Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: chochliczka
I jestem wsciekla na siebie, kupilam psu obroze antykleszczowa za ponad 100 zl, nie znam sie na rozmiarach powiedzialam babce jakiego mam psa no i ona mi powiedziala, ze tej wielkosci obroza bedzie ok.Przychodze do domu mierze na szyi psa i cenzura.. za mala.Poszlam z nia do sklepu z powrotem ale raczej nie przyjma, dziewczyna czeka na decyzje kierownika bo otworzylam ja a to niby ma byc zapakowane hermetycznie. I stowa poszla sie walic ;/
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
sylzab2294
Postów 4669
Data rejestracji 04.08.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 16
Gdy już myślisz, że wszystko się układa...Nagle w drewnianym kościele, kolejna cegła na Ciebie spada...
freyja88
Postów 2990
Data rejestracji 20.07.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Niestety ten "prezencik" mamy chyba od NIVEA, bo mam te spamy jedynie na mailach, które założone były na potrzebę tego konkursu
ilonaxx5
Postów 2905
Data rejestracji 22.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
slonecznik1309
Postów 4070
Data rejestracji 14.07.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
zezowaty_kot
Postów 2909
Data rejestracji 28.11.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Abrakadabra MIAU 🐈⬛
ziolko
Postów 10452
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jak zapytałam, skąd mają mój numer, to babka powiedziała, że wygenerowany automatycznie...
Jaaaaaasne... a ja jestem królowa Izabella Hiszpańska
Później poszukałam ich w necie i okazało się, że najlepiej podać fałszywe dane i takiż adres, wtedy spada się z systemu, bo wysyłają zaproszenie na ten nieszczęsny pokaz, gdzie szybkowar kosztuje prawie 5 tys zł... a jeśli się odmawia itp, to ciągle będa męczyć.
Następnym razem tak zrobię.. a co
maa
Postów 4190
Data rejestracji 14.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: zwierzyniec
cudaczek121
Postów 7035
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
Wkurza mnie,że kupiłam ostatnio wafelek Góralki, na drugi dzień chciałam wklepać kod,a tam patrzę, kod całkiem rozmazany.
https://poznaj.to/rejestracja?r=qYGwG
http://greenpanth...pl/?rf=fe7923290ef74
http://rejestracj...apros.htm?u=76199977
https://panel.dem...2421eee602a151c9a17/
xooxoo
Postów 1007
Data rejestracji 29.09.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane 4
Gość: emilka211288
maria1980
Postów 2991
Data rejestracji 03.01.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
aerdna
Postów 5264
Data rejestracji 24.06.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10452
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
kiedyś byłam na pokazie firmy zepter, na dzień kobiet.
Zachwalali jakieś urządzenie do filtrowania wody http://zepter.moj...zowy-duplikat-1.html
że w porównaniu z wodą z kranu ta nie ma zanieczyszczeń itp.
Podeszłam po pokazie i poprosiłam o zbadanie wody, jaką miałam w butelce (przegotowaną). Okazało się, że poziom "czegoś" w wodzie miałam ok 270, zaś w ich wodzie był 13.
Byłam zaskoczona, nawet pomyślałam, ze wodę mają czystą jak demineralizowana.
No ale cóż... nie stac mnie było na 3 tys, więc odpuściłam sobie.
Na koniec mój mąż przyszedł i poczekał na mnie. Poszłam na darmowe naświetlanie lampą Bioptron, więc mąż czekał. Później mówi do mnie, że przyszedł jakiś facet i wlał z plastikowego baniaka demineralizowaną wodę do tego filtra.... i co Wy na to????
A wcześniej był pokaz urządzenia Mixsy w promocyjnej cenie za jedyne 1200 zł, normalnie 1500. Na allegro już od 320 zł
Było zachwalanie, że można w młynku mielić cukier, kawę, mięso itp. Jasne, w jednym młynku tak różne produkty. Poza tym mięsa tam wchodziła raptem łyżka
Co z tego, ze nalewał z kartonika od mleka, jak wczesniej mógł je podmienić? nie otwierał tego przy nas.
Podsumowując - byłam tam z ciekawości, ale nie wierzę w żadne gadanie o cudownych garnkach, urządzeniach, lampach itp.
snowflake
Postów 1374
Data rejestracji 24.06.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A co do pokazów to przyznaje, byłam na kilku...i nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać. Z pokazów Philipiaka byłam zadowolona...tzn z prezentu ( wtedy to był zestaw kosmetyków, szampon, balsam i krem do rąk - balsam, szampon - 200ml, krem - 100ml) bo pranie mózgu było tam na wysokim poziomie
Z Zeptera mam 3 garnki ( dostałam, nie kupiłam - bo jednak ich cena jest dla mnie za wysoka) i jak dla mnie one są cudowne. Obecnie maja ok 10 lat i wyglądają jak nowe, szybciej się w nich gotuje niż w zwykłych, dużo łatwiej czyści. Z moim talentem kiedyś zapomniałam o gotujących sie ziemniakach, niepokój wzbudził we mnie zapach frytek w domu. Zanim się zorientowałam, że to z mojej kuchni, ziemniaków prawie nie było - w zamian była czarna gruba warstwa na spodzie garnka
o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o
o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o
o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o¤°`°¤o,¸¸¸,o
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
marla
Postów 308
Data rejestracji 01.07.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Przepraszam za spóźnienie, ale czarny kot przebiegł mi drogę i musiałam pójść naokoło.
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
zezowaty_kot
Postów 2909
Data rejestracji 28.11.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
malutka456
Postów 2712
Data rejestracji 03.08.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: proza
ziolko
Postów 10452
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Uprzejmie proszę o podanie informacji, skąd mają mój numer i zawsze dziwnym trafem jest generowany losowo. Szkoda tylko, że takiego szczęścia nie mam w konkursach albo w lotto....
Po czym proszę o wykasowanie mojego numeru z ich bazy danych. I co??? dużo czasu nie mija i znowu mam telefon. I znowu zaproszenie do Legnicy/Leszna/Siemianowic Śląskich.
W kwestii podania fałszywych danych napisałam tak, bo przeczytałam poradę osoby, która pracowała w takiej firmie. Nie wiem, czy pracowała, czy nie. W sieci każdy może być kim chce.
Znowu w przypadku męża nie ma dnia, żeby jakiś naciągacz nie dzwonił. I mówię z pełną świadomością - naciagacz i oszust. Kilka tygodni temu miał telefon z ofertą kupna książki z uaktualnionymi przepisami branżowymi, które go interesują. Babka posługiwała się nazwą firmy, która te książki wydaje, jedną wcześniejszą książkę mąż już miał. Więc zamówił uaktualnienie. Po czym na drugi dzień coś go tknęło i sprawdził w necie tą firmę, co dzwoniła, żeby sprawdzić co za jedni i poszukał faktycznej ceny książki i chciał zrezygnować z zamówienia. Nie dało się, bo nie ma takiego numeru. Zadzwonił do wydawnictwa i okazało się, że oni nie zajmują się dzwonieniem do klientów, tylko mają księgarnię internetową i tam klienci sobie zamawiają.
Koszt książki w księgarni - 19 zł, koszt u oszustów - 79, plus przesyłka, więc łącznie 100 zł.
Musiał przesyłkę przyjąć i zapłacić, bo wcześniej poczytał informacje w necie i okazało się, że gdyby jej nie przyjął, to miałby więcej kłopotów, wezwania do zapłaty, nałożenie dodatkowych kosztów zwrotu przesyłki itp.
Mąż bardzo się pilnuje, żeby nic nie zamawiać przez telefon, ale skusił się i co? może 100 zł to niewiele, ale z drugiej strony za tą kwotę można mieć prawie 2 ryzy dobrego papieru do drukarki.
Już nie wspominając o oszustach, którzy dzwonią i mówią, że jest niezapłacona faktura sprzed 6 tygodni i kiedy to będzie uregulowane. Inny przykład - że jest zamówiona reklama firmy w internecie i też nie jest zapłacone. Albo że coś tam było zamówione i ona dzwoni tylko po to, zeby potwierdzić dane firmy i już jutro kurier będzie z przesyłką.
O ile zwykli konsumenci mają jakieś prawa, to osoby mające własną działalność gospodarczą mają totalnie przesrane. Żadnych praw, żadnego żądania usunięcia danych z bazy, bo zawsze te dane może pobrać z internetu. Nawet gwarancja trwa tylko 12 m-cy, zamiast 24. Nawet jeśli sprzęt (np. czajnik) jest używany w biurze, gdzie są max 2 osoby, czyli tak jak w domu.
Wypowiedź była edytowana 1 raz.