Wkurza mnie...

babariba

#5662129 Napisano: 26.05.2013 22:53:24
pola731
- współczuję tobie i pupilowi
W tym roku wysyp kleszczy niesamowity, nasz psior też niby miał zaaplikowane super krople, a i tak non stop znajdujemy kleszcze... emotka
My mamy psa od niecałego roku, adoptowaliśmy go i już nie wyobrażamy bez niego życia. Ma swoje za uszami, my na pewno też, ale nawzajem znosimy swoje humory i humorki. I jest super!
A o cenie wizyt weterynaryjnych nie wspominaj - w ciągu tygodnia poszło 600 zł emotka
Ale się kocha, to się kartę wyciąga - mimo opadniętej po usłyszeniu sumy szczęki...
0 0

joan

#5662161 Napisano: 27.05.2013 00:12:05
pola731 - współczuję i trzymam kciuki za psiaka.

U nas to samo: droga obroża i kropelki, a dziś znów kleszcz emotka To jest pies teściów (golden), z którym chodzimy przynajmniej raz w tygodniu na spacer, żeby z nim 2 - 3 h energicznie maszerować. Dziś również byliśmy. Efekt: kleszcz. Pod szyją. No ale przecież nie da się psa zamknąć w mieszkaniu i wyprowadzać go w centrum handlowym! A każdy kolejny kleszcz to ogromna możliwość zachorowania...

Na pewno dla dzieciaków zdrowiutki pies jest największym prezentem. Niezależnie od wieku dziecka emotka
0 0

Gość: hittmanka

#5662178 Napisano: 27.05.2013 05:57:40
jolcia12 napisał(a):

aurorcia napisał(a):

konkursy15 napisał(a):

merkana napisał(a):

A mnie na maksa wkurza to, że wszędzie promowane są wyłącznie szczupłe/bardzo szczupłe kobiety. Ok, ładne, szczupłe sylwetki są bardzo spoko, ale to wkurzające, kiedy wszędzie wrzuca się i zachwyca zdjęciami żywych kościotrupów, na których wisi rozmiar 0. To smutne, bo młode dziewczynki (ale i nie tylko one) wbijają sobie do głowy hasło: "Jesteś chuuuda- jesteś piękna", a bardziej krągłe kobiety (mimo, że nie jednokrotnie wyglądające lepiej niż te wszystkie modelki) popadają w straszne kompleksy emotka rany, idealna figura to nie wszystko! emotka


tak teraz media kreują wizerunek współczesnej kobiety, a reklamy w tv np typu "muszę się odchudzać w dzień i w nocy,żeby pojechać na wakacje" emotka
świat modelingu nie stawia na anorektyczki,ale jest ich coraz więcej...




To już wiem dlaczego od kilku lat na wakacjach nie byłam emotka Bo nie odchudzam się ani w dzień ani w nocy emotka



polecam fajny pozytywny fanpage https://www.faceb...y?hc_location=stream

sama ani nie jestem kosciotrupem, ani osobą puszystą,
noszę rozm 38, i uważam że mam idealne wymiary emotka


ot to!
Pozatym faceci lubią popatrzeć na krągły tyłeczek.... kiedyś jak schudłam to koledzy w pracy ciągle mi powtarzali, żebym znowu przybrała w biodrach.... i przybrałam ... i znowu się gapią emotka ale to cieszy panią przed czterdziestką w rozmiarze 38
Już nigdy nie będę chciała być szczuplejasza emotka
0 0

Gość: iwonciaaa

#5662185 Napisano: 27.05.2013 07:18:33
hittmanka napisał(a):

jolcia12 napisał(a):

aurorcia napisał(a):

konkursy15 napisał(a):

merkana napisał(a):

A mnie na maksa wkurza to, że wszędzie promowane są wyłącznie szczupłe/bardzo szczupłe kobiety. Ok, ładne, szczupłe sylwetki są bardzo spoko, ale to wkurzające, kiedy wszędzie wrzuca się i zachwyca zdjęciami żywych kościotrupów, na których wisi rozmiar 0. To smutne, bo młode dziewczynki (ale i nie tylko one) wbijają sobie do głowy hasło: "Jesteś chuuuda- jesteś piękna", a bardziej krągłe kobiety (mimo, że nie jednokrotnie wyglądające lepiej niż te wszystkie modelki) popadają w straszne kompleksy emotka rany, idealna figura to nie wszystko! emotka


tak teraz media kreują wizerunek współczesnej kobiety, a reklamy w tv np typu "muszę się odchudzać w dzień i w nocy,żeby pojechać na wakacje" emotka
świat modelingu nie stawia na anorektyczki,ale jest ich coraz więcej...




To już wiem dlaczego od kilku lat na wakacjach nie byłam emotka Bo nie odchudzam się ani w dzień ani w nocy emotka



polecam fajny pozytywny fanpage https://www.faceb...y?hc_location=stream

sama ani nie jestem kosciotrupem, ani osobą puszystą,
noszę rozm 38, i uważam że mam idealne wymiary emotka


ot to!
Pozatym faceci lubią popatrzeć na krągły tyłeczek.... kiedyś jak schudłam to koledzy w pracy ciągle mi powtarzali, żebym znowu przybrała w biodrach.... i przybrałam ... i znowu się gapią emotka ale to cieszy panią przed czterdziestką w rozmiarze 38
Już nigdy nie będę chciała być szczuplejasza emotka


ja sporo schudłam przez choróbska, nie umiem się przyzwyczaić do rozmiaru S, kiedy zawsze nosiłam L. Brakuje mi tych krągłości strasznie emotka chociaż większość kobietek pewnie skakałaby pod sufit gubiąc ponad 20 kg.
0 0

cudaczek121

#5662252 Napisano: 27.05.2013 10:04:24
Wkurza mnie,że przez tą migrację kont z DnBnord do GetinBanku nie mogę dostać się na swoje konto oszczędnościowe. a na koncie w ING mam 7 groszy i nie mam jak przelać pieniędzy emotka
0 0

efelinkaaa

#5662276 Napisano: 27.05.2013 10:23:17
babariba napisał(a):

pola731
- współczuję tobie i pupilowi
W tym roku wysyp kleszczy niesamowity, nasz psior też niby miał zaaplikowane super krople, a i tak non stop znajdujemy kleszcze... emotka
My mamy psa od niecałego roku, adoptowaliśmy go i już nie wyobrażamy bez niego życia. Ma swoje za uszami, my na pewno też, ale nawzajem znosimy swoje humory i humorki. I jest super!
A o cenie wizyt weterynaryjnych nie wspominaj - w ciągu tygodnia poszło 600 zł emotka
Ale się kocha, to się kartę wyciąga - mimo opadniętej po usłyszeniu sumy szczęki...



u nas pies zdechł w tym roku na babeszjozę emotka Przygarnięty, ukochany husky.. Weterynarz mówił, że psy rasowe są mniej odporne na wszelkie choroby, nie wiem na ile to prawda emotka
Dostał surowicę, kroplówki, ale niestety nie pomogło.. Zachorował w weekend i biedny czekał kilkanaście godzin na pomoc...
0 0

aerdna

#5662286 Napisano: 27.05.2013 10:31:11
Brzydka pogoda i temperatura na dworze...
0 0

Gość: merkana

#5662303 Napisano: 27.05.2013 10:51:55
Wkurzające jest podejście mojego narzeczonego do "jego rodzinnego" psa. Spoko- sama kocham zwierzęta, żadnemu krzywdy nie dałabym zrobić i rozumiem traktowanie psa jako członka rodziny, ale zupełnie nie rozumiem traktowania psa lepiej, niż ludzi...
Tak się ostatnio wkurzyłam. Moja mama przyszła do domu rodziców narzeczonego i był tam ów piesek- wielki mieszaniec labradora z owczarkiem. Zaczął na nią warczeć i prawie się na nią rzucił (już raz złapał ją za nogę), więc mama się wystraszyła, spanikowała i uciekła do salonu. No i poprosiłam grzecznie narzeczonego, żeby na czas odwiedzin mojej mamy (dosłownie pół godziny) zamknął drzwi do salonu, żeby pies do niej nie podszedł bo naprawdę nie wiadomo co mu może strzelić do głowy. A on do mnie, że nie będzie go ograniczał, bo "pies jest u siebie", a moja mama nie... Nosz kurczę, jakiś szacunek dla gościa chyba się należy, nie? emotka Tym bardziej, że to wielkie i agresywne psisko.
Inna równie wkurzająca sytuacja. Poszedł raz z nim tż do parku. Czas cieczki, psy latają wolno i gdzieś tam jakiś pies podbiegł do niego i lekko go poszarpał. Ja naprawdę nie jestem konfliktowym człowiekiem i rozumiem takie sytuacje- siła wyższa, natura. Pewnie komuś uciekł, poczuł zagrożenie ( a w powietrzu cieczka) no i ugryzł. Oczywiście zawołano policję, straż miejską, pies u weterynarza- ok, jeszcze spoko. Ale jak mój facet powiedział, że zamierza "dać w pysk" właścicielowi tego psa, to się przelękłam. Ok, może i wina leży po stronie właściciela, któremu ten pies uciekł, ale przecież trzeba być człowiekiem, takie sytuacje się zdarzają. A nie żeby, jak to powiedział, "dla zasady" bić jakiegoś obcego faceta za psa. A i jeszcze sprawa powędruje do sądu.
Nie rozumiem tego. Przecież to samo mogło się wydarzyć w drugą stronę. A ich wspaniały pies też kiedyś im zwiał... emotka
0 0

joan

#5662310 Napisano: 27.05.2013 11:01:35
merkana - labek szczekał na Twoją mamę, bo mu wolno, bo nikt mu nie zabronił, bo zawsze tak robi; kto wie, czy pies nie żyje w przekonaniu, że to on rządzi w domu. A to już bardzo niebezpieczna dla wszystkich sytuacja. Zawsze mnie dziwi, jak ludzie rozpieszczają psy. Ciekawe, czy pozwalaliby swoim dzieciom gryźć gości w łydki, popychać w przedpokoju i agresywnie się na nich wydzierać emotka

Co do "dawania w pysk", to może to raczej pogróżka rzucona w emocjach...
0 0

calliope

#5662314 Napisano: 27.05.2013 11:06:09
A mnie wkurzają właściciele dużych psów zwłaszcza w moim mieście, którzy mają lajtowe podejście do nich, nie potrafią się nimi zajmować i ich wychowywać, puszczają wolno bez smyczy i kagańca, a gdy coś się stanie, czytaj: ugryzą lub się rzucą na kogoś to kłamią, zrzucają winę na poszkodowanego, uciekają lub nie przyznają się do swojego psa. Nosz kurde za psa też trzeba brać odpowiedzialność! emotka
0 0

Gość: koza.k90

#5662315 Napisano: 27.05.2013 11:06:22
merkana, obawiam się, że to facet nie dla Ciebie

może nie teraz, ale za kilka lat przyznasz mi rację
0 0

Gość: koza.k90

#5662321 Napisano: 27.05.2013 11:14:22
wkurzają na maksa potencjalni klienci emotka

ktoś coś zamawia na tablicy, a potem nie odbiera telefonów i unika kontaktów - niepoważne, bo wypadałoby chociaż napisać 2 słowa

allegro nie lepsze - zamiast przeczytać dokładnie ofertę i koszty przesyłki, lepiej zrezygnować z kupna za przysłowiowe 3 grosze, które miałyby zrekompensować poniesione straty

i to jeszcze bez negatywa emotka emotka emotka

sprawdzam konto takiej osoby - nic nigdy nie sprzedała, same kupna, masa pozytywów, ale 90 % z nich to... duble

czy allegro nie sprawdza ile komentarzy leci z jednego konta i do jednej transakcji ???

przecież to czyste oszustwo emotka
0 0

koper

#5662334 Napisano: 27.05.2013 11:23:30
merkana
Po pierwsze mam nadzieję, że razem z mamą wyszłyście od razu jak tylko, Twój facet powiedział, że pies jest u siebie, a Twoja mama nie...
A co do sprawy w parku, to jak Twój facet "da w pysk" właścicielowi tamtego psa, to mam ogromną nadzieję, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie...
To co tu opisujesz jest dosłownie straszne...
0 0

zaczytana-pola

#5662336 Napisano: 27.05.2013 11:24:05
A mnie wkurza manipulacja kosztami przesyłki. Chciałam kupić sobie na allegro kilka par spodenek, takich zwykłych, żeby sobie na co dzień w nich chodzić, czy zrobić coś w ogródku... OK, są po 9,99, ale co z tego jak paczka 25 zł emotka a każda kolejna sztuka + 25 zł emotka czyli 2 pary spodenek 20 zł, a przesyłka 50 zł emotka
0 0

dolly

#5662339 Napisano: 27.05.2013 11:24:18
przecież zdublowane nie liczą się do widocznej cyfry, tylko ukazywane jako ogół emotka
0 0

zaczytana-pola

#5662345 Napisano: 27.05.2013 11:29:36
Dolly, a Ty o czym? emotka
0 0

Gość: koza.k90

#5662352 Napisano: 27.05.2013 11:33:05
dolly napisał(a):

przecież zdublowane nie liczą się do widocznej cyfry, tylko ukazywane jako ogół emotka



najwidoczniej można to obejść i niektórzy w ten sposób podnoszą sobie status
0 0

Gość: jolcia12

#5662355 Napisano: 27.05.2013 11:35:58
merkana napisał(a):

Wkurzające jest podejście mojego narzeczonego do "jego rodzinnego" psa. Spoko- sama kocham zwierzęta, żadnemu krzywdy nie dałabym zrobić i rozumiem traktowanie psa jako członka rodziny, ale zupełnie nie rozumiem traktowania psa lepiej, niż ludzi...
Tak się ostatnio wkurzyłam. Moja mama przyszła do domu rodziców narzeczonego i był tam ów piesek- wielki mieszaniec labradora z owczarkiem. Zaczął na nią warczeć i prawie się na nią rzucił (już raz złapał ją za nogę), więc mama się wystraszyła, spanikowała i uciekła do salonu. No i poprosiłam grzecznie narzeczonego, żeby na czas odwiedzin mojej mamy (dosłownie pół godziny) zamknął drzwi do salonu, żeby pies do niej nie podszedł bo naprawdę nie wiadomo co mu może strzelić do głowy. A on do mnie, że nie będzie go ograniczał, bo "pies jest u siebie", a moja mama nie... Nosz kurczę, jakiś szacunek dla gościa chyba się należy, nie? emotka Tym bardziej, że to wielkie i agresywne psisko.
Inna równie wkurzająca sytuacja. Poszedł raz z nim tż do parku. Czas cieczki, psy latają wolno i gdzieś tam jakiś pies podbiegł do niego i lekko go poszarpał. Ja naprawdę nie jestem konfliktowym człowiekiem i rozumiem takie sytuacje- siła wyższa, natura. Pewnie komuś uciekł, poczuł zagrożenie ( a w powietrzu cieczka) no i ugryzł. Oczywiście zawołano policję, straż miejską, pies u weterynarza- ok, jeszcze spoko. Ale jak mój facet powiedział, że zamierza "dać w pysk" właścicielowi tego psa, to się przelękłam. Ok, może i wina leży po stronie właściciela, któremu ten pies uciekł, ale przecież trzeba być człowiekiem, takie sytuacje się zdarzają. A nie żeby, jak to powiedział, "dla zasady" bić jakiegoś obcego faceta za psa. A i jeszcze sprawa powędruje do sądu.
Nie rozumiem tego. Przecież to samo mogło się wydarzyć w drugą stronę. A ich wspaniały pies też kiedyś im zwiał... emotka



Myślę, że takie zachowanie w stosunku do Twojej mamy i psa wynika z tego, że po prostu Twój mężczyzna i Twoja mama nie przepadają za sobą, a on w ten sposób chce wyrazić swoją niechęć do teściowej. Tak niestety bywa, że zięciowie i teściowe często nie pałają do siebie sympatia. Pies tu raczej nie jest winny, ani nie ma za bardzo związku z sytuacją. Myślę, że sama wiesz najlepiej co jest przyczyną tego zdarzenia, i znajdziesz wkrótce rozwiązanie dla tego problemu emotka
0 0

Gość: koza.k90

#5662356 Napisano: 27.05.2013 11:36:48
zaczytana-pola napisał(a):

A mnie wkurza manipulacja kosztami przesyłki. Chciałam kupić sobie na allegro kilka par spodenek, takich zwykłych, żeby sobie na co dzień w nich chodzić, czy zrobić coś w ogródku... OK, są po 9,99, ale co z tego jak paczka 25 zł emotka a każda kolejna sztuka + 25 zł emotka czyli 2 pary spodenek 20 zł, a przesyłka 50 zł emotka



jest też na odwrót emotka

podaję w aukcji koszty przesyłki kurierskiej 20 zł,a kupujący błaga o paczkę pocztową, bo lepiej mu odebrać

ale poczta powyżej 5 kg bierze 26 zł

i nagle klient robi uniki emotka

mam wrażenie, że poszło właśnie o tę paczkę, bo pewnie ktoś łudził się, że poczta to za darmochę
0 0

ziolko

#5662360 Napisano: 27.05.2013 11:40:45
zaczytana-pola napisał(a):

A mnie wkurza manipulacja kosztami przesyłki. Chciałam kupić sobie na allegro kilka par spodenek, takich zwykłych, żeby sobie na co dzień w nich chodzić, czy zrobić coś w ogródku... OK, są po 9,99, ale co z tego jak paczka 25 zł emotka a każda kolejna sztuka + 25 zł emotka czyli 2 pary spodenek 20 zł, a przesyłka 50 zł emotka



Ilona, zgłoś do allegro jako "manipulowanie kosztami przesyłki"

możesz też zapytać sprzedawcę, czy faktycznie nalicza takie opłaty
bo często ktoś coś wystawia za symboliczną złotówkę a przesyłka 20-30 zł... po prostu od przesyłki nie płaci prowizji od sprzedaży emotka
0 0