Wkurza mnie...

Gość: sarsaparilla

#5570261 Napisano: 31.01.2013 06:14:02
Emilka dzięki. Nie, nie wkurza mnie nawet, że zrobił to bez porozumienia ze mną. Wkur....za mnie to, że nie po to nam moi rodzice kasę dają, żeby ładował z kredytówki w kolejny, naprawdę niepotrzebny sprzęt.

I serio, rozumiem że w sumie nic to nas nie kosztuje, bo jak sprzeda tamten to wyjdzie na jedno ale po co mu drugi rower, skoro na pierwszym nie jechał ani razu?

Mój tata miał czasem równie genialne pomysły, to chyba domena facetów. Ja traktuję budżet domowy śmiertelnie poważnie i nie wydaję pieniędzy na coś, co nie jest mi potrzebne. Mamy normalną płynność finansową, nie brakuje nam na nic ale teraz przegiął.

0 0

leona

#5570265 Napisano: 31.01.2013 06:21:48
Może da się oddać rower do sklepu?
0 0

Gość: sarsaparilla

#5570268 Napisano: 31.01.2013 06:25:19
Nie, pal sześć z oddawaniem, zrobię mu tylko z tyłka jesień średniowiecza dla porządku. Następnym razem pomyśli dwa razy zanim coś kupi.
0 0

ankasss

#5570271 Napisano: 31.01.2013 06:27:43
sarsaparilla jestem ciekawa jakby zareagował gdybyś też kupiła sobie jakiś drogi, niepotrzebny gadżet (albo np. pożyczyła od kogoś i powiedziała, że kupiłaś:)
0 0

Gość: emilka1705

#5570272 Napisano: 31.01.2013 06:27:55
Kochana żona z Ciebie:) Mój nie ma tak dobrze emotka
leciałby oddawać ten rowerek szybciutko:)
Jak sprzeda stary niech z kasą robi co chce, ale inaczej nie da rady emotka
No, ale co żoba to co innego emotka
0 0

Gość: sarsaparilla

#5570317 Napisano: 31.01.2013 06:55:26
Ja nigdy nie kupiłam sobie nic drogiego i niepotrzebnego. Nie mówię tu o zakupach typu ciuchy czy buty ale o gadżetach, drogich torebkach. Dlatego jak wywalił kasę na drogi telefon to zaraz kupił mi nowy, żebym nie plumkała, podobnie dzieje się z innymi rzeczami. Faceci są dziwni. Wyrzuty sumienia czy jak?:/
0 0

agusia147

#5570322 Napisano: 31.01.2013 07:00:17
emilka1705 napisał(a):

Kochana żona z Ciebie:) Mój nie ma tak dobrze emotka
leciałby oddawać ten rowerek szybciutko:)
Jak sprzeda stary niech z kasą robi co chce, ale inaczej nie da rady emotka
No, ale co żoba to co innego emotka



Odnośnie rowerów, nam jakiś czas temu ukradli rowery co w sumie 6tyś kosztowały. A mój teraz przebąkuje o nowym rowerze, że by mu się przydał itp. Ale cholera gdyby chociaż ten rower chciał za 2-3 tyś, jakoś przeboleję, ale on coś pierdzieli, że sam chce składać, że rama karbonowa, widelec karbonowy, siodełko jakieśtam, koła jakieśtam i wrrr że mu 17tyś wyszło licząc. Powiedziałam mu, żeby w łeb się palnął i kupił składaka...
0 0

Gość: emilka1705

#5570398 Napisano: 31.01.2013 07:53:20
sarsaparilla napisał(a):

Ja nigdy nie kupiłam sobie nic drogiego i niepotrzebnego. Nie mówię tu o zakupach typu ciuchy czy buty ale o gadżetach, drogich torebkach. Dlatego jak wywalił kasę na drogi telefon to zaraz kupił mi nowy, żebym nie plumkała, podobnie dzieje się z innymi rzeczami. Faceci są dziwni. Wyrzuty sumienia czy jak?:/


Wiesz on pewno się sam przed sobą jak i przed Tobą w ten sposób chce usprawiedliwić. Pogadaj z chłopem o tym bo nie ma uniwersalnego rozwiazania dla kazdej pary.
0 0

trebor1

#5570407 Napisano: 31.01.2013 07:58:40
agusia147 napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

Kochana żona z Ciebie:) Mój nie ma tak dobrze emotka
leciałby oddawać ten rowerek szybciutko:)
Jak sprzeda stary niech z kasą robi co chce, ale inaczej nie da rady emotka
No, ale co żoba to co innego emotka



Odnośnie rowerów, nam jakiś czas temu ukradli rowery co w sumie 6tyś kosztowały. A mój teraz przebąkuje o nowym rowerze, że by mu się przydał itp. Ale cholera gdyby chociaż ten rower chciał za 2-3 tyś, jakoś przeboleję, ale on coś pierdzieli, że sam chce składać, że rama karbonowa, widelec karbonowy, siodełko jakieśtam, koła jakieśtam i wrrr że mu 17tyś wyszło licząc. Powiedziałam mu, żeby w łeb się palnął i kupił składaka...


ale przynajmniej widać,że mąż nowoczesny,a w dodatku nie jest homofobem... bo bardzo drogie są mu te dwa pedały:)
0 0

Gość: emilka1705

#5570428 Napisano: 31.01.2013 08:10:29
trebor zmoczyłam reddsem monitor emotka
Aga w moim garażu jest astra za 8 tysięcy i to był szczyt,... a jakby mąż zapragnął rower za 17 to sama bym go w łeb palnęła emotka
0 0

agusia147

#5570443 Napisano: 31.01.2013 08:25:33
emilka1705 napisał(a):

trebor zmoczyłam reddsem monitor emotka
Aga w moim garażu jest astra za 8 tysięcy i to był szczyt,... a jakby mąż zapragnął rower za 17 to sama bym go w łeb palnęła emotka



My jeździmy laguną II. Kiedyś mnie to bawiło, że ma laptopa wartego tyle ile auto. A teraz jak wyskoczył z rowerem to mnie zagotowało. Bo oczywiście jak zapłaci? Kartą kredytową. A kto to później spłaci?
0 0

cudaczek121

#5570456 Napisano: 31.01.2013 08:36:06
sarsaparilla napisał(a):

Ojj ale mnie małż wkurzył...

Kupujemy młodej nowe łóżko, łóżko już zamówione. Najpierw mieliśmy płacić za nie sami ale zaoferowali się moi rodzice, że będzie ono prezentem urodzinowym od nich dla Mai więc 600zł jesteśmy do przodu.

Kupujemy też wielki narożnik do salonu i nową ławę. Mieliśmy kupić tańszy ale moi rodzice się zaoferowali, że znam dorzucą więc kupimy droższy i fajniejszy. Adam jeszcze pierdział, żeby się dowiedzieć czy na pewno dorzucą bo on nie wie czy zamawiać ten czy tamten, na droższy go nie stać, itd itp.

I DZISIAJ!!! kutwa maź, dzwoni mi że se kupił nowy rower! Nosz kutwa jeden już mam w salonie bo mu się nie chce do piwnicy nosić, kupił 2 lata temu, ani razu na nim nie jechał. On mi pierdzi, że tamten sprzeda a na tym to już na 100% będzie jeździł...

Ależ mnie nosi, jeszcze do cholibki oczywiście mam nic nie mówić moim rodzicom bo będzie siara. Ale ja jestem złaaaaaa!! emotka



Moja koleżanka z pracy, jak się dowiedziała,że mąż sobie kupił nowy rower, to mu go zrzuciła po schodach na 4 piętrze w ich bloku
emotka Ja bym tak nigdy nie zrobiła, szczególnie,że akurat jej mąż zarabia i to niemało, więc nie jest żadnym pasożytem i chyba mógł sobie kupić nowy rower,skoro wcześniej miał składaka emotka
0 0

kalisto1986

#5570469 Napisano: 31.01.2013 08:40:54
cudaczek121 napisał(a):

sarsaparilla napisał(a):

Ojj ale mnie małż wkurzył...

Kupujemy młodej nowe łóżko, łóżko już zamówione. Najpierw mieliśmy płacić za nie sami ale zaoferowali się moi rodzice, że będzie ono prezentem urodzinowym od nich dla Mai więc 600zł jesteśmy do przodu.

Kupujemy też wielki narożnik do salonu i nową ławę. Mieliśmy kupić tańszy ale moi rodzice się zaoferowali, że znam dorzucą więc kupimy droższy i fajniejszy. Adam jeszcze pierdział, żeby się dowiedzieć czy na pewno dorzucą bo on nie wie czy zamawiać ten czy tamten, na droższy go nie stać, itd itp.

I DZISIAJ!!! kutwa maź, dzwoni mi że se kupił nowy rower! Nosz kutwa jeden już mam w salonie bo mu się nie chce do piwnicy nosić, kupił 2 lata temu, ani razu na nim nie jechał. On mi pierdzi, że tamten sprzeda a na tym to już na 100% będzie jeździł...

Ależ mnie nosi, jeszcze do cholibki oczywiście mam nic nie mówić moim rodzicom bo będzie siara. Ale ja jestem złaaaaaa!! emotka



Moja koleżanka z pracy, jak się dowiedziała,że mąż sobie kupił nowy rower, to mu go zrzuciła po schodach na 4 piętrze w ich bloku
emotka Ja bym tak nigdy nie zrobiła, szczególnie,że akurat jej mąż zarabia i to niemało, więc nie jest żadnym pasożytem i chyba mógł sobie kupić nowy rower,skoro wcześniej miał składaka emotka


Tia ma prawo oczywiście, ale takie rzeczy wcześniej się konsultuje, chyba bym mojego powiesiła za .... gdyby kupił coś bez mojej wiedzy - zrobił tak kiedyś i do dzisiaj nie ma ochoty na powtórkę emotka

0 0

zaczytana-pola

#5570477 Napisano: 31.01.2013 08:45:24
kalisto1986 napisał(a):


Tia ma prawo oczywiście, ale takie rzeczy wcześniej się konsultuje, chyba bym mojego powiesiła za .... gdyby kupił coś bez mojej wiedzy - zrobił tak kiedyś i do dzisiaj nie ma ochoty na powtórkę emotka


Dokładnie. Konsultuje się. Mój dostałby tym rowerem po głowie chyba emotka
0 0

Gość: furbo

#5570481 Napisano: 31.01.2013 08:46:17
sarsaparilla napisał(a):

Nie, pal sześć z oddawaniem, zrobię mu tylko z tyłka jesień średniowiecza dla porządku. Następnym razem pomyśli dwa razy zanim coś kupi.




Jak się robi z tyłka jesień średniowiecza??? emotka emotka emotka emotka emotka emotka
0 0

agusia147

#5570484 Napisano: 31.01.2013 08:48:32
ilonar2301 napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):


Tia ma prawo oczywiście, ale takie rzeczy wcześniej się konsultuje, chyba bym mojego powiesiła za .... gdyby kupił coś bez mojej wiedzy - zrobił tak kiedyś i do dzisiaj nie ma ochoty na powtórkę emotka


Dokładnie. Konsultuje się. Mój dostałby tym rowerem po głowie chyba emotka



Konsultować to nie musi koszulki w sklepie czy batonika jak kupuje, ale cholera takie duże rzeczy wypadałoby skonsultować, rozplanować, przecież to koszty są i to spore.
0 0

Gość: sarsaparilla

#5570490 Napisano: 31.01.2013 08:51:46

Cudaczek ja bym roweru nie zrzuciła, szkoda by mi było kasy, której by już nie można było odzyskać;).

Kalisto i Ilona, jeżeli są pieniądze na takie zakupy to ok, ale nie jarzę sensu kupowania roweru, skoro nie korzysta z poprzedniej wersji emotka

Furbo, zrobię stary manewr, na razie powiedziałam co o tym myślę... A cały tydzień będzie jeść mielone bo mi na nic innego nie starczy;).
0 0

agusia147

#5570496 Napisano: 31.01.2013 08:56:11
O fee mielone emotka Masakra jakaś. Po takim poście to chyba pójdzie i sam zwróci rower emotka
0 0

Gość: sarsaparilla

#5570500 Napisano: 31.01.2013 08:59:45
Znaczy Agusia, że woda i chleb z solą?;)
0 0

kalisto1986

#5570503 Napisano: 31.01.2013 09:03:05
sarsaparilla ja uważam,że nawet jeśli na koncie byłyby miliony, to większe zakupy konsultuje się.
0 0