Konkursowiczki w ciąży

Gość: dianek

#4981471 Napisano: 28.01.2012 04:27:45
uff, co za dzień
padam z nóg normalnie...

mężu dzisiaj żyje, wczoraj jak tylko nerki mu zaczęły pracować normalnie to bardzo szybko zaczął dochodzić do siebie, o 22 nawet trochę zupy zjadł bo się powstrzymać nie mógł - i o dziwo się przyjęła emotka

dzisiaj rano było już wszystko ok, tylko bardzo osłabiony

a za to jaki grzeczny, miły i potulny emotka nawet się z opierdzielem nie musiałam wysilać bo sam wygłosił ładne kazanie jaki z niego głupek

no a dzisiaj byliśmy na dniach otwartych w szpitalu w którym planujemy rodzić - póki co jestem pozytywnie zaskoczona emotka sala do porodów rodzinnych - wypasiona! lepsza niż to co na zdjęciach, prócz normalnego sprzętu do rodzenia i wanny jest... łóżko małżeńskie, stolik, dwa fotele, sporo parawanów (jeśli rodząca para nie chce by jej przeszkadzano - nie ma problemu, zasłania się parawanem i położna zanim zaglądnie to zapyta czy może etc)

oczywiście jak zwiedzaliśmy to na sali wieloosobowej ktoś sobie rodził (sala dzielona na 4 boksy, dzielona ścianami, również bardzo intymna, fajna i super wyposażona, w ogóle się nie odczuwa, że jest to sala wieloosobowa)
akurat trafiliśmy na ostatnią fazę porodu - właśnie pielęgniarka biegła po lekarza bo dzieciak już był prawie na świecie i... straszycie z tym krzyczeniem emotka owszem babeczka sobie pokrzykiwała, ale zdecydowanie nie był to krzyk bólu tylko wysiłku i zgrany ze skurczami - fajnie posłuchać sobie dowodu na to, że faktycznie ból i wysiłek jest nie non stop, a przy skurczach

w ogóle bym już chciała rodzić emotka

no i przed przyjazdem do szpitala proszą by dzwonić na specjalny numer - podaje się co ile ma się skurcze itd i położna podpowiada kiedy jechać, jak sobie ulżyć, na co uważać itd i po naszym telefonie przygotowują dla nas miejsce w szpitalu - więc przyjeżdża się na gotowe emotka

w ogóle dużo fajnych rzeczy się dowiedzieliśmy - warto na takie dni otwarte chodzić zdecydowanie emotka

przy okazji - nie wiem czy któraś z Was nie planowała rodzić w Żeromskim - dowiedziałam się, że nie skończyli tam jeszcze remontu (miał się skończyć w styczniu), w dodatku strzeliły im jakieś rury i cały oddział jest zamknięty i przeniesiony do oddziału tymczasowego koło SORu i jest... średnio przyjemnie

trochę nie wiadomo jak długo taka sytuacja będzie trwała, ale min. 3 tygodnie + później jakiś czas na przeprowadzkę oddziału na swoje miejsce
0 0

Gość: katrin22

#4981681 Napisano: 28.01.2012 06:35:52
dianek grunt, że Twój mąż dochodzi do siebie emotka
I fajnie, że oswoiłaś się z porodówką.
0 0

agusia147

#4981723 Napisano: 28.01.2012 06:54:26
Ja to już się nie boję samego porodu, tylko, że mnie złapie gdzieś poza domem. A dziś jadę tramwajem i szok, moherowa babcia chciała mi ustąpić miejsca. Niesamowite, bo masa młodych wokoło a oni nic tylko gęba w szybę...
0 0

monika1985monik

#4982227 Napisano: 29.01.2012 09:31:26
agusia147 napisał(a):

Ja to już się nie boję samego porodu, tylko, że mnie złapie gdzieś poza domem. A dziś jadę tramwajem i szok, moherowa babcia chciała mi ustąpić miejsca. Niesamowite, bo masa młodych wokoło a oni nic tylko gęba w szybę...





Łoł to naprawdę cud
emotka teraz niestety spotkać kogoś uprzejmego to prawdziwy cud emotka Spokojnie nie martw się to twoja 1 dzidzi więc w 5 minut nie urodzisz
0 0

jola29k

#4982286 Napisano: 29.01.2012 10:13:38
agusia147 napisał(a):

Ja to już się nie boję samego porodu, tylko, że mnie złapie gdzieś poza domem. A dziś jadę tramwajem i szok, moherowa babcia chciała mi ustąpić miejsca. Niesamowite, bo masa młodych wokoło a oni nic tylko gęba w szybę...


ja sie tez tego bałam ale nic takiego sie nie stało
a moją pierwsza córe rodziłam chyba z pół godziny po drugiej byłam w szpitalu a o 3.45 Julka była na świeci , więc kolezanek najlepiej tez nie słuchac we wszystkim
0 0

Gość: katrin22

#4982496 Napisano: 29.01.2012 12:09:52
Dokładnie, trzeba samemu przeżyć emotka
A te co przeżyły traumę w szpitalu najwięcej piszą o tym.
Ja CC średnio wspominam, ale dało się przeżyć emotka
0 0

jola29k

#4982499 Napisano: 29.01.2012 12:13:59
katrin22 napisał(a):

Dokładnie, trzeba samemu przeżyć emotka
A te co przeżyły traumę w szpitalu najwięcej piszą o tym.
Ja CC średnio wspominam, ale dało się przeżyć emotka


masz racje
0 0

jorunn2010

#4982544 Napisano: 29.01.2012 12:48:11
a ja cc wspominam dobrze, aczkolwiek nie mam skali porównawczej, był to mój pierwszy i jak dotąd jedyny poród
0 0

agusia147

#4982611 Napisano: 29.01.2012 01:20:05
monika1985monik napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Ja to już się nie boję samego porodu, tylko, że mnie złapie gdzieś poza domem. A dziś jadę tramwajem i szok, moherowa babcia chciała mi ustąpić miejsca. Niesamowite, bo masa młodych wokoło a oni nic tylko gęba w szybę...





Łoł to naprawdę cud
emotka teraz niestety spotkać kogoś uprzejmego to prawdziwy cud emotka Spokojnie nie martw się to twoja 1 dzidzi więc w 5 minut nie urodzisz



Noo i jeszcze w wieku emerytalnym, niesamowite, uśmiechnięta staruszka, która pyta czy mi miejsca nie ustąpić, aż mi jakoś głupio było. Ale i tak zaraz wysiadałam emotka Tak czy inaczej to strasznie miłe było.
0 0

agusia147

#4982797 Napisano: 29.01.2012 03:07:01
emanuela24 napisał(a):

https://fbcdn-sph...4171_358173263_n.jpg



hahahaha dobre emotka
0 0

agusia147

#4983248 Napisano: 29.01.2012 07:32:09
Dziewczyny co oznacza skrót AFI z usg i jakie są normy? u mnie 37tc było AFI 11, co to znaczy?
0 0

sonata

#4983327 Napisano: 29.01.2012 08:11:27
agusia147 napisał(a):

Dziewczyny co oznacza skrót AFI z usg i jakie są normy? u mnie 37tc było AFI 11, co to znaczy?


Normy to 5-25, a chodzi o płyn owodniowy, więc wszystko ok. Na usg lekarz nie musi nawet tego mierzyć. Zajrzy na chwilkę tą głowicą i wie, że ilość wód w porządku emotka
0 0

Gość: dorota19791

#4983394 Napisano: 29.01.2012 08:56:58
http://allegro.pl...owy-i2088724963.html
na zywo bardziej cudny:)
http://allegro.pl...r.php?us_id=24192433 i pozostale:)
ZAPRASZAM:)
0 0

agusia147

#4983500 Napisano: 29.01.2012 09:49:51
W nocy myślałam, że urodzę, takie skurcze były, a rano jak ręką odjąć... Dziś czuję że znowu się zaczyna ;(
0 0

luimig

#4983513 Napisano: 29.01.2012 09:54:53
agusia a robilaś KTG?
ja jeszcze nie mam skurczy, cisza i Mała skacze z lewej na prawą
0 0

Gość: anavaX

#4983516 Napisano: 29.01.2012 09:55:38
agusia147 napisał(a):

W nocy myślałam, że urodzę, takie skurcze były, a rano jak ręką odjąć... Dziś czuję że znowu się zaczyna ;(


to już blisko chyba, ja miałam przewidujące ok tygodnia przed porodem, potem pojawiały się dokładnie 24h przed samymi narodzinami emotka
0 0

Gość: katrin22

#4983536 Napisano: 29.01.2012 10:19:46
agusia147 napisał(a):

W nocy myślałam, że urodzę, takie skurcze były, a rano jak ręką odjąć... Dziś czuję że znowu się zaczyna ;(


To czekamy na kolejnego brzdąca:)
Moja niunia coś marudna dziś, kupki od kilku dni nie robił i go kręci...Oby jutro zrobił.
0 0

agusia147

#4983542 Napisano: 29.01.2012 10:27:06
lui napisał(a):

agusia a robilaś KTG?
ja jeszcze nie mam skurczy, cisza i Mała skacze z lewej na prawą



Nie robiłam KTG, ostatnio 3 stycznia było robione, ale na nim nie wyszło... Skurcze głównie w nocy mnie gnębią od paru dni, ale to tak nieregularnie... Dziś w nocy jakby silniejsze i dłuższe były...


anava napisał(a):

agusia147 napisał(a):

W nocy myślałam, że urodzę, takie skurcze były, a rano jak ręką odjąć... Dziś czuję że znowu się zaczyna ;(


to już blisko chyba, ja miałam przewidujące ok tygodnia przed porodem, potem pojawiały się dokładnie 24h przed samymi narodzinami emotka



Nie obraziłabym się jakby maluszek stwierdził że idzie emotka Czekamy gotowi i my i cała rodzinka emotka
0 0

luimig

#4983563 Napisano: 29.01.2012 10:36:31
agusia147 napisał(a):

lui napisał(a):

agusia a robilaś KTG?
ja jeszcze nie mam skurczy, cisza i Mała skacze z lewej na prawą



Nie robiłam KTG, ostatnio 3 stycznia było robione, ale na nim nie wyszło... Skurcze głównie w nocy mnie gnębią od paru dni, ale to tak nieregularnie... Dziś w nocy jakby silniejsze i dłuższe były...



To może lepiej pojechać na IP...?
ja mam zamiar zrobić 1sze KTG jutro



0 0

agusia147

#4983567 Napisano: 29.01.2012 10:40:00
lui napisał(a):

agusia147 napisał(a):

lui napisał(a):

agusia a robilaś KTG?
ja jeszcze nie mam skurczy, cisza i Mała skacze z lewej na prawą



Nie robiłam KTG, ostatnio 3 stycznia było robione, ale na nim nie wyszło... Skurcze głównie w nocy mnie gnębią od paru dni, ale to tak nieregularnie... Dziś w nocy jakby silniejsze i dłuższe były...



To może lepiej pojechać na IP...?
ja mam zamiar zrobić 1sze KTG jutro





Lekarz mówił, że jak do 8mego nie urodzę, to żebym wtedy jechała na KTG emotka
0 0