Konkursowiczki w ciąży

Gość: rachel

#4980744 Napisano: 28.01.2012 08:59:25
Gratulacje dla Beniaminowej!!! emotka


Ja byłam w piątek na wizycie kontrolnej i lekarz mnie przestraszył. Okazało się, że mam za krótką szyjkę bo w 30 tygodniu 22 mm. Dostałam tabletki i zalecenie, że dostaję kredyt zaufania na 3 tygodnie i wtedy decyzja czy nie szwy i szpital. Raczej przekreślił szanse na poród naturalny i w ogóle jakoś zgasił mój optymizm. Myślałam, że to przeziębienie i staw kolanowy to wszystko co mnie złego teraz spotyka.
Do tego mój mąż na pytanie lekarza czy pani się za bardzo nie przemęcza wypalił bez wahania Ona...panie doktorze wcale i wyszło, że w domu to się wszystko samo robi łącznie z zakupami.
No ale nieważne...
Powiedzcie dziewczyny czy na tą szyjkę to można coś zaradzić w sensie jakoś sobie pomóc, oprócz leżenia?? Gdzieś w necie czytałam, że siedzenie też nienajlepiej robi ale już nic nie wiem i mam mętlik. Pomóżcie najbardziej ziolonej z zielonych.
W moim mieście wszystkie znajome wyjechały, w rodzinie (bliższej ) od dawna nie było żadnego maleństwa stąd też nawet zapytć nie ma kogo:(((
0 0

Gość: anavaX

#4980749 Napisano: 28.01.2012 09:03:59
agusia147 napisał(a):

Która z Warszawy i ma ochotę w poniedziałek iść do kina na piękną i bestię w 3d?


ja chęci mam, ale dziecko i do tego na 15 rehabilitacja z małym
0 0

benasia

#4980750 Napisano: 28.01.2012 09:04:08
rachel wydaje mi się że odpoczynek i głównie leżenie powinnaś zastosować. Ja co prawda nie miałam krótkiej szyjki ale miałam rozwarcie i od 32 tyg brałam leki i musiałam leżeć i się nie przemęczać co nie bylo łatwe ale się starałam...
także trzymaj się i odpoczywaj emotka
0 0

benasia

#4980751 Napisano: 28.01.2012 09:04:53
anava napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Która z Warszawy i ma ochotę w poniedziałek iść do kina na piękną i bestię w 3d?


ja chęci mam, ale dziecko i do tego na 15 rehabilitacja z małym


tzn coś Antosiowi dolega?
0 0

Gość: grusia

#4980758 Napisano: 28.01.2012 09:09:33
Rachel ja w 21 tygodniu wyladowalam w szpitalu wlasnie ze zbyt krotka szyjka, zalozono mi pessar,dali leki na podtrzymanie i kazali duuuzo lezec.Nie bylo mowy o kredycie zaufania. Fakt podobno siedzenie nie jest najlepsza pozycja ze tak powiem, w szpitalu jak tylko widzieli ze siedze na lozlu to od razu kazali sie klasc. Pessar zdjeto w 37 tygodniu, urodzilam silami natury tydzien przed terminem w ekspresowym tempie emotka
0 0

Gość: grusia

#4980760 Napisano: 28.01.2012 09:11:11
31 tygodniu - sorki za pomylke emotka
0 0

Gość: rachel

#4980761 Napisano: 28.01.2012 09:11:19
benasia napisał(a):

rachel wydaje mi się że odpoczynek i głównie leżenie powinnaś zastosować. Ja co prawda nie miałam krótkiej szyjki ale miałam rozwarcie i od 32 tyg brałam leki i musiałam leżeć i się nie przemęczać co nie bylo łatwe ale się starałam...
także trzymaj się i odpoczywaj emotka



no właśnie z tym leżeniem do straszne, nie umiem tak po prostu leżeć. Tym bardziej że wkurza mnie że kurz tutaj, kurz tam...dalej sterta do prasowania a mąż w pracy. Z drugiej strony się boję, tym bardziej, że w grę wchodzi cesarka...
0 0

Gość: bibianna

#4980762 Napisano: 28.01.2012 09:12:13
Rachel uwierz mi nie masz jej wcale takiej krótkiej.Tak więc siedzenie,schylanie się i podnoszenie czegoś powyżej 0,5 kg odpada.Przede wszystkim więc radze leżeć, do tego polecam magnez 3 razy dziennie i nospe rozkurczowo. Generalnie najważniejsze byś nie miała skurczy
0 0

Gość: anavaX

#4980768 Napisano: 28.01.2012 09:18:16
benasia napisał(a):

tzn coś Antosiowi dolega?


ma słabe stawy barkowe, chodzimy na ćwiczenia wzmacniające
0 0

Gość: rachel

#4980772 Napisano: 28.01.2012 09:20:16
bibianna napisał(a):

Rachel uwierz mi nie masz jej wcale takiej krótkiej.Tak więc siedzenie,schylanie się i podnoszenie czegoś powyżej 0,5 kg odpada.Przede wszystkim więc radze leżeć, do tego polecam magnez 3 razy dziennie i nospe rozkurczowo. Generalnie najważniejsze byś nie miała skurczy



Póki co skurczy brak, ale w sumie to też już iejest takie proste stwierdzenie czy to mała czy skurcz...
Mam nadzieję ze wytrzymam lzac najlepsze jest to ze jeszcze nic nie mam z kartki o szpitala i chyab czas sie za to zabrac
0 0

Gość: dorota19791

#4980816 Napisano: 28.01.2012 09:50:38

jola29k

#4980831 Napisano: 28.01.2012 09:56:12
rachel napisał(a):

bibianna napisał(a):

Rachel uwierz mi nie masz jej wcale takiej krótkiej.Tak więc siedzenie,schylanie się i podnoszenie czegoś powyżej 0,5 kg odpada.Przede wszystkim więc radze leżeć, do tego polecam magnez 3 razy dziennie i nospe rozkurczowo. Generalnie najważniejsze byś nie miała skurczy



Póki co skurczy brak, ale w sumie to też już iejest takie proste stwierdzenie czy to mała czy skurcz...
Mam nadzieję ze wytrzymam lzac najlepsze jest to ze jeszcze nic nie mam z kartki o szpitala i chyab czas sie za to zabrac


Dasz rade emotka
0 0

sonata

#4980838 Napisano: 28.01.2012 09:59:55
Rachel - dostałaś może Fenoterol? Niestety tylko leżenie pomaga, a niektóre kobietki od np.12 tygodnia mają nakaz bezwzględnego leżenia. Może za te trzy tygodnie organizm odpocznie, a skurcze wyciszą się po lekach. emotka
0 0

Gość: rachel

#4980862 Napisano: 28.01.2012 10:12:00
sonata napisał(a):

Rachel - dostałaś może Fenoterol? Niestety tylko leżenie pomaga, a niektóre kobietki od np.12 tygodnia mają nakaz bezwzględnego leżenia. Może za te trzy tygodnie organizm odpocznie, a skurcze wyciszą się po lekach. emotka



nie tego nie dostałam, ale zelazo, magnez, jakies globulki
0 0

agusia147

#4980867 Napisano: 28.01.2012 10:15:02
Też łykam żelazo, ale przez anemię ;/
0 0

Gość: grusia

#4980869 Napisano: 28.01.2012 10:15:40
Te globulki to moze luteina ?
Nie boj nic ,ja panikowalam ze krazek ze cos tam ( u nas w szpitalu rzadko szyją, wola wlasnie ten jrazek zalozyc ).

A czemu grozi Ci CC?
0 0

sonata

#4980876 Napisano: 28.01.2012 10:17:01
rachel napisał(a):

sonata napisał(a):

Rachel - dostałaś może Fenoterol? Niestety tylko leżenie pomaga, a niektóre kobietki od np.12 tygodnia mają nakaz bezwzględnego leżenia. Może za te trzy tygodnie organizm odpocznie, a skurcze wyciszą się po lekach. emotka



nie tego nie dostałam, ale zelazo, magnez, jakies globulki


To myślę, że u Ciebie to tylko tak zapobiegawczo, bo fenoterol to już taki zaawansowany lek. Pamiętaj, że nie wolno się stresować, dzieci tego nie lubią emotka
0 0

Gość: cytrynkowa

#4980884 Napisano: 28.01.2012 10:22:56
Witam cięzarówki:)
Jak tam co niektóre już rozpakowane. Ja niestety mam tyle spraw przy małej że z trudem udaje mi się wyspać i wykąpać i nie mam czasu na internet. W ciązy było z czasem dużo lepiej....

0 0

benasia

#4980893 Napisano: 28.01.2012 10:28:07
sonata napisał(a):

rachel napisał(a):

sonata napisał(a):

Rachel - dostałaś może Fenoterol? Niestety tylko leżenie pomaga, a niektóre kobietki od np.12 tygodnia mają nakaz bezwzględnego leżenia. Może za te trzy tygodnie organizm odpocznie, a skurcze wyciszą się po lekach. emotka



nie tego nie dostałam, ale zelazo, magnez, jakies globulki


To myślę, że u Ciebie to tylko tak zapobiegawczo, bo fenoterol to już taki zaawansowany lek. Pamiętaj, że nie wolno się stresować, dzieci tego nie lubią emotka


ja najpierw dostawałam luteinę i żelazo, a po tygodniu jednak musiałam zacząć brać dodatkowo fenoterol i izoptin czy jakoś tak, bo oprócz rozwarcia brzuch mi twardniał i bolał i jakby skurcze miałam. brałam leki do 36 tyg, potem tydzień pochodziłam i urodził się zdrowy i śliczny Mikołajek
emotka
0 0

benasia

#4980895 Napisano: 28.01.2012 10:29:29
cytrynkowa napisał(a):

Witam cięzarówki:)
Jak tam co niektóre już rozpakowane. Ja niestety mam tyle spraw przy małej że z trudem udaje mi się wyspać i wykąpać i nie mam czasu na internet. W ciązy było z czasem dużo lepiej....


napewno dasz radę, mi tez w dzień gdy męża nie ma trudno znaleźć chwilkę ale gdy mały śpi to korzystam, no i oczywiście gdy jest mąż emotka
0 0