Wkurza mnie...

Gość: wsciekly

#5304936 Napisano: 29.07.2012 04:05:57
maro, nie sądzę, aby tak źle było

nie przesadzaj i nie uogólniaj emotka

cały świat nie jest jeszcze tak popie***ony, żeby wszystko co się rusza od razu sterylizować
0 0

Gość: wsciekly

#5304942 Napisano: 29.07.2012 04:10:27
maro napisał(a):

titinunu napisał(a):

Punia pochowana.My tylko chcieli fachowej pomocy,a małe pieski zawsze szli w dobre i sprawdzone domy.Nie wszystko można wysterylizować.

A co to mało zwierzat bezdomnych w schronach ? trzeba jeszcze więcej mnożyć
emotka



idąc tym tropem można by powiedzieć, że w sierocińcach za dużo dzieci, więc...
0 0

Gość: maro

#5304945 Napisano: 29.07.2012 04:11:21
wsciekly napisał(a):

maro, nie sądzę, aby tak źle było

nie przesadzaj i nie uogólniaj emotka

cały świat nie jest jeszcze tak popie***ony, żeby wszystko co się rusza od razu sterylizować



Dzieki takiemu mysleniu schrony są przepełnione!

myslisz ze zwierze rozumie ze jest bezpłone!? NIE!



0 0

Gość: grusia

#5304954 Napisano: 29.07.2012 04:15:49
maro napisał(a):

myslisz ze zwierze rozumie ze jest bezpłone!? NIE!


A Ty skad wiesz byłaś/łes zwierzeciem?;)
Ludzie zwierzakowi odmowiono pomocy bo nie mial rodowodu - to jest straszne. A nie tam ile razy suczka w ciazy była...
0 0

Gość: wsciekly

#5304957 Napisano: 29.07.2012 04:18:34
maro, ale titinunu pisze, że pieski idą w dobre ręce

zwróć też uwagę, że sunia została zimą uratowana przed niechybną śmiercią

zły człowiek psa nie uratuje

piętnując titinunu za niewykastrowanie suni, robisz jej krzywdę

sam kiedyś miałem psa, którego z bratem wyłowilismy z rzeki

ktoś wsadził szczeniaki do worka i wrzucił do rzeki

i to jest właśnie okrucieństwo emotka
0 0

Gość: maro

#5304964 Napisano: 29.07.2012 04:23:31
Moje wszystkie zwierzeta sa sterylizowane

-zapobiega to nowotworon narzadow rodnych !
-niechcianym ciazom wyniszczajacym organizm
-ciązom urojonym
-ciagłym popedem płciowym
-zwierze jest mniej agresywne,bardziej przywiazuje sie do człowieka

ZOBAZ ILE PLUSÓW
grusia napisał(a):

maro napisał(a):

myslisz ze zwierze rozumie ze jest bezpłone!? NIE!


A Ty skad wiesz byłaś/łes zwierzeciem?;)
Ludzie zwierzakowi odmowiono pomocy bo nie mial rodowodu - to jest straszne. A nie tam ile razy suczka w ciazy była...



zeby była po sterylce by zyła!!
0 0

Gość: wsciekly

#5304966 Napisano: 29.07.2012 04:26:23
maro, to Twój punkt widzenia emotka

pozwól innym mieć własny emotka
0 0

titinunu

#5304975 Napisano: 29.07.2012 04:37:35
Nasza Punia była bardzo do nas przywiązana,nie agresywna,bardzo ufna,zadbana,zaszczepiona,odrobaczona.Ja tylko chce zęby było całodobowe pogotowie weterynaryjne i tylko.Nigdy piesków do schroniska nie oddawałam
0 0

Gość: maro

#5304985 Napisano: 29.07.2012 04:46:32
titinunu napisał(a):

Nasza Punia była bardzo do nas przywiązana,nie agresywna,bardzo ufna,zadbana,zaszczepiona,odrobaczona.Ja tylko chce zęby było całodobowe pogotowie weterynaryjne i tylko.Nigdy piesków do schroniska nie oddawałam

Ale ktos zamiast psiaka od Ciebie mógł wziac ze schoniska! po co nakrecac ta spirale ? po co mnożyć do jasnej anielki

Koncze ta dysjusje, moze ktos cos zrozumiał,a jak nie to trudno...swiata nie zbawie
0 0

Gość: wsciekly

#5304993 Napisano: 29.07.2012 04:49:03
maro, a Twój partner/partnerka też po... sterylizacji emotka emotka
0 0

masza

#5305017 Napisano: 29.07.2012 05:04:29
wsciekly napisał(a):

maro, a Twój partner/partnerka też po... sterylizacji emotka emotka


wściekły nie przeginaj emotka
omijając kwestię titinunu, bo to nie dotyczy jej
maroma rację, sterylizacja zwierząt to podstawa dziś,schroniska nie mają miejsc, ludzie rozmnażaja bezmyślnie psy potem je głodzą bo nie maja za co szczepić i żywić, takie są fakty, codziennie o tym czytam na FB emotka
0 0

joan

#5305021 Napisano: 29.07.2012 05:08:18
emka86 napisał(a):

wkurza mnie mój mąż... Nie dość,że wymyślił bym obcięła mu włosy o 8 rano ,to jeszcze stwierdził ,że jakbym schudła 20 kg to bym się nie pociła(dziwne w pokoju 28 stopni)... JAKBYM to zrobiła to bym ważyła 46 kg,a mierzyła 170 cm... Faceci to naprawdę dziwny gatunek... Jakoś przed ślubem ,oraz przed urodzeniem syna mu to nie przeszkadzało emotka


Czytam ten wątek i widzę, że nadeszły ciężkie czasy dla nas, babeczek emotka Może niech się nasi faceci cieszą, że nie posiadamy w domu broni palnej, zamiast głupimi tekstami rzucać emotka

Mój to też mistrzu. W sierpniu mamy wejść na Rysy, a on mi ciągle truje, że trzeba formę kształtować, że biegać trzeba jak najczęściej i czemu to ja nie mam sił ani ochoty, to można się zmusić i co to ja ciągle za wymówki serwuję. Ależ ja go rozumiem, bo przecież on ma ciałko do schrupania, uda i pośladki takie, że greckie rzeźby mogą się schować. Tylko, że ów pan nie pracuje i nie ma żadnych dochodów, co oznacza, że od prawie 7 lat go utrzymuję, gnypiąc od rana do wieczora, żeby było na czynsz i jedzenie emotka I może gdyby moim jedynym obowiązkiem było kupić chleb i raz na 5 dni zmyć naczynia, to też bym tryskała humorem i ochotą na sport. Może bez trudu znalazłabym czas, żeby poćwiczyć na siłowni, pobiegać w parku czy uprawiać jogę emotka

titinunu - trzymaj się emotka
0 0

aneta411

#5305034 Napisano: 29.07.2012 05:19:59
emka86, joan u mnie odwrotnie niż u Was i też źle. Żebym nie biegała codziennie na fitness (szkoda drogi, czasu na dojazdy itp.) mąż zakupił xBoxa. I mówi, że mogę ćwiczyć kiedy chcę... Taaa, zaraz po tym jak wrócę z pracy, zrobię obiad, pobawię się z dzieckiem, wykąpię, uśpię córkę, poprasują, popiorę a i oczywiście po filmie... codziennie jest przecież jakiś (bo to jeden!.) Tak o północy mogę zacząć - a wtedy rodzina śpi i ja nie mogę hałasować.
0 0

mia

#5305041 Napisano: 29.07.2012 05:26:37
joan napisał(a):

Mój to też mistrzu. W sierpniu mamy wejść na Rysy, a on mi ciągle truje, że trzeba formę kształtować, że biegać trzeba jak najczęściej i czemu to ja nie mam sił ani ochoty, to można się zmusić i co to ja ciągle za wymówki serwuję.


Sorry...a co on zgłupiał? Czasem z Mount Everestem mu się nie pomyliło? emotka
No chyba, że chcecie truchtem wbiec na Rysy, to faktycznie co wieczorne bieganie polecam emotka
Jak chodzi o Rysy, to najważniejsza jest aklimatyzacja, tzn. żeby od razu w pierwszy dzień czasem nie lecieć, tylko połazić po niższych górkach przez dwa, trzy dni. A bieganie, formy kształtowanie... sru tu tu, rzeknij mu ode mnie! emotka
0 0

joan

#5305043 Napisano: 29.07.2012 05:29:01
19790411 napisał(a):

emka86, joan u mnie odwrotnie niż u Was i też źle. Żebym nie biegała codziennie na fitness (szkoda drogi, czasu na dojazdy itp.) mąż zakupił xBoxa. I mówi, że mogę ćwiczyć kiedy chcę... Taaa, zaraz po tym jak wrócę z pracy, zrobię obiad, pobawię się z dzieckiem, wykąpię, uśpię córkę, poprasują, popiorę a i oczywiście po filmie... codziennie jest przecież jakiś (bo to jeden!.) Tak o północy mogę zacząć - a wtedy rodzina śpi i ja nie mogę hałasować.


Ojoj, niby u Ciebie jest odwrotnie, a jakoś mam wrażenie, że dokładnie tak samo emotka Właśnie pranie robię, bo przecież niedziela to dla mnie żaden dzień do odpoczynku emotka Jeszcze tylko kilka godzin na konkursy poświęcę, bo przecież on nie ma talentu emotka A ja to, urodziłam się z talentem w obu małżowinach usznych? emotka
0 0

joan

#5305047 Napisano: 29.07.2012 05:33:02
mia - rzeknę mu emotka Już mu dziś kupiłam w C4 kosz na pranie, tak w prezencie bez okazji, żeby mógł tam wkładać swoje brudy, a potem je prać emotka

PS: Mam o tyle pecha, że w Tatry jadę z dwoma maratończykami, co po Orlej Perci śmigali. Eh, lepiej by im było beze mnie emotka
0 0

aneta411

#5305049 Napisano: 29.07.2012 05:33:33
joan napisał(a):


on nie ma talentu


u mnie to się nazywa brak szczęścia emotka
0 0

asiakali

#5305051 Napisano: 29.07.2012 05:34:12
Joan...no masz cierpliwość do tego..męża...mój egzemplarz jest bardziej udany, co prawda o swoją kondycję nie ma ochoty dbać( ławeczka do brzuszków intensywnie się kurzy a nowy dresik do biegania świetnie się spisuje jako strój domowy czyt.do leżenia na kanapie...),ale kiedy ja maszeruję na siłownię to mąż grzecznie gotuje i zajmuje się domem
0 0

joan

#5305052 Napisano: 29.07.2012 05:34:53
19790411 napisał(a):

joan napisał(a):


on nie ma talentu


u mnie to się nazywa brak szczęścia emotka


Oo, rozbawiłaś mnie, taki promyczek światła w tunelu emotka Idę rozwieszać to, co pralka wypluła...
0 0

asantesana

#5305075 Napisano: 29.07.2012 05:53:25
O Matko, weszłam tu, żeby się pożalić i stwierdziłam, że w sumie nie mam tak bardzo prze...e i dobrze, ze mi tutaj nikt nie leży na kanapie... Joan, nie wiem jak Ty to wytrzymujesz,bo ja nie wytrzymałam utrzymywania faceta, choć tez był piękny jak Apollo. Z perspektywy czasu myślę, że była to jedna z najlepszych decyzji w życiu. Co do nie mam talentu i nie mam szczęścia, a Tobie to tak łatwo przychodzi to mam ochotę strzelać z kuszy...
0 0