone mleczko - super sprawa.
0 0

beniaminowa

#4839469 Napisano: 19.11.2011 01:23:54
grusia napisał(a):

Monika teraz jest sporo antybiotykow ktore dostaja kobiety karmiace - ja sama po porodzie musialam brac antybiotyk ( z aduzo leukocytow mialam )3 razy dziennie po 2 tabletki i karmiłam takze nie ma zle pod tym wzgledem.Ale fakt mrozone mleczko - super sprawa.



Nigdy nie mroziłam mleka ani nie robiłam zapasów... nie było po co. Synek jadł co 3-4 godz i musiałam przy tym być. Karmiłam troszeczkę ponad rok a później synek jadł kaszki więc nie musiałam mu podawać mleka. Także to co bym zamroziła trzeba by było wyrzucić...
0 0

Gość: grusia

#4839487 Napisano: 19.11.2011 01:36:39
Dlatego mrozi ten kto potrzebuje emotka . Ja w swojej krotkiej przygodzie z karmieniem teraz zamrozilam tylko raz zapas na 12 godzin ( a u mnie zrobienie takowego latwe nie bylo ) - zalecenie dentysty u ktorego mialam wizyte i musialam miec maly zabieg. Ogolnie mrozi sie lub pzrechowywuje w lodowce jak sie wie ze bedzie mleczko potrzebne.Swietny wynalazek dla mam ktore chca gdzies wyjsc a maluch akceptuje butelke.
0 0

beniaminowa

#4839496 Napisano: 19.11.2011 01:40:29
grusia napisał(a):

Dlatego mrozi ten kto potrzebuje emotka . Ja w swojej krotkiej przygodzie z karmieniem teraz zamrozilam tylko raz zapas na 12 godzin ( a u mnie zrobienie takowego latwe nie bylo ) - zalecenie dentysty u ktorego mialam wizyte i musialam miec maly zabieg. Ogolnie mrozi sie lub pzrechowywuje w lodowce jak sie wie ze bedzie mleczko potrzebne.Swietny wynalazek dla mam ktore chca gdzies wyjsc a maluch akceptuje butelke.


no tak emotka mój maluszek za bardzo akceptował butelkę... Po CC od razu dostał butlę i jak juz mogłam karmić była masakra z przystawianiem go do cyca emotka także później wolałam nie ryzykować i nie podawałam mu mleka w butelce emotka
0 0

Gość: nineczka17

#4839585 Napisano: 19.11.2011 02:41:05
emilka1705 napisał(a):

Ja ciężko walczyłam o pobudzenie laktacji. Mleka cały czas brakowało...w tamtym tygodniu za to było, aż za duzo-teraz znów mało! A przystawiam i odciągam okropne herbatki pije! Sama nie wiem o co chodzi.
Beniaminowa to wogóle nie masz ubezpieczenia?


ja przy córce też mialam okres chciała jeść ciągle a mleka za mało, butelki nie chciała do ust wziąć a ja nie wiedziałam co mam robić za dużo piłam wody ,herbatek na mleko i kopru włoskiego aż polecił mi ktoś piwo Karmi po troszku pilam ograniczyłam herbatki i wodę wyczytałam że za dużo też pić nie można bo można zmniejszyć laktację i wyszłam z tego i już później mleka córce nie brakowało,a przy chłopcach problemów żadnych już nie było
0 0

benasia

#4839774 Napisano: 19.11.2011 04:26:41
nineczka17 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

Ja ciężko walczyłam o pobudzenie laktacji. Mleka cały czas brakowało...w tamtym tygodniu za to było, aż za duzo-teraz znów mało! A przystawiam i odciągam okropne herbatki pije! Sama nie wiem o co chodzi.
Beniaminowa to wogóle nie masz ubezpieczenia?


ja przy córce też mialam okres chciała jeść ciągle a mleka za mało, butelki nie chciała do ust wziąć a ja nie wiedziałam co mam robić za dużo piłam wody ,herbatek na mleko i kopru włoskiego aż polecił mi ktoś piwo Karmi po troszku pilam ograniczyłam herbatki i wodę wyczytałam że za dużo też pić nie można bo można zmniejszyć laktację i wyszłam z tego i już później mleka córce nie brakowało,a przy chłopcach problemów żadnych już nie było


to można karmiąc piersią pić karmi? emotka
ja uwielbiam poema di caffe -ale od ciąży nie piję, bo ma do 0,5% objętości alkoholu...

Ja piję herbatkę z Hipa na laktację ale czy mam więcej to nie wiem.

A w jaki sposób się czuje że dziecko opróżniło piers emotka Bo mnie czasem po dłuższym czasie jak doi to tak jakby kłuje czy ciągnie w środku i aż swędzi mnie pierś... emotka
0 0

Gość: dianek

#4839798 Napisano: 19.11.2011 04:46:42
nie można pić karmi karmiąc piersią
nawet w którejś gazetce o dzieciach w tym roku był artykuł wraz z wynikami badań co alkohol z karmi robi z naszym maleństwem...

każde piwo ma działanie moczopędne, a u kobiet również pobudza laktację

ale ze względu na swoją szkodliwość (bez względu na to czy ma 0,5 czy 5%) jest absolutnie odradzane (między innymi hamuje rozwój kilku typów komórek znajdujących się w mózgu i upośledza układ nerwowy)

0 0

monika1985monik

#4839847 Napisano: 19.11.2011 05:11:59
dianek napisał(a):

nie można pić karmi karmiąc piersią
nawet w którejś gazetce o dzieciach w tym roku był artykuł wraz z wynikami badań co alkohol z karmi robi z naszym maleństwem...

każde piwo ma działanie moczopędne, a u kobiet również pobudza laktację

ale ze względu na swoją szkodliwość (bez względu na to czy ma 0,5 czy 5%) jest absolutnie odradzane (między innymi hamuje rozwój kilku typów komórek znajdujących się w mózgu i upośledza układ nerwowy)




Nie wiem jak z tym jest do końca bo mi sama Pani położna środowiskowa mówiła żebym piła piwo karmi że pobudza laktacje i w paru gazetach to też czytałam nie wiem jak jest do końca bo wolałam herbatki zamiast piwa emotka
0 0

monika1985monik

#4839854 Napisano: 19.11.2011 05:14:30
benasia napisał(a):

nineczka17 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

Ja ciężko walczyłam o pobudzenie laktacji. Mleka cały czas brakowało...w tamtym tygodniu za to było, aż za duzo-teraz znów mało! A przystawiam i odciągam okropne herbatki pije! Sama nie wiem o co chodzi.
Beniaminowa to wogóle nie masz ubezpieczenia?


ja przy córce też mialam okres chciała jeść ciągle a mleka za mało, butelki nie chciała do ust wziąć a ja nie wiedziałam co mam robić za dużo piłam wody ,herbatek na mleko i kopru włoskiego aż polecił mi ktoś piwo Karmi po troszku pilam ograniczyłam herbatki i wodę wyczytałam że za dużo też pić nie można bo można zmniejszyć laktację i wyszłam z tego i już później mleka córce nie brakowało,a przy chłopcach problemów żadnych już nie było


to można karmiąc piersią pić karmi? emotka
ja uwielbiam poema di caffe -ale od ciąży nie piję, bo ma do 0,5% objętości alkoholu...

Ja piję herbatkę z Hipa na laktację ale czy mam więcej to nie wiem.

A w jaki sposób się czuje że dziecko opróżniło piers emotka Bo mnie czasem po dłuższym czasie jak doi to tak jakby kłuje czy ciągnie w środku i aż swędzi mnie pierś... emotka




No chyba nie da się tego wyczuć bo dziecko nigdy nie opróżni piersi do końca emotka Jeżeli karmisz i odczuwasz przy tym ból tz że mały jest źle przystawiony do piersi.
0 0

Gość: szunia

#4839859 Napisano: 19.11.2011 05:18:19
benasia napisał(a):

nineczka17 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

Ja ciężko walczyłam o pobudzenie laktacji. Mleka cały czas brakowało...w tamtym tygodniu za to było, aż za duzo-teraz znów mało! A przystawiam i odciągam okropne herbatki pije! Sama nie wiem o co chodzi.
Beniaminowa to wogóle nie masz ubezpieczenia?


ja przy córce też mialam okres chciała jeść ciągle a mleka za mało, butelki nie chciała do ust wziąć a ja nie wiedziałam co mam robić za dużo piłam wody ,herbatek na mleko i kopru włoskiego aż polecił mi ktoś piwo Karmi po troszku pilam ograniczyłam herbatki i wodę wyczytałam że za dużo też pić nie można bo można zmniejszyć laktację i wyszłam z tego i już później mleka córce nie brakowało,a przy chłopcach problemów żadnych już nie było


to można karmiąc piersią pić karmi? emotka
ja uwielbiam poema di caffe -ale od ciąży nie piję, bo ma do 0,5% objętości alkoholu...

Ja piję herbatkę z Hipa na laktację ale czy mam więcej to nie wiem.

A w jaki sposób się czuje że dziecko opróżniło piers emotka Bo mnie czasem po dłuższym czasie jak doi to tak jakby kłuje czy ciągnie w środku i aż swędzi mnie pierś... emotka


tu masz wywiad z doradcą laktacyjną, m.in. o piciu Karmi
http://parenting....dieta-mamy-karmiacej

emotka
0 0

Gość: katrin22

#4840026 Napisano: 19.11.2011 06:48:01
Ciekawe z tym Karmi, ale ja bałabym się je pić, ze względu na późniejsze konsekwencje takie jak np. kolka..Co do zawartości alkoholu, to podejrzewam, że taka ilość nie zaszkodziła by maluszkowi, pod warunkiem, że matka wypije szklaneczkę.
Wierzę, że pobudza laktację emotka jakbym miała problem to na pewno spróbowałabym, bo tonący brzytwy się chwyta emotka na pewno nie poddałabym się.
0 0

agusia147

#4840121 Napisano: 19.11.2011 07:32:50
Nie popadajmy w paranoję! Nikt nie będzie żłopał piwa hektolitrami, poza tym wielu lekarzy nie zabrania np.kieliszka czerwonego wina od czasu do czasu, podobno nawet na zdrowie wyjdzie. A wino ma już 12% np, a nie 0,5... Poza tym powinno się pić po karmieniu a nie przed... bo do następnego karmienia alkohol wywietrzeje już z organizmu.
0 0

agusia147

#4840169 Napisano: 19.11.2011 07:49:12
Dziewczyny w magazynie Dziecko dają darmowy bilet do kina na sens Multikino Baby emotka Kosztuje 1zł emotka
0 0

Gość: dianek

#4841757 Napisano: 20.11.2011 06:41:43
agusia147 napisał(a):

Nie popadajmy w paranoję! Nikt nie będzie żłopał piwa hektolitrami, poza tym wielu lekarzy nie zabrania np.kieliszka czerwonego wina od czasu do czasu, podobno nawet na zdrowie wyjdzie. A wino ma już 12% np, a nie 0,5... Poza tym powinno się pić po karmieniu a nie przed... bo do następnego karmienia alkohol wywietrzeje już z organizmu.



ja po godzinie od wypicia karmi nadal nie mam zera na alkomacie, a co dopiero we krwi...
0 0

Gość: dianek

#4841775 Napisano: 20.11.2011 06:47:27
a tak zmieniając temat - dzisiaj byliśmy na warsztatach z noszenia dzieci w chustach

REWELACJA! Polecam każdej przyszłej mamie emotka

Ogólnie - obczailiśmy sobie wszystkie dostępne rodzaje chust oraz nosidła azjatyckie (te zdrowe), dowiedzieliśmy się jak nosić dziecko w jakim wieku, co zakazane, co dozwolone, jakie najczęściej popełniane są błędy no i przede wszystkim posłuchaliśmy opinii mam, które noszą od minimum kilku lat

oczywiście przećwiczyliśmy też kilka najfajniejszych wiązań, lekko zmodyfikowanych przez profesjonalistów (bo niestety nie wszystkie wiązania z instrukcji chust są zdrowe, a niektóre są nawet niebezpieczne dla maluchów!)
0 0

agusia147

#4841855 Napisano: 20.11.2011 07:27:49
dianek napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Nie popadajmy w paranoję! Nikt nie będzie żłopał piwa hektolitrami, poza tym wielu lekarzy nie zabrania np.kieliszka czerwonego wina od czasu do czasu, podobno nawet na zdrowie wyjdzie. A wino ma już 12% np, a nie 0,5... Poza tym powinno się pić po karmieniu a nie przed... bo do następnego karmienia alkohol wywietrzeje już z organizmu.



ja po godzinie od wypicia karmi nadal nie mam zera na alkomacie, a co dopiero we krwi...



Ja nie lubię karmi, bo jak dla mnie jest ohydne... Jak mam pić to coś bardziej konkretnego, a nie mdłego sikacza... Sam lekarz mi mówił, żeby od czasu do czasu wypić kieliszek wina.
0 0

monika1985monik

#4841892 Napisano: 20.11.2011 07:42:01
dianek napisał(a):

a tak zmieniając temat - dzisiaj byliśmy na warsztatach z noszenia dzieci w chustach

REWELACJA! Polecam każdej przyszłej mamie emotka

Ogólnie - obczailiśmy sobie wszystkie dostępne rodzaje chust oraz nosidła azjatyckie (te zdrowe), dowiedzieliśmy się jak nosić dziecko w jakim wieku, co zakazane, co dozwolone, jakie najczęściej popełniane są błędy no i przede wszystkim posłuchaliśmy opinii mam, które noszą od minimum kilku lat

oczywiście przećwiczyliśmy też kilka najfajniejszych wiązań, lekko zmodyfikowanych przez profesjonalistów (bo niestety nie wszystkie wiązania z instrukcji chust są zdrowe, a niektóre są nawet niebezpieczne dla maluchów!)





Pozazdrościć też bym chętnie wzięła udział w takich warsztatach bo zastanawiam się nad zakupem chusty ale nie mam pojęcia która jest dobra
0 0

Gość: agasiam

#4841942 Napisano: 20.11.2011 08:07:16
A ja w ten weekend wybrałam pediatre dla małego. Dowiedziałam się co i jak, czyli formalności. Długo się zastanawiałam ale po wczorajszej rozmowie z lekarzem jestem oczarowana. Kobieta-anioł lekarz z powołania, tylko szkoda że ich coraz mniej:( A tak to dobija mnie czekanie i bezczynność.
Dziewczyny szukam jakiegoś kremu to pupy do codziennego stosowania, coś delikatnego nie do zadań specjalnych- bo taki już mam.Może jakaś rada, zastanawiam się nad Linoderm lub Linomag.

W piatek przyjechało nosidło-fotelik, wybierałam całe 2 tygodnie emotka Kupiłam wczesniej śpiworek womar i myślałam, że nada się do nosidła. Niestety okazuje się że wkładka dla niemowląt skutecznie przeszkadza. Owszem można wyjąć ale czy to ma sens.Nawet zastanawiałam się nad zamontowaniem tej wkładki na śpiworek. Chyba pozostaje jednak kupić kombinezon.
0 0

Gość: dianek

#4841968 Napisano: 20.11.2011 08:14:39
no wybór nie jest łatwy emotka

z tego co nam mówili na warsztatach:

dla dzieci do 6 mies. najlepsze są chusty elastyczne, ale oczywiście również można używać tkanych
elastyczne przy cięższych dzieciach robią się niewygodne (za bardzo się naciągają i uwierają), polecane są dla dzieci o masie do 9-15kg (w zależności od grubości chusty), ale wszystkie mamy zgodnie twierdziły że przy 11-12kg jest już na prawdę nie wygodnie

tkane najwygodniejsze są dla dzieciaków które same siedzą i nie mają problemów z trzymaniem główki, natomiast można oczywiście nosić w nich również noworodki - wymaga to jednak znacznie większej wprawy w wiązaniu
tkane oferują więcej możliwości wiązań i wg wszystkich którzy byli na warsztatach stwierdzamy, że są wygodniejsze od elastycznych, które jednak dają poczucie ściśnięcia, ale wiązanie na początku - kosmos emotka

dla dzieci pow. 6 miesiąca życia bardzo fajne są nosidła azjatyckie - Mei Tai (taka ulepszona wersja chusty), również występujące formie zmodernizowanych nosideł ergonomicznych (mają gotowe szelki)

chusty kółkowe są dość ograniczone i najlepiej sprawdzają się w noszeniu na biodrze (które nie jest tak wygodne)

to tak w skrócie

w razie konkretnych pytań mogę coś tam podpowiedzieć (oczywiście jeśli dany problem był poruszany na warsztatach, bo praktyki jeszcze nie mam emotka )

my się zdecydowaliśmy na cienką elastyczną na pierwsze 6 miesięcy (taką nawet do 9kg, głównie ze względu na wygodę wiązania oraz możliwość zastosowania pozycji do karmienia), a jak maluch podrośnie to będziemy nosić albo w porządnej, grubej tkanej

nawet mężu mój po warsztatach chustowaniem zachwycony - będzie nosił malucha emotka
0 0