Wkurza mnie...

bocin

#6259646 Napisano: 25.09.2016 20:05:00
Zadziwiające jest, że piszecie o Waszych przemyśleniach, a nikt nie pokusił się o odpowiedź na moje pytanie rodem dla dzieci z przedszkola, na które odpowiedź jest jasna i oczywista, i nie przeze mnie ustalona lecz przez organizatora. Więc nie ze mną proszę dyskutować, tylko z nim. Ja tylko cytuję regulamin, który mówi co mówi. Nie jest to nawet moja subiektywna opinia. A wiążący jest regulamin, a nie Wasze poczucie moralności wobec regulaminu. Dziękuję. Me spostrzeżenia przekazałem. Teraz udaję się zrobić Wam konkurencję. 
0 0

zezowaty_kot

#6259654 Napisano: 25.09.2016 20:31:55
Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

mysia

#6259658 Napisano: 25.09.2016 20:36:14
wkurza mnie, że już koniec weekendu emotka
ps. zrobiłam dziś sama zakupy, zgłosiłam wszystkie paragony na siebie, duma mnie rozpiera emotka
1 delvitto 0

malutka456

#6259662 Napisano: 25.09.2016 20:40:58
zezowaty_kot napisał(a):

Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

Primo: Myślę, że jutro obiadu nie powinno być.... emotka  chyba, że Twój mąż ugotuje! 
Secundo: Problemy z "doopy" najpewniej wynikają z nadmiaru wolnego czasu, niestety ja go zbyt dużo nie mam, więc wracam do wysyłania smsów emotka  wszak konkurencja nigdy nie śpi emotka  

Gość: giuliettaX

#6259664 Napisano: 25.09.2016 20:44:00
zezowaty_kot napisał(a):

Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

gdybyś tylko chciała zgłębić wiedzę... (ta cała jest w necie, a jak się ma do niego dostęp to wystarczy tylko chcieć....) wiedziałabyś, że niektóre sprawy, sytuacje itp. są zupełnie oczywiste, a inne regulują przepisy... dlatego Twoje rozumowanie i wpis są zupełnie bezpodstawne emotka   

joan

#6259665 Napisano: 25.09.2016 20:46:09
Mysia napisał(a):

wkurza mnie, że już koniec weekendu emotka
ps. zrobiłam dziś sama zakupy, zgłosiłam wszystkie paragony na siebie, duma mnie rozpiera emotka


Zazdroszczę emotka

Bo ja kupiłam Mojemu w Carrefourze szczoteczkę Oral-B do testów, prawie dwie dychy kosztowała! Wyjęłam ją z opakowania, opakowanie grzecznie posegregowałam na plastik i papier, szczoteczkę włożyłam do męskiego kubka i... patrzę popołudniu, szczoteczka sucha, Mój nie zaszczycił mnie recenzją, gdyż szczoteczki nie użył, albowiem jego poprzednia "...jest przecież jeszcze dobra!" I w tym czarno-białym świecie jedyna perspektywa dla mnie to smażyć się w piekle razem z seryjnymi mordercami i właścicielami Amber Gold. Nie wiem, jak dalej żyć! emotka
1 mysia 0

mysia

#6259672 Napisano: 25.09.2016 20:58:25
cb656 napisał(a):

Mysia napisał(a):

zrobiłam dziś sama zakupy, zgłosiłam wszystkie paragony na siebie, duma mnie rozpiera emotka


Rety, co za samochwała emotka emotka emotka

chwalić to się dopiero będę.. jak wygram  emotka emotka

zezowaty_kot

#6259673 Napisano: 25.09.2016 21:13:06

giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

gdybyś tylko chciała zgłębić wiedzę... (ta cała jest w necie, a jak się ma do niego dostęp to wystarczy tylko chcieć....) wiedziałabyś, że niektóre sprawy, sytuacje itp. są zupełnie oczywiste, a inne regulują przepisy... dlatego Twoje rozumowanie i wpis są zupełnie bezpodstawne emotka   


Chorera, googluję hasło "mąż kupił, ja gotuję, kto może jeść" - wyników 0. Proszę o podpowiedz jakie przepisy regulują kwestię ugotowanego obiadu? Z którego roku ustawy? A paragraf jaki? Pójdę do więzienia, bo ja jadłam? OMYGY a jak będę we więzieniu to kto będzie gotował? Moja mama? A jak ktoś zgłosi mamę, że jadła, ale nie kupiła marchewki sama? OMYGY nie zgłaszaj do prokuratury pliska! STALKING STALKING OMYGY! Ktoś puka do drzwi... OMYGY policja e-konkursowa! Pomoooo....... pip pip pip

Gość: giuliettaX

#6259677 Napisano: 25.09.2016 21:25:43
zezowaty_kot napisał(a):


giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

gdybyś tylko chciała zgłębić wiedzę... (ta cała jest w necie, a jak się ma do niego dostęp to wystarczy tylko chcieć....) wiedziałabyś, że niektóre sprawy, sytuacje itp. są zupełnie oczywiste, a inne regulują przepisy... dlatego Twoje rozumowanie i wpis są zupełnie bezpodstawne emotka   


Chorera, googluję hasło "mąż kupił, ja gotuję, kto może jeść" - wyników 0. Proszę o podpowiedz jakie przepisy regulują kwestię ugotowanego obiadu? Z którego roku ustawy? A paragraf jaki? Pójdę do więzienia, bo ja jadłam? OMYGY a jak będę we więzieniu to kto będzie gotował? Moja mama? A jak ktoś zgłosi mamę, że jadła, ale nie kupiła marchewki sama? OMYGY nie zgłaszaj do prokuratury pliska! STALKING STALKING OMYGY! Ktoś puka do drzwi... OMYGY policja e-konkursowa! Pomoooo....... pip pip pip

odp. masz wyżej "niektóre sprawy są oczywiste" zatem nie są reg. przez przepisy emotka  jak działa wyszukiwarka też warto poznać emotka  ciągle przekręcasz słowa innych, fakty itp. a wystarczy powtórzyć tak samo lub z braku wiedzy nie mówić nic... pomijam wyśmiewanie stalkingu... przestępstwa, przez które wielu już nie ma wśród nas.... bo to już poniżej czegokolwiek... tu też wyszukiwarka jak najbardziej przydatna 46 500 000 wyników emotka  

Gość: giuliettaX

#6259680 Napisano: 25.09.2016 21:32:09
cb656 napisał(a):

giulietta napisał(a):

"niektóre sprawy są oczywiste" zatem nie są regulowane przez przepisy emotka  

Tak. To oczywiste. Oczywiste, że takie zachowanie znamionuje. Wiadomo co. Żaden przepis nie zakazuje być emotka
emotka

hmm... też masz blokadę na google? czy inne ograniczenia?........
0 0

Gość: gosia16

#6259681 Napisano: 25.09.2016 21:33:01
giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):


giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

gdybyś tylko chciała zgłębić wiedzę... (ta cała jest w necie, a jak się ma do niego dostęp to wystarczy tylko chcieć....) wiedziałabyś, że niektóre sprawy, sytuacje itp. są zupełnie oczywiste, a inne regulują przepisy... dlatego Twoje rozumowanie i wpis są zupełnie bezpodstawne emotka   


Chorera, googluję hasło "mąż kupił, ja gotuję, kto może jeść" - wyników 0. Proszę o podpowiedz jakie przepisy regulują kwestię ugotowanego obiadu? Z którego roku ustawy? A paragraf jaki? Pójdę do więzienia, bo ja jadłam? OMYGY a jak będę we więzieniu to kto będzie gotował? Moja mama? A jak ktoś zgłosi mamę, że jadła, ale nie kupiła marchewki sama? OMYGY nie zgłaszaj do prokuratury pliska! STALKING STALKING OMYGY! Ktoś puka do drzwi... OMYGY policja e-konkursowa! Pomoooo....... pip pip pip

odp. masz wyżej "niektóre sprawy są oczywiste" zatem nie są reg. przez przepisy emotka  jak działa wyszukiwarka też warto poznać  emotka  ciągle przekręcasz słowa innych, fakty itp. a wystarczy powtórzyć tak samo lub z braku wiedzy nie mówić nic... pomijam wyśmiewanie stalkingu... przestępstwa, przez które wielu już nie ma wśród nas.... bo to już poniżej czegokolwiek... tu też wyszukiwarka jak najbardziej przydatna 46 500 000 wyników  emotka  

A dla mnie to nie jest oczywiste ,chcę wiedzieć kto kupuje ,a kto gotuje ,i kto może jeść ,bo może ja przez całe życie wykorzystywana jestememotka
1 pioge7 0

Gość: giuliettaX

#6259686 Napisano: 25.09.2016 21:40:24
gosia16 napisał(a):

giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):


giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

gdybyś tylko chciała zgłębić wiedzę... (ta cała jest w necie, a jak się ma do niego dostęp to wystarczy tylko chcieć....) wiedziałabyś, że niektóre sprawy, sytuacje itp. są zupełnie oczywiste, a inne regulują przepisy... dlatego Twoje rozumowanie i wpis są zupełnie bezpodstawne emotka   


Chorera, googluję hasło "mąż kupił, ja gotuję, kto może jeść" - wyników 0. Proszę o podpowiedz jakie przepisy regulują kwestię ugotowanego obiadu? Z którego roku ustawy? A paragraf jaki? Pójdę do więzienia, bo ja jadłam? OMYGY a jak będę we więzieniu to kto będzie gotował? Moja mama? A jak ktoś zgłosi mamę, że jadła, ale nie kupiła marchewki sama? OMYGY nie zgłaszaj do prokuratury pliska! STALKING STALKING OMYGY! Ktoś puka do drzwi... OMYGY policja e-konkursowa! Pomoooo....... pip pip pip

odp. masz wyżej "niektóre sprawy są oczywiste" zatem nie są reg. przez przepisy emotka  jak działa wyszukiwarka też warto poznać  emotka  ciągle przekręcasz słowa innych, fakty itp. a wystarczy powtórzyć tak samo lub z braku wiedzy nie mówić nic... pomijam wyśmiewanie stalkingu... przestępstwa, przez które wielu już nie ma wśród nas.... bo to już poniżej czegokolwiek... tu też wyszukiwarka jak najbardziej przydatna 46 500 000 wyników  emotka  

A dla mnie to nie jest oczywiste ,chcę wiedzieć kto kupuje ,a kto gotuje ,i kto może jeść ,bo może ja przez całe życie wykorzystywana jestem emotka

emotka  chociaż jak pokazuje życie to czasem wcale nie śmieszne.... jak jesteś w związku to sami ustalacie sobie swoje prawa i obowiązki oczywiście w granicach tych ogólnych praw i obowiązków  emotka  nikt z zewnątrz nie wie, co się u Was dzieje, więc być może i jesteś wykorzystywana przez całe życie... temat rzeka emotka
0 0

mia

#6259688 Napisano: 25.09.2016 21:45:27
Wkurza mnie to, że mam dużo większe problemy niż pieprzenie kotka młotkiem...  emotka
0 0

Gość: gosia16

#6259689 Napisano: 25.09.2016 21:48:11
giulietta napisał(a):

gosia16 napisał(a):

giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):


giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

gdybyś tylko chciała zgłębić wiedzę... (ta cała jest w necie, a jak się ma do niego dostęp to wystarczy tylko chcieć....) wiedziałabyś, że niektóre sprawy, sytuacje itp. są zupełnie oczywiste, a inne regulują przepisy... dlatego Twoje rozumowanie i wpis są zupełnie bezpodstawne emotka   


Chorera, googluję hasło "mąż kupił, ja gotuję, kto może jeść" - wyników 0. Proszę o podpowiedz jakie przepisy regulują kwestię ugotowanego obiadu? Z którego roku ustawy? A paragraf jaki? Pójdę do więzienia, bo ja jadłam? OMYGY a jak będę we więzieniu to kto będzie gotował? Moja mama? A jak ktoś zgłosi mamę, że jadła, ale nie kupiła marchewki sama? OMYGY nie zgłaszaj do prokuratury pliska! STALKING STALKING OMYGY! Ktoś puka do drzwi... OMYGY policja e-konkursowa! Pomoooo....... pip pip pip

odp. masz wyżej "niektóre sprawy są oczywiste" zatem nie są reg. przez przepisy emotka  jak działa wyszukiwarka też warto poznać  emotka  ciągle przekręcasz słowa innych, fakty itp. a wystarczy powtórzyć tak samo lub z braku wiedzy nie mówić nic... pomijam wyśmiewanie stalkingu... przestępstwa, przez które wielu już nie ma wśród nas.... bo to już poniżej czegokolwiek... tu też wyszukiwarka jak najbardziej przydatna 46 500 000 wyników  emotka  

A dla mnie to nie jest oczywiste ,chcę wiedzieć kto kupuje ,a kto gotuje ,i kto może jeść ,bo może ja przez całe życie wykorzystywana jestem emotka

emotka  chociaż jak pokazuje życie to czasem wcale nie śmieszne.... jak jesteś w związku to sami ustalacie sobie swoje prawa i obowiązki oczywiście w granicach tych ogólnych praw i obowiązków  emotka  nikt z zewnątrz nie wie, co się u Was dzieje, więc być może i jesteś wykorzystywana przez całe życie... temat rzeka  emotka

Nawet nie pokazuję moich przemyśleń mężowi ,bo jutro jestem zapisana jako pierwsza do psychiatryemotka
0 0

Gość: giuliettaX

#6259691 Napisano: 25.09.2016 21:49:34
zezowaty_kot napisał(a):


giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

gdybyś tylko chciała zgłębić wiedzę... (ta cała jest w necie, a jak się ma do niego dostęp to wystarczy tylko chcieć....) wiedziałabyś, że niektóre sprawy, sytuacje itp. są zupełnie oczywiste, a inne regulują przepisy... dlatego Twoje rozumowanie i wpis są zupełnie bezpodstawne emotka   


Chorera, googluję hasło "mąż kupił, ja gotuję, kto może jeść" - wyników 0. Proszę o podpowiedz jakie przepisy regulują kwestię ugotowanego obiadu? Z którego roku ustawy? A paragraf jaki? Pójdę do więzienia, bo ja jadłam? OMYGY a jak będę we więzieniu to kto będzie gotował? Moja mama? A jak ktoś zgłosi mamę, że jadła, ale nie kupiła marchewki sama? OMYGY nie zgłaszaj do prokuratury pliska! STALKING STALKING OMYGY! Ktoś puka do drzwi... OMYGY policja e-konkursowa! Pomoooo....... pip pip pip

wprawdzie po info od znajomych, bo ja 0 time... ale znowu kłamiesz... 225 000 wyników.... wiedza bardzo pomaga w życiu i warto jej szukać emotka
0 0

Gość: giuliettaX

#6259693 Napisano: 25.09.2016 22:00:59
gosia16 napisał(a):

giulietta napisał(a):

gosia16 napisał(a):

giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):


giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

Tak Was czytam i zastanawiam się, czy jeśli ja gotuję obiad, ale to mąż był w sklepie po produkty, to kto właściwie jest uprawniony do jedzenia? I czy ja mogłam gotować, skoro produkty przyniósł ktoś inny?  emotka Kolejna myśl - czemu tyle osób ma problemy z doopy? Czemu usilnie moralizują, rozliczają i wpajają innym, że ich racja jest racjejsza?

gdybyś tylko chciała zgłębić wiedzę... (ta cała jest w necie, a jak się ma do niego dostęp to wystarczy tylko chcieć....) wiedziałabyś, że niektóre sprawy, sytuacje itp. są zupełnie oczywiste, a inne regulują przepisy... dlatego Twoje rozumowanie i wpis są zupełnie bezpodstawne emotka   


Chorera, googluję hasło "mąż kupił, ja gotuję, kto może jeść" - wyników 0. Proszę o podpowiedz jakie przepisy regulują kwestię ugotowanego obiadu? Z którego roku ustawy? A paragraf jaki? Pójdę do więzienia, bo ja jadłam? OMYGY a jak będę we więzieniu to kto będzie gotował? Moja mama? A jak ktoś zgłosi mamę, że jadła, ale nie kupiła marchewki sama? OMYGY nie zgłaszaj do prokuratury pliska! STALKING STALKING OMYGY! Ktoś puka do drzwi... OMYGY policja e-konkursowa! Pomoooo....... pip pip pip

odp. masz wyżej "niektóre sprawy są oczywiste" zatem nie są reg. przez przepisy emotka  jak działa wyszukiwarka też warto poznać  emotka  ciągle przekręcasz słowa innych, fakty itp. a wystarczy powtórzyć tak samo lub z braku wiedzy nie mówić nic... pomijam wyśmiewanie stalkingu... przestępstwa, przez które wielu już nie ma wśród nas.... bo to już poniżej czegokolwiek... tu też wyszukiwarka jak najbardziej przydatna 46 500 000 wyników  emotka  

A dla mnie to nie jest oczywiste ,chcę wiedzieć kto kupuje ,a kto gotuje ,i kto może jeść ,bo może ja przez całe życie wykorzystywana jestem emotka

emotka  chociaż jak pokazuje życie to czasem wcale nie śmieszne.... jak jesteś w związku to sami ustalacie sobie swoje prawa i obowiązki oczywiście w granicach tych ogólnych praw i obowiązków  emotka  nikt z zewnątrz nie wie, co się u Was dzieje, więc być może i jesteś wykorzystywana przez całe życie... temat rzeka  emotka

Nawet nie pokazuję moich przemyśleń mężowi ,bo jutro jestem zapisana jako pierwsza do psychiatry emotka

i to jest błąd emotka  być może z Tobą wszystko ok emotka  sprawdź dobrze swoje otoczenie, bo właśnie jego jesteś odbiciem.... http://demotywato...l/2107466/Nie-pozwol
0 0

zezowaty_kot

#6259698 Napisano: 25.09.2016 22:19:45
giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):


Chorera, googluję hasło "mąż kupił, ja gotuję, kto może jeść" - wyników 0. Proszę o podpowiedz jakie przepisy regulują kwestię ugotowanego obiadu? Z którego roku ustawy? A paragraf jaki? Pójdę do więzienia, bo ja jadłam? OMYGY a jak będę we więzieniu to kto będzie gotował? Moja mama? A jak ktoś zgłosi mamę, że jadła, ale nie kupiła marchewki sama? OMYGY nie zgłaszaj do prokuratury pliska! STALKING STALKING OMYGY! Ktoś puka do drzwi... OMYGY policja e-konkursowa! Pomoooo....... pip pip pip

wprawdzie po info od znajomych, bo ja 0 time... ale znowu kłamiesz... 225 000 wyników.... wiedza bardzo pomaga w życiu i warto jej szukać  emotka



1. Serio przyszło Ci do głowy, że ja to googlowałam?
2. Info od kogo? Znajomych? Nie masz znajomych, nie wierzę, że
ktokolwiek Cię lubi i decyduje się na przebywanie w Twoim towarzystwie.
3. Ty 0 time, dlatego od rana do wieczora produkujesz się w internetach?

kalka

#6259700 Napisano: 25.09.2016 22:40:53
joan napisał(a):

Mysia napisał(a):

wkurza mnie, że już koniec weekendu emotka
ps. zrobiłam dziś sama zakupy, zgłosiłam wszystkie paragony na siebie, duma mnie rozpiera emotka


Zazdroszczę emotka

Bo ja kupiłam Mojemu w Carrefourze szczoteczkę Oral-B do testów, prawie dwie dychy kosztowała! Wyjęłam ją z opakowania, opakowanie grzecznie posegregowałam na plastik i papier, szczoteczkę włożyłam do męskiego kubka i... patrzę popołudniu, szczoteczka sucha, Mój nie zaszczycił mnie recenzją, gdyż szczoteczki nie użył, albowiem jego poprzednia "...jest przecież jeszcze dobra!" I w tym czarno-białym świecie jedyna perspektywa dla mnie to smażyć się w piekle razem z seryjnymi mordercami i właścicielami Amber Gold. Nie wiem, jak dalej żyć! emotka

W świetle powyższej dyskusji zastanawiam się czy kobieta będąc w ciąży może brać udział w konkursach alkoholowych? Przecież jest oczywiste, że kobiety w ciąży pić alkoholu nie mogą     Co prawda w regulaminie nie znajduję zapisów wykluczających te kobiety z konkursu, ale zaczynam mieć wyrzuty, że zagrałam będąc w ciąży, do tego nawet udało mi się wygrać, ale chyba zgrzeszyłam, bo wódy, która dała mi nagrodę nie ruszyłam emotka   więc ja też Joan mam chyba problem   emotka   emotka    

2 joan, bethan 0

Gość: giuliettaX

#6259702 Napisano: 25.09.2016 22:43:58
zezowaty_kot napisał(a):

giulietta napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):


Chorera, googluję hasło "mąż kupił, ja gotuję, kto może jeść" - wyników 0. Proszę o podpowiedz jakie przepisy regulują kwestię ugotowanego obiadu? Z którego roku ustawy? A paragraf jaki? Pójdę do więzienia, bo ja jadłam? OMYGY a jak będę we więzieniu to kto będzie gotował? Moja mama? A jak ktoś zgłosi mamę, że jadła, ale nie kupiła marchewki sama? OMYGY nie zgłaszaj do prokuratury pliska! STALKING STALKING OMYGY! Ktoś puka do drzwi... OMYGY policja e-konkursowa! Pomoooo....... pip pip pip

wprawdzie po info od znajomych, bo ja 0 time... ale znowu kłamiesz... 225 000 wyników.... wiedza bardzo pomaga w życiu i warto jej szukać  emotka



1. Serio przyszło Ci do głowy, że ja to googlowałam?
2. Info od kogo? Znajomych? Nie masz znajomych, nie wierzę, że
ktokolwiek Cię lubi i decyduje się na przebywanie w Twoim towarzystwie.
3. Ty 0 time, dlatego od rana do wieczora produkujesz się w internetach?

1. proszę Cię... ale znowu przekręcasz... no właśnie ja bym takich oczywistości nawet nie sprawdziła... ale jak mi podesłali info to się utwierdziłam w przekonaniu, że  znowu....
2. emotka  a stalking to niby z czego? mam dużo znajomych... ale zaufanych itp., inteligentnych, szczerych, bo fałszywych unikam jak ognia i zgłaszam wiadomo gdzie emotka  mam jasną aurę, mega pozytywną energię, ogromną wiedzę wynikająca z doświadczenia i nauki, jestem optymistką, mam empatię na niewyobrażalnym dla Ciebie poziomie, ludzi przyciągam jak magnes, zmieniam ich życie itp. więcej nie napiszę, bo skromność jest jedną z moich największych cech emotka  p.s. wiedza o której piszę na forum nie ma nic wspólnego z wiedzą, którą posiadam, bo tą wynikającą z przepisów każdy kto bierze udział w konkursach/loteriach już ma, powinien mieć lub może mieć jak doczyta w necie, to nie o to chodzi, kto mnie zna ten wie emotka  
3. 8 m-cy nie byłam na forum między innymi przez stalking i odpuściłam swoją pasję... nie zauważyłaś jak tak śledzisz życie innych?.... 
0 0

zezowaty_kot

#6259705 Napisano: 25.09.2016 22:58:32
Moje sześcioletnie dziecko ma silniejsze argumenty niż Ty. Jasna aura, ogromna wiedza, zmieniasz życie ludzi... Ja, wieśniak z wsi, głumb, prostak, bez aury, bez empatii, stalker, przestępca, bandyta podły potwierdzam - te Twoje poziomy są dla mnie niewyobrażalne, świat alternatywny i za chorerę ogarnąć nie mogę, czy to sekta, czy pranie mózgu, czy ki czort sprawił, żeś taka irytująca.



MUTE CLIENT
"giulietta"