Konkursowiczki w ciąży

monika1985monik

#4861731 Napisano: 29.11.2011 10:18:28
katrin22 napisał(a):

mamuśki jak zachęcić miesięczne dziecko do picia herbatki? kupiłam Kubusiowi Koperek z Bebiko, a on nie chce ciągnąć, a wolałabym mu dać bo teraz w domu ciepło, na pewno chce mu się pić, a i na brzuszek byłoby mu lepiej.




Mój mały nie wziął smoczka od butelki do ust jak była potrzeba podawałam mu herbatkę łyżeczką ( tylko powoli i małe ilości ) a karmisz piersią ? może nie chce mu się pić.
0 0

agusia147

#4861747 Napisano: 29.11.2011 10:25:58
agasiam napisał(a):

Dlatego nie widze sensu podawania glukozy, wynik jest niemiarodajny- można dzień wcześniej dużo zjeść, byc przeziębionym czy miec zwykły ból głowy i wynik bedzie kiepski. dianek podwyższony stan glukozy to nie od słodyczy, choć mają pewien wpływ na wynik pomiaru. Moja trzustka np nie była w stanie pokonać chleba i wszystkiego co pieczone. Czekolade mogłam jeść tonami i cukier w normie. Pod koniec ciąży jak ręką odjął mały obniżył się i nawet szarlotka mojej tesciowej mi nie straszna:)
A ten test HBA1C to z krwi i nawet nie trzeba być nadczo. Do tego tańszy niż glukozowy i dużo krótszy o jakieś 2 h:)



Mnie wyszła za wysoka glukoza raz bo się okazało, że dzień wcześniej wieczorem szklanką soku witaminy zapiłam emotka Więc rzeczywiście test jest niemiarodajny, bo za drugim razem test mi wyszedł ok.
0 0

Gość: katrin22

#4861852 Napisano: 29.11.2011 10:59:09
monika1985monik napisał(a):

katrin22 napisał(a):

mamuśki jak zachęcić miesięczne dziecko do picia herbatki? kupiłam Kubusiowi Koperek z Bebiko, a on nie chce ciągnąć, a wolałabym mu dać bo teraz w domu ciepło, na pewno chce mu się pić, a i na brzuszek byłoby mu lepiej.




Mój mały nie wziął smoczka od butelki do ust jak była potrzeba podawałam mu herbatkę łyżeczką ( tylko powoli i małe ilości ) a karmisz piersią ? może nie chce mu się pić.


Tylko cyca ciągnie, sika dużo, ale boję się, że jak nie będę miała pokarmu, to on nie weźmie butli do ust, i dlatego chcę mu od czasu do czasu dać herbatki, jak np. go w brzuszku będzie kręciło. Dziś go brzusio bolał, ale postękał i kupę zrobił.

0 0

monika1985monik

#4862248 Napisano: 29.11.2011 01:21:20
katrin22 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

katrin22 napisał(a):

mamuśki jak zachęcić miesięczne dziecko do picia herbatki? kupiłam Kubusiowi Koperek z Bebiko, a on nie chce ciągnąć, a wolałabym mu dać bo teraz w domu ciepło, na pewno chce mu się pić, a i na brzuszek byłoby mu lepiej.




Mój mały nie wziął smoczka od butelki do ust jak była potrzeba podawałam mu herbatkę łyżeczką ( tylko powoli i małe ilości ) a karmisz piersią ? może nie chce mu się pić.


Tylko cyca ciągnie, sika dużo, ale boję się, że jak nie będę miała pokarmu, to on nie weźmie butli do ust, i dlatego chcę mu od czasu do czasu dać herbatki, jak np. go w brzuszku będzie kręciło. Dziś go brzusio bolał, ale postękał i kupę zrobił.




Ja urodziłam w październiku i karmiłam tylko piersią i wogóle nie dawałam synkowi herbatek do picia wystarczało mu w zupełności mleko mamy podawałam mu od wielkiego święta tylko jak go brzuszek bolał herbatkę. Dlaczego zakładasz że nie będziesz mieć pokarmu ? nie ma co na siłe uczyć picia z butelki ja synka w 8 miesiącu nauczyłam picia z niekapka i byłam bardzo szczęśliwa że nie korzystał z butli emotka
0 0

Gość: katrin22

#4862430 Napisano: 29.11.2011 02:29:34

No właśnie dzisiaj go kręciło, i udało mi się dac mu butlę z herbatką i przeszło mu. Chciałam, żeby umiał pić i z butelki, bo jakbym np. gdzieś jechała na dłużej niż 2h to byłby już problem, a tak ktoś dałby mu mleczka.
A z pokarmem różnie bywa, teraz mam nadmiar nawet, ale kto wie co będzie dalej, może być tak, że zacznie mu brakować, a do tych 6 miesięcy chciałabym karmić piersią, bo wiadomo, że mleko matki jest najlepsze emotka
0 0

monika1985monik

#4862446 Napisano: 29.11.2011 02:35:24

No tak przy wyjściu po za dom i potrzebie zostawienia dzidzi z kimś to mega komfort u mnie synek niestety nie pozwolił mamusi nigdzie wychodzić no chyba że z nim emotka
0 0

Gość: katrin22

#4862546 Napisano: 29.11.2011 03:17:22
monika1985monik napisał(a):


No tak przy wyjściu po za dom i potrzebie zostawienia dzidzi z kimś to mega komfort u mnie synek niestety nie pozwolił mamusi nigdzie wychodzić no chyba że z nim emotka


Ja mam na razie komfort, bo moja mama jest u mnie codziennie emotka i jak mam gdzieś jechać, to mama z nim te 2h zostaje, czasem mały śpi, a czasem musi już smoka ciągnąć.
A mi się marzy fryzjer, wypad na zakupy, może mi się uda przed świętami. Na razie w niedzielę jedziemy z mężem na zakupy, to mały 2h wytrzymuje, ale jak wracam to tak cyca ciągnie, że szok, już wygłodniały jest.
0 0

benasia

#4862615 Napisano: 29.11.2011 03:45:23
katrin22 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):


No tak przy wyjściu po za dom i potrzebie zostawienia dzidzi z kimś to mega komfort u mnie synek niestety nie pozwolił mamusi nigdzie wychodzić no chyba że z nim emotka


Ja mam na razie komfort, bo moja mama jest u mnie codziennie emotka i jak mam gdzieś jechać, to mama z nim te 2h zostaje, czasem mały śpi, a czasem musi już smoka ciągnąć.
A mi się marzy fryzjer, wypad na zakupy, może mi się uda przed świętami. Na razie w niedzielę jedziemy z mężem na zakupy, to mały 2h wytrzymuje, ale jak wracam to tak cyca ciągnie, że szok, już wygłodniały jest.


No faktycznie dobrze gdy mały ciągnie i butelke i cyca - mój Mikuś tak ma emotka
Gdy jedziemy gdzieś to albo można odciągnąc swoje mleko 9pod warunkiem że nie wydoił wszystkiego emotka ) albo babcia może zrobić z proszku i nie ma problemu emotka
0 0

grazia1981

#4862708 Napisano: 29.11.2011 04:26:19
Dziewczyny czy podawałyście dziecku glukozę do picia? Bo ja nie,a czytałam,że niektórzy dopajają glukozą emotka
0 0

agusia147

#4862717 Napisano: 29.11.2011 04:28:59
grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny czy podawałyście dziecku glukozę do picia? Bo ja nie,a czytałam,że niektórzy dopajają glukozą emotka



Fuuuj emotka Ale rzeczywiście tak bywa.
0 0

Gość: dianek

#4862788 Napisano: 29.11.2011 05:06:18
Hm... podobno dopajać wolno tylko przegotowaną wodą, ewentualnie herbatkami, ale należy pilnować by były one bez cukru... skąd więc ta glukoza ? emotka
0 0

efelinkaaa

#4862826 Napisano: 29.11.2011 05:28:19
agusia147 napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny czy podawałyście dziecku glukozę do picia? Bo ja nie,a czytałam,że niektórzy dopajają glukozą emotka



Fuuuj emotka Ale rzeczywiście tak bywa.



w szpitalu podawali małemu... w domu nigdy nie dopajałam tym paskudztwem emotka
0 0

Gość: dianek

#4862834 Napisano: 29.11.2011 05:32:50
ej, nie mówmy o glukozie, bo znów i się niedobrze zrobiło... emotka
0 0

Gość: agasiam

#4862926 Napisano: 29.11.2011 06:10:27
kolejny film dokumentalny tym razem o karmieniu piersią http://tvnplayer....00,5351,ogladaj.html Polecam
0 0

Gość: agasiam

#4862942 Napisano: 29.11.2011 06:17:31
Wpadł mi dziś w ręce płyn do mycia butelek i smoczków NUK. Własciwie to zamierzałam myć ludwikiem ale może to lepsze na poczatek. Nawet nie wiedziałam że coś takiego jest na rynku.Ciekawe czy nada się też do mycia wanienki ale chyba da rade:)
0 0

agusia147

#4862982 Napisano: 29.11.2011 06:39:04
dianek napisał(a):

ej, nie mówmy o glukozie, bo znów i się niedobrze zrobiło... emotka



haha mam podobne odczucia emotka
0 0

agusia147

#4863081 Napisano: 29.11.2011 07:19:16
Odnośnie pielęgnacji maluszka to polecam zamówienie próbek z: https://www.johns.../products,zamow.html
Mi wczoraj przyszły i powiem szczerze, że się opłaci, normalne mini produkty kremiki po 15ml, płyn do mycia i mleczko po 50ml.
0 0

Gość: emilka1705

#4863098 Napisano: 29.11.2011 07:24:39
agasiam napisał(a):

Wpadł mi dziś w ręce płyn do mycia butelek i smoczków NUK. Własciwie to zamierzałam myć ludwikiem ale może to lepsze na poczatek. Nawet nie wiedziałam że coś takiego jest na rynku.Ciekawe czy nada się też do mycia wanienki ale chyba da rade:)


powiem Ci, że kupiłam go i jakoś bardziej mu ufam niż zwykłemu ludwikowi bo nie ma zapachu i jakoś wydaje mi się przez to łagodniejszy. Jest zupełnie rzadki jak woda(ale wydajny bo piany robi dużo).
0 0

Gość: emilka1705

#4863108 Napisano: 29.11.2011 07:27:49
efelinkaaa napisał(a):

agusia147 napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny czy podawałyście dziecku glukozę do picia? Bo ja nie,a czytałam,że niektórzy dopajają glukozą emotka



Fuuuj emotka Ale rzeczywiście tak bywa.



w szpitalu podawali małemu... w domu nigdy nie dopajałam tym paskudztwem emotka


ja starszą dopajałam i to był mój bład. Przez słodziutką glukozę musiałam jej dosładzać herbatki bo nie chciała ich pić, o wodzie nie było mowy. Teraz Liwce daje w razie problemów brzuszkowych gorzką herbatkę i pije jak szalona bez krzywusów. Cukier to nic dobrego.
0 0

agusia147

#4863306 Napisano: 29.11.2011 08:35:58
emilka1705 napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

agusia147 napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

Dziewczyny czy podawałyście dziecku glukozę do picia? Bo ja nie,a czytałam,że niektórzy dopajają glukozą emotka



Fuuuj emotka Ale rzeczywiście tak bywa.



w szpitalu podawali małemu... w domu nigdy nie dopajałam tym paskudztwem emotka


ja starszą dopajałam i to był mój bład. Przez słodziutką glukozę musiałam jej dosładzać herbatki bo nie chciała ich pić, o wodzie nie było mowy. Teraz Liwce daje w razie problemów brzuszkowych gorzką herbatkę i pije jak szalona bez krzywusów. Cukier to nic dobrego.



Za czasu naszych matek się dopajało glukozą, lekarze wręcz zalecali... Teraz jest taka nagonka na cukier, ale może dzięki temu społeczeństwo będzie zdrowsze, dzieci szczuplejsze i ich zęby bez próchnicy w wieku 1,5 roku...
0 0