Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#4988900 Napisano: 01.02.2012 09:21:07
benasia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Dziewczyny, a ja mam pytanie, jak jest z powrotem do tych spraw po porodzie? Co strona w necie to piszą co innego. Jak to jest?


tzn? trzeba 6 tyg odczekać a potem można już ćwiczyć
emotka


hihih ,my miałyśmy łatwo emotka
0 0

agusia147

#4988910 Napisano: 01.02.2012 09:24:47
katrin22 napisał(a):

benasia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Dziewczyny, a ja mam pytanie, jak jest z powrotem do tych spraw po porodzie? Co strona w necie to piszą co innego. Jak to jest?


tzn? trzeba 6 tyg odczekać a potem można już ćwiczyć
emotka


hihih ,my miałyśmy łatwo emotka



Nie macie jakichś hmm urazów psychicznych czy coś takiego? Czy ćwiczenie nie kojarzy wam się z kolejną ciążą? Słyszałam od znajomej że różnie to bywa.
0 0

Gość: katrin22

#4988923 Napisano: 01.02.2012 09:31:14
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

benasia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Dziewczyny, a ja mam pytanie, jak jest z powrotem do tych spraw po porodzie? Co strona w necie to piszą co innego. Jak to jest?


tzn? trzeba 6 tyg odczekać a potem można już ćwiczyć
emotka


hihih ,my miałyśmy łatwo emotka



Nie macie jakichś hmm urazów psychicznych czy coś takiego? Czy ćwiczenie nie kojarzy wam się z kolejną ciążą? Słyszałam od znajomej że różnie to bywa.


Ja nie panikuję, bo zabezpieczamy się przed kolejną ciążą emotka
Jest tak jak było wcześniej, czyli super:)
0 0

agusia147

#4988930 Napisano: 01.02.2012 09:33:36
katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

benasia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Dziewczyny, a ja mam pytanie, jak jest z powrotem do tych spraw po porodzie? Co strona w necie to piszą co innego. Jak to jest?


tzn? trzeba 6 tyg odczekać a potem można już ćwiczyć
emotka


hihih ,my miałyśmy łatwo emotka



Nie macie jakichś hmm urazów psychicznych czy coś takiego? Czy ćwiczenie nie kojarzy wam się z kolejną ciążą? Słyszałam od znajomej że różnie to bywa.


Ja nie panikuję, bo zabezpieczamy się przed kolejną ciążą emotka
Jest tak jak było wcześniej, czyli super:)



Ciekawe jak to u nas będzie, fajne były zabawy bez zabezpieczeń, taki spontan... A na gumki wszelkiej maści mam mega uczulenie, po tabletkach tyję, a plastrów nie wolno lepić póki się karmi.
0 0

Gość: katrin22

#4988940 Napisano: 01.02.2012 09:38:58
Coś wymyślicie, gin coś poradzi emotka
0 0

agusia147

#4988945 Napisano: 01.02.2012 09:43:15
katrin22 napisał(a):

Coś wymyślicie, gin coś poradzi emotka



Mam nadzieję emotka W sumie ten czas tak leci. Jeszcze nie dawno lato było, a już niedługo kolejne emotka Wakacje nad morzem już zarezerwowaliśmy emotka Mężu od tego semestru na uczelni pracę dostał emotka Jest faajnie. Mam nadzieję, że na dniach bobo do nas wyjdzie i nie będzie płaczkiem.
0 0

Gość: katrin22

#4988955 Napisano: 01.02.2012 09:46:14
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Coś wymyślicie, gin coś poradzi emotka



Mam nadzieję emotka W sumie ten czas tak leci. Jeszcze nie dawno lato było, a już niedługo kolejne emotka Wakacje nad morzem już zarezerwowaliśmy emotka Mężu od tego semestru na uczelni pracę dostał emotka Jest faajnie. Mam nadzieję, że na dniach bobo do nas wyjdzie i nie będzie płaczkiem.


To fajnie ten rok Wam się rozpoczął i zapowiada emotka
0 0

agusia147

#4988964 Napisano: 01.02.2012 09:49:20
katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Coś wymyślicie, gin coś poradzi emotka



Mam nadzieję emotka W sumie ten czas tak leci. Jeszcze nie dawno lato było, a już niedługo kolejne emotka Wakacje nad morzem już zarezerwowaliśmy emotka Mężu od tego semestru na uczelni pracę dostał emotka Jest faajnie. Mam nadzieję, że na dniach bobo do nas wyjdzie i nie będzie płaczkiem.


To fajnie ten rok Wam się rozpoczął i zapowiada emotka



Bozia nie dała nam na razie zginąć, a tyle było ku temu okazji, problemów finansowych itp. Czasem tak kiepsko że na rachunki ledwie było. Więc oby tak dalej. Hihi teraz na wakacje odkładać trzeba, mam nadzieję, że przy dzidzi odkładanie nie będzie takie trudne.
0 0

Gość: katrin22

#4988975 Napisano: 01.02.2012 09:54:41
U nas tamten rok był udany no i ten też.
W 2011 zaszłam w ciążę i urodziłam zdrowego synka i wprowadziliśmy się do własnego domu, zostały jeszcze 2 pokoje do remontu i druga łazienka, ale to już mniej ważne.
Też marzą mi się wakacje w trójkę, ale w górach, kocham góry, zwłaszcza Tatry emotka
Tylko będziemy musieli znaleźć opiekuna dla naszych kudłaczy emotka
0 0

agusia147

#4989031 Napisano: 01.02.2012 10:37:34
katrin22 napisał(a):

U nas tamten rok był udany no i ten też.
W 2011 zaszłam w ciążę i urodziłam zdrowego synka i wprowadziliśmy się do własnego domu, zostały jeszcze 2 pokoje do remontu i druga łazienka, ale to już mniej ważne.
Też marzą mi się wakacje w trójkę, ale w górach, kocham góry, zwłaszcza Tatry emotka
Tylko będziemy musieli znaleźć opiekuna dla naszych kudłaczy emotka



Ehh jak mnie dawno w górach nie było, a jestem chora na Krynicę Górską. Fajnie że ostatni rok był dla was udany emotka Oby ten był również dla nas wszystkich dobrym rokiem. A jak duży macie dom? 2 pokoje do zrobienia to chyba już nie dużo na tle całego domu? Sami remontujecie? My nasze mieszkanie całkowicie sami wyremontowaliśmy. Może nie jest mega idealnie pod linijkę, ale nam pasuje.
0 0

Gość: katrin22

#4989052 Napisano: 01.02.2012 10:59:34
Mamy dom jednorodzinny 110m2, parterowy, 3 pokoje i salon, kuchnia, 2 łazienki.
Też sami remontowaliśmy, ale dużo pomagali rodzice i mój mąż to budowlaniec, więc fachowcy nas nie kosztowali. Dom był wybudowany,ale nie wykończony, 2 lata nam to zajęło, ale bez kredytów na szczęście, ale oszczędzaliśmy, zero dłuższych wycieczek, zmian aut na lepsze.
My też nie mamy idealnie, nie da się emotka
I tak naszym największym osiągnięciem jest Kubuś emotka
0 0

Gość: grusia25

#4989150 Napisano: 02.02.2012 07:40:10
O ale napisałyście postów emotka ale wszystko przeczytałam emotka ja od soboty się kurowałam dorwał mnie chyba jakiś wirus gardło bolało i katar lał mi się strumieniami, ale herbatki z cytrynką dały radę emotka tylko wczoraj musiałam iść na badania morfologia + mocz no i morfologia idealna natomiast znowu ten cholerny mocz emotka wyszło mi Urobilinogen - 35 umol/l i leukocyty znowu podskoczyły 5-8 wpw emotka Kurczę martwi mnie ten Urobilinogen- coś wiecie na ten temat emotka emotka emotka co prawda idę dzisiaj na wizytę po 18.00 ale strasznie się denerwuje bo wyczytałam ,ze to wątroba, ale tez ,ze np. może się pojawić po zatwardzeniu a ja przez ta chorobę faktycznie od soboty do wtorku nie byłam w toalecie emotka
0 0

Gość: rachel

#4989166 Napisano: 02.02.2012 07:55:40
grusia25 napisał(a):

O ale napisałyście postów emotka ale wszystko przeczytałam emotka ja od soboty się kurowałam dorwał mnie chyba jakiś wirus gardło bolało i katar lał mi się strumieniami, ale herbatki z cytrynką dały radę emotka tylko wczoraj musiałam iść na badania morfologia + mocz no i morfologia idealna natomiast znowu ten cholerny mocz emotka wyszło mi Urobilinogen - 35 umol/l i leukocyty znowu podskoczyły 5-8 wpw emotka Kurczę martwi mnie ten Urobilinogen- coś wiecie na ten temat emotka emotka emotka co prawda idę dzisiaj na wizytę po 18.00 ale strasznie się denerwuje bo wyczytałam ,ze to wątroba, ale tez ,ze np. może się pojawić po zatwardzeniu a ja przez ta chorobę faktycznie od soboty do wtorku nie byłam w toalecie emotka



Mój mąż właśnie dlatego zakazał mi szperać w necie i w zasadzie szperam tylko wtedy kiedy nie ma go w domu. Mówi że przez to w nerwicę wpadnę. trzeba do lekarza i on zanalizuje wynik. Ale wiem jak to jest jak coś wychodzi nie tak to cieżko usuedzieć spokojnie. Grusia to pewnie przez chorobę, inaczej osoba któa wydaje wynik coś by powiedziała więcej. Na zatwardzenie zjedz trochę migdałów , orzechów ... u mnie działały jak piłam rzez przeiębienie herbatę z cytryną i miodem:))
0 0

Gość: grusia25

#4989179 Napisano: 02.02.2012 07:59:55
rachel napisał(a):

grusia25 napisał(a):

O ale napisałyście postów emotka ale wszystko przeczytałam emotka ja od soboty się kurowałam dorwał mnie chyba jakiś wirus gardło bolało i katar lał mi się strumieniami, ale herbatki z cytrynką dały radę emotka tylko wczoraj musiałam iść na badania morfologia + mocz no i morfologia idealna natomiast znowu ten cholerny mocz emotka wyszło mi Urobilinogen - 35 umol/l i leukocyty znowu podskoczyły 5-8 wpw emotka Kurczę martwi mnie ten Urobilinogen- coś wiecie na ten temat emotka emotka emotka co prawda idę dzisiaj na wizytę po 18.00 ale strasznie się denerwuje bo wyczytałam ,ze to wątroba, ale tez ,ze np. może się pojawić po zatwardzeniu a ja przez ta chorobę faktycznie od soboty do wtorku nie byłam w toalecie emotka



Mój mąż właśnie dlatego zakazał mi szperać w necie i w zasadzie szperam tylko wtedy kiedy nie ma go w domu. Mówi że przez to w nerwicę wpadnę. trzeba do lekarza i on zanalizuje wynik. Ale wiem jak to jest jak coś wychodzi nie tak to cieżko usuedzieć spokojnie. Grusia to pewnie przez chorobę, inaczej osoba któa wydaje wynik coś by powiedziała więcej. Na zatwardzenie zjedz trochę migdałów , orzechów ... u mnie działały jak piłam rzez przeiębienie herbatę z cytryną i miodem:))




o dzięki rachel emotka ja też mam zakaz szperania ,już wczoraj chciałam napisać ale mąż popołudniu juz był w domu a dzisiaj jak pojechał do pracy to ja od razu net emotka kurczę żeby tylko maleństwu nic nie było emotka musze wytrzymac do wieczora.
0 0

monika1985monik

#4989193 Napisano: 02.02.2012 08:10:53
grusia25 napisał(a):

rachel napisał(a):

grusia25 napisał(a):

O ale napisałyście postów emotka ale wszystko przeczytałam emotka ja od soboty się kurowałam dorwał mnie chyba jakiś wirus gardło bolało i katar lał mi się strumieniami, ale herbatki z cytrynką dały radę emotka tylko wczoraj musiałam iść na badania morfologia + mocz no i morfologia idealna natomiast znowu ten cholerny mocz emotka wyszło mi Urobilinogen - 35 umol/l i leukocyty znowu podskoczyły 5-8 wpw emotka Kurczę martwi mnie ten Urobilinogen- coś wiecie na ten temat emotka emotka emotka co prawda idę dzisiaj na wizytę po 18.00 ale strasznie się denerwuje bo wyczytałam ,ze to wątroba, ale tez ,ze np. może się pojawić po zatwardzeniu a ja przez ta chorobę faktycznie od soboty do wtorku nie byłam w toalecie emotka



Mój mąż właśnie dlatego zakazał mi szperać w necie i w zasadzie szperam tylko wtedy kiedy nie ma go w domu. Mówi że przez to w nerwicę wpadnę. trzeba do lekarza i on zanalizuje wynik. Ale wiem jak to jest jak coś wychodzi nie tak to cieżko usuedzieć spokojnie. Grusia to pewnie przez chorobę, inaczej osoba któa wydaje wynik coś by powiedziała więcej. Na zatwardzenie zjedz trochę migdałów , orzechów ... u mnie działały jak piłam rzez przeiębienie herbatę z cytryną i miodem:))




o dzięki rachel emotka ja też mam zakaz szperania ,już wczoraj chciałam napisać ale mąż popołudniu juz był w domu a dzisiaj jak pojechał do pracy to ja od razu net emotka kurczę żeby tylko maleństwu nic nie było emotka musze wytrzymac do wieczora.





Bądź dobrej myśli to na pewno przez choróbsko takie wyniki na pewno będzie dobrze zobaczysz
0 0

benasia

#4989198 Napisano: 02.02.2012 08:15:54
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Coś wymyślicie, gin coś poradzi emotka



Mam nadzieję emotka W sumie ten czas tak leci. Jeszcze nie dawno lato było, a już niedługo kolejne emotka Wakacje nad morzem już zarezerwowaliśmy emotka Mężu od tego semestru na uczelni pracę dostał emotka Jest faajnie. Mam nadzieję, że na dniach bobo do nas wyjdzie i nie będzie płaczkiem.


To fajnie ten rok Wam się rozpoczął i zapowiada emotka



Bozia nie dała nam na razie zginąć, a tyle było ku temu okazji, problemów finansowych itp. Czasem tak kiepsko że na rachunki ledwie było. Więc oby tak dalej. Hihi teraz na wakacje odkładać trzeba, mam nadzieję, że przy dzidzi odkładanie nie będzie takie trudne.


u nas też był dobry rok, zaczęliśmy dom budować (do stropu jest wybudowany a reszta w tym roku), urodził nam się śliczny synek, co prawda wakacji nie mieliśmy jako takich ale w tym roku mamy zamiar w trójkę wyjechać na morze emotka
no i dokończyć domek dla nas emotka
0 0

agusia147

#4989336 Napisano: 02.02.2012 09:38:48
monika1985monik napisał(a):

grusia25 napisał(a):

rachel napisał(a):

grusia25 napisał(a):

O ale napisałyście postów emotka ale wszystko przeczytałam emotka ja od soboty się kurowałam dorwał mnie chyba jakiś wirus gardło bolało i katar lał mi się strumieniami, ale herbatki z cytrynką dały radę emotka tylko wczoraj musiałam iść na badania morfologia + mocz no i morfologia idealna natomiast znowu ten cholerny mocz emotka wyszło mi Urobilinogen - 35 umol/l i leukocyty znowu podskoczyły 5-8 wpw emotka Kurczę martwi mnie ten Urobilinogen- coś wiecie na ten temat emotka emotka emotka co prawda idę dzisiaj na wizytę po 18.00 ale strasznie się denerwuje bo wyczytałam ,ze to wątroba, ale tez ,ze np. może się pojawić po zatwardzeniu a ja przez ta chorobę faktycznie od soboty do wtorku nie byłam w toalecie emotka



Mój mąż właśnie dlatego zakazał mi szperać w necie i w zasadzie szperam tylko wtedy kiedy nie ma go w domu. Mówi że przez to w nerwicę wpadnę. trzeba do lekarza i on zanalizuje wynik. Ale wiem jak to jest jak coś wychodzi nie tak to cieżko usuedzieć spokojnie. Grusia to pewnie przez chorobę, inaczej osoba któa wydaje wynik coś by powiedziała więcej. Na zatwardzenie zjedz trochę migdałów , orzechów ... u mnie działały jak piłam rzez przeiębienie herbatę z cytryną i miodem:))




o dzięki rachel emotka ja też mam zakaz szperania ,już wczoraj chciałam napisać ale mąż popołudniu juz był w domu a dzisiaj jak pojechał do pracy to ja od razu net emotka kurczę żeby tylko maleństwu nic nie było emotka musze wytrzymac do wieczora.





Bądź dobrej myśli to na pewno przez choróbsko takie wyniki na pewno będzie dobrze zobaczysz



Monika, mój też mi nie pozwolił bawić się w doktora house i stawiać sobie diagnoz szukając rzeczy w internecie. W sumie ma rację, szkoda tylko, że jak go brzuch tylko zaboli to leci robić stos badań (ostatnio za prawie 600zł) i wtedy dopiero sam się diagnozuje emotka Jak ostatnim razem tak było (ze trzy miesiące temu) to przez tydzień mi zrzędził, że on to chyba synka nie zobaczy emotka A wspomnę, że na badaniu mu OB tylko wyszło podwyższone emotka


benasia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Coś wymyślicie, gin coś poradzi emotka



Mam nadzieję emotka W sumie ten czas tak leci. Jeszcze nie dawno lato było, a już niedługo kolejne emotka Wakacje nad morzem już zarezerwowaliśmy emotka Mężu od tego semestru na uczelni pracę dostał emotka Jest faajnie. Mam nadzieję, że na dniach bobo do nas wyjdzie i nie będzie płaczkiem.


To fajnie ten rok Wam się rozpoczął i zapowiada emotka



Bozia nie dała nam na razie zginąć, a tyle było ku temu okazji, problemów finansowych itp. Czasem tak kiepsko że na rachunki ledwie było. Więc oby tak dalej. Hihi teraz na wakacje odkładać trzeba, mam nadzieję, że przy dzidzi odkładanie nie będzie takie trudne.


u nas też był dobry rok, zaczęliśmy dom budować (do stropu jest wybudowany a reszta w tym roku), urodził nam się śliczny synek, co prawda wakacji nie mieliśmy jako takich ale w tym roku mamy zamiar w trójkę wyjechać na morze emotka
no i dokończyć domek dla nas emotka



Mnie się marzy domek, ale dopiero co mieszkanie kupiliśmy rok temu. Na razie musi nam starczyć te 50mkw z balkonem co ma prawie 20 metrów. Chyba domek będzie musiał poczekać kilka lat. Auto wymieniliśmy w listopadzie, bo ze starym zaczynały się robić kłopoty, niestety po tym ostatnim zostało jeszcze 10tysięcy kredytu do spłacenia ;( Ehh czemu nic nie może być proste?
0 0

Gość: katrin22

#4989435 Napisano: 02.02.2012 10:28:49
Bo byłoby za łatwo w życiu emotka
Jak ja to mówię (jak stara babka)Byleby zdrowie było
emotka
Fajne mieć własny domek, ja nigdy nie mieszkałam w bloku, chyba nie odnalazłabym się w mieszkaniu.
Mieszkam koło parku, mam mnóstwo drzew koło domu, wszystkie pod ochroną, a za parkiem jest stary pałac, także widoczki fajne i latem od 15.00 mam już cień na polu. Latem o 11.00 jeździ zawsze facet ze swoimi warzywkami świeżymi, zawsze zatrąbki, że już jest, eh ja chcę latooo!
2km mam do rodziców, brata z rodziną emotka także spacerkiem nie raz szłam. W tym roku marzy mi się ogródek i hodowla własnych kurek, które będą karmione tylko naturalnie.
Może i jestem zacofana, ale nie ciągnie mnie do miasta, chyba, że byłyby to obrzeże miasta.
Jedyna wada jest taka, że do większego sklepu, apteki, urzędu, czy na pocztę mam 13km i na nogach raczej się nie da.
0 0

Gość: rachel

#4989442 Napisano: 02.02.2012 10:34:45
katrin22 napisał(a):

Bo byłoby za łatwo w życiu emotka
Jak ja to mówię (jak stara babka)Byleby zdrowie było
emotka
Fajne mieć własny domek, ja nigdy nie mieszkałam w bloku, chyba nie odnalazłabym się w mieszkaniu.
Mieszkam koło parku, mam mnóstwo drzew koło domu, wszystkie pod ochroną, a za parkiem jest stary pałac, także widoczki fajne i latem od 15.00 mam już cień na polu. Latem o 11.00 jeździ zawsze facet ze swoimi warzywkami świeżymi, zawsze zatrąbki, że już jest, eh ja chcę latooo!
2km mam do rodziców, brata z rodziną emotka także spacerkiem nie raz szłam. W tym roku marzy mi się ogródek i hodowla własnych kurek, które będą karmione tylko naturalnie.
Może i jestem zacofana, ale nie ciągnie mnie do miasta, chyba, że byłyby to obrzeże miasta.
Jedyna wada jest taka, że do większego sklepu, apteki, urzędu, czy na pocztę mam 13km i na nogach raczej się nie da.




Zazdroszczę, my mieszkamy w małym mieście w bloku. Mamy spory balkon który jest na złączu dwóch bloków i niestety sąsiedzi z bloku obok nie tylko widzą balkon ale także i to co mamy w mieszkaniu w pokojach z tej strony. Istny koszmar. Zimą już od 15 muszę zaciągać rolety żeby nie patrzyli. Czuję się przez to jak kret. Plusy sa takie że mam 5 min do pracy, 5 min do szkoły, 5 min do kościoła , apteki i ośrodka zdrowia pieszo. Jednak czasem męczy mnie to że życie sąsiedzkie jest bardzo ubogie. 2 rodziny z naszej klatki w ogóle nie mówią dzień dobry. Sąsiadka z dołu jak robiliśmy remont była u nas codziennie wydzierając się, że jej to przeszkadza mimo, że prace trwały od 8 do 15 tylko. No i latem nie da się wypocząć...trzeba wyjechac. aha zapomniałam dodać, że mieszkamy zaraz przy lesie i ogródkach działkowych co niby jest lusem ale w tym roku budują koło nas obwodnicę miasta i niestety żeby przejść na drugą stronę trzeba swoje odstać. No i hałas większy....
0 0

Gość: katrin22

#4989453 Napisano: 02.02.2012 10:41:05
Właśnie są plusy i minusy, ja jak pracowałam dojeżdżałam do Wrocławia, trwało to 2,5h! w jedną stronę, wracałam wykończona,a bliżej ciężko o pracę.
W bloku nie ma się zbytnio prywatności, niby zamknie się za sobą drzwi, ale słychać kłótnie sąsiedzkie, płacz dziecka i wiele innych, a najgorsze jak się trafią jacyś innisąsiedzi, gbury, awanturnicy itp.
Ja mam jednego sąsiada naprzeciwko siebie i do rany przyłóż jak coś potrzebuję, drugi sąsiad za parkiem w pałacyku. Mój maż ciągle coś dłubie w warsztacie, jak nie w aucie, to w czymś innym, on tym bardziej nie odnalazłby się w bloku, to chyba kwestia wychowania od małego.
0 0