Konkursowiczki w ciąży

Gość: agasiam

#4906266 Napisano: 16.12.2011 06:23:21
benasia napisał(a):

agasiam napisał(a):

Dziewczyny jak o jest z tymi szczepieniami? Rozumiem szczepionki skojarzone- mniej wkłuć, ale koszt. A co z rotawirusem czy pneumokokami, czy trzeba szczepić dziecko zaraz po urodzeniu, czy można odwlec to w czasie? Chciałam najpierw zaszczepić skojarzoną 5w1 a jak dobrze to zniesie to spróbować na rotawirusa i pneumokoki, ale nie wiem czy tak się da. Czy wszystkie w jednym czasie?


My dziś byliśmy na pierwszym szczepieniu - Mikołaj zdrowo rośnie i waży 6kg emotka
Co do szczepień to szczepienie na pneumokoki robi się zazwyczaj po jakimś czasie od pierwszego - my idziemy za 2 tyg.
Dodatkowo dzieci które się urodzą o wadze mniej niż 2,5kg lub jako wcześniaki, lub są chore (co nie życzę nikomu) mają tą szczepionkę za darmo.
My będziemy za darmo mieć pneumokoki bo Mikołaj był wcześniakiem.
Na rotawirusy nie szczepimy bo rozmawiałam z lekarzem i kilkoma róznymi osobami znającymi się i nie ma potrzeby - rotawirusy to głównie biegunka, ale jeśli dziecko nie chodzi gdzieś gdzie dużo dzieciaczków, przestrzega się higieny to nie ma potrzeby. Zwłaszcza że koszt ok 300zł a szczepionka działa tylko pół roku.
A co do skojarzonych -też miałam szczepić taką (pielęgniarka w przychodni nakłaniała mnie na konkretną jaką oni polecają) -skonsultowałam się z innymi osobami które szczepiły teraz maluszki a także z inna przychodnią i znajomą która tam pracuje -lepiej zaszczepić dzieciątko inną tańszą bo maluch lepiej znosi a najważniejsze w tym szczepieniu jest to by szczepionka na krzuśca była na tego bezkomurkowego.
Mam nadzieję że dosyć jasno to opisałam - siedziałam i dowiadywałam się wszystkiego gdzie mogłam zanim małego szczepiliśmy żeby jak najlepiej dla niego wybrać bo wiadomo to lokata na jego zdrowie.



dzięki benasia, z tym rotawirusem to nie wiedziałam że tylko pół roku. Chyba sobie go podaruje, mały raczej nie ma styczności z innymi maluchami. A możesz mi podac konkretną nazwe tej szczepionki kojarzonej. W poniedziałek bede dzwonic to się dowiem co proponują.
0 0

Gość: dianek

#4906277 Napisano: 16.12.2011 06:28:52
agasiam na rotawirusy szczepi się dzieciaki, które wybierają się do żłobka/przedszkola
i raczej jest to szczepionka po 2 roku życia z tego co czytałam
0 0

masza

#4906293 Napisano: 16.12.2011 06:36:50
dianek napisał(a):

agasiam na rotawirusy szczepi się dzieciaki, które wybierają się do żłobka/przedszkola
i raczej jest to szczepionka po 2 roku życia z tego co czytałam


a mi mówili w przychodni, że tylko dzieci do 7 m-ca życia się szczepi na rotawirusy, bo starszy sobie z nim poradzą
0 0

Gość: dianek

#4906300 Napisano: 16.12.2011 06:40:13
masza napisał(a):

dianek napisał(a):

agasiam na rotawirusy szczepi się dzieciaki, które wybierają się do żłobka/przedszkola
i raczej jest to szczepionka po 2 roku życia z tego co czytałam


a mi mówili w przychodni, że tylko dzieci do 7 m-ca życia się szczepi na rotawirusy, bo starszy sobie z nim poradzą


hm... mogłam pomylić z pneumokokami emotka
0 0

Gość: katrin22

#4906351 Napisano: 16.12.2011 06:59:09
JA szczepię Kubusia na 5 w 1 emotka
0 0

Gość: dianek

#4906356 Napisano: 16.12.2011 07:01:44
dziewczyny mam pytanko...
bo dostałam końską dawkę antybiotyku (Amotaks 1g) i ogólnie wszystko ok, tylko nie kupiłam sobie osłaniacza na jelitka i coś trochę mnie zaczyna męczyć... jogurt w domu mam, zjadam, znacie coś jeszcze czym można wspomóc trawienie podczas brania antybiotyku? wszystkie apteki w okolicy już zamknięte, dopiero jutro wieczorem mężu mi podrzuci jakieś tabletki...
0 0

Gość: katrin22

#4906357 Napisano: 16.12.2011 07:03:27
Kobitki mam problem, Kubu s najprawdopodobniej jest uczulony na białko z mojego mleka, stąd ta sapka, katar i wysypka na piersiach, początkowo myślałam że to potówki, ale potówki znikają po jakims czasie. Wyeliminowałam białko z mojej diety i jest lepiej, katarek przechodzi powoli, już tylko góra dwa razy czyszczę mu nosek.
Problem polega na tym, że mały chce coraz więcej jeść i potrzebuje 1 butli sztucznego dodatkowo, około 60ml, więc kupiłam Bebilon HA i teraz czytam, że ono jest nie dla dzieci uczolonych na białko mleka krowiego <załamka> i co tu zrobić? chyba pojad do lekarza
0 0

Gość: katrin22

#4906359 Napisano: 16.12.2011 07:04:17
dianek napisał(a):

dziewczyny mam pytanko...
bo dostałam końską dawkę antybiotyku (Amotaks 1g) i ogólnie wszystko ok, tylko nie kupiłam sobie osłaniacza na jelitka i coś trochę mnie zaczyna męczyć... jogurt w domu mam, zjadam, znacie coś jeszcze czym można wspomóc trawienie podczas brania antybiotyku? wszystkie apteki w okolicy już zamknięte, dopiero jutro wieczorem mężu mi podrzuci jakieś tabletki...


Jogurcik Ci pomoże na dziś a jutro probiotyk koniecznie emotka
0 0

Gość: emilka1705

#4906382 Napisano: 16.12.2011 07:21:28
katrin22 napisał(a):

Kobitki mam problem, Kubu s najprawdopodobniej jest uczulony na białko z mojego mleka, stąd ta sapka, katar i wysypka na piersiach, początkowo myślałam że to potówki, ale potówki znikają po jakims czasie. Wyeliminowałam białko z mojej diety i jest lepiej, katarek przechodzi powoli, już tylko góra dwa razy czyszczę mu nosek.
Problem polega na tym, że mały chce coraz więcej jeść i potrzebuje 1 butli sztucznego dodatkowo, około 60ml, więc kupiłam Bebilon HA i teraz czytam, że ono jest nie dla dzieci uczolonych na białko mleka krowiego <załamka> i co tu zrobić? chyba pojad do lekarza



Kochana nie pomogę CI z alergią bo się nie znam, ale wydaje mi się, że w naszym mleku jest to samo białko:) za to chciałam Ci doradzić żebyś uważała na początku z bebikiem moja starsza miała po nim straszne zaparcia (też ją nim dokarmiałam). Teraz jak urodziłam Liwię to położna właśnie mówiła, że bebiko często zatwardza i powoduje alergie. Choć pewno to wszystko zależy od dziecka,
0 0

Gość: grusia

#4906415 Napisano: 16.12.2011 07:41:29
katrin22 napisał(a):

Kobitki mam problem, Kubu s najprawdopodobniej jest uczulony na białko z mojego mleka, stąd ta sapka, katar i wysypka na piersiach, początkowo myślałam że to potówki, ale potówki znikają po jakims czasie. Wyeliminowałam białko z mojej diety i jest lepiej, katarek przechodzi powoli, już tylko góra dwa razy czyszczę mu nosek.
Problem polega na tym, że mały chce coraz więcej jeść i potrzebuje 1 butli sztucznego dodatkowo, około 60ml, więc kupiłam Bebilon HA i teraz czytam, że ono jest nie dla dzieci uczolonych na białko mleka krowiego <załamka> i co tu zrobić? chyba pojad do lekarza


Jak jest na prawde uczulony to dostanie pewnie Nutramigen-jest to mleczko dla dzieci cierpiacych na skaze.
0 0

kalisto1986

#4906504 Napisano: 16.12.2011 08:29:07
katrin22 napisał(a):

Kobitki mam problem, Kubu s najprawdopodobniej jest uczulony na białko z mojego mleka, stąd ta sapka, katar i wysypka na piersiach, początkowo myślałam że to potówki, ale potówki znikają po jakims czasie. Wyeliminowałam białko z mojej diety i jest lepiej, katarek przechodzi powoli, już tylko góra dwa razy czyszczę mu nosek.
Problem polega na tym, że mały chce coraz więcej jeść i potrzebuje 1 butli sztucznego dodatkowo, około 60ml, więc kupiłam Bebilon HA i teraz czytam, że ono jest nie dla dzieci uczolonych na białko mleka krowiego <załamka> i co tu zrobić? chyba pojad do lekarza


nutramigen i jeszcze jedno jakies inne jest dla alergikow.

A konczy ci sie pokarm w piersi czy chcesz go dokarmiac po prostu ?

Pamietaj, ze to, ze masz teraz piersi nie tak nabrzmiale nie oznacza, ze nie masz pokarmu emotka a jesli malutki przybiera na wadze to najada sie twoim pokarmem emotka
Pisze to bo pamietam jak ja sie tym martwilam

0 0

Gość: emilka1705

#4906512 Napisano: 16.12.2011 08:36:00
mój chrześniak dostawał jak miał skaze bebilon antyalergiczny ze zniżka w aptece. Ja też czasem Liwcie dokarmiam. Wiem, że Mała jest głodna jeszcze bo płacze- ssie a nie przełyka i jak nacisne to nic nie leci.
0 0

Gość: katrin22

#4906528 Napisano: 16.12.2011 08:46:44
kalisto1986 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Kobitki mam problem, Kubu s najprawdopodobniej jest uczulony na białko z mojego mleka, stąd ta sapka, katar i wysypka na piersiach, początkowo myślałam że to potówki, ale potówki znikają po jakims czasie. Wyeliminowałam białko z mojej diety i jest lepiej, katarek przechodzi powoli, już tylko góra dwa razy czyszczę mu nosek.
Problem polega na tym, że mały chce coraz więcej jeść i potrzebuje 1 butli sztucznego dodatkowo, około 60ml, więc kupiłam Bebilon HA i teraz czytam, że ono jest nie dla dzieci uczolonych na białko mleka krowiego <załamka> i co tu zrobić? chyba pojad do lekarza


nutramigen i jeszcze jedno jakies inne jest dla alergikow.

A konczy ci sie pokarm w piersi czy chcesz go dokarmiac po prostu ?

Pamietaj, ze to, ze masz teraz piersi nie tak nabrzmiale nie oznacza, ze nie masz pokarmu emotka a jesli malutki przybiera na wadze to najada sie twoim pokarmem emotka
Pisze to bo pamietam jak ja sie tym martwilam


Przybiera na wadze, tylko nie raz tak jest, że w nocy dużo je i rano mam klapciaki, a on sie denerwuje, bo musi się wysilić, żeby pociągnąć, iw tedy łatwiej by nam było dokarmić, bo i ja sie wtedy denerwuje i dziecko.
0 0

Gość: katrin22

#4906534 Napisano: 16.12.2011 08:49:01
21 grudnia Kubus ma szczepienie, bo ostatnio tylko na zoltaczke dostal, bo lekarka chciala zobaczyc czy nie pogorszy mu sie z ten katar, na razie nie pogorszył sie, ale zastanawia mnie fakt, czy dziecko z alergia mozna szczepic?
moja lekarka bagatelizuje sprawe i nie ufam jej, musze chyba pojechac prywatnie do innego na konsultacje.
0 0

Gość: katrin22

#4906556 Napisano: 16.12.2011 09:01:24
I jeszcze jedno mam do Was pytanko, tak przy okazji emotka Kubus od 2 dni nie robi kupki, nawet ciapeki nie ma żadnej, za to purka, czasem przy tym stęknie, ale brzuszek ma miękki i śpi normalnie.
Jest tylko na cycu jak na razuie daje radę, pije też 1 herbatkę dziennie.
Mam nadzieję, ze to normalne, czytam, ze niby jest normalne,ale sie martwie, bo do tej pory zawsze byly jakeis ciuapki i jedna porzadna dziennie.
0 0

Gość: mama.adasia

#4906560 Napisano: 16.12.2011 09:03:43
agusia147 napisał(a):

mama.adasia napisał(a):

witam na forum, nie znalazłam tematu konkursowiczki po ciąży więc piszę tutaj... szukam koleżanki z warszawy z którą mogłybyśmy od stycznia razem chodzić na fitness czy inny aerobic...
czekam na wieści emotka
marta



Szkoda, że mam termin na 8 luty... Koleżanka by się przydała zwłaszcza jakby się okazała z Bemowa, a najlepiej Jelonek emotka



no i właśnie że z Bemowa emotka

0 0

Gość: dagmara

#4906585 Napisano: 16.12.2011 09:16:29
katrin22 napisał(a):

I jeszcze jedno mam do Was pytanko, tak przy okazji emotka Kubus od 2 dni nie robi kupki, nawet ciapeki nie ma żadnej, za to purka, czasem przy tym stęknie, ale brzuszek ma miękki i śpi normalnie.
Jest tylko na cycu jak na razuie daje radę, pije też 1 herbatkę dziennie.
Mam nadzieję, ze to normalne, czytam, ze niby jest normalne,ale sie martwie, bo do tej pory zawsze byly jakeis ciuapki i jedna porzadna dziennie.



Naprawde jeśli się czuje dobrze to nie masz się czym martwic. Jeden z moich synków produkował kupkę nawet raz na tydzień- ale za to ilość była wtedy wstrząsająca. Co do alergii to przy kolejnym synku (a każde z moich dzieciaków z wyjątkiem pierwszego karmiłam ok14 m-cy)byłam na dzieci z ryżu i indyka plus niektóre warzywa ok.10 miesiecy. Ja ładnie schudłam, ale synek i tak ma astmę i jest alergikiem, a koleżanka pediatra twierdzi,że to i tak lepiej niz gdybym przeszla na dokarmianie mlekiem dla alergików.
Dodam jeszcze,że ósme dziecko którego sie spodziewam w początkach lutego okazało się kolejnym synkiem i moja Dorotka nadal pozostaje jedyną dziewczynką.
Przez te osiem m-cy brzuch zrobił się ogromny, mały dzielnie się rusza, rozwija prawidłowo, a ja... nie przybrałam ani kilograma (lekarz twierdzi,że wszystko jest ok.co troszkę mnie dziwi lecz potwierdzają to wyniki laboratoryjne) To podobno przez dietę cukrzycową, którą od początku ciązy skrupulatnie stosuję i dzięki któej nie biorę w tej ciąży insuliny. Katrin - wspominam czytają c twoje posty moje obawy i problemy z dzieciaczkami i muszę ci powiedzieć,ze mimo iż mam takie siedmiokrotne doświadczenie to za kazdym razem przechodzę przez to samo - początki zawsze są trudne, ale ok. 4 miesiaca robi sie zdecydowanie lżej. Mam nadzieję,że twój Kubuś szybko wyrosnie na dzielnego malucha
0 0

agusia147

#4906586 Napisano: 16.12.2011 09:17:11
mama.adasia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

mama.adasia napisał(a):

witam na forum, nie znalazłam tematu konkursowiczki po ciąży więc piszę tutaj... szukam koleżanki z warszawy z którą mogłybyśmy od stycznia razem chodzić na fitness czy inny aerobic...
czekam na wieści emotka
marta



Szkoda, że mam termin na 8 luty... Koleżanka by się przydała zwłaszcza jakby się okazała z Bemowa, a najlepiej Jelonek emotka



no i właśnie że z Bemowa emotka



Jakże byłoby cudownie jakbyś powiedziała, że mieszkasz blisko Tesco na Górczewskiej i jesteś młodą mamusią emotka Miałabym z kim wózeczek pchać czy pogadać emotka
0 0

Gość: emilka1705

#4906587 Napisano: 16.12.2011 09:17:16
katrin22 napisał(a):

I jeszcze jedno mam do Was pytanko, tak przy okazji emotka Kubus od 2 dni nie robi kupki, nawet ciapeki nie ma żadnej, za to purka, czasem przy tym stęknie, ale brzuszek ma miękki i śpi normalnie.
Jest tylko na cycu jak na razuie daje radę, pije też 1 herbatkę dziennie.
Mam nadzieję, ze to normalne, czytam, ze niby jest normalne,ale sie martwie, bo do tej pory zawsze byly jakeis ciuapki i jedna porzadna dziennie.


jeśli śpi spokojnie i nie płacze, nie jest marudny wszystko jest ok. Moja Emi raz 4 dni nie robiła, ale w 3 już zaczęła się robić marudna, prężyć i następnego dnia poszedł w ruch czopek glicerynowy.
0 0

leoniu

#4906611 Napisano: 16.12.2011 09:28:20
emilka1705 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

I jeszcze jedno mam do Was pytanko, tak przy okazji emotka Kubus od 2 dni nie robi kupki, nawet ciapeki nie ma żadnej, za to purka, czasem przy tym stęknie, ale brzuszek ma miękki i śpi normalnie.
Jest tylko na cycu jak na razuie daje radę, pije też 1 herbatkę dziennie.
Mam nadzieję, ze to normalne, czytam, ze niby jest normalne,ale sie martwie, bo do tej pory zawsze byly jakeis ciuapki i jedna porzadna dziennie.


jeśli śpi spokojnie i nie płacze, nie jest marudny wszystko jest ok. Moja Emi raz 4 dni nie robiła, ale w 3 już zaczęła się robić marudna, prężyć i następnego dnia poszedł w ruch czopek glicerynowy.


Jeśli karmisz tylko piersią, to do tygodnia nie trzeba się denerwować - jeśli dziecko zachowuje się normalnie. Natomiast czopków moja pediatra nie poleca, mówiąc, że rozleniwiają dziecko...
0 0