Wkurza mnie...

agusia147

#5572737 Napisano: 03.02.2013 10:40:04
delfinka101 napisał(a):

A co byście zrobiły? Jedziecie z dzieckiem od lekarza stos recept do wykupienia,do wypłaty kilka dni a kasy w portfelu ...prawie nic.Dziecko zza siedzenia podnosi reklamówkę zawiniętą w tobołek.Chciałam aby to zostawił ale patrzę..pieniądze,cały plik pieniędzy,z banderolą.Były też papiery i umowa z bankiem..to była pożyczka z banku całe 8 tysięcy.Przez chwilę przyszło mi do głowy;wykupię leki.Potem ;skoro ktoś bierze pożyczkę to pilnie potrzebuje tych pieniędzy.w domu przeliczyłam wszystko i poczytałam umowę.Podjechałam do tych ludzi z dzieckiem (prawie na moim osiedlu mieszkali)okazało się,ze wzięli kredyt na endoprotezę biodra dla jednego z rodziców.Kiedy oddałam im te pieniądze i nic nie chciałam znaleźnego jakoś mi tak radośniej się samej w sobie zrobiło.2 tygodnie później Ci państwo przyjechali z wielkim koszem ze słodyczami,kawą ,winem:) Sumienie by mi nie pozwoliło cieszyć się cudzymi pieniędzmi.



Dziwi mnie, kto wozi pieniądze w reklamówce. Myślałam, że takie rzeczy na filmach tylko. I podziwiam uczciwość. Jestem niemal pewna, że nie jeden by nie oddał.
0 0

delfinka101

#5572753 Napisano: 03.02.2013 11:00:04
tylko jak pomyślałam,ze ktoś brał kredyt i będzie to spłacał 2 lata to mi przykro się zrobiło....nie dałabym rady wydawać tych pieniędzy.To nie uczciwość tylko wyrzuty sumienia kazały mi oddać kasiorę:D
0 0

lilithbb

#5572763 Napisano: 03.02.2013 11:13:10
Niedawno szłam drogą i marzyłam, żeby tak znaleźć portfel bo mi kasy brakuje! Och co ja bym za to kupiła!
Następnego dnia przechodzę obok sklepu a na płocie wisi saszetka, biorę - ciężka. Zaglądam do środka: dokumenty, recepty, portfel. Nawet nie zaglądnęłam ile tam pieniędzy było i chyba dobrze bo by mnie korciło. emotka
A że byłam z moją dwójką dzieci nie miałam czasu na szukanie właściciela i po prostu oddałam na posterunku policji. Akurat był po drodze. emotka
0 0

lilithbb

#5572767 Napisano: 03.02.2013 11:20:44
Fajnie się muszą mieć ludzie bez wyrzutów sumienia O_o emotka To taki żart emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5572768 Napisano: 03.02.2013 11:20:48
Wszystko mnie wkurza...od prawie trzech miesięcy nie dzieje się nic co mogłabym uznać za fajne. Wszystko pod górkę....
0 0

petunija1

#5572808 Napisano: 03.02.2013 12:34:42
sydariameki napisał(a):

Mój mąż zgubił portfel dwa razy. Raz nawet o tym nie wiedział-otwiera skrzynkę na listy a z niej wypada jego portfel emotka Nic z niego nie zniknęło. Nawet 40zł nikt nie ruszył. Drugi raz zgubił go zaraz koło klatki. Oddał mu go nasz sąsiad, który twierdził,że znalazł go koło kosza na śmieci. Z portfela zniknęła cała gotówka i...moje zdjęcie emotka



emotka emotka emotka
Przepraszam,ale to zdjęcie mnie rozbawiło-masz cichego wielbiciela. emotka
0 0

maria1980

#5572813 Napisano: 03.02.2013 12:41:52
agusia147 napisał(a):

delfinka101 napisał(a):

A co byście zrobiły? Jedziecie z dzieckiem od lekarza stos recept do wykupienia,do wypłaty kilka dni a kasy w portfelu ...prawie nic.Dziecko zza siedzenia podnosi reklamówkę zawiniętą w tobołek.Chciałam aby to zostawił ale patrzę..pieniądze,cały plik pieniędzy,z banderolą.Były też papiery i umowa z bankiem..to była pożyczka z banku całe 8 tysięcy.Przez chwilę przyszło mi do głowy;wykupię leki.Potem ;skoro ktoś bierze pożyczkę to pilnie potrzebuje tych pieniędzy.w domu przeliczyłam wszystko i poczytałam umowę.Podjechałam do tych ludzi z dzieckiem (prawie na moim osiedlu mieszkali)okazało się,ze wzięli kredyt na endoprotezę biodra dla jednego z rodziców.Kiedy oddałam im te pieniądze i nic nie chciałam znaleźnego jakoś mi tak radośniej się samej w sobie zrobiło.2 tygodnie później Ci państwo przyjechali z wielkim koszem ze słodyczami,kawą ,winem:) Sumienie by mi nie pozwoliło cieszyć się cudzymi pieniędzmi.



Dziwi mnie, kto wozi pieniądze w reklamówce. Myślałam, że takie rzeczy na filmach tylko. I podziwiam uczciwość. Jestem niemal pewna, że nie jeden by nie oddał.


sama byłam świadkiem jak koleś w banku wybierał 40 tysiaków i wrzucał je do reklamówki z biedronki... w szoku byłam ,ale co tam jego pieniądze,jego reklamówka emotka
Delfinka pięknie postąpiłaś -dobro wraca,pamiętaj ! emotka emotka
0 0

zaczytana-pola

#5572845 Napisano: 03.02.2013 01:22:03
maria1980 napisał(a):


sama byłam świadkiem jak koleś w banku wybierał 40 tysiaków i wrzucał je do reklamówki z biedronki... w szoku byłam ,ale co tam jego pieniądze,jego reklamówka emotka
Delfinka pięknie postąpiłaś -dobro wraca,pamiętaj ! emotka emotka


To taka przykrywka, bo nikt przecież nie pomyśli, że ktoś 40 tysi w reklamówce z Biedronki nosi emotka emotka Co innego skórzany neseser emotka
0 0

anialistopad

#5572884 Napisano: 03.02.2013 02:00:07
Kurde , ale jestem tępa nie wiem jak ja czytałam ten regulamin , ze kupiłam karmę pedigree 400 gram , a nie 1 kg, napisałam opinie przed chwilka i tak myśle , zerknę ten regulamin jeszcze raz i jak byk pisze 1 kg emotka emotka Ale się wkurzyłam teraz
0 0

agusia147

#5572917 Napisano: 03.02.2013 02:36:16
ilonar2301 napisał(a):

maria1980 napisał(a):


sama byłam świadkiem jak koleś w banku wybierał 40 tysiaków i wrzucał je do reklamówki z biedronki... w szoku byłam ,ale co tam jego pieniądze,jego reklamówka emotka
Delfinka pięknie postąpiłaś -dobro wraca,pamiętaj ! emotka emotka


To taka przykrywka, bo nikt przecież nie pomyśli, że ktoś 40 tysi w reklamówce z Biedronki nosi emotka emotka Co innego skórzany neseser emotka



Ja wiem że 40 tysi się nie zmieści w portfelu, ale jakaś torebka, kieszeń etc. Dziwi mnie opcja z reklamówką emotka
0 0

efelinkaaa

#5572919 Napisano: 03.02.2013 02:37:19
jest mi przykro... umawiałam się z teściową, że jutro przyjdzie do synka (przeziębiony jest) i z nim posiedzi, bo mam mnóstwo latania po urzędach... wszystko ok, byłyśmy umówione, a ona dzwoni, że się plany zmieniły emotka tak nagle...
Niestety nie mam go komu zostawić i będę latała z nim po całym mieście emotka

ps. ja na prawdę baaardzo rzadko zostawiam dziecko u niej, nie nadużywam jej życzliwości, a każdą pomoc rekompensuję w jakiś sposób (szczególnie oddaję nagrody - kosmetyki, ubrania itd.).. Jutro akurat mam taki dzień zapełniony i czuję się wystawiona.
0 0

Gość: katrin22

#5572922 Napisano: 03.02.2013 02:39:41
efelinkaaa napisał(a):

jest mi przykro... umawiałam się z teściową, że jutro przyjdzie do synka (przeziębiony jest) i z nim posiedzi, bo mam mnóstwo latania po urzędach... wszystko ok, byłyśmy umówione, a ona dzwoni, że się plany zmieniły emotka tak nagle...
Niestety nie mam go komu zostawić i będę latała z nim po całym mieście emotka

ps. ja na prawdę baaardzo rzadko zostawiam dziecko u niej, nie nadużywam jej życzliwości, a każdą pomoc rekompensuję w jakiś sposób (szczególnie oddaję nagrody - kosmetyki, ubrania itd.).. Jutro akurat mam taki dzień zapełniony i czuję się wystawiona.


emotka niedobra teściowa...
0 0

efelinkaaa

#5572925 Napisano: 03.02.2013 02:43:57
nie tyle co niedobra, ale mogłaby nie wystawiać mnie akurat jutro...

zresztą najbardziej mi przykro, bo wiem, ze jakby miała siedzieć z wnuczką, to na milion procent by przyjechała, bo nieraz przekładała swoje plany emotka

no trudno, jutro czeka mnie wizyta w urzędzie miasta, w skarbówce i w zusie z synem emotka nigdy więcej nie poproszę jej o pomoc. NIGDY.
0 0

barszcz

#5572932 Napisano: 03.02.2013 02:52:13
efelinkaaa napisał(a):

nie tyle co niedobra, ale mogłaby nie wystawiać mnie akurat jutro...

zresztą najbardziej mi przykro, bo wiem, ze jakby miała siedzieć z wnuczką, to na milion procent by przyjechała, bo nieraz przekładała swoje plany emotka

no trudno, jutro czeka mnie wizyta w urzędzie miasta, w skarbówce i w zusie z synem emotka nigdy więcej nie poproszę jej o pomoc. NIGDY.



Pewnie jestem strasznie złośliwa,ale ja poprosiłabym ją jeszcze o pomoc,tylko parę godzin przed,zadzwoniłabym ,że plany ulegly zmianie i dziś nie potzrebuję już pomocy!
0 0

efelinkaaa

#5573121 Napisano: 03.02.2013 06:23:55
barszcz napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

nie tyle co niedobra, ale mogłaby nie wystawiać mnie akurat jutro...

zresztą najbardziej mi przykro, bo wiem, ze jakby miała siedzieć z wnuczką, to na milion procent by przyjechała, bo nieraz przekładała swoje plany emotka

no trudno, jutro czeka mnie wizyta w urzędzie miasta, w skarbówce i w zusie z synem emotka nigdy więcej nie poproszę jej o pomoc. NIGDY.



Pewnie jestem strasznie złośliwa,ale ja poprosiłabym ją jeszcze o pomoc,tylko parę godzin przed,zadzwoniłabym ,że plany ulegly zmianie i dziś nie potzrebuję już pomocy!



Chyba będę jeszcze bardziej złosliwa i poczekam aż mnie poprosi o przysługę emotka

eee już mi trochę przeszło, ale nie zapomne o tym szybko emotka
0 0

radosna

#5573135 Napisano: 03.02.2013 06:41:00
Wkurza mnie przewidywany półwieczny kryzys w Polsce emotka
0 0

radosna

#5573136 Napisano: 03.02.2013 06:41:41
radosna napisał(a):

Wkurza mnie przewidywany półwieczny kryzys w Polsce emotka




http://finanse.wp...110004&_ticrsn=3
0 0

ziolko

#5573143 Napisano: 03.02.2013 06:46:36
wkurza mnie Państwo w państwie
na polsacie teraz jest

ja pierdziu... co to się dzieje emotka
0 0

kasia19

#5573153 Napisano: 03.02.2013 06:52:32
ziolko napisał(a):

wkurza mnie Państwo w państwie
na polsacie teraz jest

ja pierdziu... co to się dzieje emotka




też oglądam i aż się ciśnienie we mnie podnosi...
0 0

ziolko

#5573169 Napisano: 03.02.2013 07:00:18
osobiście nie jestem zainteresowana, bo nie jestem z Warszawy, ale wkurza mnie podejście urzędasów.. a ten czarny gostek, to patrzył na wszystkich z góry i do tego bezczelnie żuł gumę, mając wszystkich głęboko w d...

-----

chociaż w jednym urzędzie spotkałam się z opinią, że urzędnik może wszystko

prawo budowlane obowiązujące w Polsce, jednolite, a urzędniczka wymyślała sobie coraz to nowe uzupełnienia projektu. CZTERY razy. Za każdym razem kilkadziesiąt km w jedną stronę. W pewnym momencie powiedziała do męża (przez telefon), jak ten jej powiedział o tym prawie w całym kraju, że proszę się nie kłócić z urzędnikiem, bo urzędnik zawsze ma rację. Poza tym jak chce coś składać w urzędzie innym, niż miejsce zamieszkania, to powinien najpierw się dowiedzieć co i jak. A że mąż się dowiadywał, to co innego.
No szlag. Mąż jak ogólnie jest spokojnym człowiekiem to wtedy długo używał słów, które można spotkać na parkanach.
Po czym się okazało, że po kolejnym uzupełnieniu dokumentów właściwie, to sama nie wie, po co ostatnio to odsyłała, bo właściwie to wszystko jest w porządku.

Szczęka do samej ziemi i brak słów.


0 0