Wkurza mnie...

Gość: merkana

#5662363 Napisano: 27.05.2013 11:43:58
jolcia12 napisał(a):

merkana napisał(a):

Wkurzające jest podejście mojego narzeczonego do "jego rodzinnego" psa. Spoko- sama kocham zwierzęta, żadnemu krzywdy nie dałabym zrobić i rozumiem traktowanie psa jako członka rodziny, ale zupełnie nie rozumiem traktowania psa lepiej, niż ludzi...
Tak się ostatnio wkurzyłam. Moja mama przyszła do domu rodziców narzeczonego i był tam ów piesek- wielki mieszaniec labradora z owczarkiem. Zaczął na nią warczeć i prawie się na nią rzucił (już raz złapał ją za nogę), więc mama się wystraszyła, spanikowała i uciekła do salonu. No i poprosiłam grzecznie narzeczonego, żeby na czas odwiedzin mojej mamy (dosłownie pół godziny) zamknął drzwi do salonu, żeby pies do niej nie podszedł bo naprawdę nie wiadomo co mu może strzelić do głowy. A on do mnie, że nie będzie go ograniczał, bo "pies jest u siebie", a moja mama nie... Nosz kurczę, jakiś szacunek dla gościa chyba się należy, nie? emotka Tym bardziej, że to wielkie i agresywne psisko.
Inna równie wkurzająca sytuacja. Poszedł raz z nim tż do parku. Czas cieczki, psy latają wolno i gdzieś tam jakiś pies podbiegł do niego i lekko go poszarpał. Ja naprawdę nie jestem konfliktowym człowiekiem i rozumiem takie sytuacje- siła wyższa, natura. Pewnie komuś uciekł, poczuł zagrożenie ( a w powietrzu cieczka) no i ugryzł. Oczywiście zawołano policję, straż miejską, pies u weterynarza- ok, jeszcze spoko. Ale jak mój facet powiedział, że zamierza "dać w pysk" właścicielowi tego psa, to się przelękłam. Ok, może i wina leży po stronie właściciela, któremu ten pies uciekł, ale przecież trzeba być człowiekiem, takie sytuacje się zdarzają. A nie żeby, jak to powiedział, "dla zasady" bić jakiegoś obcego faceta za psa. A i jeszcze sprawa powędruje do sądu.
Nie rozumiem tego. Przecież to samo mogło się wydarzyć w drugą stronę. A ich wspaniały pies też kiedyś im zwiał... emotka



Myślę, że takie zachowanie w stosunku do Twojej mamy i psa wynika z tego, że po prostu Twój mężczyzna i Twoja mama nie przepadają za sobą, a on w ten sposób chce wyrazić swoją niechęć do teściowej. Tak niestety bywa, że zięciowie i teściowe często nie pałają do siebie sympatia. Pies tu raczej nie jest winny, ani nie ma za bardzo związku z sytuacją. Myślę, że sama wiesz najlepiej co jest przyczyną tego zdarzenia, i znajdziesz wkrótce rozwiązanie dla tego problemu emotka



Wiesz co, fakt- nie pałają do siebie jakąś niezwykłą sympatią. Mój facet ciągle marudzi, że mama nie pomaga mi finansowo. No i nie podoba mu się, że nie jest zbyt wylewna. Ale nigdy żadnej spiny między nimi nie było, a mama zawsze bardzo pozytywnie się o nim wypowiada i nawet broni go, kiedy się na niego żalę.
Tylko, że ten pies... dla mnie to chore, żeby otaczać zwierzę taką czcią. Kroić na pół ostatni kawałek ciasta, żeby piesek mógł sobie polizać ( i zaraz wypluć). Wiecie co, kiedyś mój narzeczony miał na tapecie nasze zdjęcie- teraz ma zdjęcie psa. Kiedyś to ze mną chodził na spacery- teraz mu się nie chce, za to z nim może włóczyć się godzinami. Siedzimy wszyscy w ścisku na kanapie, oglądamy film z jego rodzicami i nagle piesek wciska się między nas, a mama tż żeby zrobić mu miejsce, przenosi się na fotel. No matko z córką! Nie ogarniam! emotka emotka
0 0

dolly

#5662365 Napisano: 27.05.2013 11:47:22
zaczytana-pola napisał(a):

Dolly, a Ty o czym? emotka



a kurcze nie było tych postów powyżej emotka

Do naliczania zdublowanych komentarzy na allegro się wypowiadałam emotka

jolcia12 napisał(a):



Myślę, że takie zachowanie w stosunku do Twojej mamy i psa wynika z tego, że po prostu Twój mężczyzna i Twoja mama nie przepadają za sobą, a on w ten sposób chce wyrazić swoją niechęć do teściowej. Tak niestety bywa, że zięciowie i teściowe często nie pałają do siebie sympatia. (...)



Brak sympatii, a brak szacunku to trochę jednak jest różnica. Chłopak nie ma wpojonych podstawowych zasad dobrego wychowania i "w pysk" to On by dostał, po takim tekście do mojej mamy. Nawet jeżeli nie lubi mamy swojej dziewczyny , to chociażby przez wzgląd na Nią (Merkanę) mógł zrobić to o co poprosiła. Dla mnie niedopuszczalne zachowanie.
0 0

aurorcia

#5662366 Napisano: 27.05.2013 11:47:48
koza.k90 napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

A mnie wkurza manipulacja kosztami przesyłki. Chciałam kupić sobie na allegro kilka par spodenek, takich zwykłych, żeby sobie na co dzień w nich chodzić, czy zrobić coś w ogródku... OK, są po 9,99, ale co z tego jak paczka 25 zł emotka a każda kolejna sztuka + 25 zł emotka czyli 2 pary spodenek 20 zł, a przesyłka 50 zł emotka



jest też na odwrót emotka




podaję w aukcji koszty przesyłki kurierskiej 20 zł,a kupujący błaga o paczkę pocztową, bo lepiej mu odebrać

ale poczta powyżej 5 kg bierze 26 zł

i nagle klient robi uniki emotka

mam wrażenie, że poszło właśnie o tę paczkę, bo pewnie ktoś łudził się, że poczta to za darmochę





Ja miałam taki problem kilka dni temu, kupiłam u jednego sprzedawcy kilka przedmiotów na kilku aukcjach, pisało jak byk "za przesyłkę płacisz tylko raz" po czym gdy chciałam od razu zrobić płatność przez allegro to zsumowało opłatę z każdej aukcji i wyszło 33zł za przedmioty o wadze 20 dag, które kosztowały 25zł. Wkurzyłam się, napisałam do sprzedającego, który grzecznie wyjaśnił, że allegro tak udoskonaliło system i wygląd stron, że tak właśnie wychodzi gdy chce się dokonać płatności i wszelkie pretensje do allegro, a koszt oczywiście był ok 7 zł tylko musiałam zapłacić bezpośrednio na jego konto. Wyjaśniajcie to ze sprzedającymi, bo pewnie w większości przypadków nie będzie to zachłanność sprzedającego tylko ustawienia serwisu allegro emotka
0 0

joan

#5662368 Napisano: 27.05.2013 11:49:46
merkana napisał(a):

(...)Siedzimy wszyscy w ścisku na kanapie, oglądamy film z jego rodzicami i nagle piesek wciska się między nas, a mama tż żeby zrobić mu miejsce, przenosi się na fotel. No matko z córką! Nie ogarniam! emotka emotka


emotka
0 0

Gość: koza.k90

#5662373 Napisano: 27.05.2013 11:50:38
ale na allegro jest specjalna rubryka o kosztach przesyłki kolejnego przedmiotu - dopłata do sztuki, ilość sztuk w paczce...

nie wiem jednak czy dotyczy to też różnych transakcji, czy tylko jednej
0 0

zaczytana-pola

#5662375 Napisano: 27.05.2013 11:52:22
aurorcia napisał(a):



Ja miałam taki problem kilka dni temu, kupiłam u jednego sprzedawcy kilka przedmiotów na kilku aukcjach, pisało jak byk "za przesyłkę płacisz tylko raz" po czym gdy chciałam od razu zrobić płatność przez allegro to zsumowało opłatę z każdej aukcji i wyszło 33zł za przedmioty o wadze 20 dag, które kosztowały 25zł. Wkurzyłam się, napisałam do sprzedającego, który grzecznie wyjaśnił, że allegro tak udoskonaliło system i wygląd stron, że tak właśnie wychodzi gdy chce się dokonać płatności i wszelkie pretensje do allegro, a koszt oczywiście był ok 7 zł tylko musiałam zapłacić bezpośrednio na jego konto. Wyjaśniajcie to ze sprzedającymi, bo pewnie w większości przypadków nie będzie to zachłanność sprzedającego tylko ustawienia serwisu allegro emotka


Niestety w niektórych aukcjach jest napisane wyraźnie, że pierwsza sztuka 25 zł, a każda kolejna + 25 zł.
0 0

dolly

#5662376 Napisano: 27.05.2013 11:52:36
joan napisał(a):

merkana napisał(a):

(...)Siedzimy wszyscy w ścisku na kanapie, oglądamy film z jego rodzicami i nagle piesek wciska się między nas, a mama tż żeby zrobić mu miejsce, przenosi się na fotel. No matko z córką! Nie ogarniam! emotka emotka


emotka



Joan ja prawie leżę i kwiczę, także prosze CIę nie rób takich oczu bo znów mnie ogarnia histeryczny śmiech emotka
0 0

koper

#5662382 Napisano: 27.05.2013 11:57:06
aurorcia napisał(a):


Ja miałam taki problem kilka dni temu, kupiłam u jednego sprzedawcy kilka przedmiotów na kilku aukcjach, pisało jak byk "za przesyłkę płacisz tylko raz" po czym gdy chciałam od razu zrobić płatność przez allegro to zsumowało opłatę z każdej aukcji i wyszło 33zł za przedmioty o wadze 20 dag, które kosztowały 25zł. Wkurzyłam się, napisałam do sprzedającego, który grzecznie wyjaśnił, że allegro tak udoskonaliło system i wygląd stron, że tak właśnie wychodzi gdy chce się dokonać płatności i wszelkie pretensje do allegro, a koszt oczywiście był ok 7 zł tylko musiałam zapłacić bezpośrednio na jego konto. Wyjaśniajcie to ze sprzedającymi, bo pewnie w większości przypadków nie będzie to zachłanność sprzedającego tylko ustawienia serwisu allegro emotka



Można zapłacić przez PayU i tak.
Wybiera się wszystkie wygrane aukcje, a potem w kosztach dostawy jest opcja "inne" czy jakoś tak i jak to się wybierze, to można ręcznie wpisać kwotę, którą ustaliło się ze sprzedającym.
0 0

aerdna

#5662390 Napisano: 27.05.2013 12:02:05
No właśnie ma ma już tej opcji inne .
Miałam dokładnie ten sam problem. 1 przedmiot - wysyłka gratisowa kurierem, 2gi przedmiot - wysyłka 12 zł.

W formularzu PayU wyskakuje 12 zł.

Nie da się tego w żaden sposób obejść, ani zapłacić za same zakupy, bo pytanie o wybór wysyłki jest z * i trzeba je wypełnić. A do wyboru nie ma już opcji "inne", uzupełnianej ręcznie.

Dlatego zaczną się powroty do zwykłych, tradycyjnych przelewów, co opóźni wysyłkę zakupionych rzeczy emotka
0 0

koper

#5662394 Napisano: 27.05.2013 12:03:48
aerdna a to mnie zdziwiłaś, czyli jednak siara, mam nadzieję, że szybko to zmienią...
0 0

joan

#5662396 Napisano: 27.05.2013 12:06:53
dolly napisał(a):

Joan ja prawie leżę i kwiczę, także prosze CIę nie rób takich oczu bo znów mnie ogarnia histeryczny śmiech emotka


No co, miałam prawo się zdziwić emotka Mój facet opowiadał mi, że ich poprzedni pies (zmarł po osiągnięciu osiemnastki) zawsze z automatu zeskakiwał z kanapy/fotela, gdy tylko moja teściowa weszła do pokoju. A tutaj mamy odwrotnie: pies wchodzi do pokoju, a teściowa posłusznie hop na misiaa emotka
0 0

cudaczek121

#5662409 Napisano: 27.05.2013 12:20:52
merkana napisał(a):

jolcia12 napisał(a):

merkana napisał(a):

Wkurzające jest podejście mojego narzeczonego do "jego rodzinnego" psa. Spoko- sama kocham zwierzęta, żadnemu krzywdy nie dałabym zrobić i rozumiem traktowanie psa jako członka rodziny, ale zupełnie nie rozumiem traktowania psa lepiej, niż ludzi...
Tak się ostatnio wkurzyłam. Moja mama przyszła do domu rodziców narzeczonego i był tam ów piesek- wielki mieszaniec labradora z owczarkiem. Zaczął na nią warczeć i prawie się na nią rzucił (już raz złapał ją za nogę), więc mama się wystraszyła, spanikowała i uciekła do salonu. No i poprosiłam grzecznie narzeczonego, żeby na czas odwiedzin mojej mamy (dosłownie pół godziny) zamknął drzwi do salonu, żeby pies do niej nie podszedł bo naprawdę nie wiadomo co mu może strzelić do głowy. A on do mnie, że nie będzie go ograniczał, bo "pies jest u siebie", a moja mama nie... Nosz kurczę, jakiś szacunek dla gościa chyba się należy, nie? emotka Tym bardziej, że to wielkie i agresywne psisko.
Inna równie wkurzająca sytuacja. Poszedł raz z nim tż do parku. Czas cieczki, psy latają wolno i gdzieś tam jakiś pies podbiegł do niego i lekko go poszarpał. Ja naprawdę nie jestem konfliktowym człowiekiem i rozumiem takie sytuacje- siła wyższa, natura. Pewnie komuś uciekł, poczuł zagrożenie ( a w powietrzu cieczka) no i ugryzł. Oczywiście zawołano policję, straż miejską, pies u weterynarza- ok, jeszcze spoko. Ale jak mój facet powiedział, że zamierza "dać w pysk" właścicielowi tego psa, to się przelękłam. Ok, może i wina leży po stronie właściciela, któremu ten pies uciekł, ale przecież trzeba być człowiekiem, takie sytuacje się zdarzają. A nie żeby, jak to powiedział, "dla zasady" bić jakiegoś obcego faceta za psa. A i jeszcze sprawa powędruje do sądu.
Nie rozumiem tego. Przecież to samo mogło się wydarzyć w drugą stronę. A ich wspaniały pies też kiedyś im zwiał... emotka



Myślę, że takie zachowanie w stosunku do Twojej mamy i psa wynika z tego, że po prostu Twój mężczyzna i Twoja mama nie przepadają za sobą, a on w ten sposób chce wyrazić swoją niechęć do teściowej. Tak niestety bywa, że zięciowie i teściowe często nie pałają do siebie sympatia. Pies tu raczej nie jest winny, ani nie ma za bardzo związku z sytuacją. Myślę, że sama wiesz najlepiej co jest przyczyną tego zdarzenia, i znajdziesz wkrótce rozwiązanie dla tego problemu emotka



Wiesz co, fakt- nie pałają do siebie jakąś niezwykłą sympatią. Mój facet ciągle marudzi, że mama nie pomaga mi finansowo. No i nie podoba mu się, że nie jest zbyt wylewna. Ale nigdy żadnej spiny między nimi nie było, a mama zawsze bardzo pozytywnie się o nim wypowiada i nawet broni go, kiedy się na niego żalę.
Tylko, że ten pies... dla mnie to chore, żeby otaczać zwierzę taką czcią. Kroić na pół ostatni kawałek ciasta, żeby piesek mógł sobie polizać ( i zaraz wypluć). Wiecie co, kiedyś mój narzeczony miał na tapecie nasze zdjęcie- teraz ma zdjęcie psa. Kiedyś to ze mną chodził na spacery- teraz mu się nie chce, za to z nim może włóczyć się godzinami. Siedzimy wszyscy w ścisku na kanapie, oglądamy film z jego rodzicami i nagle piesek wciska się między nas, a mama tż żeby zrobić mu miejsce, przenosi się na fotel. No matko z córką! Nie ogarniam! emotka emotka



to może niech on ożeni się z tym psem a nie z Tobą emotka Moja śp. babcia mówiła,że kto nie kocha zwierąt, ten nie kocha ludzi.Mieliśmy kiedyś psa,który często chorował albo miał różne przygody, bo wiecznie uciekał na panienki i moja mama do dziś ze śmiechem wspomina,że z nami tak często nie chodziła po lekarzach jak z tym psem emotka
0 0

benasia

#5662700 Napisano: 27.05.2013 16:08:12
wkurza mnie dwulicowość ludzi...
0 0

olunka

#5662725 Napisano: 27.05.2013 16:28:07
zdecydowanie - Hochland emotka
0 0

fryteczka

#5662790 Napisano: 27.05.2013 17:02:15
zaczytana-pola napisał(a):

A mnie wkurza manipulacja kosztami przesyłki. Chciałam kupić sobie na allegro kilka par spodenek, takich zwykłych, żeby sobie na co dzień w nich chodzić, czy zrobić coś w ogródku... OK, są po 9,99, ale co z tego jak paczka 25 zł emotka a każda kolejna sztuka + 25 zł emotka czyli 2 pary spodenek 20 zł, a przesyłka 50 zł emotka

oo..u tej samej osoby widze spodenki upatzylymy..tyle ,ze ja te za 20 cos+ 25 przesylka..chcialam 2 pary ale jak mam 50zl dac za przesylke to odpuscilam emotka
0 0

fryteczka

#5662792 Napisano: 27.05.2013 17:04:08
i wkurza mnie,ze na tablicy.pl znalazlam sukienke,umowilam sie z dziewczyna ,ze place pol przy odbiorze a reszte pozniej a jak napisalam,ze otworze paczke na poczcie bo ostatnio zostalam oszukana kontakt sie urwal - a niby wyslala..co za ludzie emotka
0 0

olunka

#5662794 Napisano: 27.05.2013 17:05:06
olunka napisał(a):

zdecydowanie - Hochland emotka



+ Valbon emotka
0 0

dolly

#5662798 Napisano: 27.05.2013 17:11:04

Gość: rubik

#5662808 Napisano: 27.05.2013 17:16:20
Gram w tego Kamisa i nici.Dziś wysłałam znowu.A tu nie widać stoliczka
0 0

bethan

#5663011 Napisano: 27.05.2013 21:05:00
.......
0 0