Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: katrin22
A jaki to kombinezonik?
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Z tym, że niebieskie
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: katrin22
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Bo w Tesco są taaakie śliczne ciuszkiii
Gość: katrin22
to prawda- szkoda, ale nie zakłada się to bezpośrenio na ciało, więc nie zaszkodzi.
Ja wychodzę z założenia, że lepiej kupić ciuch używany- markowy, niż nowy wyprod. w Chinach.
sonata
Postów 596
Data rejestracji 21.01.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Niestety prawie wszystkie markowe są szyte w Chinach. Ratunek w polskich firmach
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jak teściowa usłyszała, że na Allegro kupujemy ciuszki używane to wyskoczyła z tekstem, że po tych syfiarzach trzeba porządnie kilka razy wyprać... Moim zdaniem starczy im jedno pranie, a ciuszki na prawdę się zacne trafiały, jak np. 8 kilo ciuszków za 1,25, wśród których znalazło się kilka prawie nowych par spodenek czy bluz markowych np. adidas. Masa rzeczy firmy Disney lub H&M, aż w szoku byliśmy... A jeszcze innym razem za 13 zł, nówki z metkami koszulki śliczne z jakimiś postaciami z bajek...
Gość: katrin22
Polskie jest dobre jakościowo i bez tych cholernych barwników chińskich, dlatego bodziaki, czy koszulki, rajtuzy, śpiochy- najlepiej kupować polskie. Ja mam też dużo niemieckich ciuszków.
Gość: katrin22
sonata
Postów 596
Data rejestracji 21.01.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nawet jedzenie. W Polsce była straszna afera jak w słoiczkach dla niemowląt było mięso oddzielone mechanicznie-czyli odpad poprodukcyjny, sprzedawane jako mięso z indyka. W Niemczech to nie do pomyślenia tam było czyste i prawdziwe mięso z indyka...
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja miałam to samo, może dalej nie kupię sobie ciucha w ciucholandzie, kiedy na wyprzedaży mogę mieć nówkę w podobnej cenie... Ale dziecięce są dużo tańsze... Zresztą takiemu małemu to wszystko jedno na pewno w czym będzie śmigał, a i zniszczyć nie będzie nam żal...
Gość: katrin22
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Tym bardziej, że samemu w domu ugotować marchewkę, kawałek cyca z kurczaka czy ziemniaka to żadna mecyja, a można potem fajnie zmielić w blenderze i przynajmniej posiłek pełnowartościowy... Gotowce są cenzura warte... Mój małżonek kiedyś twierdzi, że miał okazję spróbować takie danie dziecięce i podobno w smaku jedno wielkie cenzura niesmaczne co się przełknąć nie da... I się potem dziwić, że dzieci nie chcą jeść, albo mają takie miny
Gość: katrin22
Każdy wie jak smakuje sklepowy ziemniak, marchew, czy jabłko...z Hiszpanii, bo na polskie nie ma co liczyć. Najlepiej samemu wyhodować marchew choćby dla dziecka,ziemniaki też, jabłka wiejskie zdobyć też nie trudno. Można zdobyć króliczka, albo wiejskiego kuraka, po porcjować i do zamrażalnika.
Potem jak piszesz ugotować, zblenderować i na 2 dni jest obiadek
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
I ma jakieś wartości... Za mojego dzieciństwa nie było słoiczków... Mama sama robiła obiadki, tarła jabłko na deser itd...
Gość: katrin22
Gość: dianek
Przy dziecięcych ciuszkach to bardzo ważne, bo niestety przez cieniutką skórę malucha przechodzi wszystko
I nie ma znaczenia praktycznie czy to ciuch firmowy czy niefirmowy - wszystko co made in china leci z tych samych fabryk, chemia w tym jest straszna.
Nam akurat dość łatwo rozpoznać, czy ciuch był moczony w syfie czy obeszło się łagodniejszymi środkami - mąż ma silną alergię skórną na środki chemiczne stosowane przy produkcji odzieży. Po założeniu czegoś nowego na siebie momentalnie ma skórę w dużych, czerwonych plamach.
Ostatnio dostaliśmy od znajomych 3pak pieluszek tetrowych - 2 białe, jedna z nadrukami, jakieś podobno wypasione, firmowe i w ogóle super zdrowe dla dzieci. Wylądowały w ścierkach - mąż miał plamy nawet na dłoniach o mu się raczej rzadko zdarza
Tetre kupiliśmy sami później polskiego producenta, bieloną na spróbowanie (bo niebielona strasznie droga) - nieprana delikatnie męża uczuliła, po 1 praniu wszystko ok. Jeszcze raz je wrzucę na 90 st. do pralki i powinny być dla Bernarda ok
Mamy też trochę ciuszków z niebielonej eco bawełny (organicznej?) - o dziwo mężu od tego materiału nie ma żadnych podrażnień. Teraz jemu szukam bielizny i t-shirtów niebielonych, bo w lecie czasem mu straszne uczulenie od normalnych ciuchów potrafi wyskoczyć
Mam nadzieję, że Berni po tacie tej przypadłości nie odziedziczy...
jorunn2010
Postów 664
Data rejestracji 15.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: dianek
my w ogóle zamierzamy pominąć etap papek i przejść od razu do stałej konsystencji dań (teraz to się chyba BLW nazywa czy jakoś tak - nie wiem, moja mama tak była karmiona, tata z resztą też
a słoiczki to już w ogóle odpadają - drogie, nie dobre i nie wiadomo z czym w środku...