Wkurza mnie...

aurorcia

#6258364 Napisano: 22.09.2016 14:55:15
trebor1 napisał(a):

wkurzające to jest to, jak to wszystko zostało nakręcone z ta wodą. To był i jest jeden z lepszych tricków marketingowych XXw. Nakłoniono ludzi do kupowania czegoś co maja w kranie, za cenę parę set większa niż to jest warte. Rozumiem jak toś ma ujęcie z rzeki, ale tak jak w moim mieście jest to woda z ujęcia głębinowego, to pije ostentacyjnie kranówę i nie daje się nabijać w tą marketingową BUTELKĘ. Do czego i innych namawiam. Na zachodzie w restauracji poprosicie o wode to dostaniecie z kranu i nie ma nikt z tym problemu. A u nas ta źródlana w butelkach to kpina, potrafi czasem zakwitnąć po paru godzinach. Kranowkowicze wszystkich krajów łączcie się!

Dokładnie tak, mamy dobrą wodę i od lat ją pijemy, bo niegazowana w butelkach to po prostu kranówa emotka
0 0

nkba

#6258381 Napisano: 22.09.2016 15:20:02
aurorcia napisał(a):

trebor1 napisał(a):

wkurzające to jest to, jak to wszystko zostało nakręcone z ta wodą. To był i jest jeden z lepszych tricków marketingowych XXw. Nakłoniono ludzi do kupowania czegoś co maja w kranie, za cenę parę set większa niż to jest warte. Rozumiem jak toś ma ujęcie z rzeki, ale tak jak w moim mieście jest to woda z ujęcia głębinowego, to pije ostentacyjnie kranówę i nie daje się nabijać w tą marketingową BUTELKĘ. Do czego i innych namawiam. Na zachodzie w restauracji poprosicie o wode to dostaniecie z kranu i nie ma nikt z tym problemu. A u nas ta źródlana w butelkach to kpina, potrafi czasem zakwitnąć po paru godzinach. Kranowkowicze wszystkich krajów łączcie się!

Dokładnie tak, mamy dobrą wodę i od lat ją pijemy, bo niegazowana w butelkach to po prostu kranówa emotka

Ja jestem szczęśliwcem i mam własną studnię emotka I wode mam smaczną i zdrową, badaną co roku emotka
1 scrabble 0

luckymen

#6258391 Napisano: 22.09.2016 15:38:18
Locon i jego amory codziennie nie wiem skąd to dziadostwo emotka
0 0

edzia21

#6258394 Napisano: 22.09.2016 15:48:13
luckymen napisał(a):

Locon i jego amory codziennie nie wiem skąd to dziadostwo emotka

u mnie to samo emotka
0 0

defed

#6258404 Napisano: 22.09.2016 16:09:57
aurorcia napisał(a):

trebor1 napisał(a):

wkurzające to jest to, jak to wszystko zostało nakręcone z ta wodą. To był i jest jeden z lepszych tricków marketingowych XXw. Nakłoniono ludzi do kupowania czegoś co maja w kranie, za cenę parę set większa niż to jest warte. Rozumiem jak toś ma ujęcie z rzeki, ale tak jak w moim mieście jest to woda z ujęcia głębinowego, to pije ostentacyjnie kranówę i nie daje się nabijać w tą marketingową BUTELKĘ. Do czego i innych namawiam. Na zachodzie w restauracji poprosicie o wode to dostaniecie z kranu i nie ma nikt z tym problemu. A u nas ta źródlana w butelkach to kpina, potrafi czasem zakwitnąć po paru godzinach. Kranowkowicze wszystkich krajów łączcie się!

Dokładnie tak, mamy dobrą wodę i od lat ją pijemy, bo niegazowana w butelkach to po prostu kranówa emotka

to nie kwestia kranówy złej jakości, a problem syfiastych rur - nie wyobrażam sobie pić nieprzefiltrowanej wody z kranu z budynku, nad którego budową/remontem nie miałam kontroli, ble...
2 edzia21, kemli 0

trebor1

#6258418 Napisano: 22.09.2016 16:52:35
nie ma co demonizować wnętrza rur to tylko kamień i rdza, jak mawiają producenci wody mineralnej woda zawiera : żelazo i wapń 
0 0

freyja88

#6258424 Napisano: 22.09.2016 17:08:45
0 0

taalvikki

#6258652 Napisano: 22.09.2016 23:24:40
wkurza mnie, że admini uznają wymienianie się paragonami za nieuczciwe (kiedy gra bez numeru paragonu to wina tylko organizatorów konkursów, w których sami organizatorzy nie chcą paragonu na zaś), ale za uczciwe uznają wymienianie się paragonami aktualnymi (a można uznać, że to też oszustwo, bo gracz nie dokonał zakupu produktu, tylko paragonu) i, o zgrozo, dodawanie jako konkursów rzeczy typu: kup sok, idź do sklepu, w którym naściemniasz, że ci nie smakował i będziesz domagać się zwrotu kasy. ja się pytam: co to jest za KONKURS? na największego cwaniaka w powiecie? i za takie rzeczy zero karnego punktu. hipokryzja pełną gębą się na tym forum ostatnio odbywa. tfu!
0 0

taalvikki

#6258653 Napisano: 22.09.2016 23:33:06
Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzyła mnie Pani z Biedronki, która miała wielki problem ze skasowaniem mi 6 puszek Coli na osobne paragony. Kiedy ją o to grzecznie poprosiłam, wywaliła na mnie oczy jakbym jej pistolet do głowy przystawiła. Więcej jej zeszło na fochaniu niż kasowaniu tych puszek... Zazwyczaj panie na kasach są uprzejmie, ale co jakiś czas zdarza się taki wyjątek, któremu ciężko jest zrobić taką uprzejmość. Tym bardziej, że sama nie należę do tej grupy klientów, która wyżywa się na kasjerkach, bo kolejka za długa albo kasa coś nie tak nabiła. Szkoda, że to nie zawsze działa w obie strony. Czy ludzie nie mogą być dla siebie po prostu mili?


mogą być mili. ja jestem miła dla kasjerek i innych klientów, więc nie walę kilku rzeczy na osobnych paragonach. jeżeli chcę za jednym razem zdobyć kilka paragonów, to grzecznie kupuję jedną puszkę, wychodzę, wchodzę ponownie i kupuję drugą (choć w sumie i tak nie robię, bo biorę tylko jedną do zakupów). a nie zawracam d_py dzieleniem paragonów. panie kasjerki też są zmęczone - i takim dzieleniem i tłumaczeniem głupich akcji i innymi prostakami. ja im wolę oszczędzić dodatkowego problemu.

ale cóż, niektórzy chcą, by dla nich być miłym, ale sami miłością w drugą stronę nie pałają.
0 0

Gość: HOLLY

#6258690 Napisano: 23.09.2016 07:47:03
taalvikki napisał(a):

wkurza mnie, że admini uznają wymienianie się paragonami za nieuczciwe (kiedy gra bez numeru paragonu to wina tylko organizatorów konkursów, w których sami organizatorzy nie chcą paragonu na zaś), ale za uczciwe uznają wymienianie się paragonami aktualnymi (a można uznać, że to też oszustwo, bo gracz nie dokonał zakupu produktu, tylko paragonu) i, o zgrozo, dodawanie jako konkursów rzeczy typu: kup sok, idź do sklepu, w którym naściemniasz, że ci nie smakował i będziesz domagać się zwrotu kasy. ja się pytam: co to jest za KONKURS? na największego cwaniaka w powiecie? i za takie rzeczy zero karnego punktu. hipokryzja pełną gębą się na tym forum ostatnio odbywa. tfu!

skoro Twoje oburzenie sięga nie tylko ogólnego forum ale też musisz mi wylać swe oburzenie w wiadomości prywatnej to jeszcze raz odpowiadam, że dodałam tą akcję do bazy, ponieważ są osoby zainteresowane tego typu akcjami np: listerine, rama itd., które niczym się nie różnią od tej biedronkowej. Każdy ma swoje sumienie i zrobi co zechce i ja nie mam zamiaru tego oceniać. Nikogo nie zmuszam do brania udziału. 
0 0

Gość: rpk

#6258691 Napisano: 23.09.2016 07:53:56
HOLLY napisał(a):

taalvikki napisał(a):

wkurza mnie, że admini uznają wymienianie się paragonami za nieuczciwe (kiedy gra bez numeru paragonu to wina tylko organizatorów konkursów, w których sami organizatorzy nie chcą paragonu na zaś), ale za uczciwe uznają wymienianie się paragonami aktualnymi (a można uznać, że to też oszustwo, bo gracz nie dokonał zakupu produktu, tylko paragonu) i, o zgrozo, dodawanie jako konkursów rzeczy typu: kup sok, idź do sklepu, w którym naściemniasz, że ci nie smakował i będziesz domagać się zwrotu kasy. ja się pytam: co to jest za KONKURS? na największego cwaniaka w powiecie? i za takie rzeczy zero karnego punktu. hipokryzja pełną gębą się na tym forum ostatnio odbywa. tfu!

skoro Twoje oburzenie sięga nie tylko ogólnego forum ale też musisz mi wylać swe oburzenie w wiadomości prywatnej to jeszcze raz odpowiadam, że dodałam tą akcję do bazy, ponieważ są osoby zainteresowane tego typu akcjami np: listerine, rama itd., które niczym się nie różnią od tej biedronkowej. Każdy ma swoje sumienie i zrobi co zechce i ja nie mam zamiaru tego oceniać. Nikogo nie zmuszam do brania udziału. 

Zaraz się posypią gromy ale handel paragonami powinien być całkiem zakazany. Jest dział gdzie można zrobić zakupy na konkursy i tylko to moralnie dla mnie jest uczciwe a handel paragonami czy na trwające czy na zakończone to jeden szfindel. Tyle w temacie.
1 maria1980 0

zaczytana-pola

#6258697 Napisano: 23.09.2016 08:37:43
taalvikki napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzyła mnie Pani z Biedronki, która miała wielki problem ze skasowaniem mi 6 puszek Coli na osobne paragony. Kiedy ją o to grzecznie poprosiłam, wywaliła na mnie oczy jakbym jej pistolet do głowy przystawiła. Więcej jej zeszło na fochaniu niż kasowaniu tych puszek... Zazwyczaj panie na kasach są uprzejmie, ale co jakiś czas zdarza się taki wyjątek, któremu ciężko jest zrobić taką uprzejmość. Tym bardziej, że sama nie należę do tej grupy klientów, która wyżywa się na kasjerkach, bo kolejka za długa albo kasa coś nie tak nabiła. Szkoda, że to nie zawsze działa w obie strony. Czy ludzie nie mogą być dla siebie po prostu mili?


mogą być mili. ja jestem miła dla kasjerek i innych klientów, więc nie walę kilku rzeczy na osobnych paragonach. jeżeli chcę za jednym razem zdobyć kilka paragonów, to grzecznie kupuję jedną puszkę, wychodzę, wchodzę ponownie i kupuję drugą (choć w sumie i tak nie robię, bo biorę tylko jedną do zakupów). a nie zawracam d_py dzieleniem paragonów. panie kasjerki też są zmęczone - i takim dzieleniem i tłumaczeniem głupich akcji i innymi prostakami. ja im wolę oszczędzić dodatkowego problemu.

ale cóż, niektórzy chcą, by dla nich być miłym, ale sami miłością w drugą stronę nie pałają.

emotka A jaką widzisz różnicę między tym, że rozbijesz zakupy na 5 paragonów, a tym, że 5 razy co 5 minut wejdziesz do sklepu? Dla kasjerki to taka sama praca+ jeszcze dla sprzątaczki, bo podłoga zdeptana+ dla ochroniarza, bo po co ona 5 razy wchodzi i wychodzi z jedną puszką 250 ml Coca- Coli. Trzeba się jej uważnie przyjrzeć. emotka

scrabble

#6258700 Napisano: 23.09.2016 08:49:07
edzia21 napisał(a):

luckymen napisał(a):

Locon i jego amory codziennie nie wiem skąd to dziadostwo emotka

u mnie to samo  emotka

U mnie też! Jak to wyłączyć? emotka
0 0

Gość: rpk

#6258702 Napisano: 23.09.2016 08:57:57
zaczytana-pola napisał(a):

taalvikki napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzyła mnie Pani z Biedronki, która miała wielki problem ze skasowaniem mi 6 puszek Coli na osobne paragony. Kiedy ją o to grzecznie poprosiłam, wywaliła na mnie oczy jakbym jej pistolet do głowy przystawiła. Więcej jej zeszło na fochaniu niż kasowaniu tych puszek... Zazwyczaj panie na kasach są uprzejmie, ale co jakiś czas zdarza się taki wyjątek, któremu ciężko jest zrobić taką uprzejmość. Tym bardziej, że sama nie należę do tej grupy klientów, która wyżywa się na kasjerkach, bo kolejka za długa albo kasa coś nie tak nabiła. Szkoda, że to nie zawsze działa w obie strony. Czy ludzie nie mogą być dla siebie po prostu mili?


mogą być mili. ja jestem miła dla kasjerek i innych klientów, więc nie walę kilku rzeczy na osobnych paragonach. jeżeli chcę za jednym razem zdobyć kilka paragonów, to grzecznie kupuję jedną puszkę, wychodzę, wchodzę ponownie i kupuję drugą (choć w sumie i tak nie robię, bo biorę tylko jedną do zakupów). a nie zawracam d_py dzieleniem paragonów. panie kasjerki też są zmęczone - i takim dzieleniem i tłumaczeniem głupich akcji i innymi prostakami. ja im wolę oszczędzić dodatkowego problemu.

ale cóż, niektórzy chcą, by dla nich być miłym, ale sami miłością w drugą stronę nie pałają.

emotka A jaką widzisz różnicę między tym, że rozbijesz zakupy na 5 paragonów, a tym, że 5 razy co 5 minut wejdziesz do sklepu? Dla kasjerki to taka sama praca+ jeszcze dla sprzątaczki, bo podłoga zdeptana+ dla ochroniarza, bo po co ona 5 razy wchodzi i wychodzi z jedną puszką 250 ml Coca- Coli. Trzeba się jej uważnie przyjrzeć. emotka

He ja się ostatnio miło zaskoczyłem robiąc kilkanaście razy zakupy z colą w biedronkach po zgrzewce na kasę oczywiście każda puszka na osobny paragon i żadna kasjerka nie miała z tym problemów. Co dziwne inni klienci też się nie fochowali co najwyżej zapytali po co w ten sposób emotka Chyba jakieś dni z dobrym nastrojem u ludzi trafiłem.
0 0

Niebieska_Laguna

#6258747 Napisano: 23.09.2016 10:17:06
taalvikki napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzyła mnie Pani z Biedronki, która miała wielki problem ze skasowaniem mi 6 puszek Coli na osobne paragony. Kiedy ją o to grzecznie poprosiłam, wywaliła na mnie oczy jakbym jej pistolet do głowy przystawiła. Więcej jej zeszło na fochaniu niż kasowaniu tych puszek... Zazwyczaj panie na kasach są uprzejmie, ale co jakiś czas zdarza się taki wyjątek, któremu ciężko jest zrobić taką uprzejmość. Tym bardziej, że sama nie należę do tej grupy klientów, która wyżywa się na kasjerkach, bo kolejka za długa albo kasa coś nie tak nabiła. Szkoda, że to nie zawsze działa w obie strony. Czy ludzie nie mogą być dla siebie po prostu mili?


mogą być mili. ja jestem miła dla kasjerek i innych klientów, więc nie walę kilku rzeczy na osobnych paragonach. jeżeli chcę za jednym razem zdobyć kilka paragonów, to grzecznie kupuję jedną puszkę, wychodzę, wchodzę ponownie i kupuję drugą (choć w sumie i tak nie robię, bo biorę tylko jedną do zakupów). a nie zawracam d_py dzieleniem paragonów. panie kasjerki też są zmęczone - i takim dzieleniem i tłumaczeniem głupich akcji i innymi prostakami. ja im wolę oszczędzić dodatkowego problemu.

ale cóż, niektórzy chcą, by dla nich być miłym, ale sami miłością w drugą stronę nie pałają.

Rozumiem, że są zmęczone, ale to jest ich praca... Raz w tygodniu robię duże zakupy dla siebie i przy okazji dla rodziców, czy mam z nich zrezygnować, żeby nie zawracać głowy kasjerce? Sama na studiach pracowałam w Biedronce i było mi bez różnicy czy kasuję kogoś raz czy rozdzielam na kilka paragonów. Nawet przy różnych akacjach sama pomagałam rozdzielać zakupy. Tak czy siak musiałam odsiedzieć swoje w pracy, która polegała właśnie na kasowaniu. To był mój obowiązek, a nie że klient przychodzi do kasy jak zbity pies, bo boi się, czy może coś kupić. Produkty zawsze mam rozdzielone, płacę kartą, więc wszystko idzie szybko. Naprawdę nie widzę różnicy, czy stoję tam ja jedna po 6 paragonów, czy 6 osób.

xena

#6258777 Napisano: 23.09.2016 10:45:58
taalvikki napisał(a):


mogą być mili. ja jestem miła dla kasjerek i innych klientów, więc nie walę kilku rzeczy na osobnych paragonach. jeżeli chcę za jednym razem zdobyć kilka paragonów, to grzecznie kupuję jedną puszkę, wychodzę, wchodzę ponownie i kupuję drugą (choć w sumie i tak nie robię, bo biorę tylko jedną do zakupów). a nie zawracam d_py dzieleniem paragonów. panie kasjerki też są zmęczone - i takim dzieleniem i tłumaczeniem głupich akcji i innymi prostakami. ja im wolę oszczędzić dodatkowego problemu.

ale cóż, niektórzy chcą, by dla nich być miłym, ale sami miłością w drugą stronę nie pałają.

emotka   no bez jaj emotka chyba prościej poprosić o rozdzielenie zakupów jak robić z siebie wariatkę:)

koper

#6258815 Napisano: 23.09.2016 10:57:36
taalvikki napisał(a):


(...)ja jestem miła dla kasjerek i innych klientów, więc nie walę kilku rzeczy na osobnych paragonach. jeżeli chcę za jednym razem zdobyć kilka paragonów, to grzecznie kupuję jedną puszkę, wychodzę, wchodzę ponownie i kupuję drugą (...) a nie zawracam d_py dzieleniem paragonów. panie kasjerki też są zmęczone - i takim dzieleniem i tłumaczeniem głupich akcji i innymi prostakami. ja im wolę oszczędzić dodatkowego problemu.

Proponuję iść o krok dalej. Czemu kasjerka ma się męczyć z wydawaniem reszty? Zakupy powinno się robić z kalkulatorem i zawsze mieć dokładnie odliczoną kwotę na zakupy zanim dojdzie się do kasy. W portfelu zapas drobniaków na "końcówki".
Brać z półek tylko rzeczy z kodami kreskowymi (pieczywo, warzywa, owoce wyłącznie zapakowane), żeby kasjerka nie musiała zapamiętywać kodów, albo szukać ich na jakiś listach, a potem wstukiwać ręcznie na kasę. 
Na taśmie układać rzeczy tak, żeby kasjerka musiała wykonać jak najmniej ruchów. Wszystkie kody kreskowe skierowane tak, żeby było jej łatwiej, żeby musiała tylko podnieść i przeciągnąć przez czytnik, żadnego obracania!
Bądźmy dla siebie mili!

Gość: amif

#6258830 Napisano: 23.09.2016 11:06:21
za 3 tygodnie wybieram się na urlop, doczekałam się na walizkę z Biedronki, a tu zonk - walizka uszkodzona i wygląda na to, że już taka zapakowana, bo karton cały, więc tym razem to nie wina kuriera emotka brawo Albedo
0 0

r_olo

#6258838 Napisano: 23.09.2016 11:09:36
zaczytana-pola napisał(a):

taalvikki napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurzyła mnie Pani z Biedronki, która miała wielki problem ze skasowaniem mi 6 puszek Coli na osobne paragony. Kiedy ją o to grzecznie poprosiłam, wywaliła na mnie oczy jakbym jej pistolet do głowy przystawiła. Więcej jej zeszło na fochaniu niż kasowaniu tych puszek... Zazwyczaj panie na kasach są uprzejmie, ale co jakiś czas zdarza się taki wyjątek, któremu ciężko jest zrobić taką uprzejmość. Tym bardziej, że sama nie należę do tej grupy klientów, która wyżywa się na kasjerkach, bo kolejka za długa albo kasa coś nie tak nabiła. Szkoda, że to nie zawsze działa w obie strony. Czy ludzie nie mogą być dla siebie po prostu mili?


mogą być mili. ja jestem miła dla kasjerek i innych klientów, więc nie walę kilku rzeczy na osobnych paragonach. jeżeli chcę za jednym razem zdobyć kilka paragonów, to grzecznie kupuję jedną puszkę, wychodzę, wchodzę ponownie i kupuję drugą (choć w sumie i tak nie robię, bo biorę tylko jedną do zakupów). a nie zawracam d_py dzieleniem paragonów. panie kasjerki też są zmęczone - i takim dzieleniem i tłumaczeniem głupich akcji i innymi prostakami. ja im wolę oszczędzić dodatkowego problemu.

ale cóż, niektórzy chcą, by dla nich być miłym, ale sami miłością w drugą stronę nie pałają.

emotka A jaką widzisz różnicę między tym, że rozbijesz zakupy na 5 paragonów, a tym, że 5 razy co 5 minut wejdziesz do sklepu? Dla kasjerki to taka sama praca+ jeszcze dla sprzątaczki, bo podłoga zdeptana+ dla ochroniarza, bo po co ona 5 razy wchodzi i wychodzi z jedną puszką 250 ml Coca- Coli. Trzeba się jej uważnie przyjrzeć. emotka

Kasjerce jest wszystko jedno, co innego ludziom, którzy stoją za taką osobą. I odpowiadając od razu na tekst: A co za różnica, czy stoi przede mną jedna osoba, która robi 5 razy zakupy, czy pięć osób robiących zakupy raz? - Gdy widzę 5 osób w kolejce idę do drugiej kasy, gdzie na przykład stoją 2. Zakupy robię zawsze w biegu, błyskawicznie i takie bawienie się z paragonami po prostu by mnie zdenerwowało (na szczęście do tej pory nie znalazłem się w takiej sytuacji...). To tak w kwestii wyjaśnienia jak widzą to ludzie niezamieszani w ten proceder.
1 bethan 0

Gość: HOLLY

#6259045 Napisano: 23.09.2016 13:42:54
bzowapani napisał(a):

taalvikki napisał(a):

wkurza mnie (...) o zgrozo, dodawanie jako konkursów rzeczy typu: kup sok, idź do sklepu, w którym naściemniasz, że ci nie smakował i będziesz domagać się zwrotu kasy. ja się pytam: co to jest za KONKURS? na największego cwaniaka w powiecie? i za takie rzeczy zero karnego punktu. hipokryzja pełną gębą się na tym forum ostatnio odbywa. tfu!

Tu masz pełną rację. Wielu nie zna znaczenia słów, którymi posługuje się od dawna - konkurs to rywalizacja emotka
Czy ostatnio? No, to zależy, jaki okres bierzemy pod rozwagę... emotka
Ale gdy napisać o kimś ewidentnie emotka że jest ewidentnie emotka i sam swoim zachowaniem dostarcza codziennie tego dowody, to już jest naruszenie tabu i szarganie świętości, bo "naszych nie rusz!" emotka

wszystkich urażonych dodaną do bazy akcją promocyjną w biedronce szczerze przepraszam  emotka  i w ramach zadośćuczynienia proszę admina o punkt karny za każdą urażoną osobą.  Rozumiem co to KONKURS ale dodając do bazy akcję promocyjną niestety nie mam do wyboru takiej kategorii jak akcje promocyjne. A jeszcze żeby mieć nauczkę na przyszłość to jeszcze dziś napiszę do C4 żeby mi nie oddawali jednak tej kasy za wielkie testowanie bo ich oszukałam i wcale nie wyprałam gaci przed wysłaniem opinii  emotka
1 scrabble 0