Konkursowiczki w ciąży

Gość: emilka1705

#4904334 Napisano: 15.12.2011 08:07:20
grazia1981 napisał(a):

A ja posłuchałam waszych rad i poszłam do innego gina na usg(moja ginka podejrzewała obumarcie ciąży nie słyszała serca) i znalazłam najlepszego specjalistę z dobrym usg 3d i SZOK emotka okazało się,że mam ciąże blizniaczą jeden zarodek rzeczywiśćie obumarł w 6 tyg,ale jest drugi pęcherzyk dzidzi prawie 4 cm BIJE SERCE !!!!!
i prawidłowo się rozwja prawie 11 tydzień.I zachodzę w głowę,jak moja gina partaczka nie zauważyła tego żywego dzidzi ???????????????????????????????????? emotka emotka emotka emotka emotka




ważne, że poszłaś do innego lekarza! Nie myśl już o tym co było. Dziwi mnie troszkę ze tamten lekarz nie zobaczył dzidzia bo jest dość duży co innego gdyby miał kilka mm.

http://allegro.pl...zki-i1996170447.html
chciałam mężowi kupić ekspres na gwiazdkę i zbieram. Pomóżcie:)Misie nie otwierane, nowiutkie!
Powiem Wam, że ten termoforek jest rewelacyjny!
0 0

kinga1

#4904335 Napisano: 15.12.2011 08:07:31
grazia1981 napisał(a):

A ja posłuchałam waszych rad i poszłam do innego gina na usg(moja ginka podejrzewała obumarcie ciąży nie słyszała serca) i znalazłam najlepszego specjalistę z dobrym usg 3d i SZOK emotka okazało się,że mam ciąże blizniaczą jeden zarodek rzeczywiśćie obumarł w 6 tyg,ale jest drugi pęcherzyk dzidzi prawie 4 cm BIJE SERCE !!!!!
i prawidłowo się rozwja prawie 11 tydzień.I zachodzę w głowę,jak moja gina partaczka nie zauważyła tego żywego dzidzi ???????????????????????????????????? emotka emotka emotka emotka emotka


noo tak to z lekarzami jest jak ja poszłam potwierdzić ciążę moja ginekolog robiąc usg powiedziała że to torbiel emotka
oczywiście nie maiła racji.szok totalny
0 0

Gość: emilka1705

#4904348 Napisano: 15.12.2011 08:10:05
mojej znajomej ostatnio zdiagnozowali, że ma ciąże pozamaciczną- gość (bo lekarzem go nie nazwe) zaczął jej opowiadać o operacji jaką będzie musiała przejść, a inny dr zdiagnozował 6tydz ciąży.
0 0

grazia1981

#4904356 Napisano: 15.12.2011 08:11:46
Nie wiem,czy już pójdę do niej,czy nie zapiszę się do tego,co to wykrył.Trochę boję się ,co z tym obumarłym zarodkiem,niby lekarz powiedział,że powinien się sam wchłonąć i nie zagraża temu żywemu.Ale szok w jednej chwili tyle wiadomości,pocieszam się ,że to drugie było słabe i chore
0 0

Gość: emilka1705

#4904363 Napisano: 15.12.2011 08:14:54
głowa do góry i dbaj o siebie! Do tej co dzidzi nie widziała ja bym już nie poszła. Ważne w czasie ciąży jest, aby mieć zaufanie do lekarza, a Ty chyba do niej już nie masz emotka
0 0

sonata

#4904364 Napisano: 15.12.2011 08:15:19
grazia1981 napisał(a):

A ja posłuchałam waszych rad i poszłam do innego gina na usg(moja ginka podejrzewała obumarcie ciąży nie słyszała serca) i znalazłam najlepszego specjalistę z dobrym usg 3d i SZOK emotka okazało się,że mam ciąże blizniaczą jeden zarodek rzeczywiśćie obumarł w 6 tyg,ale jest drugi pęcherzyk dzidzi prawie 4 cm BIJE SERCE !!!!!
i prawidłowo się rozwja prawie 11 tydzień.I zachodzę w głowę,jak moja gina partaczka nie zauważyła tego żywego dzidzi ???????????????????????????????????? emotka emotka emotka emotka emotka


Ja w poprzedniej ciąży też szybko zmieniłam lekarza, kiedy powiedział mi - To dopiero 6 tydzień, niech się pani tak nie cieszy, bo może się jeszcze wiele wydarzyć. Optymista zasrany emotka
Życzę zdrówka dla maleństwa emotka
0 0

Gość: dianek

#4904447 Napisano: 15.12.2011 08:49:09
grazia1981 napisał(a):

Nie wiem,czy już pójdę do niej,czy nie zapiszę się do tego,co to wykrył.Trochę boję się ,co z tym obumarłym zarodkiem,niby lekarz powiedział,że powinien się sam wchłonąć i nie zagraża temu żywemu.Ale szok w jednej chwili tyle wiadomości,pocieszam się ,że to drugie było słabe i chore



no nie zauważyć 4cm żywego zarodka...
moje maleństwo na pierwszym usg miało 6,6 mm i lekarz był w stanie nie tylko stwierdzić że zarodek jest żywy, ale również że prawidłowo się rozwija i wszystko idzie w dobrym kierunku (to był 5/6 tc)

grazia raczej bym się zapisała do tego lekarza, u którego byłaś teraz... chyba ma nieco większą wiedzę...

obumarłym zarodkiem na razie się nie martw, on pewnie ma kilka mm, skoro obumarł w 6tc

na pewno to nie jest pierwszy taki przypadek, więc zapewne lekarz wie co mówi emotka
(dużo większe torbiele czy guzy się wchłaniają, a co dopiero takie maleństwo..)

teraz raczej trzeba się skupić na częstych kontrolach i dbać o rozwój tego bijącego serduszka emotka
0 0

ziolko

#4904487 Napisano: 15.12.2011 09:04:39
grazia1981 napisał(a):

Nie wiem,czy już pójdę do niej,czy nie zapiszę się do tego,co to wykrył.Trochę boję się ,co z tym obumarłym zarodkiem,niby lekarz powiedział,że powinien się sam wchłonąć i nie zagraża temu żywemu.Ale szok w jednej chwili tyle wiadomości,pocieszam się ,że to drugie było słabe i chore




głowa do góry i myśl pozytywnie

co prawda wiem to z programów różnych, nie z doświadczenia, ale często tak się zdarza, ze jest ciąża bliźniacza i rozwijają się 2 zarodki do pewnej chwili, aż w jakimś momencie następuje obumarcie jednego (przyczyny są różne - choroba, słabszy organizm, naturalna eliminacja) i kobieta ani lekarz nawet o tym nie wiedzą. I rodzi się jedno dziecko.
Często jest tak, że są bliźnięta dwujajowe lub jednojajowe i jedno dziecko jest zdecydowanie większe, niż to drugie.

Jak jeden zarodek obumrze we wczesnym okresie to często nawet nie widać, że był drugi, bo się wchłania.

Na pewno sama byś nie wiedziała o tym, gdyby nie obawa o obumarcie ciąży - żyłabyś sobie w przeświadczeniu, że cały czas jest jedno i to samo dziecko a faktycznie byłoby inne emotka

0 0

Gość: dorota19791

#4904498 Napisano: 15.12.2011 09:08:09
dianek napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

Nie wiem,czy już pójdę do niej,czy nie zapiszę się do tego,co to wykrył.Trochę boję się ,co z tym obumarłym zarodkiem,niby lekarz powiedział,że powinien się sam wchłonąć i nie zagraża temu żywemu.Ale szok w jednej chwili tyle wiadomości,pocieszam się ,że to drugie było słabe i chore



no nie zauważyć 4cm żywego zarodka...
moje maleństwo na pierwszym usg miało 6,6 mm i lekarz był w stanie nie tylko stwierdzić że zarodek jest żywy, ale również że prawidłowo się rozwija i wszystko idzie w dobrym kierunku (to był 5/6 tc)

grazia raczej bym się zapisała do tego lekarza, u którego byłaś teraz... chyba ma nieco większą wiedzę...

obumarłym zarodkiem na razie się nie martw, on pewnie ma kilka mm, skoro obumarł w 6tc

na pewno to nie jest pierwszy taki przypadek, więc zapewne lekarz wie co mówi emotka
(dużo większe torbiele czy guzy się wchłaniają, a co dopiero takie maleństwo..)

teraz raczej trzeba się skupić na częstych kontrolach i dbać o rozwój tego bijącego serduszka emotka


grazia1981 dbaj o siebie i o malenstwo emotka
0 0

Gość: emilka1705

#4904499 Napisano: 15.12.2011 09:10:31
moja baba od biologi jeszcze z liceum mówiła, że takie obumarcie drugiego zarodka to strasznie często się zdarza, a lekarze zazwyczaj nawet o tym pacjentkom nie mówią, aby się nie martwiły jak Ty teraz emotka
0 0

agusia147

#4904525 Napisano: 15.12.2011 09:21:46
emilka1705 napisał(a):

moja baba od biologi jeszcze z liceum mówiła, że takie obumarcie drugiego zarodka to strasznie często się zdarza, a lekarze zazwyczaj nawet o tym pacjentkom nie mówią, aby się nie martwiły jak Ty teraz emotka



Lepiej, że nie mówią, my baby w ciąży ciągle się o coś martwimy, boimy i roimy sobie nie wiadomo co. Dziecko się nie rusza przez godzinę to zaraz też czarne scenariusze. A skoro przecież drugie żyje to jest świetnie i tylko się cieszyć a nie martwić.
0 0

sonata

#4904859 Napisano: 16.12.2011 07:06:22

agusia147

#4905019 Napisano: 16.12.2011 09:03:48
sonata napisał(a):

Zmiany w becikowym:
http://wiadomosci...niami_lekarskie.html



Rząd kochany: Co tu by tylko zrobić, żeby jak najmniej dać a najwięcej zabrać? No to przesuniemy wiek emerytalny, żeby mniej osób dożywało, zabierzemy becikowe, socjalke i nie wiadomo co jeszcze... Rzygać mi się już na nich chce...
0 0

monika1985monik

#4905339 Napisano: 16.12.2011 11:13:13
grazia1981 napisał(a):

A ja posłuchałam waszych rad i poszłam do innego gina na usg(moja ginka podejrzewała obumarcie ciąży nie słyszała serca) i znalazłam najlepszego specjalistę z dobrym usg 3d i SZOK emotka okazało się,że mam ciąże blizniaczą jeden zarodek rzeczywiśćie obumarł w 6 tyg,ale jest drugi pęcherzyk dzidzi prawie 4 cm BIJE SERCE !!!!!
i prawidłowo się rozwja prawie 11 tydzień.I zachodzę w głowę,jak moja gina partaczka nie zauważyła tego żywego dzidzi ???????????????????????????????????? emotka emotka emotka emotka emotka





Ciesz się że wszystko jest ok i nie martw się już emotka I zmień lekarza
0 0

Gość: dorota19791

#4905433 Napisano: 16.12.2011 11:46:44
http://allegro.pl...er.php?us_id=3843742
zapraszam
mozliwa wymiana na kosmetyki emotka
0 0

Gość: agasiam

#4905773 Napisano: 16.12.2011 02:17:33
Dziewczyny jak o jest z tymi szczepieniami? Rozumiem szczepionki skojarzone- mniej wkłuć, ale koszt. A co z rotawirusem czy pneumokokami, czy trzeba szczepić dziecko zaraz po urodzeniu, czy można odwlec to w czasie? Chciałam najpierw zaszczepić skojarzoną 5w1 a jak dobrze to zniesie to spróbować na rotawirusa i pneumokoki, ale nie wiem czy tak się da. Czy wszystkie w jednym czasie?
0 0

Gość: ariadnaa

#4905782 Napisano: 16.12.2011 02:22:21
ziolko napisał(a):

grazia1981 napisał(a):

Nie wiem,czy już pójdę do niej,czy nie zapiszę się do tego,co to wykrył.Trochę boję się ,co z tym obumarłym zarodkiem,niby lekarz powiedział,że powinien się sam wchłonąć i nie zagraża temu żywemu.Ale szok w jednej chwili tyle wiadomości,pocieszam się ,że to drugie było słabe i chore




głowa do góry i myśl pozytywnie

co prawda wiem to z programów różnych, nie z doświadczenia, ale często tak się zdarza, ze jest ciąża bliźniacza i rozwijają się 2 zarodki do pewnej chwili, aż w jakimś momencie następuje obumarcie jednego (przyczyny są różne - choroba, słabszy organizm, naturalna eliminacja) i kobieta ani lekarz nawet o tym nie wiedzą. I rodzi się jedno dziecko.
Często jest tak, że są bliźnięta dwujajowe lub jednojajowe i jedno dziecko jest zdecydowanie większe, niż to drugie.

Jak jeden zarodek obumrze we wczesnym okresie to często nawet nie widać, że był drugi, bo się wchłania.

Na pewno sama byś nie wiedziała o tym, gdyby nie obawa o obumarcie ciąży - żyłabyś sobie w przeświadczeniu, że cały czas jest jedno i to samo dziecko a faktycznie byłoby inne emotka



Najprawdopodobniej stało się to w mojej pierwszej ciąży. Około 5 tyg. Cokolwiek tam było to się wchłonęło. Będzie dobrze- dbaj o siebie i myśl pozytywnie.
0 0

Gość: mama.adasia

#4905896 Napisano: 16.12.2011 03:18:15
witam na forum, nie znalazłam tematu konkursowiczki po ciąży więc piszę tutaj... szukam koleżanki z warszawy z którą mogłybyśmy od stycznia razem chodzić na fitness czy inny aerobic...
czekam na wieści emotka
marta
0 0

benasia

#4906054 Napisano: 16.12.2011 04:28:59
agasiam napisał(a):

Dziewczyny jak o jest z tymi szczepieniami? Rozumiem szczepionki skojarzone- mniej wkłuć, ale koszt. A co z rotawirusem czy pneumokokami, czy trzeba szczepić dziecko zaraz po urodzeniu, czy można odwlec to w czasie? Chciałam najpierw zaszczepić skojarzoną 5w1 a jak dobrze to zniesie to spróbować na rotawirusa i pneumokoki, ale nie wiem czy tak się da. Czy wszystkie w jednym czasie?


My dziś byliśmy na pierwszym szczepieniu - Mikołaj zdrowo rośnie i waży 6kg emotka
Co do szczepień to szczepienie na pneumokoki robi się zazwyczaj po jakimś czasie od pierwszego - my idziemy za 2 tyg.
Dodatkowo dzieci które się urodzą o wadze mniej niż 2,5kg lub jako wcześniaki, lub są chore (co nie życzę nikomu) mają tą szczepionkę za darmo.
My będziemy za darmo mieć pneumokoki bo Mikołaj był wcześniakiem.
Na rotawirusy nie szczepimy bo rozmawiałam z lekarzem i kilkoma róznymi osobami znającymi się i nie ma potrzeby - rotawirusy to głównie biegunka, ale jeśli dziecko nie chodzi gdzieś gdzie dużo dzieciaczków, przestrzega się higieny to nie ma potrzeby. Zwłaszcza że koszt ok 300zł a szczepionka działa tylko pół roku.
A co do skojarzonych -też miałam szczepić taką (pielęgniarka w przychodni nakłaniała mnie na konkretną jaką oni polecają) -skonsultowałam się z innymi osobami które szczepiły teraz maluszki a także z inna przychodnią i znajomą która tam pracuje -lepiej zaszczepić dzieciątko inną tańszą bo maluch lepiej znosi a najważniejsze w tym szczepieniu jest to by szczepionka na krzuśca była na tego bezkomurkowego.
Mam nadzieję że dosyć jasno to opisałam - siedziałam i dowiadywałam się wszystkiego gdzie mogłam zanim małego szczepiliśmy żeby jak najlepiej dla niego wybrać bo wiadomo to lokata na jego zdrowie.
0 0

agusia147

#4906103 Napisano: 16.12.2011 04:49:02
mama.adasia napisał(a):

witam na forum, nie znalazłam tematu konkursowiczki po ciąży więc piszę tutaj... szukam koleżanki z warszawy z którą mogłybyśmy od stycznia razem chodzić na fitness czy inny aerobic...
czekam na wieści emotka
marta



Szkoda, że mam termin na 8 luty... Koleżanka by się przydała zwłaszcza jakby się okazała z Bemowa, a najlepiej Jelonek emotka
0 0