Wkurza mnie...

Gość: chochliczka

#6016763 Napisano: 13.05.2015 15:30:54
barcza napisał(a):

dolly napisał(a):

Chochliczka moja siostra ma piękne zęby, ale ma tę wadę, ze zęby psują jej się właśnie od środka, więc jest to trudne do wychwycenia.
Nazwali to próchnicą młodzieńczą emotka

mam tak samo z zębami i teraz się mogę trochę odmłodzić próchnica młodzieńcza emotka

ech szkoda słów.
I jestem wsciekla na siebie, kupilam psu obroze antykleszczowa za ponad 100 zl, nie znam sie na rozmiarach powiedzialam babce jakiego mam psa no i ona mi powiedziala, ze tej wielkosci obroza bedzie ok.Przychodze do domu mierze na szyi psa i cenzura.. za mala.Poszlam z nia do sklepu z powrotem ale raczej nie przyjma, dziewczyna czeka na decyzje kierownika bo otworzylam ja a to niby ma byc zapakowane hermetycznie. I stowa poszla sie walic ;/
0 0

sylzab2294

#6016765 Napisano: 13.05.2015 15:36:19
wkurza mnie, że  usunęłam sobie wiadomość z pw... Ech tak to jest z tymi dotykowymi telefonami emotka
0 0

freyja88

#6016766 Napisano: 13.05.2015 15:39:50
mikki85 napisał(a):

kinga1 napisał(a):

anialistopad napisał(a):

Uwaga na @ z dhl paket są zawirusowane ,nie klikajcie w linki od nich 

z poczty polskiej również



+ InPost

+ allegro i Carrefour.
Niestety ten "prezencik" mamy chyba od NIVEA, bo mam te spamy jedynie na mailach, które założone były na potrzebę tego konkursu
0 0

ilonaxx5

#6016774 Napisano: 13.05.2015 16:09:13
jak nie wkurza brak wygranych i brak fajnych konkursów gdzie one się podziały emotka
0 0

slonecznik1309

#6016799 Napisano: 13.05.2015 17:45:46
koniczynka123 napisał(a):

ziolko napisał(a):

izak1000 napisał(a):

wkurza mnie to,ze dałam się nabrać na najnowsza poradę z Kauflanda "Pranie bez prasowania":
"Jeśli chcemy, aby odwirowane pranie nie było bardzo
pogniecione, po wyjęciu
z pralki złóżmy je w kostkę w koszu na pranie lub w misce i zostawmy na
20 minut, a następnie rozwieśmy jak zwykle. Wszystkie zagniecenia
znikną!
"
M. Zdunowska, Olsztyn

Tak, zniknęły ale po dokładnym uprasowaniu...

serio taka porada?? zwariowali chyba emotka  
Może to działać jedynie na ręczniki emotka  

Miałam napisać to samo- działa na ręczniki, najlepiej z płynem zmiękczającym   emotka   ewentualnie na rzeczy które i tak nie wymagają prasowani

a ja tak robię i nie mam pogniecionego prania ...;)
0 0

zezowaty_kot

#6016935 Napisano: 13.05.2015 22:03:01
Grrr wkręciłam się w serial, zakochałam w głównym bohaterze a oni mi go uśmiercili, ale mnie to wkurza. Tak lubiłam oglądać tego aktora, tak mało oglądam tv i jak już coś mi się spodobało to musieli to popsuć emotka
0 0

ziolko

#6016974 Napisano: 13.05.2015 23:15:34
joan napisał(a):

Mnie się wyrywa z biustu okrzyk "Ja pitolę!", gdy widzę porady, żeby adres zamieszkania sfałszować i dzięki temu kolejny krem wart 9 zł dostać. A potem się k* dziwicie, że ten czy inny organizator żąda kserokopii dowodu osobistego emotka

hmm... dziś taką poradę czytałam, ale w kwestii spławiania naciagaczy od garnków. Bo znowu do mnie dzwonili i znowu namawiali na spotkanie w Legnicy, gdzie dostanę "2 noże ceramiczne i chromowany grill".
Jak zapytałam, skąd mają mój numer, to babka powiedziała, że wygenerowany automatycznie...
Jaaaaaasne... a ja jestem królowa Izabella Hiszpańska emotka emotka
Później poszukałam ich w necie i okazało się, że najlepiej podać fałszywe dane i takiż adres, wtedy spada się z systemu, bo wysyłają zaproszenie na ten nieszczęsny pokaz, gdzie szybkowar kosztuje prawie 5 tys zł... a jeśli się odmawia itp, to ciągle będa męczyć.
Następnym razem tak zrobię.. a co emotka  
0 0

maa

#6016976 Napisano: 13.05.2015 23:26:48
ilonaxx5 napisał(a):

jak nie wkurza brak wygranych i brak fajnych konkursów gdzie one się podziały emotka

a ja się wkurzam na brak wyników wielu zaległych konkursów
0 0

Gość: zwierzyniec

#6016978 Napisano: 13.05.2015 23:41:27
ziolko napisał(a):

joan napisał(a):

Mnie się wyrywa z biustu okrzyk "Ja pitolę!", gdy widzę porady, żeby adres zamieszkania sfałszować i dzięki temu kolejny krem wart 9 zł dostać. A potem się k* dziwicie, że ten czy inny organizator żąda kserokopii dowodu osobistego emotka

hmm... dziś taką poradę czytałam, ale w kwestii spławiania naciagaczy od garnków. Bo znowu do mnie dzwonili i znowu namawiali na spotkanie w Legnicy, gdzie dostanę "2 noże ceramiczne i chromowany grill".
Jak zapytałam, skąd mają mój numer, to babka powiedziała, że wygenerowany automatycznie...
Jaaaaaasne... a ja jestem królowa Izabella Hiszpańska emotka emotka
Później poszukałam ich w necie i okazało się, że najlepiej podać fałszywe dane i takiż adres, wtedy spada się z systemu, bo wysyłają zaproszenie na ten nieszczęsny pokaz, gdzie szybkowar kosztuje prawie 5 tys zł... a jeśli się odmawia itp, to ciągle będa męczyć.
Następnym razem tak zrobię.. a co emotka  

Ziółko ja tym od garnków mówię, że jestem witarianką i zwykle uważają, że połknęłam przynętę, zaczynają,że właśnie będę gotowała na parze warzywa; ucinam - jadam wyłącznie surowe warzywa i owoce i piję źródlaną wodę; wieelki zawód. A wszelkim ubezpieczycielom ze śmiechem wyjaśniam, że to, co się z moimi szczątkami stanie - jest mi najzupełniej obojętne - ta sama firma więcej nie dzwoni emotka
0 0

cudaczek121

#6017025 Napisano: 14.05.2015 09:33:00
Wczoraj dzwoniła babeczka z kolejną cudowną inaczej ofertą.Na moje bardzo grzeczne,aczkolwiek stanowcze stwierdzenie,że nie mam czasu, bo jestem w pracy,odparowała: "Skoro pani odebrała,to jednak chyba może pani rozmawiać". Oczywiście natychmiast się rozłączyłam.
Wkurza mnie,że kupiłam ostatnio wafelek Góralki, na drugi dzień chciałam wklepać kod,a tam patrzę, kod całkiem rozmazany.
0 0

xooxoo

#6017382 Napisano: 14.05.2015 19:44:05
Awizo z InPostu a byłam oczywiście w domu. Lepiej jest zostawić w skrzynce blankiecik niż wnieść przesyłkę pół piętra wyżej emotka
0 0

Gość: emilka211288

#6017391 Napisano: 14.05.2015 20:04:48
GFKemotka nagroda zamówiona 3 marca i dalej jej nie ma,interwencje mailowe nie działają, nosz kur*a mac,ile można czekać?!emotka
0 0

maria1980

#6017392 Napisano: 14.05.2015 20:07:38
Playboy emotka chyba już wszyscy maja kasę z 9 kwietnia a ja wciąż czekam emotka
0 0

aerdna

#6017393 Napisano: 14.05.2015 20:08:25
maria1980 napisał(a):

Playboy emotka chyba już wszyscy maja kasę z 9 kwietnia a ja wciąż czekam emotka

Ja nie mam z 10tego. Pisałam do nich. Podobno nie wszystkich zweryfikowali i mam czekać.
0 0

ziolko

#6017406 Napisano: 14.05.2015 20:26:51
zwierzyniec napisał(a):

ziolko napisał(a):

joan napisał(a):

Mnie się wyrywa z biustu okrzyk "Ja pitolę!", gdy widzę porady, żeby adres zamieszkania sfałszować i dzięki temu kolejny krem wart 9 zł dostać. A potem się k* dziwicie, że ten czy inny organizator żąda kserokopii dowodu osobistego emotka

hmm... dziś taką poradę czytałam, ale w kwestii spławiania naciagaczy od garnków. Bo znowu do mnie dzwonili i znowu namawiali na spotkanie w Legnicy, gdzie dostanę "2 noże ceramiczne i chromowany grill".
Jak zapytałam, skąd mają mój numer, to babka powiedziała, że wygenerowany automatycznie...
Jaaaaaasne... a ja jestem królowa Izabella Hiszpańska emotka emotka
Później poszukałam ich w necie i okazało się, że najlepiej podać fałszywe dane i takiż adres, wtedy spada się z systemu, bo wysyłają zaproszenie na ten nieszczęsny pokaz, gdzie szybkowar kosztuje prawie 5 tys zł... a jeśli się odmawia itp, to ciągle będa męczyć.
Następnym razem tak zrobię.. a co emotka  

Ziółko ja tym od garnków mówię, że jestem witarianką i zwykle uważają, że połknęłam przynętę, zaczynają,że właśnie będę gotowała na parze warzywa; ucinam - jadam wyłącznie surowe warzywa i owoce i piję źródlaną wodę; wieelki zawód. A wszelkim ubezpieczycielom ze śmiechem wyjaśniam, że to, co się z moimi szczątkami stanie - jest mi najzupełniej obojętne - ta sama firma więcej nie dzwoni emotka

hehe.. dobre emotka  pewno myślą, że trafili na jakąś wariatkę emotka  
kiedyś byłam na pokazie firmy zepter, na dzień kobiet.
Zachwalali jakieś urządzenie do filtrowania wody http://zepter.moj...zowy-duplikat-1.html
że w porównaniu z wodą z kranu ta  nie ma zanieczyszczeń itp.
Podeszłam po pokazie i poprosiłam o zbadanie wody, jaką miałam w butelce (przegotowaną). Okazało się, że poziom "czegoś" w wodzie miałam ok 270, zaś w ich wodzie był 13.
Byłam zaskoczona, nawet pomyślałam, ze wodę mają czystą jak demineralizowana.
No ale cóż... nie stac mnie było na 3 tys, więc odpuściłam sobie.
Na koniec mój mąż przyszedł i poczekał na mnie. Poszłam na darmowe naświetlanie lampą Bioptron, więc mąż czekał. Później mówi do mnie, że przyszedł jakiś facet i wlał z plastikowego baniaka demineralizowaną wodę do tego filtra.... i co Wy na to????
A wcześniej był pokaz urządzenia Mixsy w promocyjnej cenie za jedyne 1200 zł, normalnie 1500. Na allegro już od 320 zł emotka  
Było zachwalanie, że można w młynku mielić cukier, kawę, mięso itp. Jasne, w jednym młynku tak różne produkty. Poza tym mięsa tam wchodziła raptem łyżka emotka  facet zrobił koktajl bananowy,ubił mleko 0,5% na pianę, że wyglądała jak śmietanka, co najmniej 18%.
Co z tego, ze nalewał z kartonika od mleka, jak wczesniej mógł je podmienić? nie otwierał tego przy nas.

Podsumowując - byłam tam z ciekawości, ale nie wierzę w żadne gadanie o cudownych garnkach, urządzeniach, lampach itp. 
0 0

snowflake

#6017421 Napisano: 14.05.2015 21:07:02
Zgadzam się z Wami, że większość tych firm to oszuści. Trzeba do nich jeszcze dodać tych, co oferują maszynki do golenia, bieliznę i biżuterię. Wczoraj dzwonili, że bieliznę wygrałam emotka

A co do pokazów to przyznaje, byłam na kilku...i nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać. Z pokazów Philipiaka byłam zadowolona...tzn z prezentu ( wtedy to był zestaw kosmetyków, szampon, balsam i krem do rąk - balsam, szampon - 200ml, krem - 100ml) bo pranie mózgu było tam na wysokim poziomie emotka
Z Zeptera mam 3 garnki ( dostałam, nie kupiłam - bo jednak ich cena jest dla mnie za wysoka) i jak dla mnie one są cudowne. Obecnie maja ok 10 lat i wyglądają jak nowe, szybciej się w nich gotuje niż w zwykłych, dużo łatwiej czyści. Z moim talentem kiedyś zapomniałam o gotujących sie ziemniakach, niepokój wzbudził we mnie zapach frytek w domu. Zanim się zorientowałam, że to z mojej kuchni, ziemniaków prawie nie było - w zamian była czarna gruba warstwa na spodzie garnka emotka Pierwsza moja myśl "no to po garnku..." ale wystarczyło na chwilę zalać samą wodą i wszystko szybko, ładnie zeszło. Dla porównania inny garnek moczyłam prawie 2 tygodnie emotka
0 0

marla

#6017448 Napisano: 14.05.2015 21:53:22
ziolko napisał(a):

joan napisał(a):

Mnie się wyrywa z biustu okrzyk "Ja pitolę!", gdy widzę porady, żeby adres zamieszkania sfałszować i dzięki temu kolejny krem wart 9 zł dostać. A potem się k* dziwicie, że ten czy inny organizator żąda kserokopii dowodu osobistego emotka

hmm... dziś taką poradę czytałam, ale w kwestii spławiania naciagaczy od garnków. Bo znowu do mnie dzwonili i znowu namawiali na spotkanie w Legnicy, gdzie dostanę "2 noże ceramiczne i chromowany grill".
Jak zapytałam, skąd mają mój numer, to babka powiedziała, że wygenerowany automatycznie...
Jaaaaaasne... a ja jestem królowa Izabella Hiszpańska emotka emotka
Później poszukałam ich w necie i okazało się, że najlepiej podać fałszywe dane i takiż adres, wtedy spada się z systemu, bo wysyłają zaproszenie na ten nieszczęsny pokaz, gdzie szybkowar kosztuje prawie 5 tys zł... a jeśli się odmawia itp, to ciągle będa męczyć.
Następnym razem tak zrobię.. a co emotka  

Przez fałszywe dane zaproszenie wraca do nadawcy, co jest traktowane potem jako źle zaadresowane zaproszenie i koszt jego wysłania jest potrącany z i tak nędznej pensji konsultanta, który wsysał takie zaproszenie. Jeżeli nie masz ochoty iść na takie spotkanie proponuję od razu podziękować, i się rozłączyć, bo konsultant musi zbijać twoje "nie", więc będzie dalej gadał i próbował Cię przekonać. Jeśli nie będzie tego robił dostaje czerwoną kropkę, która może powodować obcięcie pensji. Możesz też powiedzieć, że mieszkasz na stałe za granicą, wtedy nie będą więcej dzwonić (bardzo skuteczne). Pracowałam w callcenter miesiąc i to był najgorszy miesiąc w moim życiu. Nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo ludzie potrafią być chamscy nie patrząc człowiekowi w oczy. A ja tylko chciałam sobie dorobić kilka groszy na studiach...  Mam wrażenie, że ludzie myślą, że wysyłanie zaproszeń to dla konsultanta jego misja życiowa... A on tymczasem gadając z wami (a w zasadzie czytając przygotowany skrypt) bazgra po kartce, patrzy się w ścianę, miedzy połączeniami rozmawia z kolegą obok i tylko odlicza czas do końca zmiany...
0 0

zezowaty_kot

#6017460 Napisano: 14.05.2015 22:10:37
Mikki85,  na tych pokazach wyłudzają dane od naszych babć /ciotek /sąsiadek. Dają im kupony, na których mają "polecić “ 3 znajomych (możliwie najwięcej danych). Później te kupony biorą udział w losowaniu wybitnie drogiego badziewia. I te znajome nieświadomie nas sprzedają za obietnicę nabycia nowych garnków. Trzeba zaznaczyć podatnym członkom rodziny,  żeby nigdy nie podawały cudzych danych (swoich lepiej też). Kiedyś własna,  prywatna teściowa podała mój nr i nazwisko na takim kupnie,  a później nie mogłam odpędzić się od ofert.
0 0

malutka456

#6017463 Napisano: 14.05.2015 22:12:18
podczas ostatniej rozmowy zostałam zaproszona na kulinarne spotkanie...powiedziałam, że mam kury i rano jestem zajęta, a facet na to, że spotkanie jest później, no to ja całkiem poważnie: Póżniej to ja muszę krowy wydoić i świniom dać jeść, a poza tym nie mam butów wyjściowych, bo zostały mi tylko gumowce emotka  Pan życzył  mi miłego dnia i się rozłączył emotka  i już nie dzwonią emotka
0 0

Gość: proza

#6017465 Napisano: 14.05.2015 22:18:00
malutka456 napisał(a):

podczas ostatniej rozmowy zostałam zaproszona na kulinarne spotkanie...powiedziałam, że mam kury i rano jestem zajęta, a facet na to, że spotkanie jest później, no to ja całkiem poważnie: Póżniej to ja muszę krowy wydoić i świniom dać jeść, a poza tym nie mam butów wyjściowych, bo zostały mi tylko gumowce emotka  Pan życzył  mi miłego dnia i się rozłączył emotka  i już nie dzwonią emotka

To najlepszy sposób bo nie idzie się od nich odczepić.Na bardziej wytrzymałego polecam jeszcze wyrzucanie gnoju!
0 0

ziolko

#6017496 Napisano: 15.05.2015 00:16:59
marla - ja wiem, że to jest ciężki kawałek chleba (dokładniej domyślam się), ale jak mam ciągle telefony od różnych wersji Eco Vital, Vital mix i innych spółek-córek tej samej osoby, to już naprawdę mam dość.
Uprzejmie proszę o podanie informacji, skąd mają mój numer i zawsze dziwnym trafem jest generowany losowo. Szkoda tylko, że takiego szczęścia nie mam w konkursach albo w lotto....
Po czym proszę o wykasowanie mojego numeru z ich bazy danych. I co??? dużo czasu nie mija i znowu mam telefon. I znowu zaproszenie do Legnicy/Leszna/Siemianowic Śląskich.

W kwestii podania fałszywych danych napisałam tak, bo przeczytałam poradę osoby, która pracowała w takiej firmie. Nie wiem, czy pracowała, czy nie. W sieci każdy może być kim chce.

Znowu w przypadku męża nie ma dnia, żeby jakiś naciągacz nie dzwonił. I mówię z pełną świadomością - naciagacz i oszust. Kilka tygodni temu miał telefon z ofertą kupna książki z uaktualnionymi przepisami branżowymi, które go interesują. Babka posługiwała się nazwą firmy, która te książki wydaje, jedną wcześniejszą książkę mąż już miał. Więc zamówił uaktualnienie. Po czym na drugi dzień coś go tknęło i sprawdził w necie tą firmę, co dzwoniła, żeby sprawdzić co za jedni i poszukał faktycznej ceny książki i chciał zrezygnować z zamówienia. Nie dało się, bo nie ma takiego numeru. Zadzwonił do wydawnictwa i okazało się, że oni nie zajmują się dzwonieniem do klientów, tylko mają księgarnię internetową i tam klienci sobie zamawiają.
Koszt książki w księgarni - 19 zł, koszt u oszustów - 79, plus przesyłka, więc łącznie 100 zł.
Musiał przesyłkę przyjąć i zapłacić, bo wcześniej poczytał informacje w necie i okazało się, że gdyby jej nie przyjął, to miałby więcej kłopotów, wezwania do zapłaty, nałożenie dodatkowych kosztów zwrotu przesyłki itp.
Mąż bardzo się pilnuje, żeby nic nie zamawiać przez telefon, ale skusił się i co? może 100 zł to niewiele, ale z drugiej strony za tą kwotę można mieć prawie 2 ryzy dobrego papieru do drukarki.

Już nie wspominając o oszustach, którzy dzwonią i mówią, że jest niezapłacona faktura sprzed 6 tygodni i kiedy to będzie uregulowane. Inny przykład - że jest zamówiona reklama  firmy w internecie i też nie jest zapłacone. Albo że coś tam było zamówione i ona dzwoni tylko po to,  zeby potwierdzić dane firmy i już jutro kurier będzie z przesyłką.

O ile zwykli konsumenci mają jakieś prawa, to osoby mające własną działalność gospodarczą mają totalnie przesrane. Żadnych praw, żadnego żądania usunięcia danych z bazy, bo zawsze te dane może pobrać z internetu. Nawet gwarancja trwa tylko 12 m-cy, zamiast 24. Nawet jeśli sprzęt (np. czajnik) jest używany w biurze, gdzie są max 2 osoby, czyli tak jak w domu.
0 0