Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#4952199 Napisano: 13.01.2012 01:26:52
benasia napisał(a):

dianek napisał(a):

dziewczyny... bo podobno organizm przygotowując się do porodu między innymi zaczyna się oczyszczać... czy któraś wie ile czasu przed mniej więcej może mieć miejsce start takiego oczyszczania? emotka


to prawda mi się oczyszczał kilka dni przed porodem ok 3 dni wcześniej emotka



A jak się to objawiało?
0 0

monika1985monik

#4952200 Napisano: 13.01.2012 01:27:43
mooniq82 napisał(a):

Jakiś czas temu była rozmowa na temat kosmetyków dla noworodka... i nie mogę znaleźć emotka mógłaby któraś kobietka powtórzyć albo podać linka na której to stronie było?




Od 394 strony jeżeli o to ci chodzi
emotka
0 0

monika1985monik

#4952203 Napisano: 13.01.2012 01:28:53
agusia147 napisał(a):

benasia napisał(a):

dianek napisał(a):

dziewczyny... bo podobno organizm przygotowując się do porodu między innymi zaczyna się oczyszczać... czy któraś wie ile czasu przed mniej więcej może mieć miejsce start takiego oczyszczania? emotka


to prawda mi się oczyszczał kilka dni przed porodem ok 3 dni wcześniej emotka



A jak się to objawiało?




Zwyczajnie po prostu masz biegunkę jak widać u nie których na parę godzin przed u innych tydzień przed
0 0

Gość: grusia

#4952204 Napisano: 13.01.2012 01:28:58
Podobno lewatywa przyspiesza porod wiec warto sie poswiecic emotka zwlaszcza ze gdzie jak gdzie ale na porodowce trzeba zapomniec o wstydzie emotka
0 0

Gość: grusia

#4952214 Napisano: 13.01.2012 01:33:30
agusia147 napisał(a):

A jak się to objawiało?


U mnie bylo tak ze w nocy obudzila mnie wlasnie chec odwiedzenia WC, troche czasu tam spedzilam, wracalam do lozka i znowu - dosc szybko pokapowalam sie ze to juz choc skurcze byly niewielkie.Na porodowce lekarz mi powiedzial ze tak sobie siedzac i dumajac powiekszalam sobie rozwarcie lekko prąc emotka
0 0

agusia147

#4952216 Napisano: 13.01.2012 01:33:47
grusia napisał(a):

Podobno lewatywa przyspiesza porod wiec warto sie poswiecic emotka zwlaszcza ze gdzie jak gdzie ale na porodowce trzeba zapomniec o wstydzie emotka



Ehh jak ja już bym chciała urodzić i mieć to z głowy...
0 0

Gość: emilka1705

#4952219 Napisano: 13.01.2012 01:36:46
ja przed obydwoma porodami miałam lewatywe i powiem Wam, że właśnie po niej poród nabrał tempa. Teraz gdy rodziłam Liwkę jak przyjechałam do szpitala miałam 6cm rozwarcia i wszystko się zatrzymało położna stwierdziła, że to ze stresu. Po wizycie w wc poród się znów rozkręcił i po godzinie już miałam moją dzidzie! emotka

Dużo czytałam o wywołaniu porodu olejkiem rycynowym i to właśnie na tym polega. Olejek powoduje oczyszczanie jelit, a jeśli one są puste dzieciątko ma więcej miejsca do wyjścia emotka
0 0

sonata

#4952220 Napisano: 13.01.2012 01:37:08
Moje maleństwo tak się dzisiaj przeciąga, że mogę stopkę przez brzuch złapać emotka
0 0

monika1985monik

#4952228 Napisano: 13.01.2012 01:40:45
sonata napisał(a):

Moje maleństwo tak się dzisiaj przeciąga, że mogę stopkę przez brzuch złapać emotka





Mam to samo emotka
0 0

monika1985monik

#4952231 Napisano: 13.01.2012 01:41:58
agusia147 spokojnie doczekasz się emotka wiem że ta końcówka się ciągnie jak nie wiem ale jeszcze pomarzysz o ciszy i spokoju w domu więc korzystaj bo już nie wiele zostało emotka
0 0

Gość: emilka1705

#4952237 Napisano: 13.01.2012 01:44:43
jak czytam o tych kopniakach cholernie tęsknie za ciążą:)
0 0

Gość: dianek

#4952253 Napisano: 13.01.2012 01:49:30
sonata napisał(a):

Moje maleństwo tak się dzisiaj przeciąga, że mogę stopkę przez brzuch złapać emotka



ja Bernarda za 2 stopy łapię... jestem w stanie je zmierzyć i policzyć palce...

jeszcze chwila i dołem wystawi ręce - zaraz po tym jak miednica rozpadnie mi się na 2 części..

jeszcze nie dość że się tak rozciąga to przy tym rozciąganiu co chwilę ma czkawkę... a mi tylko kości trzeszczą...

nie powiem, żeby to był mój najlepszy dzień emotka

co do lewatywy - u mnie w szpitalu polecają zrobić sobie w domu, na spokojnie, na jakiś czas przed wyjazdem do szpitala (w szpitalu oczywiście na życzenie też robią)
podają konkretny model gruszki i w razie czego instrukcję (choć to skopiowana ulotka do tej gruszki właśnie)
akurat mam ten sprzęt w domu, bo kiedyś mężowi był potrzebny przed zabiegiem - rewelacyjna sprawa

tylko trzeba uważać żeby nie użyć zbyt dużej ilości wody, bo wtedy się skończy tak jak u którejś z tych waszych koleżanek emotka

a urządzenie działa rewelacyjnie i nie ma się go co bać...

no i ja osobiście chyba wolę ten zabieg we własnym domu niż w szpitalnej łazience emotka

0 0

Gość: emilka1705

#4952279 Napisano: 13.01.2012 02:06:55
dianek napisał(a):

sonata napisał(a):

Moje maleństwo tak się dzisiaj przeciąga, że mogę stopkę przez brzuch złapać emotka



ja Bernarda za 2 stopy łapię... jestem w stanie je zmierzyć i policzyć palce...

jeszcze chwila i dołem wystawi ręce - zaraz po tym jak miednica rozpadnie mi się na 2 części..

jeszcze nie dość że się tak rozciąga to przy tym rozciąganiu co chwilę ma czkawkę... a mi tylko kości trzeszczą...

nie powiem, żeby to był mój najlepszy dzień emotka

co do lewatywy - u mnie w szpitalu polecają zrobić sobie w domu, na spokojnie, na jakiś czas przed wyjazdem do szpitala (w szpitalu oczywiście na życzenie też robią)
podają konkretny model gruszki i w razie czego instrukcję (choć to skopiowana ulotka do tej gruszki właśnie)
akurat mam ten sprzęt w domu, bo kiedyś mężowi był potrzebny przed zabiegiem - rewelacyjna sprawa

tylko trzeba uważać żeby nie użyć zbyt dużej ilości wody, bo wtedy się skończy tak jak u którejś z tych waszych koleżanek emotka

a urządzenie działa rewelacyjnie i nie ma się go co bać...

no i ja osobiście chyba wolę ten zabieg we własnym domu niż w szpitalnej łazience emotka



dianek jesli ja zrobiłabym lewatywe w domu to droga do szpitala byłaby koszmarem! Nie dosc ze skurcze były po całym zabiegu juz tak silne ze chodziłam na kolanach (przy pierwszym porodzie) to co chwilke musiałam biegac do toalety bo miałam uczycie ze mi sie chce, choc nic juz tam nie było:) za 2 razem do szpitala miałam 70km i jeszcze w drodze musiałam starsza córcie odstawic do siostry wiec zeszło ponad godzine. Gdybym zrobiła lewatywe w domu urodziłabym w samochodzie:)
0 0

Gość: dianek

#4952286 Napisano: 13.01.2012 02:12:20
no ja o tej lewatywie to rozmawiałam w szpitalu przy opcji że dojazd zajmuje mi maksymalnie 15 min (licząc z wgramoleniem się do auta i później z wydostaniem się z niego i dojściem na oddział emotka )

jak ma się 70km to raczej nie bardzo, bo faktycznie można nie zdążyć na poród emotka
0 0

Gość: emilka1705

#4952291 Napisano: 13.01.2012 02:14:22
dianek napisał(a):

no ja o tej lewatywie to rozmawiałam w szpitalu przy opcji że dojazd zajmuje mi maksymalnie 15 min (licząc z wgramoleniem się do auta i później z wydostaniem się z niego i dojściem na oddział emotka )

jak ma się 70km to raczej nie bardzo, bo faktycznie można nie zdążyć na poród emotka


niestety jak sie chce rodzic w ludzkich warunkach to trzeba daleko szukac:)
0 0

monika1985monik

#4952332 Napisano: 13.01.2012 02:31:06
emilka1705 napisał(a):

dianek napisał(a):

no ja o tej lewatywie to rozmawiałam w szpitalu przy opcji że dojazd zajmuje mi maksymalnie 15 min (licząc z wgramoleniem się do auta i później z wydostaniem się z niego i dojściem na oddział emotka )

jak ma się 70km to raczej nie bardzo, bo faktycznie można nie zdążyć na poród emotka


niestety jak sie chce rodzic w ludzkich warunkach to trzeba daleko szukac:)




Oj tak niestety potwierdzam
0 0

agusia147

#4952358 Napisano: 13.01.2012 02:42:20
monika1985monik napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

dianek napisał(a):

no ja o tej lewatywie to rozmawiałam w szpitalu przy opcji że dojazd zajmuje mi maksymalnie 15 min (licząc z wgramoleniem się do auta i później z wydostaniem się z niego i dojściem na oddział emotka )

jak ma się 70km to raczej nie bardzo, bo faktycznie można nie zdążyć na poród emotka


niestety jak sie chce rodzic w ludzkich warunkach to trzeba daleko szukac:)




Oj tak niestety potwierdzam



Ja się tylko modlę by u mnie się nie zaczęło w godzinach szczytu, bo wtedy to jak nic godzina drogi stracona mimo iż to tylko 14km od do mu do szpitala... Niestety uroki stolicy...
0 0

sonata

#4952364 Napisano: 13.01.2012 02:46:31
Ja się teraz cieszę, że będę umówiona co do minuty. Jakby była nagła akcja to tez mam blisko. Wiem tylko, że w moim mieście szpitale odmawiają przyjęcia przy dużym obłożeniu emotka
0 0

Gość: dianek

#4952375 Napisano: 13.01.2012 02:50:54
sonata napisał(a):

Ja się teraz cieszę, że będę umówiona co do minuty. Jakby była nagła akcja to tez mam blisko. Wiem tylko, że w moim mieście szpitale odmawiają przyjęcia przy dużym obłożeniu emotka


U mnie też odmawiają emotka Chyba że... lekarz prowadzący pracuje w tym szpitalu - wtedy nie odmawiają.

A tak w ogóle - czy do szpitala trzeba się jakoś wcześniej zapisywać/zgłaszać? Czy wystarczy tylko się pojawić jak przyjdzie co do czego?
Mówię oczywiście o porodzie SN, bo przy cc znam procedurę emotka
0 0

agusia147

#4952386 Napisano: 13.01.2012 02:57:10
dianek napisał(a):

sonata napisał(a):

Ja się teraz cieszę, że będę umówiona co do minuty. Jakby była nagła akcja to tez mam blisko. Wiem tylko, że w moim mieście szpitale odmawiają przyjęcia przy dużym obłożeniu emotka


U mnie też odmawiają emotka Chyba że... lekarz prowadzący pracuje w tym szpitalu - wtedy nie odmawiają.

A tak w ogóle - czy do szpitala trzeba się jakoś wcześniej zapisywać/zgłaszać? Czy wystarczy tylko się pojawić jak przyjdzie co do czego?
Mówię oczywiście o porodzie SN, bo przy cc znam procedurę emotka



Przy SN jedziesz do wybranego szpitala, przy odrobinie szczęścia przyjmują cię, a przy braku miejsc dzwonią po szpitalach i karetką wiozą do takiego, w którym są miejsca. Zapisać niestety się nie da, bo nie da się przewidzieć konkretnej daty i godziny kiedy to złapie cię...
0 0