Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja mieszkam w bloku, a raczej budynki wielkiej szkoły. W klatce mam tylko 1 sąsiadów, ściany grube - jak to w poniemieckich budynkach.
Ale wcale nie jest wesoło, w domu zimnica bo administrator olewa to, że jest zimno, remonty też olewa, w koło nie ma gdzie wyjść z dzieckiem .
Jedyny plus, że latem jeżdzę na wielką działkę do rodziców gdzie mam swoje warzywa, ale to też kawał drogi bo około 25 km.
Mieszkałam w różnych blokach, ale nigdzie nie czułam się dobrze, jedynie u rodziców niby blok, z jednej strony ruchliwa ulica, ale z drugiej podwórko i kiedyś były działeczki.
Marze, że kiedyś uda nam się wyrwać i zamieszkać w domu, gdzie będę miała działkę pod nosem i w każdej chwili będzie można pogrzebać w ziemi, a przede wszystkim mały będzie miał gdzie wybiegać się
Gość: dianek
Gość: kotek11
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ha ha
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Moi rodzice palą ekogroszkiem w piecu i jak tato zapełni zasobnik w piecu tak ma cały tydzień spokoju. A i koszta nie wychodzą koszmarnie.
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zakłada się takie cienkie bibułki i jak dzidzi zrobi kupkę to wyrzucasz do ubikacji razem z bibułką
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A czy te bibułki nie przesiąkają? Zarzuciłam mężowi temat pieluszek wielorazowych i mnie zasypuje pytaniami. Się zastanawia czy nie przemoknie jak dzidzi narobi na rzadko?
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja jak na razie mam wiedzę internetowo-koleżeńską jeszcze nie testowałam więc z tej wiedzy wynika że nie powinny przemoknąć
Gość: katrin22
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: katrin22
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
I to normalnie w pralce się pierze z innymi rzeczami? Mam dość dużą pralkę, bo aż na 7 kilo wsadu i mogłoby wyjść nieekonomicznie prać ciągle same pieluszki.
Gość: dianek
normalnie z innymi rzeczami
nie powinno przesiąknąć (przesiąka sama woda), jak się akurat trafi jakaś wpadka i faktycznie coś się ubrudzi, to wystarczy potraktować taką pieluszkę mydłem odplamiającym (np. mydło galasowe czy mydła odplamiające cytrusowe - do kupienia w sklepach z wielorazówkami, można też odplamiać sodą) lub po prostu wyjątkowo namoczyć z proszkiem do prania pieluch (normalnie się nie namacza) i podobno wszystko schodzi
mamy na warsztatach mówiły, że nie dopierają się z pieluszek tylko po plamy po kupkach jak dziecko bierze żelazo
pieluchy pierzesz normalnie ze wszystkimi innymi rzeczami, możesz prać w temperaturze 30, 40 stopni, wkłady można w 60 (ale nie trzeba)
otulaczy nie pierze się w wyżej niż 40 stopni, bo się PUL rozklei
najlepiej wszystko prać w 40, z dodatkiem proszku antybakteryjnego (np. Nappy Fresh czy jakiś inny, jest kilka marek tego), można prać z innymi rzeczami, tylko trzeba pamiętać, żeby nie dolewać płynu do płukania, bo wtedy pieluchy mają znacznie gorszą chłonność
Gość: katrin22
Otulaczy nie wolno suszyć na grzejniku, wkłady można, ale lepiej suszyć normalnie.
Nie używać kremów do pupci bo tłuszczą wkłady i wtedy stają się one mniej chłonne, jeśli zachodzi potrzeba nakremowania pupci to należy używać papierków celulozowych. Można też odtłuścić wkład:
Namoczyć wkłady w płynie do naczyń, następnie wyprać i podwójnie wypłukać.
Gość: dianek
dobra, ide spać, byłam z mężem składać meble do kuchni - padam normlanie
luimig
Postów 557
Data rejestracji 03.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ja nie mam rozstępów i mam nadzieję, że już się nie pojawią...
Czytanie to najlepsze uzależnienie, zapraszam do nas:

https://www.instagram.com/mamo_czytamy/
The sky is the limit
Gość: katrin22
Gość: katrin22
tzn z Bobolidera ściąga
Gość: dianek