Wkurza mnie...

efelinkaaa

#5231104 Napisano: 11.06.2012 07:34:13
fryz napisał(a):

Wkurza mnie, że mój żołądek dna nie ma emotka emotka emotka



mój też nie emotka

aaa najbardziej wkurza mnie to, że ułamała mi się siódemka i teraz czeka mnie droga odbudowa zęba, bo podejrzewam, że dentysta na nfz tego nie zrobi...

no i synek znowu chory, ale dwa miesiące trzymał się dobrze, więc to też jakiś sukces emotka
0 0

ziolko

#5231118 Napisano: 11.06.2012 07:48:55
efelinkaaa napisał(a):

fryz napisał(a):

Wkurza mnie, że mój żołądek dna nie ma emotka emotka emotka



mój też nie emotka


jeśli jesteś głodna od razu po jedzeniu (np. pół godziny po obiedzie ssie Cię tak, że aż niedobrze się robi), to może oznaczać zakwaszenie organizmu. Wtedy trzeba ograniczyć produkty kwasotwórcze i jeść więcej zasadotwórczych (do poczytania w google jakie są)
0 0

Gość: luiza

#5231123 Napisano: 11.06.2012 07:52:19
Wkurza mnie, że moja mama przez przypadek wyrzuciła paragon na palmolive z Kauflanda emotka Pocieszam się, że tam była tylko jedna nagroda i pewnie ciężko będzie wygrać...
0 0

koper

#5231142 Napisano: 11.06.2012 08:04:21
A mnie wkurza to, że moje dziecko ma zapalenie płuc i leży w szpitalu.
Wkurza mnie zdziwienie wszystkich na około, że mój mąż umie zająć się dzieckiem emotka to chyba normalne, że tato zajmuje się chorym dzieckiem, co w tym dziwnego, że raz nocuję w szpitalu ja, raz on, że w ciągu dnia też się zmieniamy. Jakoś jak przy dziecku ciągle siedzi mama, to nikt jej mężowi nie mówi, ale ma pan cudowną żonę, tak wspaniale zajmuje się waszym dzieckiem. A ja bez przerwy od pielęgniarek i innych matek słyszę, że taki mąż jak mój to skarb emotka
Żeby była jasność, nie narzekam na mojego męża, bo oczywiście jestem z niego bardzo zadowolona tylko wkurza mnie takie podejście, że jak matka zajmuje się dzieckiem to tak właśnie ma być, bo to jej obowiązek, a jak tato opiekuje się chorym dzieckiem to zasługuje na medal i niekończące się pochwały... emotka
0 0

79magda

#5231152 Napisano: 11.06.2012 08:07:24
koper napisał(a):

A mnie wkurza to, że moje dziecko ma zapalenie płuc i leży w szpitalu.
Wkurza mnie zdziwienie wszystkich na około, że mój mąż umie zająć się dzieckiem emotka to chyba normalne, że tato zajmuje się chorym dzieckiem, co w tym dziwnego, że raz nocuję w szpitalu ja, raz on, że w ciągu dnia też się zmieniamy. Jakoś jak przy dziecku ciągle siedzi mama, to nikt jej mężowi nie mówi, ale ma pan cudowną żonę, tak wspaniale zajmuje się waszym dzieckiem. A ja bez przerwy od pielęgniarek i innych matek słyszę, że taki mąż jak mój to skarb emotka
Żeby była jasność, nie narzekam na mojego męża, bo oczywiście jestem z niego bardzo zadowolona tylko wkurza mnie takie podejście, że jak matka zajmuje się dzieckiem to tak właśnie ma być, bo to jej obowiązek, a jak tato opiekuje się chorym dzieckiem to zasługuje na medal i niekończące się pochwały... emotka



Niestety, nie dotyczy to tylko opieki nad dzieckiem, ale wielu innych, codziennych czynności. W takich wypadkach staję się feministką emotka i również mnie to wkurza i nieustannie zadziwia, mam jednak nadzieję, że z każdym kolejnym pokoleniem będzie lepiej.

P.S. Zdrówka dla dzieciaczka życzę
emotka
0 0

jola29k

#5231154 Napisano: 11.06.2012 08:07:30
koper napisał(a):

A mnie wkurza to, że moje dziecko ma zapalenie płuc i leży w szpitalu.
Wkurza mnie zdziwienie wszystkich na około, że mój mąż umie zająć się dzieckiem emotka to chyba normalne, że tato zajmuje się chorym dzieckiem, co w tym dziwnego, że raz nocuję w szpitalu ja, raz on, że w ciągu dnia też się zmieniamy. Jakoś jak przy dziecku ciągle siedzi mama, to nikt jej mężowi nie mówi, ale ma pan cudowną żonę, tak wspaniale zajmuje się waszym dzieckiem. A ja bez przerwy od pielęgniarek i innych matek słyszę, że taki mąż jak mój to skarb emotka
Żeby była jasność, nie narzekam na mojego męża, bo oczywiście jestem z niego bardzo zadowolona tylko wkurza mnie takie podejście, że jak matka zajmuje się dzieckiem to tak właśnie ma być, bo to jej obowiązek, a jak tato opiekuje się chorym dzieckiem to zasługuje na medal i niekończące się pochwały... emotka


znam to u nas było to samo
0 0

picola

#5231160 Napisano: 11.06.2012 08:09:47
wśród moich znajomych wszyscy faceci zajmują się dziećmi tak samo jak matki, dla mnie to jest jak najbardziej normalna sytuacja, ale chyba musi minąć trochę czasu, żeby dla większości też było to normalne
0 0

maria1980

#5231165 Napisano: 11.06.2012 08:13:08
jola29k napisał(a):

koper napisał(a):

A mnie wkurza to, że moje dziecko ma zapalenie płuc i leży w szpitalu.
Wkurza mnie zdziwienie wszystkich na około, że mój mąż umie zająć się dzieckiem emotka to chyba normalne, że tato zajmuje się chorym dzieckiem, co w tym dziwnego, że raz nocuję w szpitalu ja, raz on, że w ciągu dnia też się zmieniamy. Jakoś jak przy dziecku ciągle siedzi mama, to nikt jej mężowi nie mówi, ale ma pan cudowną żonę, tak wspaniale zajmuje się waszym dzieckiem. A ja bez przerwy od pielęgniarek i innych matek słyszę, że taki mąż jak mój to skarb emotka
Żeby była jasność, nie narzekam na mojego męża, bo oczywiście jestem z niego bardzo zadowolona tylko wkurza mnie takie podejście, że jak matka zajmuje się dzieckiem to tak właśnie ma być, bo to jej obowiązek, a jak tato opiekuje się chorym dzieckiem to zasługuje na medal i niekończące się pochwały... emotka


znam to u nas było to samo


potwierdzam mam to samo -dla mnie mój mąż to normalność (w końcu dzielenie się obowiązkami to standardowa procedura) -wg.innych skarb w czystej postaci... emotka
Chociaż mnie to nie wkurza,raczej mile zaskakuje:)
0 0

Gość: quaqua

#5231192 Napisano: 11.06.2012 08:23:08
maria1980 napisał(a):

jola29k napisał(a):

koper napisał(a):

A mnie wkurza to, że moje dziecko ma zapalenie płuc i leży w szpitalu.
Wkurza mnie zdziwienie wszystkich na około, że mój mąż umie zająć się dzieckiem emotka to chyba normalne, że tato zajmuje się chorym dzieckiem, co w tym dziwnego, że raz nocuję w szpitalu ja, raz on, że w ciągu dnia też się zmieniamy. Jakoś jak przy dziecku ciągle siedzi mama, to nikt jej mężowi nie mówi, ale ma pan cudowną żonę, tak wspaniale zajmuje się waszym dzieckiem. A ja bez przerwy od pielęgniarek i innych matek słyszę, że taki mąż jak mój to skarb emotka
Żeby była jasność, nie narzekam na mojego męża, bo oczywiście jestem z niego bardzo zadowolona tylko wkurza mnie takie podejście, że jak matka zajmuje się dzieckiem to tak właśnie ma być, bo to jej obowiązek, a jak tato opiekuje się chorym dzieckiem to zasługuje na medal i niekończące się pochwały... emotka


znam to u nas było to samo


potwierdzam mam to samo -dla mnie mój mąż to normalność (w końcu dzielenie się obowiązkami to standardowa procedura) -wg.innych skarb w czystej postaci... emotka
Chociaż mnie to nie wkurza,raczej mile zaskakuje:)



Mnie wkurza, że facet w takim zdrowym układzie jest nierzadko nazywany pantoflarzem. Oj wkurza mnie to.
0 0

martu18

#5231248 Napisano: 11.06.2012 09:02:37
wkurza mnie dzisiejsze rozkojarzenie...
chyba głowę dziś zgubię...
0 0

Gość: wera

#5231704 Napisano: 11.06.2012 12:17:35
wkurza mnie zazdrość ludzka,znalazłam sobie fajną pasję/zajęcie i już rodzinka znajomi focha mają i jakieś docinki typu 'po co ci to' itd. nie ma to jak wsparcie bliskich osób emotka
0 0

klaudia011

#5231707 Napisano: 11.06.2012 12:18:24
11.06 poniedziałek , jak mnie ten dzień wkurza emotka emotka
0 0

joan

#5232683 Napisano: 11.06.2012 07:09:31
cb656 napisał(a):

Nikt ni mówił, że życie jest łatwe, sprawiedliwe i że każdemu należy się po równo emotka

P.S. Najlepiej liczyć (czytaj: grać) tylko na siebie. Konkurs to powinna być zabawa, a nie sposób na życie i zarabianie. Ale to jak zwykle - tylko moje zdanie emotka


No i dobrze, gdyby każdy miał mieć po równo, nie warto byłoby się starać - zresztą, ustroje polityczne sprzed lat pokazały, co przynosi zasada wszystkim po równo emotka
Zgadzam się z PeeSem, częściowo. Ale przy takim stosunku kosztów życia do zarobków, jaki mamy w tym ch* kraju, co go tak cenzurasko kocham, dla większości grających konkursy nie są i nie będą tylko hobby. Wystarczy wsłuchać się w kilka forumowych historii, żeby to zrozumieć...

PS: Czyli po długoweekendowej przerwie nie warto wchodzić w tyski wątek? emotka A to nie wchodzę. Ale coś Wam powiem i słuchajta dobrze: na pomoc trzeba sobie zasłużyć. O tak, szok, co ta joan napisała, czary mary i nie-do-wiary! Jeśli ktoś zamieści w swojej stopce info, że potrzebuje pomocy w takim a takim konkursie, to jeśli znajdzie się osoba, która będzie mogła podać rękę, pomoże. Wiele spraw już tutaj załatwiano bezinteresownie, nie wszystkie ujrzały światło dzienne. Ja nikogo nie wesprę, bo u mnie zerro trafień, o pomoc nie proszę, gram tak se. Nie podoba mi się jednak osądzanie ludzi za umiejętności i łut szczęścia. Nie chodzi o to, że wierzę, iż są tu dobrzy ludzie. Oni tu naprawdę są, to nie wiara, to wiedza. Ale nie byli, nie są i nie będą zobligowani do wspierania każdego. Mnie to pasi emotka

awi - nie chwaliłam się, nie pisałam o tym, na własną głupotę byłam zła, na wieczny brak czasu, na pogoń za chlebem. Dodam, że dumna z tego nie jestem; niestety, robię mnóstwo rzeczy jednocześnie i takie są tegoż rozkojarzenia skutki. Zorientowałam się w pomyłce pod koniec rozmowy, bo od poprzedniej dzieliło ją wiele tygodni. Jak już pisałam, postanowiłam przez ćwierć roku nie grać u nich. Nie jestem ideałem bez grzechu, nie smuć się emotka
0 0

Gość: pola731

#5232700 Napisano: 11.06.2012 07:19:05
joan napisał(a):

(...)Ale przy takim stosunku kosztów życia do zarobków, jaki mamy w tym ch* kraju, co go tak cenzurasko kocham, dla większości grających konkursy nie są i nie będą tylko hobby. Wystarczy wsłuchać się w kilka forumowych historii, żeby to zrozumieć...(...)
Jeśli ktoś zamieści w swojej stopce info, że potrzebuje pomocy w takim a takim konkursie, to jeśli znajdzie się osoba, która będzie mogła podać rękę, pomoże.


chciałam napisać święta prawda , ale to po prostu i moja prawda ; dużo tu życzliwych ludków , którzy pomogą - czasem klikiem , dobrym słowem , linkiem i dla nich
emotka

a wkurza mnie ,że czeka mnie ważna ,życiowa decyzja i bardzo mnie ona stresuje - paraliżuje mnie i sprawia ,że przestaję myśleć
0 0

petunija1

#5232707 Napisano: 11.06.2012 07:22:37
mia napisał(a):

Że jakiś amok padł na to forum, a w szczególności na wątek Tyskie emotka emotka emotka




Oj tam , oj tam.
Ja się tak czułam jak była Vileda.
To był dla mnie masakryczny konkurs. emotka
0 0

vickichelm

#5233063 Napisano: 12.06.2012 06:47:43
cb656 napisał(a):

vickichelm napisał(a):

mnie wkurza (...) najbardziej to, że prawie nikt nikomu nie pomoże za darmo głównie chodzi mi o osoby co wygrywają ilości hurtowe (...) jedni mają tyle zgrzewek, że chyba im to na 2 lata starczy a niektórzy żadnej...

No i to jest prawdziwy dramat człowieka... emotka
Nikt ni mówił, że życie jest łatwe, sprawiedliwe i że każdemu należy się po równo emotka

P.S. Najlepiej liczyć (czytaj: grać) tylko na siebie. Konkurs to powinna być zabawa, a nie sposób na życie i zarabianie. Ale to jak zwykle - tylko moje zdanie emotka


hmmm emotka przeczytałam co masz w stopce i nic nie napisze emotka )))
0 0

fryz

#5233432 Napisano: 12.06.2012 09:58:01
Wkurza mnie watek tyskie emotka
Dlatego z czystej zazdrosci, bo mi zal watrobe zalewa sama sobie bana na ten watek dalam emotka emotka emotka
Pociesza mnie jedynie fakt, ze ukochany Leszek takiej promocji nie robi bo bym nie przebolala i serce zlamane miala emotka emotka
0 0

Gość: cb656Old

#5233452 Napisano: 12.06.2012 10:07:17
joan napisał(a):

cb656 napisał(a):

Konkurs to powinna być zabawa, a nie sposób na życie i zarabianie. Ale to jak zwykle - tylko moje zdanie emotka

...przy takim stosunku kosztów życia do zarobków, jaki mamy w tym ch* kraju, co go tak cenzurasko kocham, dla większości grających konkursy nie są i nie będą tylko hobby. Wystarczy wsłuchać się w kilka forumowych historii, żeby to zrozumieć...



ALEŻ JA TO ROZUMIEM!
Tylko mam swoje zasady. Tak wiem - śmieszne i cenzuraskie emotka Ale są moje - jak napisałem na wstępie.
Nie ma się o co spierać - każdy robi to, co chce i każdy ma prawo do własnego zdania. emotka
0 0

fryz

#5233749 Napisano: 12.06.2012 11:58:31
ziolko napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

fryz napisał(a):

Wkurza mnie, że mój żołądek dna nie ma emotka emotka emotka



mój też nie emotka


jeśli jesteś głodna od razu po jedzeniu (np. pół godziny po obiedzie ssie Cię tak, że aż niedobrze się robi), to może oznaczać zakwaszenie organizmu. Wtedy trzeba ograniczyć produkty kwasotwórcze i jeść więcej zasadotwórczych (do poczytania w google jakie są)



jak pojem (czyt. pożre wszystko w zasiegu mili) to mam spokoj ale mija pol godziny i juz jakies ciacho mi sie marzy... ewentualnie 5 emotka
0 0

Gość: pewnastudentka

#5233766 Napisano: 12.06.2012 12:03:35
a mnie wkurza przeziębienie, które się na mnie rzuciło... a tyle pracy mam - chyba trzeba będzie wziąć coś na gorączkę i jechać dalej...

a propos jazdy, tak się zastanawiam, ilu forumowiczów ma prawo jazdy kat. A? emotka
0 0