Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: hittmanka
Gość: wsciekly
dasz palec - chcą całą rękę
mam na Mikolajowej liście prawie 100 osób, większość cieszy się z każdego drobiazgu i nie wydziwia
ale są też tacy, którym ciągle mało - dasz buty, kosmetyki, doładowanie telefonu, a za chwilę masz tekst, że jeszcze załatwić by trzeba... jakieś wczasy, pralkę, przeróżne książki i zabawki dla dzieciaków
a potem fochy, że nie wszystko dla nich
Gość: jkkp
Gdy dotarła do nich paczka, otrzemałam telefon uwaga:
Przyjedź i zabieraj to i nie życzymy sobie żemyś na nas grała
Gość: hittmanka
hehe... tak też bywa i np. na teściową nigdy nie gram tylko daje jej jak mam czegoś więcej bo mój przemądrzały szwagier który z nią mieszka NAPEWNO powiedziałby mi to samo... wolę dmuchać na zimne
Gość: jkkp
no ale ja tego nie zabierałam, to był dla nich prezent, ale takim chonorem się gówniara uniosła, że ja gram i wygrywam, a ona nie pracuje, a dzieckiem się jej mama i babcia zajmóje i mi mówi, że ona na głupoty nie ma czasu
joan
Postów 18757
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
jkkp - może czekali na lepszą nagrodę?
Monika11
Postów 7742
Data rejestracji 11.01.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Aj tam bo zamiast pralkę dać to Ty z proszkami wyjeżdżasz
Podobno szczęście jest jak Pszczółka Maja...jest gdzieś tylko nie wiadomo gdzie.
Gość: jkkp
no i wiecie jak mi humor poprawić
joan
Postów 18757
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
Monika11
Postów 7742
Data rejestracji 11.01.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
efelinkaaa
Postów 3061
Data rejestracji 27.10.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Tylko jak prosiłam rodzinę, żeby pozakładali sobie konta na fb i z nich korzystali (kilka osób nie pracuje), bo czasami coś fajnego rozdają (to dove, to nivea), lub mogę dla nich cos wygrać, to nawet tego im się nie chce.. wszyscy czekają na gotowe, aż im się pod nos podstawi.. wrrrr
Gość: jkkp
obiecuję poprawę, nie pomyslałam, że im taki bubel tani daję
Monika11
Postów 7742
Data rejestracji 11.01.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ale moim zdaniem to tylko i wyłącznie jest nasza wina wiem to po sobie-sami sobie rodzinę i znajomych tak nauczyliśmy niestety
Gość: pola731
jakbyś kiedyś chciała takich bubli się pozbyć to Ci podeślę moje namiary - mimo 18 lat stażu wciąż jestem na dorobku , ściany w łazience mam białe to wszystko do nich pasuje , no i nie będziesz musiała do mnie przyjeżdzać po to badziewie
Gość: nocti
Bo to różnie bywa... Gdyby to była pralka to pewnie by się tak nie obrazili, ale proszek to wiesz - zaraz gadanie w rodzinie, że jałmużnę dostali.
U mnie na szczęście siostra się ucieszyła z każdej pierdółki. Kiedyś skakała z radości jak przyszły do niej 2 wielkie ręczniki kąpielowe, albo te kupony z FB na batoniki KitKat - z synem pojechali rodzinnie wybierać nagrodę. Jeden potrafi być wdzięczny, a inny nie.
Monika11
Postów 7742
Data rejestracji 11.01.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: jkkp
Dobre z tego wszystkiego jest to, że ten zestaw trafił do rodziny na Święta, która powiedziała, że to cudowny prezent i nie wiedzą jak się moga odwdzięczyć i że to dla nich wiele znaczy, że ktoś im dał coś takiego za darmo, za zwykłe dziękuję
Gość: czarnygreg
Monika11
Postów 7742
Data rejestracji 11.01.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: nocti
Jakby na to nie patrzeć to w tych czasach prezenty praktyczne to są bardzo, bardzo dobre. Kosztów przybywa, a pieniędzy raczej nie bardzo. Jak były karty RMF z dnia dziecka to rodzicom nakupiliśmy właśnie chemii gospodarczej i się cieszyli - w końcu proszek każdy kupuje, a tak ma zapas.
A młodzi pewnie tego focha nazwali by dumą. Ja nie rozumiem, Ty nie rozumiesz, ale dla nich to widocznie punkt honoru