Wkurza mnie...

asantesana

#5663079 Napisano: 27.05.2013 21:44:07
Kolejny dzień porażek z rzędu...
Co za miesiąc...
0 0

karolkas

#5663084 Napisano: 27.05.2013 21:47:24
asante napisał(a):

Kolejny dzień porażek z rzędu...
Co za miesiąc...



aj już tak nie mów, ja wygrałam od Ciebie stolik, Ty ode mnie torbę , coś tam wygrałyśmy emotka
0 0

asantesana

#5663094 Napisano: 27.05.2013 21:56:58
karolkas napisał(a):

asante napisał(a):

Kolejny dzień porażek z rzędu...
Co za miesiąc...



aj już tak nie mów, ja wygrałam od Ciebie stolik, Ty ode mnie torbę , coś tam wygrałyśmy emotka


No w sumie... zacznę tak na to patrzeć.
0 0

Gość: monika124

#5663098 Napisano: 27.05.2013 22:00:42
merkana napisał(a):

jolcia12 napisał(a):

merkana napisał(a):

Wkurzające jest podejście mojego narzeczonego do "jego rodzinnego" psa. Spoko- sama kocham zwierzęta, żadnemu krzywdy nie dałabym zrobić i rozumiem traktowanie psa jako członka rodziny, ale zupełnie nie rozumiem traktowania psa lepiej, niż ludzi...
Tak się ostatnio wkurzyłam. Moja mama przyszła do domu rodziców narzeczonego i był tam ów piesek- wielki mieszaniec labradora z owczarkiem. Zaczął na nią warczeć i prawie się na nią rzucił (już raz złapał ją za nogę), więc mama się wystraszyła, spanikowała i uciekła do salonu. No i poprosiłam grzecznie narzeczonego, żeby na czas odwiedzin mojej mamy (dosłownie pół godziny) zamknął drzwi do salonu, żeby pies do niej nie podszedł bo naprawdę nie wiadomo co mu może strzelić do głowy. A on do mnie, że nie będzie go ograniczał, bo "pies jest u siebie", a moja mama nie... Nosz kurczę, jakiś szacunek dla gościa chyba się należy, nie? emotka Tym bardziej, że to wielkie i agresywne psisko.
Inna równie wkurzająca sytuacja. Poszedł raz z nim tż do parku. Czas cieczki, psy latają wolno i gdzieś tam jakiś pies podbiegł do niego i lekko go poszarpał. Ja naprawdę nie jestem konfliktowym człowiekiem i rozumiem takie sytuacje- siła wyższa, natura. Pewnie komuś uciekł, poczuł zagrożenie ( a w powietrzu cieczka) no i ugryzł. Oczywiście zawołano policję, straż miejską, pies u weterynarza- ok, jeszcze spoko. Ale jak mój facet powiedział, że zamierza "dać w pysk" właścicielowi tego psa, to się przelękłam. Ok, może i wina leży po stronie właściciela, któremu ten pies uciekł, ale przecież trzeba być człowiekiem, takie sytuacje się zdarzają. A nie żeby, jak to powiedział, "dla zasady" bić jakiegoś obcego faceta za psa. A i jeszcze sprawa powędruje do sądu.
Nie rozumiem tego. Przecież to samo mogło się wydarzyć w drugą stronę. A ich wspaniały pies też kiedyś im zwiał... emotka



Myślę, że takie zachowanie w stosunku do Twojej mamy i psa wynika z tego, że po prostu Twój mężczyzna i Twoja mama nie przepadają za sobą, a on w ten sposób chce wyrazić swoją niechęć do teściowej. Tak niestety bywa, że zięciowie i teściowe często nie pałają do siebie sympatia. Pies tu raczej nie jest winny, ani nie ma za bardzo związku z sytuacją. Myślę, że sama wiesz najlepiej co jest przyczyną tego zdarzenia, i znajdziesz wkrótce rozwiązanie dla tego problemu emotka



Wiesz co, fakt- nie pałają do siebie jakąś niezwykłą sympatią. Mój facet ciągle marudzi, że mama nie pomaga mi finansowo. No i nie podoba mu się, że nie jest zbyt wylewna. Ale nigdy żadnej spiny między nimi nie było, a mama zawsze bardzo pozytywnie się o nim wypowiada i nawet broni go, kiedy się na niego żalę.
Tylko, że ten pies... dla mnie to chore, żeby otaczać zwierzę taką czcią. Kroić na pół ostatni kawałek ciasta, żeby piesek mógł sobie polizać ( i zaraz wypluć). Wiecie co, kiedyś mój narzeczony miał na tapecie nasze zdjęcie- teraz ma zdjęcie psa. Kiedyś to ze mną chodził na spacery- teraz mu się nie chce, za to z nim może włóczyć się godzinami. Siedzimy wszyscy w ścisku na kanapie, oglądamy film z jego rodzicami i nagle piesek wciska się między nas, a mama tż żeby zrobić mu miejsce, przenosi się na fotel. No matko z córką! Nie ogarniam! emotka emotka



merkana - sorki, ale najlepsze wyjście to zmienić narzeczonego emotka
0 0

Gość: katrin22

#5663115 Napisano: 27.05.2013 22:15:04
dolly napisał(a):

http://www.youtub.../watch?v=pIaQzvHsHl4



A u mnie nie padało emotka
w temacie wkurzania, to właśnie oglądałam "Tomasz Lis na żywo" i pierwsza rozmowa mnie strasznie poruszyła...Nawet mówić o tym nie mogę emotka
0 0

petunija1

#5663117 Napisano: 27.05.2013 22:15:22
joan napisał(a):

dolly napisał(a):

Joan ja prawie leżę i kwiczę, także prosze CIę nie rób takich oczu bo znów mnie ogarnia histeryczny śmiech emotka


No co, miałam prawo się zdziwić emotka Mój facet opowiadał mi, że ich poprzedni pies (zmarł po osiągnięciu osiemnastki) zawsze z automatu zeskakiwał z kanapy/fotela, gdy tylko moja teściowa weszła do pokoju. A tutaj mamy odwrotnie: pies wchodzi do pokoju, a teściowa posłusznie hop na misiaa emotka



emotka emotka emotka emotka

Już zapomniałam co mnie wkurza. emotka emotka emotka

mekana - propozycja zmiany narzeczonego jest całkiem sensowna... emotka
0 0

dolly

#5663130 Napisano: 27.05.2013 22:26:11
petunija1 napisał(a):



emotka emotka emotka emotka

Już zapomniałam co mnie wkurza. emotka emotka emotka

mekana - propozycja zmiany narzeczonego jest całkiem sensowna... emotka



Obawiam się, że Merkana zrozumie to jak już będzie za późno.
0 0

Gość: katrin22

#5663139 Napisano: 27.05.2013 22:33:52
Już mam co mnie wkurza, jakieś 2h moje bobo wzięło mój telefon i nie wiem jak to zrobiło, że chyba jakiegoś smsa wysłało pustego, bo zabierając telefon coś mi migneło, od tej pory mam co chwilka reklamę i na dodatek niektóry sms łączy się z netem (to mam darmowe), ale chyba mi pożarło z 2zł za ten pusty sms, a dziwne, bo w wysłanych nic nie mam, że coś zostało wysłane, ale to stary telefon...RATUNKU, to już 5 sms od 2h
0 0

Gość: merkana

#5663140 Napisano: 27.05.2013 22:34:42
dolly napisał(a):

petunija1 napisał(a):



emotka emotka emotka emotka

Już zapomniałam co mnie wkurza. emotka emotka emotka

mekana - propozycja zmiany narzeczonego jest całkiem sensowna... emotka



Obawiam się, że Merkana zrozumie to jak już będzie za późno.



oj tam, oj tam. Może da się go jeszcze jakoś "wyszkolić". Jednego jestem pewna- psa w naszym wspólnym domu NIE BĘDZIE ^^
0 0

Gość: katrin22

#5663141 Napisano: 27.05.2013 22:38:08
merkana da się wyszkolić, ale zacznij już teraz, bo po ślubie będzie za późno emotka
0 0

trebor1

#5663207 Napisano: 27.05.2013 23:40:29
katrin22 napisał(a):

merkana da się wyszkolić, ale zacznij już teraz, bo po ślubie będzie za późno emotka


psa to jeszcze by się dało, ale że faceta, to na to moje drogie nie liczcie, psia jego mać emotka
0 0

anialistopad

#5663213 Napisano: 27.05.2013 23:44:29
trebor faceta tez sie da wyszkolic,czasem tylko jak sie takiego spusci ze smyczy to glupieje potem,ale zawsze potulnie wraca
0 0

joan

#5663219 Napisano: 27.05.2013 23:49:48
Chyba z psem jest łatwiej; ponoć niektóre egzemplarze reagują na ponad 50 komend emotka
0 0

anialistopad

#5663220 Napisano: 27.05.2013 23:53:47
fakt psy sa madrzejsze ,ja do mojego mowie wynies smieci,a on mi na to zaraz,bo film leci.
0 0

joan

#5663221 Napisano: 27.05.2013 23:56:56
anialistopad napisał(a):

fakt psy sa madrzejsze ,ja do mojego mowie wynies smieci,a on mi na to zaraz,bo film leci.


Może Ci się to przyda na konkurs emotka

Ja do Mojego Ogól się wreszcie, a on mi na to, że nie czas jeszcze. Goli się tylko w piątki i wtorki, reszta tygodnia to czas... szczeciniastej mordki emotka
0 0

Gość: awi

#5663228 Napisano: 28.05.2013 00:01:52
Wkurza mnie, że na jedną skrzynkę dostaję maile z różnymi ofertami od samej siebie i nie wiem jak to wyłączyć.

A na innej - dostałam mailem zdjęcie dowodu osobistego nieznanej mi osoby, wysłany z nr w playu jako mms, może kogoś z Was?

Strach się bać...
0 0

trebor1

#5663229 Napisano: 28.05.2013 00:02:28
joan napisał(a):

Chyba z psem jest łatwiej; ponoć niektóre egzemplarze reagują na ponad 50 komend emotka


aż 50!, qcze taki pies to potrafi zawstydzić
ja też rozpoznaję parę:
zostaw! to na jutro na obiad
leż! najlepiej i nic nie rób
emotka
0 0

joan

#5663235 Napisano: 28.05.2013 00:08:12
trebor1 napisał(a):

joan napisał(a):

Chyba z psem jest łatwiej; ponoć niektóre egzemplarze reagują na ponad 50 komend emotka


aż 50!, qcze taki pies to potrafi zawstydzić
ja też rozpoznaję parę:
zostaw! to na jutro na obiad
leż! najlepiej i nic nie rób
emotka


To pierwsze nie działa. Najpierw osobnik męski robi "oczy kota ze Shreka" i pyta, jak wielką dokładkę może sobie wziąć. Potem słychać skrobanie o dno garnka emotka

Do drugie obowiązuje jedynie na tatrzańskim szlaku w obecności niedźwiedzia brunatnego emotka
0 0

trebor1

#5663236 Napisano: 28.05.2013 00:08:52
joan napisał(a):

anialistopad napisał(a):

fakt psy sa madrzejsze ,ja do mojego mowie wynies smieci,a on mi na to zaraz,bo film leci.


Może Ci się to przyda na konkurs emotka

Ja do Mojego Ogól się wreszcie, a on mi na to, że nie czas jeszcze. Goli się tylko w piątki i wtorki, reszta tygodnia to czas... szczeciniastej mordki emotka


a to pies mu mordkę lizał! emotka
0 0

joan

#5663243 Napisano: 28.05.2013 00:15:01
trebor1 napisał(a):

a to pies mu mordkę lizał! emotka


emotka
0 0