WC - rozmowy o wszystkim

reolo3

#7310527 Napisano: 02.11.2025 23:37:14
Miandii napisał(a):

rudzixon napisał(a):

radziosny napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

agakaz2 napisał(a):

hej czy ktos wie co sie dzieje z 
PPPet-er?

Właśnie nie. Z dnia na dzień zamilkł, a wymienialiśmy się na bieżąco korespondencjami konkursowymi. Wiszę mu 5 zł 🥺 pisałam na maila - bez odzewu.

Pewnie zmarł albo stało mu się coś złego, niestety. No bo jakby tak nagle postanowił nie brać udziału w konkursach, to zapewne porozliczalby swoje sprawy, tu na forach rum też.

Od razu zmarł.. bez przesady.. poza tym miał 78 postów i nie wiem czy sam grał w konkursach.. może znudziło mu się, albo przerwę sobie zrobił.. emotka

Grał w konkursach. Często też handlował paragonami. Wieczór wcześniej robiliśmy interesy konkursowe (z otwarta furtką na kolejne dni) nawet w ramach eksperymentu napisalam mu pracę na konkurs.
Jestem pewna, że coś musialo się wydarzyc. Po prostu to czuję.

Może najzwyczajniej w świecie wyruszył na groby....np gdzieś za granicę ?

Od sierpnia na groby?
1 andii 0

Gość: cb656

#7310653 Napisano: 03.11.2025 14:18:11
cudaczek121 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

agakaz2 napisał(a):

hej czy ktos wie co sie dzieje z
PPPet-er?

Właśnie nie. Z dnia na dzień zamilkł, a wymienialiśmy się na bieżąco korespondencjami konkursowymi. Wiszę mu 5 zł 🥺 pisałam na maila - bez odzewu.

Pewnie zmarł albo stało mu się coś złego, niestety. No bo jakby tak nagle postanowił nie brać udziału w konkursach, to zapewne porozliczalby swoje sprawy, tu na forach rum też.

Gdy umrę, czy ktoś to będzie wiedział, ech...   emotka emotka
No bo tak, ech... Żyję i mieszkam samotnie. No bo tak i już.
Klucze do mieszkania ma tylko starsza siostra, która mieszka kilkaset kilometrów dalej i rzadko tu bywa.
Kontakt z forumowiczami mam wyłącznie via net. Raz czy dwa spotkałem się z ludźmi na żywo przy okazji eventów, ech...
No i co dalej??!
Jak przestanę się udzielać, to kto będzie wiedział NA PEWNO, że to z powodu umarcia?!
Taką mam dziś zagwozdkę niespodziewaną, eh...

snowflake

#7310657 Napisano: 03.11.2025 14:22:51
cb656 napisał(a):

Gdy umrę, czy ktoś to będzie wiedział, ech...   emotka emotka
No bo tak, ech... Żyję i mieszkam samotnie. No bo tak i już.
Klucze do mieszkania ma tylko starsza siostra, która mieszka kilkaset kilometrów dalej i rzadko tu bywa.
Kontakt z forumowiczami mam wyłącznie via net. Raz czy dwa spotkałem się z ludźmi na żywo przy okazji eventów, ech...
No i co dalej??!
Jak przestanę się udzielać, to kto będzie wiedział NA PEWNO, że to z powodu umarcia?!
Taką mam dziś zagwozdkę niespodziewaną, eh...

Podaj adres, przyjedziemy, sprawdzimy  emotka
0 0

Gość: cb656

#7310660 Napisano: 03.11.2025 14:26:07
snowflake napisał(a):

cb656 napisał(a):

Gdy umrę, czy ktoś to będzie wiedział, ech...    emotka emotka

Podaj adres, przyjedziemy, sprawdzimy  emotka

Takie podejście mnie urzeka, mrau... emotka
Rodzi się tylko pytanie, czy chodzi o spadek i przejęci4e mieszkania, czy to zwykła troska współobywatelska, ech... emotka
0 0

rufus

#7310663 Napisano: 03.11.2025 14:28:59
cb656 napisał(a):

snowflake napisał(a):

cb656 napisał(a):

Gdy umrę, czy ktoś to będzie wiedział, ech...    emotka emotka

Podaj adres, przyjedziemy, sprawdzimy  emotka

Takie podejście mnie urzeka, mrau... emotka
Rodzi się tylko pytanie, czy chodzi o spadek i przejęci4e mieszkania, czy to zwykła troska współobywatelska, ech... emotka

Mozesz zrobic konkurs dla forumowiczow kto dostanie je w spadku emotka

Gość: cb656

#7310667 Napisano: 03.11.2025 14:39:41
rufus napisał(a):

Mozesz zrobic konkurs dla forumowiczow kto dostanie je w spadku

Wiedziałem, że można liczyć na ludzi, ech... emotka
0 0

snowflake

#7310668 Napisano: 03.11.2025 14:40:35
cb656 napisał(a):

Takie podejście mnie urzeka, mrau... emotka
Rodzi się tylko pytanie, czy chodzi o spadek i przejęci4e mieszkania, czy to zwykła troska współobywatelska, ech... emotka

Zasiedzenie w złej wierze to chyba 30 lat emotka  pozostaje czysta troska  emotka  plus ewentualny konkurs emotka
0 0

Gość: cb656

#7310672 Napisano: 03.11.2025 14:44:19
snowflake napisał(a):

Zasiedzenie w złej wierze to chyba 30 lat

Tak. Zasiedziałem się w konkursy, przyznaję ze wstydem. Ech... emotka
0 0

snowflake

#7310673 Napisano: 03.11.2025 14:47:50
cb656 napisał(a):

snowflake napisał(a):

Zasiedzenie w złej wierze to chyba 30 lat

Tak. Zasiedziałem się w konkursy, przyznaję ze wstydem. Ech... emotka

Ile to już lat będzie?
0 0

Gość: cb656

#7310675 Napisano: 03.11.2025 14:51:48
snowflake napisał(a):

cb656 napisał(a):

snowflake napisał(a):

Zasiedzenie w złej wierze to chyba 30 lat

Tak. Zasiedziałem się w konkursy, przyznaję ze wstydem. Ech... emotka

Ile to już lat będzie?

Sporo. Na ekonkach od początku (choć forum wtedy ignorowałem), ale prapoczątki realnie lokuję na przełomie lat 80-90. Sklepy stacjonarne. Początki Polski konsumpcyjnej.
0 0

Cebulka

#7310729 Napisano: 03.11.2025 16:55:18
Drodzy, 
Wiecie może w jaki sposób korzystać z vouchera do Ross (wygrana z Pantene)? Na maila przyszedł numer kardy podarunkowej i PIN. 
Rozumiem, że jak na kartę podarunkowa przystało nie trzeba od razu wykorzystać całej kwoty?
0 0

tereniagno

#7310735 Napisano: 03.11.2025 17:04:22

Sorry, ale sama sobie zawdzięczasz stratę kasy. Naiwność ma jednak swoje koszty, ech... emotka
Trzeba jednak mieć jakieś minimum ogarnięcia w temacie, ech...
Opłatę pobrano za ODDZWANIANIE, a nie za to, że ktoś do ciebie tylko dzwonił, a ty odebrałaś, ech... Litości!!!

A może w końcu przestaniesz mnie krytykować, bo nic innego nie potrafiszemotka
Wiem co robię dobrze i wiem co robię źle.Po prostu podzieliłam się z tym na forum,
a Ty czepiasz się, jak rzep psiego ogonaemotka
0 0

elmas

#7310737 Napisano: 03.11.2025 17:07:35
Cebulka napisał(a):

Drodzy, 
Wiecie może w jaki sposób korzystać z vouchera do Ross (wygrana z Pantene)? Na maila przyszedł numer kardy podarunkowej i PIN. 
Rozumiem, że jak na kartę podarunkowa przystało nie trzeba od razu wykorzystać całej kwoty?

Ja robię z takiego numeru kod kreskowy - na przykład tutaj: https://www.pwsk....-kodow-kreskowych/ 
Potem wystarczy wybrać na kasie samoobsługowej płatność kartą podarunkową (albo powiedzieć kasjerce, że zapłaci się w ten sposób), zeskanować kod, wbić PIN na terminalu i gotowe. Można płacić wielokrotnie, do wyczerpania salda 
0 0

Cebulka

#7310740 Napisano: 03.11.2025 17:12:54
elmas napisał(a):

Cebulka napisał(a):

Drodzy, 
Wiecie może w jaki sposób korzystać z vouchera do Ross (wygrana z Pantene)? Na maila przyszedł numer kardy podarunkowej i PIN. 
Rozumiem, że jak na kartę podarunkowa przystało nie trzeba od razu wykorzystać całej kwoty?

Ja robię z takiego numeru kod kreskowy - na przykład tutaj: https://www.pwsk....-kodow-kreskowych/ 
Potem wystarczy wybrać na kasie samoobsługowej płatność kartą podarunkową (albo powiedzieć kasjerce, że zapłaci się w ten sposób), zeskanować kod, wbić PIN na terminalu i gotowe. Można płacić wielokrotnie, do wyczerpania salda 

Nie wiedziałam o istnieniu takiego generatora, dzięki ! 😉
1 elmas 0

snowflake

#7310859 Napisano: 04.11.2025 08:13:11
cb656 napisał(a):

Sporo. Na ekonkach od początku (choć forum wtedy ignorowałem), ale prapoczątki realnie lokuję na przełomie lat 80-90. Sklepy stacjonarne. Początki Polski konsumpcyjnej.

emotka  o kurde emotka  to faktycznie - zasiedzenie już dawno nastąpiło emotka
0 0

koniczynka123

#7310860 Napisano: 04.11.2025 08:29:44
cb656 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

agakaz2 napisał(a):

hej czy ktos wie co sie dzieje z
PPPet-er?

Właśnie nie. Z dnia na dzień zamilkł, a wymienialiśmy się na bieżąco korespondencjami konkursowymi. Wiszę mu 5 zł 🥺 pisałam na maila - bez odzewu.

Pewnie zmarł albo stało mu się coś złego, niestety. No bo jakby tak nagle postanowił nie brać udziału w konkursach, to zapewne porozliczalby swoje sprawy, tu na forach rum też.

Gdy umrę, czy ktoś to będzie wiedział, ech...   emotka emotka
No bo tak, ech... Żyję i mieszkam samotnie. No bo tak i już.
Klucze do mieszkania ma tylko starsza siostra, która mieszka kilkaset kilometrów dalej i rzadko tu bywa.
Kontakt z forumowiczami mam wyłącznie via net. Raz czy dwa spotkałem się z ludźmi na żywo przy okazji eventów, ech...
No i co dalej??!
Jak przestanę się udzielać, to kto będzie wiedział NA PEWNO, że to z powodu umarcia?!
Taką mam dziś zagwozdkę niespodziewaną, eh...

To trochę drastyczne ale jest faktem, że sąsiedzi dowiedzieli się o śmierci sąsiada w Bielsku B. "po zapachu", który unosił się po klatce schodowej emotka  Ale czytałam też o gorszych sytuacjach, np to z zeszłego roku- tylko dla ludzi o mocnych nerwach!!! https://kobieta.o...rzez-sufit/s29khst 
Może warto umówić się z siostrą, że chociaż raz w tygodniu do niej zadzwonisz lub napiszesz?emotka
0 0

Gość: cb656

#7310893 Napisano: 04.11.2025 10:51:11
tereniagno napisał(a):

Sorry, ale sama sobie zawdzięczasz stratę kasy (...)
Opłatę pobrano za ODDZWANIANIE, a nie za to, że ktoś do ciebie tylko dzwonił, a ty odebrałaś, ech... Litości!!!

A może w końcu przestaniesz mnie krytykować, bo nic innego nie potrafisz  emotka
Wiem co robię dobrze i wiem co robię źle. Po prostu podzieliłam się z tym na forum,
a Ty czepiasz się, jak rzep psiego ogona  emotka   

Tylko otwieram Ci oczy na fakty, bo próbujesz przedstawiać się w świetle "niewinnie pokrzywdzonej przez okrutny los" podczas gdy sama sobie jesteś winna i tyle. To nie czepianie. emotka

Gość: sloma_i_buty

#7310902 Napisano: 04.11.2025 11:25:13
koniczynka123 napisał(a):

To trochę drastyczne ale jest faktem, że sąsiedzi dowiedzieli się o śmierci sąsiada w Bielsku B. "po zapachu", który unosił się po klatce schodowej emotka  Ale czytałam też o gorszych sytuacjach, np to z zeszłego roku- tylko dla ludzi o mocnych nerwach!!! https://kobieta.o...rzez-sufit/s29khst 
Może warto umówić się z siostrą, że chociaż raz w tygodniu do niej zadzwonisz lub napiszesz?emotka

Takich sytuacji może być coraz więcej, bo mamy starzejące się społeczeństwo, wiele osób jest samotnych.
Sąsiedzi mogą niczego nie zauważyć - wystarczy spojrzeć na przykład pani, która przez 27 lat nie wyszła z domu. Zadziwia fakt, że na poziomie żadnego systemu państwowego nie pojawiła się informacja, że ktoś żyje poza systemem. Jak dobrze rozumiem, w latach 90. istniała szansa na życie poza systemem. Ciekawe, ile osób skorzystało lub zostało zmanipulowanych?

andii

#7312103 Napisano: 07.11.2025 19:11:20
rudzixon napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

radziosny napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

agakaz2 napisał(a):

hej czy ktos wie co sie dzieje z 
PPPet-er?

Właśnie nie. Z dnia na dzień zamilkł, a wymienialiśmy się na bieżąco korespondencjami konkursowymi. Wiszę mu 5 zł 🥺 pisałam na maila - bez odzewu.

Pewnie zmarł albo stało mu się coś złego, niestety. No bo jakby tak nagle postanowił nie brać udziału w konkursach, to zapewne porozliczalby swoje sprawy, tu na forach rum też.

Od razu zmarł.. bez przesady.. poza tym miał 78 postów i nie wiem czy sam grał w konkursach.. może znudziło mu się, albo przerwę sobie zrobił.. emotka

Ludzie zamawiali u niego paragony konkursowe i jedna dziewczyna pisała do ludzi, że wygrała na kupiony od niego paragon 2 tysiące złotych z loterii Winiary i potrzebowała oryginał tego paragonu. Tak,tak, ja  rozumiem, że te tylko pieniądze, a wygrane konkursowe nie są najważniejsze w życiu, ale jak już coś uda się wygrać to szkoda, żeby to nam przepadało, prawda? I owszem, mamy prawo z dnia na dzień rezygnować z konkursów, bo np. nie mamy czasu ani ochoty się już tym zajmować. Ale jeśli ktoś odkupi od nas paragon, to wypada napisać do osób, z którymi się na coś umawiamy, czy aby nie chcą oryginałów zakupionych paragonów. Bądźmy poważnymi ludźmi i tratujmy innych tak jak sami chcielibyśmy być traktowani.

Peter dotrzymywal słowa - wielokrotnie wysyłał mi paragony, ktore były mi potrzebne. Robił to od razu. Z tego krotkiego czasu zdąrzyłam zauważyć, ze jest skrupulatny i obowiązkowy. 
Tym bardziej utwierdza mnie to w przekonaniu, ze cos sie wydarzyło...

I jak się skończyła ta historia?  Znalazł się?emotka
0 0

rudzixon

#7312606 Napisano: 10.11.2025 17:25:12
andii napisał(a):

rudzixon napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

radziosny napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

agakaz2 napisał(a):

hej czy ktos wie co sie dzieje z 
PPPet-er?

Właśnie nie. Z dnia na dzień zamilkł, a wymienialiśmy się na bieżąco korespondencjami konkursowymi. Wiszę mu 5 zł 🥺 pisałam na maila - bez odzewu.

Pewnie zmarł albo stało mu się coś złego, niestety. No bo jakby tak nagle postanowił nie brać udziału w konkursach, to zapewne porozliczalby swoje sprawy, tu na forach rum też.

Od razu zmarł.. bez przesady.. poza tym miał 78 postów i nie wiem czy sam grał w konkursach.. może znudziło mu się, albo przerwę sobie zrobił.. emotka

Ludzie zamawiali u niego paragony konkursowe i jedna dziewczyna pisała do ludzi, że wygrała na kupiony od niego paragon 2 tysiące złotych z loterii Winiary i potrzebowała oryginał tego paragonu. Tak,tak, ja  rozumiem, że te tylko pieniądze, a wygrane konkursowe nie są najważniejsze w życiu, ale jak już coś uda się wygrać to szkoda, żeby to nam przepadało, prawda? I owszem, mamy prawo z dnia na dzień rezygnować z konkursów, bo np. nie mamy czasu ani ochoty się już tym zajmować. Ale jeśli ktoś odkupi od nas paragon, to wypada napisać do osób, z którymi się na coś umawiamy, czy aby nie chcą oryginałów zakupionych paragonów. Bądźmy poważnymi ludźmi i tratujmy innych tak jak sami chcielibyśmy być traktowani.

Peter dotrzymywal słowa - wielokrotnie wysyłał mi paragony, ktore były mi potrzebne. Robił to od razu. Z tego krotkiego czasu zdąrzyłam zauważyć, ze jest skrupulatny i obowiązkowy. 
Tym bardziej utwierdza mnie to w przekonaniu, ze cos sie wydarzyło...

I jak się skończyła ta historia?  Znalazł się?emotka

Niestety ta historia pozozstaje tajemmicą