Wkurza mnie...

aneta411

#5161763 Napisano: 26.04.2012 05:36:03
kunia napisał(a):

dancia napisał(a):

wkurza mnie na maksa mój syn-3,5 letni,który nic nie chce jeść!!!!!!!!!Ma cienie pod oczami,bo przecież żadnych witamin...nic....suchy chleb,placki ziemniaczane i ogórki pod każdą postacią....co ja mam robić????do psychologa z nim iść?????



Próbować cos tam wcisnąć,najlepiej w trakcie zabawy to moze nie zauwazy ze je,i czekac.Mój w tym wieku tez był niejadkiem,a potem przeszlo mu w druga strone,hehe ma 5 lat i waży 34 kg,jak sie nie upomni o kolacje to idzie spac bez:)


hmmmm. współczuję problemu, jednak czy wciskanie jedzenia podczas zabawy to dobre rozwiązanie? Może, gdybym ja miała takie problemy z córką próbowałabym wszystkiego. I nie mam złych intencji, ani nie chcę nikogo urazić.Ale jak nauczymy dziecko, ze może jeść podczas zabawy, czy nauki, oglądania bajki to do stołu nie siądzie nigdy i nie zje porządnego posiłku, tylko pół życia będzie trzeba za nim ganiać z łyżeczką. A może jest tak jak pisze zarania? Może przez 2-3 dni zapisuj WSZYSTKO co zjadł synek - zobaczysz ile tego naprawdę jest. I przede wszystkim go zważ, a wizyta u pediatry też nie zaszkodzi, może chociaż doradzi jakie witaminy powinnaś podawać dziecku.
Ja swojego czasu dawałam córce właśnie Bioaron - na uodpornienie i tak jak pisze zarania - apetyt dziecku wtedy wzrósł.
0 0

Gość: pola731

#5161803 Napisano: 26.04.2012 06:44:41
dancia napisał(a):

wkurza mnie na maksa mój syn-3,5 letni,który nic nie chce jeść!!!!!!!!!Ma cienie pod oczami,bo przecież żadnych witamin...nic....suchy chleb,placki ziemniaczane i ogórki pod każdą postacią....co ja mam robić????do psychologa z nim iść?????


a ja proponuję odpuścić - pozwalać jeść to co lubi - owszem , proponować nowe dania , zachęcać do spróbowania ,ale nic na siłę

jest tyle smacznych i wartościowych soków, lodów - idzie lato i sezon owocowy - może go najdzie ochota na spróbowanie ?
ja zabierałam dzieciaki do sklepu i pozwalałam wybrać - wciskałam blablabla jaki to jest duży i jak fajnie sam robi zakupy i że bardziej smakuje to co sam wybierze ... a jeśli nie ma ochoty i takie sztuczki z nim nie przechodzą to :
jeśli dziecko jest zdrowe nie robiłabym nic
0 0

efelinkaaa

#5161805 Napisano: 26.04.2012 06:47:29
patysiaczek napisał(a):

dancia napisał(a):

wkurza mnie na maksa mój syn-3,5 letni,który nic nie chce jeść!!!!!!!!!Ma cienie pod oczami,bo przecież żadnych witamin...nic....suchy chleb,placki ziemniaczane i ogórki pod każdą postacią....co ja mam robić????do psychologa z nim iść?????


Mój pieciolatek jedzie na jabłkach, serze i actimelkach- jak zegarek- nie je nie pije, a chodzi i żyje emotka najważniejsze,że wyniki badań ma bardzo dobre- i póki co dajemy mu spokój.



mój ma 3,5 roku i waży 13,9... jednak nie wygląda chudo. Morfologię ma ksiązkową (robiona 2 tyg temu, kiedyś miał anemię), je całkiem dobrze, ale... jest bardzo aktywny, ciągle biega, skacze, jeździ na rowerze, na hulajnodze, normalnie wulkan energii emotka Pewnie to wszystko spala. Lekarz powiedziała, żeby się nie martwić, bo jest zdrowy, po prostu taka Jego uroda i szybka przemiana (niewątpliwie w rodzinę męża, moja teściowa waży całe 49kilo, a mąż też takie chucherko emotka ).

Dancia - może zrób na wszelki wypadek morfologię? Może maluch ma anemię? Jeśli tak, to ona osłabia organizm.. osłabienie = brak apetytu. Takie błedne koło. My też to przechodziliśmy wcześniej.
0 0

koper

#5161807 Napisano: 26.04.2012 06:50:21
dancia napisał(a):

wkurza mnie na maksa mój syn-3,5 letni,który nic nie chce jeść!!!!!!!!!Ma cienie pod oczami,bo przecież żadnych witamin...nic....suchy chleb,placki ziemniaczane i ogórki pod każdą postacią....co ja mam robić????do psychologa z nim iść?????



A ja proponuję gotować razem z nim. Jak pomoże robić kluseczki do zupy, mieszać mięso na kotleciki, czy kroić miękkie rzeczy do sałatki, a może sam będzie wymyślać co do sałatki dodać, to potem chętnie spróbuje tego co sam zrobił.

A druga sprawa, to wspólne posiłki. Dziecko generalnie chętniej je, gdy jedzą też inni.
0 0

joan

#5161809 Napisano: 26.04.2012 06:52:37
ewaewa napisał(a):

mnie wkurza mąż emotka

ale już sobie poprawiłam humor, polecam i Wam,
nawet związane z konkursami emotka :

http://www.smog.p.../4037/zazdrosny_maz/

emotka


Strach auto wygrać emotka

Dzięki za poprawę humoru emotka
0 0

mia

#5162505 Napisano: 26.04.2012 01:16:56
Mój mąż też mnie dzisiaj maksymalnie wkurzył. Właśnie mi powiedział, że kiedyś tam przyszedł mu sms, że piłka Adidas z jakiegoś tam konkursu (Pewne Zagranie) przepadła, bo coś tam nie zostało dopełnione. No a skoro napisali, że stracona, to mi nie mówił, bo niby po co? emotka
Mało mnie szlag nie trafił; paragony i oświadczenia dawno wysłane, jedna piłka x czasu temu przyszło, a jak ja durna czekam na drugą... Tam było ograniczenie na gospodarstwo domowe? jakoś sobie nie przypominam emotka
Teraz zresztą już i tak po ptakach. emotka
Ostatni raz coś z jego telefonu posłałam - zgodnie z jego radą, kolejny starter chyba kupię. emotka
0 0

joan

#5162510 Napisano: 26.04.2012 01:19:07
mia napisał(a):

Mój mąż też mnie dzisiaj maksymalnie wkurzył. Właśnie mi powiedział, że kiedyś tam przyszedł mu sms, że piłka Adidas z jakiegoś tam konkursu (Pewne Zagranie) przepadła, bo coś tam nie zostało dopełnione. No a skoro napisali, że stracona, to mi nie mówił, bo niby po co? emotka
Mało mnie szlag nie trafił; paragony i oświadczenia dawno wysłane, jedna piłka x czasu temu przyszło, a jak ja durna czekam na drugą... Tam było ograniczenie na gospodarstwo domowe? jakoś sobie nie przypominam emotka
Teraz zresztą już i tak po ptakach. emotka
Ostatni raz coś z jego telefonu posłałam - zgodnie z jego radą, kolejny starter chyba kupię. emotka


Nie było ograniczenia.
Swoją drogą: wygrał ktoś z piłkowej rezerwy w tym konku?
0 0

79magda

#5162554 Napisano: 26.04.2012 01:40:04
19790411 napisał(a):

kunia napisał(a):

dancia napisał(a):

wkurza mnie na maksa mój syn-3,5 letni,który nic nie chce jeść!!!!!!!!!Ma cienie pod oczami,bo przecież żadnych witamin...nic....suchy chleb,placki ziemniaczane i ogórki pod każdą postacią....co ja mam robić????do psychologa z nim iść?????



Próbować cos tam wcisnąć,najlepiej w trakcie zabawy to moze nie zauwazy ze je,i czekac.Mój w tym wieku tez był niejadkiem,a potem przeszlo mu w druga strone,hehe ma 5 lat i waży 34 kg,jak sie nie upomni o kolacje to idzie spac bez:)


hmmmm. współczuję problemu, jednak czy wciskanie jedzenia podczas zabawy to dobre rozwiązanie? Może, gdybym ja miała takie problemy z córką próbowałabym wszystkiego. I nie mam złych intencji, ani nie chcę nikogo urazić.Ale jak nauczymy dziecko, ze może jeść podczas zabawy, czy nauki, oglądania bajki to do stołu nie siądzie nigdy i nie zje porządnego posiłku, tylko pół życia będzie trzeba za nim ganiać z łyżeczką. A może jest tak jak pisze zarania? Może przez 2-3 dni zapisuj WSZYSTKO co zjadł synek - zobaczysz ile tego naprawdę jest. I przede wszystkim go zważ, a wizyta u pediatry też nie zaszkodzi, może chociaż doradzi jakie witaminy powinnaś podawać dziecku.
Ja swojego czasu dawałam córce właśnie Bioaron - na uodpornienie i tak jak pisze zarania - apetyt dziecku wtedy wzrósł.



Również uważam, że karmienie w trakcie zabawy to zły pomysł. Tak, jak wciskanie nielubianej zupy po włączeniu bajki... Dziecko musi wiedzieć, że jest czas na jedzenie, najlepiej, gdy nie je samo, nawet, jeżeli nie ma możliwości, by cała rodzina siedziała przy stole, to chociaż mama albo tato... A potem jest czas na zabawę!
0 0

Gość: wsciekly

#5162870 Napisano: 26.04.2012 05:21:24
joan napisał(a):

mia napisał(a):

Mój mąż też mnie dzisiaj maksymalnie wkurzył. Właśnie mi powiedział, że kiedyś tam przyszedł mu sms, że piłka Adidas z jakiegoś tam konkursu (Pewne Zagranie) przepadła, bo coś tam nie zostało dopełnione. No a skoro napisali, że stracona, to mi nie mówił, bo niby po co? emotka
Mało mnie szlag nie trafił; paragony i oświadczenia dawno wysłane, jedna piłka x czasu temu przyszło, a jak ja durna czekam na drugą... Tam było ograniczenie na gospodarstwo domowe? jakoś sobie nie przypominam emotka
Teraz zresztą już i tak po ptakach. emotka
Ostatni raz coś z jego telefonu posłałam - zgodnie z jego radą, kolejny starter chyba kupię. emotka


Nie było ograniczenia.
Swoją drogą: wygrał ktoś z piłkowej rezerwy w tym konku?



było ograniczenie 1 piłka na 1 osobę
0 0

Gość: goralecka

#5162884 Napisano: 26.04.2012 05:31:45
dancia napisał(a):

wkurza mnie na maksa mój syn-3,5 letni,który nic nie chce jeść!!!!!!!!!Ma cienie pod oczami,bo przecież żadnych witamin...nic....suchy chleb,placki ziemniaczane i ogórki pod każdą postacią....co ja mam robić????do psychologa z nim iść?????


polecam bloga http://dziecijedza.blox.pl/html wiadomo, że trzeba mnóstwo czasu poświęcić ale jak to mówią je się oczami emotka
0 0

abodak

#5162898 Napisano: 26.04.2012 05:41:14
goralecka napisał(a):

dancia napisał(a):

wkurza mnie na maksa mój syn-3,5 letni,który nic nie chce jeść!!!!!!!!!Ma cienie pod oczami,bo przecież żadnych witamin...nic....suchy chleb,placki ziemniaczane i ogórki pod każdą postacią....co ja mam robić????do psychologa z nim iść?????


polecam bloga http://dziecijedza.blox.pl/html wiadomo, że trzeba mnóstwo czasu poświęcić ale jak to mówią je się oczami emotka


super:D
kurcze tylko jak zrobic oczy w klusiach dynusiach emotka
0 0

efelinkaaa

#5162903 Napisano: 26.04.2012 05:45:57
rosnące ceny wynajmu mieszkań...
0 0

Gość: goralecka

#5163021 Napisano: 26.04.2012 07:07:56
abodak napisał(a):

goralecka napisał(a):


polecam bloga http://dziecijedza.blox.pl/html wiadomo, że trzeba mnóstwo czasu poświęcić ale jak to mówią je się oczami emotka


super:D
kurcze tylko jak zrobic oczy w klusiach dynusiach emotka


nie mam pojęcia emotka
0 0

jola29k

#5163034 Napisano: 26.04.2012 07:16:59
melissa napisał(a):

kunia napisał(a):

dancia napisał(a):

wkurza mnie na maksa mój syn-3,5 letni,który nic nie chce jeść!!!!!!!!!Ma cienie pod oczami,bo przecież żadnych witamin...nic....suchy chleb,placki ziemniaczane i ogórki pod każdą postacią....co ja mam robić????do psychologa z nim iść?????



Próbować cos tam wcisnąć,najlepiej w trakcie zabawy to moze nie zauwazy ze je,i czekac.Mój w tym wieku tez był niejadkiem,a potem przeszlo mu w druga strone,hehe ma 5 lat i waży 34 kg,jak sie nie upomni o kolacje to idzie spac bez:)



emotka
Mój ma 6 lat i waży 20 kg. Jak był niejadkiem tak i pozostał. Ale z drugiej strony, po kim niby miałby być gruby? emotka


to mój syn ma 8 lat waży 21 kg a córka 10 lat waga 27 kg dwa chuderlaki wyniki mają też dobre lekarka mi zawsze mówi lepiej chude niż grube
0 0

Gość: polec

#5163055 Napisano: 26.04.2012 07:31:50
Mój ma 5 lat i waży 15,6. Chudy ja herbatnik. Z owocami jako tako+ owoce w kapsułkach,wszystkie zielone warzywa są beeee, więc warzywa je tylko w kapsułkach. Z zup tylko pomidorowa i rosół, ja już nie mogę patrzeć na te zupy <rzygi>. Szału nie ma, kontrolujemy żelazo i TSH, bo przy szczupłych dzieciach trzeba i jest OK.
0 0

Gość: katrin22

#5163093 Napisano: 26.04.2012 07:57:42
goralecka napisał(a):

abodak napisał(a):

goralecka napisał(a):


polecam bloga http://dziecijedza.blox.pl/html wiadomo, że trzeba mnóstwo czasu poświęcić ale jak to mówią je się oczami emotka


super:D
kurcze tylko jak zrobic oczy w klusiach dynusiach emotka


nie mam pojęcia emotka


Twarożek wyciśnięty- białko oka, a wśrodek kawałeczek czarnej oliwki
0 0

Gość: annaszura

#5163115 Napisano: 26.04.2012 08:17:01
Popatrzeć miło, ale moje bąki by tego nie zjadły, wolą naleśniki bez nadzienia, kluseczki, pyzy, pierogi albo samą bułkę emotka
0 0

Gość: katrin22

#5163126 Napisano: 26.04.2012 08:27:23
Oglądałam kiedyś w Tv super nianię i poruszany był problem niejadka. Dziewczynka jadła ze smakiem tylko naleśniki, a matka wciskała jej na siłę inne rzeczy. Mała nie chciała ich jeść i były awantury. Rada niani- dawać naleśniki emotka i czekać aż dziecko zechce coś innego emotka
0 0

Gość: dancia

#5163152 Napisano: 26.04.2012 08:53:20
goralecka napisał(a):

dancia napisał(a):

wkurza mnie na maksa mój syn-3,5 letni,który nic nie chce jeść!!!!!!!!!Ma cienie pod oczami,bo przecież żadnych witamin...nic....suchy chleb,placki ziemniaczane i ogórki pod każdą postacią....co ja mam robić????do psychologa z nim iść?????


polecam bloga http://dziecijedza.blox.pl/html wiadomo, że trzeba mnóstwo czasu poświęcić ale jak to mówią je się oczami emotka


dzięki
0 0

zaczytana-pola

#5163161 Napisano: 26.04.2012 09:01:49
Widzę, że nie tylko ja mam problem z niejadkiem. Mój ma 3,5 roku i waży 15 kg. Mięsa nie zje, czasami raz w tygodniu mu się odmieni. Mleka nie tknie, serek też nie bardzo. Kanapki nie. Sam chleb, czasami bułkę. Nawet masła nie tknie. Całe szczęście, że uda mi się wcisnąć w niego przynajmniej zupę. Za to chętnie je owoce i surówki. Ale czasami, gdy gdzieś jesteśmy, to ludzie zastanawiają się jak ja sobie z nim radzę. Gorsze od tego, że nie chce jeść jest odruch wymiotny, gdy się do czegoś zmusza. Czasami brakuje sił i cierpliwości emotka
0 0