Wkurza mnie...

zaczytana-pola

#5471654 Napisano: 26.11.2012 11:29:13
beciala napisał(a):

Moja córka została oświecona przez panią od religii,że mikołaj to rodzice i mam spokój,życzenia są bardziej realne. emotka


Pamiętam jak nas Pani od religii oświeciła emotka miałam 6 lat i ryczałam chyba 2 dni emotka
Ale byłam wtedy zła emotka
0 0

aleksa123

#5471663 Napisano: 26.11.2012 11:33:43
ilonar2301 napisał(a):

anemie82 napisał(a):

pola731 napisał(a):

jola29k napisał(a):

wkurza mnie że mam lenia nic mi się nie chce , brak kasy też mnie wkurza , najstarsza córka bo ciągle marudzi że chce pamiętnik z littlest pet shop i pieszczocha z Epee na mikołaja albo na gwiazdkę a to drogie emotka


moja też chce ten pamiętnik , i każdą inną zabawkę, której reklama leci ...
już jej czasem odpowiadam już lecę do sklepu

a ona mi nie musisz już teraz , jak będziesz miała pieniążki - ma 5 lat emotka


moja ma 2 lata i na każdą zabawkę której reklama leci w tv woła mamo to mamo to


To u mnie jest tak samo: Mamo, kupis mi to?


Też zgrzytam na te wszystkie reklamy, chociaż odkąd moja czterolatka ma własną skarbonkę jakoś mniej chętna na wydawanie pieniążków.
0 0

koper

#5471675 Napisano: 26.11.2012 11:37:29
beciala napisał(a):

Moja córka została oświecona przez panią od religii,że mikołaj to rodzice i mam spokój,życzenia są bardziej realne. emotka



Jak ktoś tak moje dziecko oświeci, zanim ja będę chciała to zrobić, to będę niczym Wilk Bardzo Zły

A rok temu bardzo rozśmieszył mnie mój bratanek, który przed swoimi wrześniowymi urodzinami na pytanie co chce dostać powiedział PSP, albo nie, to za drogo, o PSP poproszę lepiej Mikołaja, żeby rodzice nie musieli wydawać pieniędzy
emotka

A wkurza mnie to, że mąż dzisiaj rano, przez pomyłkę, zabrał do pracy mój telefon, a zostawił swój. Nie dość, że ja bez telefonu jak bez ręki emotka ( i mam nadzieję, że nie zadzwoni nikt z wynikami konkursu), to jeszcze bez przerwy ktoś z pracy dzwoni na służbowy telefon męża emotka
0 0

efelinkaaa

#5471687 Napisano: 26.11.2012 11:40:08
aleksa123 napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

anemie82 napisał(a):

pola731 napisał(a):

jola29k napisał(a):

wkurza mnie że mam lenia nic mi się nie chce , brak kasy też mnie wkurza , najstarsza córka bo ciągle marudzi że chce pamiętnik z littlest pet shop i pieszczocha z Epee na mikołaja albo na gwiazdkę a to drogie emotka


moja też chce ten pamiętnik , i każdą inną zabawkę, której reklama leci ...
już jej czasem odpowiadam już lecę do sklepu

a ona mi nie musisz już teraz , jak będziesz miała pieniążki - ma 5 lat emotka


moja ma 2 lata i na każdą zabawkę której reklama leci w tv woła mamo to mamo to


To u mnie jest tak samo: Mamo, kupis mi to?


Też zgrzytam na te wszystkie reklamy, chociaż odkąd moja czterolatka ma własną skarbonkę jakoś mniej chętna na wydawanie pieniążków.



mój czterolatek też ma swoją skarbonkę, ale jeszcze nie czai jaką wartość mają pieniądze emotka Woli monety niż banknoty, a 5 gr to to samo co 5zł...
Ale ostatnio mnie rozczulił, chciała jakąś nową zabawkę, a ja powiedziałam, że muszę sobie buty kupić, bo chodzę w takich obdartusach.. a On przyniósł mi garść monet ze swojej skarbonki i powiedział, żebym sobie buciki kupiła emotka Kochany mój Synek emotka
0 0

barszcz

#5472025 Napisano: 26.11.2012 01:14:59
Wkurza mnie,że idą Święta,a fajnych kobkursów jak na lekarstwo emotka Co za rok!?
0 0

Gość: merkana

#5472531 Napisano: 26.11.2012 04:32:44
A mnie do szału doprowadzają bydlaki znęcający się nad zwierzętami!!! Widziałam właśnie filmik, na którym podpalono żywcem kotka i tak się rozwyłam, że dojść do siebie nie mogę!
0 0

Gość: pola731

#5472554 Napisano: 26.11.2012 04:42:43
chyba sobie z emocji usiądę bardzo nisko ... moja teściowa , która mimo tego ,że mieszka po sąsiedzku nigdy nic mi nie pomagała,nigdy nie umyła po sobie szklanki - zawsze była u mnie gościem - dziś jak wyszłam po córkę złapała mi garść paragonów i wyrzuciła
(młoda chodzi na tańce 2 minuty od domu - mamy może 100m do przejścia więc nawet nie pomyślałam ,żeby składać ze stołu moje papiery konkursowe)

kiedy wróciłam - nie było mnie może 5 minut-na stole leżał tylko zeszyt i kilka niedobitków - teściowa jak wychodziłam akurat rozmawiała z moim młodym co dziś dostał - i w odruchu babskiej solidarności , ponieważ ja jej tak pomagam to mi sprzątnęła ze stołu te śmieci co zostawiłam - i pogoniła teścia do śmietnika emotka
nic nie odzyskałam - ani sztuki

co ją kurna podkusiło akurat dziś ? nigdy palcem nie ruszyła, przy niczym - dziś musiała ?
przepadł hortex, tchibo, nutella, podravka , rysunkowy Disney i kilka już zakończonych

jak alkoholu nie piję tak dziś się chyba upiję ze złości
0 0

slonecznik1309

#5472585 Napisano: 26.11.2012 04:54:26
współczuję emotka
0 0

jola29k

#5472604 Napisano: 26.11.2012 05:00:00
pola731 napisał(a):

jola29k napisał(a):

wkurza mnie że mam lenia nic mi się nie chce , brak kasy też mnie wkurza , najstarsza córka bo ciągle marudzi że chce pamiętnik z littlest pet shop i pieszczocha z Epee na mikołaja albo na gwiazdkę a to drogie emotka


moja też chce ten pamiętnik , i każdą inną zabawkę, której reklama leci ...
już jej czasem odpowiadam już lecę do sklepu

a ona mi nie musisz już teraz , jak będziesz miała pieniążki - ma 5 lat emotka


moja ma 10 lat syn 8 ale on nic nie chce bo i tak co dostanie to rozłoży na czynniki pierwsze , a najmłodsza ma 3 latka i od rana jest kupisz mi to i pieska i lale i kotka i słonia i wszystko co widzi ale jej wystarczy powiedzieć że kupie jak wygram 6 w lotto. A starsza szkoda gadać
0 0

Gość: pola731

#5472608 Napisano: 26.11.2012 05:00:58
pola731 napisał(a):

chyba sobie z emocji usiądę bardzo nisko ... moja teściowa , która mimo tego ,że mieszka po sąsiedzku nigdy nic mi nie pomagała,nigdy nie umyła po sobie szklanki - zawsze była u mnie gościem - dziś jak wyszłam po córkę złapała mi garść paragonów i wyrzuciła
(młoda chodzi na tańce 2 minuty od domu - mamy może 100m do przejścia więc nawet nie pomyślałam ,żeby składać ze stołu moje papiery konkursowe)

kiedy wróciłam - nie było mnie może 5 minut-na stole leżał tylko zeszyt i kilka niedobitków - teściowa jak wychodziłam akurat rozmawiała z moim młodym co dziś dostał - i w odruchu babskiej solidarności , ponieważ ja jej tak pomagam to mi sprzątnęła ze stołu te śmieci co zostawiłam - i pogoniła teścia do śmietnika emotka
nic nie odzyskałam - ani sztuki

co ją kurna podkusiło akurat dziś ? nigdy palcem nie ruszyła, przy niczym - dziś musiała ?
przepadł hortex, tchibo, nutella, podravka , rysunkowy Disney i kilka już zakończonych

jak alkoholu nie piję tak dziś się chyba upiję ze złości


a najgorsze z tego wszystkiego jest to , że w większości tych konków podawało się numer paragonu - powysyłałam smsy i d***
0 0

efelinkaaa

#5472740 Napisano: 26.11.2012 05:57:14
migdałki u synka.. najprawdopodobniej do podcięcia emotka już się boję i panikuję ;(

0 0

zaczytana-pola

#5472744 Napisano: 26.11.2012 05:59:02
pola731 napisał(a):

pola731 napisał(a):

chyba sobie z emocji usiądę bardzo nisko ... moja teściowa , która mimo tego ,że mieszka po sąsiedzku nigdy nic mi nie pomagała,nigdy nie umyła po sobie szklanki - zawsze była u mnie gościem - dziś jak wyszłam po córkę złapała mi garść paragonów i wyrzuciła
(młoda chodzi na tańce 2 minuty od domu - mamy może 100m do przejścia więc nawet nie pomyślałam ,żeby składać ze stołu moje papiery konkursowe)

kiedy wróciłam - nie było mnie może 5 minut-na stole leżał tylko zeszyt i kilka niedobitków - teściowa jak wychodziłam akurat rozmawiała z moim młodym co dziś dostał - i w odruchu babskiej solidarności , ponieważ ja jej tak pomagam to mi sprzątnęła ze stołu te śmieci co zostawiłam - i pogoniła teścia do śmietnika emotka
nic nie odzyskałam - ani sztuki

co ją kurna podkusiło akurat dziś ? nigdy palcem nie ruszyła, przy niczym - dziś musiała ?
przepadł hortex, tchibo, nutella, podravka , rysunkowy Disney i kilka już zakończonych

jak alkoholu nie piję tak dziś się chyba upiję ze złości


a najgorsze z tego wszystkiego jest to , że w większości tych konków podawało się numer paragonu - powysyłałam smsy i d***


Szukała w koszu?
Złośliwa baba emotka
0 0

radosna

#5472761 Napisano: 26.11.2012 06:03:25
pola731 napisał(a):

pola731 napisał(a):

chyba sobie z emocji usiądę bardzo nisko ... moja teściowa , która mimo tego ,że mieszka po sąsiedzku nigdy nic mi nie pomagała,nigdy nie umyła po sobie szklanki - zawsze była u mnie gościem - dziś jak wyszłam po córkę złapała mi garść paragonów i wyrzuciła
(młoda chodzi na tańce 2 minuty od domu - mamy może 100m do przejścia więc nawet nie pomyślałam ,żeby składać ze stołu moje papiery konkursowe)

kiedy wróciłam - nie było mnie może 5 minut-na stole leżał tylko zeszyt i kilka niedobitków - teściowa jak wychodziłam akurat rozmawiała z moim młodym co dziś dostał - i w odruchu babskiej solidarności , ponieważ ja jej tak pomagam to mi sprzątnęła ze stołu te śmieci co zostawiłam - i pogoniła teścia do śmietnika emotka
nic nie odzyskałam - ani sztuki

co ją kurna podkusiło akurat dziś ? nigdy palcem nie ruszyła, przy niczym - dziś musiała ?
przepadł hortex, tchibo, nutella, podravka , rysunkowy Disney i kilka już zakończonych

jak alkoholu nie piję tak dziś się chyba upiję ze złości


a najgorsze z tego wszystkiego jest to , że w większości tych konków podawało się numer paragonu - powysyłałam smsy i d***



Szczerze Ci współczuję! Ja bym napisała do organizatorów konkursów po ewentualnej wygranej (gdzie się podawało numer paragonu) albo prawdę albo bym ściemniała, że podałam numer innego paragonu na inny konkurs - ale bym wysłała paragon z tego samego dnia. Nie wiem, co Ci poradzić. Ja myślę, że w razie czego to forumowicze (w tym ja, jeśli będę miała odpowiedni paragon) pomogą Tobie. A teściowej kategorycznie zabroń wyrzucania czegokolwiek bez Twojej zgody! Od razu przypomniała mi się historia z moją Ciocią, która dla mojej Mamy zbierała naklejki z farb (wiele lat temu) i naklejała je na jakiś duży słoik. A pani, która sprzątała u Cioci wyrzuciła ten słoik oklejony tymi naklejkami, bo to wyglądało paskudnie i myślała, że to do wyrzucenia. I po konkursie było ... Nie martw się na zapas. Życzę Ci wygranych jako rekompensaty po zachowaniu teściowej!
0 0

Gość: pola731

#5472762 Napisano: 26.11.2012 06:03:27
ilonar2301 napisał(a):

pola731 napisał(a):

pola731 napisał(a):

chyba sobie z emocji usiądę bardzo nisko ... moja teściowa , która mimo tego ,że mieszka po sąsiedzku nigdy nic mi nie pomagała,nigdy nie umyła po sobie szklanki - zawsze była u mnie gościem - dziś jak wyszłam po córkę złapała mi garść paragonów i wyrzuciła
(młoda chodzi na tańce 2 minuty od domu - mamy może 100m do przejścia więc nawet nie pomyślałam ,żeby składać ze stołu moje papiery konkursowe)

kiedy wróciłam - nie było mnie może 5 minut-na stole leżał tylko zeszyt i kilka niedobitków - teściowa jak wychodziłam akurat rozmawiała z moim młodym co dziś dostał - i w odruchu babskiej solidarności , ponieważ ja jej tak pomagam to mi sprzątnęła ze stołu te śmieci co zostawiłam - i pogoniła teścia do śmietnika emotka
nic nie odzyskałam - ani sztuki

co ją kurna podkusiło akurat dziś ? nigdy palcem nie ruszyła, przy niczym - dziś musiała ?
przepadł hortex, tchibo, nutella, podravka , rysunkowy Disney i kilka już zakończonych

jak alkoholu nie piję tak dziś się chyba upiję ze złości


a najgorsze z tego wszystkiego jest to , że w większości tych konków podawało się numer paragonu - powysyłałam smsy i d***


Szukała w koszu?
Złośliwa baba emotka


ja szukałam , ale wiesz jak wygląda śmietnik pod blokami o godzinie 16.30 ... syf , lumpy grzebiące jak ktoś tylko coś wrzuci to rozrywają worki i roztrząsają
0 0

Gość: pola731

#5472782 Napisano: 26.11.2012 06:07:30
radosna napisał(a):


Szczerze Ci współczuję! Ja bym napisała do organizatorów konkursów po ewentualnej wygranej (gdzie się podawało numer paragonu) albo prawdę albo bym ściemniała, że podałam numer innego paragonu na inny konkurs - ale bym wysłała paragon z tego samego dnia. Nie wiem, co Ci poradzić. Ja myślę, że w razie czego to forumowicze (w tym ja, jeśli będę miała odpowiedni paragon) pomogą Tobie. A teściowej kategorycznie zabroń wyrzucania czegokolwiek bez Twojej zgody! Od razu przypomniała mi się historia z moją Ciocią, która dla mojej Mamy zbierała naklejki z farb (wiele lat temu) i naklejała je na jakiś duży słoik. A pani, która sprzątała u Cioci wyrzuciła ten słoik oklejony tymi naklejkami, bo to wyglądało paskudnie i myślała, że to do wyrzucenia. I po konkursie było ... Nie martw się na zapas. Życzę Ci wygranych jako rekompensaty po zachowaniu teściowej!


ona bywa u mnie tylko i wyłącznie jako gość - nie chodzi sama do kuchni , nie wyniesie po sobie szklanki czy papierka po cukierku - a dziś ją tknęło dobre serce ...
obawiam się ,że tam gdzie się podawało numer paragonu żadne ściemnianie nie przejdzie , dzięki za pocieszenie - ależ mi się tydzień zaczął
0 0

skarb888

#5472831 Napisano: 26.11.2012 06:20:26
pola731 napisał(a):

radosna napisał(a):


Szczerze Ci współczuję! Ja bym napisała do organizatorów konkursów po ewentualnej wygranej (gdzie się podawało numer paragonu) albo prawdę albo bym ściemniała, że podałam numer innego paragonu na inny konkurs - ale bym wysłała paragon z tego samego dnia. Nie wiem, co Ci poradzić. Ja myślę, że w razie czego to forumowicze (w tym ja, jeśli będę miała odpowiedni paragon) pomogą Tobie. A teściowej kategorycznie zabroń wyrzucania czegokolwiek bez Twojej zgody! Od razu przypomniała mi się historia z moją Ciocią, która dla mojej Mamy zbierała naklejki z farb (wiele lat temu) i naklejała je na jakiś duży słoik. A pani, która sprzątała u Cioci wyrzuciła ten słoik oklejony tymi naklejkami, bo to wyglądało paskudnie i myślała, że to do wyrzucenia. I po konkursie było ... Nie martw się na zapas. Życzę Ci wygranych jako rekompensaty po zachowaniu teściowej!


ona bywa u mnie tylko i wyłącznie jako gość - nie chodzi sama do kuchni , nie wyniesie po sobie szklanki czy papierka po cukierku - a dziś ją tknęło dobre serce ...
obawiam się ,że tam gdzie się podawało numer paragonu żadne ściemnianie nie przejdzie , dzięki za pocieszenie - ależ mi się tydzień zaczął


Oj, współczuję emotka
Dobrze, że mnie teściowa odwiedza baardzo rzadko i niczego nie rusza bez pytania.
0 0

Gość: emilka1705

#5472865 Napisano: 26.11.2012 06:31:20
Kochana mnie tak raz zgarną mąż pudełeczko z paragonami i starterami:( zapytałam go wcześniej czy ono jest to wyrzucenia (z jego telefonu) powiedział, że tak więc przywłaszczyłam na konkursowy użytek. On pomyślał, że zapomniałam wyrzucić i wyniósł prosto do pieca...był jakiś konkurs o psp na który bardzo liczyłam i jak później czytałam wpisy o telefonach z rezerwy myslałam że się rozpłacze...
0 0

aga67

#5472877 Napisano: 26.11.2012 06:35:30
pola731 napisał(a):

radosna napisał(a):


Szczerze Ci współczuję! Ja bym napisała do organizatorów konkursów po ewentualnej wygranej (gdzie się podawało numer paragonu) albo prawdę albo bym ściemniała, że podałam numer innego paragonu na inny konkurs - ale bym wysłała paragon z tego samego dnia. Nie wiem, co Ci poradzić. Ja myślę, że w razie czego to forumowicze (w tym ja, jeśli będę miała odpowiedni paragon) pomogą Tobie. A teściowej kategorycznie zabroń wyrzucania czegokolwiek bez Twojej zgody! Od razu przypomniała mi się historia z moją Ciocią, która dla mojej Mamy zbierała naklejki z farb (wiele lat temu) i naklejała je na jakiś duży słoik. A pani, która sprzątała u Cioci wyrzuciła ten słoik oklejony tymi naklejkami, bo to wyglądało paskudnie i myślała, że to do wyrzucenia. I po konkursie było ... Nie martw się na zapas. Życzę Ci wygranych jako rekompensaty po zachowaniu teściowej!


ona bywa u mnie tylko i wyłącznie jako gość - nie chodzi sama do kuchni , nie wyniesie po sobie szklanki czy papierka po cukierku - a dziś ją tknęło dobre serce ...
obawiam się ,że tam gdzie się podawało numer paragonu żadne ściemnianie nie przejdzie , dzięki za pocieszenie - ależ mi się tydzień zaczął


Jesli wie,że grasz w konkursach, to jakaś nielogiczna kobieta, albo wyjątkowo zjadliwa i zazdrosna.U mnie wszyscy wiedzą,że każdy paragon trzeba zachować, bo anuz się przyda i oddają mi.Co parę miesięcy wywalam stare,choc zdarzyło się ,że prawie po pół roku rezerwa zadzwoniła a paragon w śmieciach emotka Może niech mąż z nią pogada co i jak,żeby więcej już takich akcji nie robiła.
0 0

Gość: mikki85

#5472888 Napisano: 26.11.2012 06:39:39
pola731, a mnie wydaje się, że zrobiła to z premedytacją, żeby pokazać Ci co dla niej znaczą całe te konkursy
0 0

Gość: pola731

#5472901 Napisano: 26.11.2012 06:45:56
aga67 napisał(a):


Jesli wie,że grasz w konkursach, to jakaś nielogiczna kobieta, albo wyjątkowo zjadliwa i zazdrosna.U mnie wszyscy wiedzą,że każdy paragon trzeba zachować, bo anuz się przyda i oddają mi.Co parę miesięcy wywalam stare,choc zdarzyło się ,że prawie po pół roku rezerwa zadzwoniła a paragon w śmieciach emotka Może niech mąż z nią pogada co i jak,żeby więcej już takich akcji nie robiła.


mężusia nie ma bo tyra za granicą , ja siedzę z dzieciarnią w domu - teściowa mieszka w mieszkaniu obok mnie - zna mnie już 22 lata i wie że w moim domu nikt nie mieszkający nic nie robi - nie zagląda mi się do szafek , lodówki czy szuflad - upierdliwa jestem pod tym względem i nawet moja mama jak przychodzi mi dzieciakami siedzieć jak mam zajęcia na uczelni na koniec dnia mi się tłumaczy , że szklanek po sobie nie umyła bo kazałam nie myć...

a ta dziś tak mi pomóc chciała ...

no nic , na paragonach świat się nie kończy - ocalało E i jeden Hortex Tesco z bieżących - wczoraj wysyłałam smsy i dziś zamierzałam paragony odłożyć do wykorzystanych
0 0