Wkurza mnie...

freyja88

#6259455 Napisano: 24.09.2016 20:53:21
Witamy w Polsce!!!!!!!
Kraj,w którym kierowcy muszą oświetlać drogę w dzień.
Kraj,w którym możesz oglądać pornosy od 18 lat,a uprawiać seks od 15.
Kraj,w którym za wydrukowanie 6 banknotów 100 zł. grozi 25 lat więzienia ,a za morderstwo 15.
Kraj , w którym obywatele mogą zebrać milion podpisów,a ich rząd i tak ich olewa.
Kraj, w którym stawką 23% objęte są kołyski , a stawka VAT na trumnę wynosi 8%.
Kraj, w którym "sponsorujemy" budowę autostrad,a potem płacimy za jazdę
po nich.Mamy jeden z najwyższych podatków drogowych na świecie zawarty w
cenie paliwa , a mimo to autostrada A2 do Poznania jest najdrożej
płatną drogą na świecie.
Kraj,w którym bardziej opłaca się zniszczyć niesprzedaną żywność niż oddać na dom dziecka.
Kraj,w którym głównym towarem eksportowym są obywatele.
Kraj, w którym można odebrać dziecko normalnej,troskliwej rodzinie
,ponieważ metraż mieszkania jest za mały albo ponieważ matka jest zbyt
otyła.
Kraj, w którym skazany za morderstwo więzień dostaje lepsze posiłki niż chory w szpitalu.
Kraj, w którym w urzędzie do każdego okienka musisz zanieść odrębne
dokumenty,ponieważ w dobie komputeryzacji urząd nie jest w stanie
wprowadzić wszystkich danych przez jeden komputer.
Kraj , w którym w dziale "kultura" prasa informuje o dokonaniach piosenkarek popowych.
Kraj, w którym program telewizyjny "Sprawa dla reportera" jest skuteczniejszy od prokuratury.
Kraj,w którym ,mimo niżu demograficznego ,od lat żłobki,przedszkola i poprawczaki są przepełnione.
Kraj, w którym pociągi jeżdżą wolniej niż przed wojną.
Kraj,w którym kolejki do lekarzy-specjalistów sięgają do kilku lat.
Kraj, w którym nauczyciel zarabia podobnie do babci klozetowej.
Kraj, w którym nie ma startu dla młodych ludzi.
Kraj który chce finansować uchodźców, a wiele Polskich rodzin ledwo przeżywa kolejny miesiąc.
Kraj z największym odsetkiem skretyniałych celebrytów ,dziennikarzy i polityków....

marta_1234

#6259457 Napisano: 24.09.2016 20:57:08
mczarna napisał(a):

marta_1234 napisał(a):

Powoli zaczyna wkurzać mnie pytanie konkursowe o treści "Dlaczego to właśnie Ty powinnaś przetestować/wygrać...". Kolejny konkurs i to samo znów. I to kombinuj, kiedy chce się napisać,że chce się po prostu wygrać...

Powoli? Mnie to od dłuższego czasu wkurza....

Właśnie teraz do tego wniosku doszłam. Jakoś wybrnelam z tego impasu tym razem.
0 0

mczarna

#6259472 Napisano: 24.09.2016 21:45:49
marta_1234 napisał(a):

mczarna napisał(a):

marta_1234 napisał(a):

Powoli zaczyna wkurzać mnie pytanie konkursowe o treści "Dlaczego to właśnie Ty powinnaś przetestować/wygrać...". Kolejny konkurs i to samo znów. I to kombinuj, kiedy chce się napisać,że chce się po prostu wygrać...

Powoli? Mnie to od dłuższego czasu wkurza....

Właśnie teraz do tego wniosku doszłam. Jakoś wybrnelam z tego impasu tym razem.

Ja już pasuję takie cuda. Tak samo jak lajki/głosy, a widzę że ludzie dalej walczą,więc takie typy konkursów nie znikną,skoro są maniacy lajków i wierszolkleci od "dlaczego chcę".
0 0

bocin

#6259479 Napisano: 24.09.2016 22:12:30
Wkurza mnie wątek "paragony na trwające konkursy", ponieważ z premedytacją łamie się w nim regulamin każdego konkursy promocyjnego, który każe dokonać zakupu produktów promocyjnych, a nie paragonu. emotka  
1 taalvikki 0

norweska20

#6259486 Napisano: 24.09.2016 22:31:38
moskala22 napisał(a):

alea napisał(a):

kalka napisał(a):

ludzka_istota napisał(a):

A mnie wkurza mój niefart w loteriach emotka . Almette, coca cola... zawsze gram z nadzieją, że może tym razem zła passa się odwróci. I co? I nic...

emotka Kochana mam tak samo i ciągle liczę na lepszą passę  emotka  

To i ja się z Wami poprzytulam, zła passa w konkursach

to ja też dołączędo Was z moim pechem emotka

sporo już loterii przeżyłam , ale ciągle bez wielkich uniesień i WOW...a gdy do tego postawimy obok agencje SMOLAR to kleska murowana....i niech ten Smolar chociaż raz a konkretnie mnie zadowoli , żebym wreszcie coś dobrego w ich kierunku mogła powiedzieć i ich pochwalić..bo póki co słowotok ale niecenzuralny ...ale nadzieje jeszcze mam i mimo iż potwornie wkurza mnie rozczarowanie po wynikach - nadal gram więżąc że kiedyś musi nadejść moja pora i los się do mnie uśmiechnie

bocin

#6259488 Napisano: 24.09.2016 22:45:17
cb656 napisał(a):

bocin napisał(a):

Wkurza mnie wątek "paragony na trwające konkursy", ponieważ z premedytacją łamie się w nim regulamin każdego konkursy promocyjnego, który każe dokonać zakupu produktów promocyjnych, a nie paragonu. emotka  

Logika szwankuje emotka
By powstał paragon, konieczny jest ZAKUP. Amen.

Logika szwankuje.
Bo paragon to nie jest produkt promocyjny. Produkt promocyjny nabywa sprzedający paragon, a nie kupujący. Kupujący nabywa paragon.

Przykładowy regulamin, pierwszy z brzegu:
"7. W celu wzięcia udziału w Konkursie Uczestnik powinien w okresie od dnia 15.09.2016 r.do 12.10.2016 r. spełnić łącznie następujące warunki:
a) dokonać zakupu przynajmniej jednego dowolnego Produktu Promocyjnego
w Super-Pharm udokumentowanego na dowodzie zakupu (paragon fiskalny
lub faktura VAT),"

W myśl tego punktu uczestnikiem może być osoba, która sprzedaje paragon. Amen. 


P.S. Według Twej logiki, sprzedawanie paragonu w trakcie konkursu nie różni się niczym od sprzedawania paragonu po konkursie. Bo przecież paragon powstał, więc miał miejsce ZAKUP, prawda? emotka
1 taalvikki 0

joan

#6259494 Napisano: 24.09.2016 23:35:22
bocin napisał(a):

(...) P.S. Według Twej logiki, sprzedawanie paragonu w trakcie konkursu nie różni się niczym od sprzedawania paragonu po konkursie. Bo przecież paragon powstał, więc miał miejsce ZAKUP, prawda?  emotka


Właśnie problem w tym, że w przypadku sprzedawania paragonów PO konkursie, ilość zgłoszeń nie jest tożsama z ilością dokonanych zakupów, czyli paragony nie powstały. Może się komuś wydawać, że organizatorowi i sponsorowi to wisi - cóż, przykłady z życia pokazują, że nie.

1 emotka akcja bodajże z tego roku, której szczegółowo nie opiszę, skoro dostałam info na PW, ale na forum nic się nie pojawiło. A sprawdzono, ile sprzedało się produktów. I cóż, chyba pos*ało ludzi kompletnie, bo w całej Europie tyle towaru nie zakupiono, ile wynikałoby ze zgłoszeń. Efekt? Smród konkursowy i afera. Ale o tym nikt publicznie nie opowie; well, w przyszłości organizator na pewno będzie żądał pełnych danych z paragonu, bo kto wie, czy przy tej aferze ktoś nie stracił premii albo pracy.

2 emotka chociaż przeważnie nigdzie nie jest to zaznaczone, czasami pracownicy/właściciele sklepów, w których padła wygrana, również otrzymują nagrody. Pomijając fakt, że kilka razy znalazłam tego typu regulaminy w sieci, osobiście wygrałam raz laptopa i właściciel sklepu (akurat był też tam sprzedawcą) również laptopa otrzymał. Był w takim szoku, że omal na zawał nie zszedł. Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby się okazało, że np. na 400 zgłoszeń on sprzedał tylko 2 produkty konkursowe?

bocin

#6259496 Napisano: 24.09.2016 23:59:04

joan napisał(a):

(...)


1.  To znaczy tylko i wyłącznie tyle, by pisać do agencji o to, co by wymagali numerów paragonów przy wysyłaniu zgłoszenia. Wtedy wszystko będzie się zgadzać. 

2. To znaczy to samo, co napisałem w punkcie pierwszym.

Poza tym konkurs promocyjny ma na celu PROMOWAĆ. I sklep konkursowy i produkt promocyjny. To znaczy, że grający ma wejść do sklepu osobiście, by poznać sklep, móc zapoznać się z jego ofertą i mieć możliwość wrócić, jeśli sklep mu się spodoba. To samo z produktem. Grający ma fizycznie mieć produkt, ma mieć możliwość się z nim zapoznać i kupić produkt ponownie, jeśli mu się spodoba. Taka jest idea konkursów promocyjnych i z tego powodu konkursy promocyjne są organizowane. Sprzedawanie paragonów na trwające konkursy promocyjne mija się więc z ideą konkursu promocyjnego i przyczynia się do tego, że taki rodzaj promocji jest nieopłacalny dla organizatora, wskutek czego ten może w przyszłości zrezygnować z takiej formy reklamy, co dla nas oznacza mniej konkursów promocyjnych. 
0 0

edzia21

#6259498 Napisano: 25.09.2016 00:07:36
Ostatnio praktycznie WSZYSCY macie tutaj taaaakie problemy, że może najprościej usunąć to forum? Wszak to takie NIESPRAWIEDLIWE w stosunku do osób, które grają w konkursach promocyjnych...a o forum nie mają pojęcia?! emotka  emotka emotka

joan

#6259550 Napisano: 25.09.2016 11:52:23
bocin napisał(a):

(...) Poza tym konkurs promocyjny ma na celu PROMOWAĆ. I sklep konkursowy i produkt promocyjny. To znaczy, że grający ma wejść do sklepu osobiście, by poznać sklep, móc zapoznać się z jego ofertą i mieć możliwość wrócić, jeśli sklep mu się spodoba. To samo z produktem. Grający ma fizycznie mieć produkt, ma mieć możliwość się z nim zapoznać i kupić produkt ponownie, jeśli mu się spodoba. (...)


Disney powinien nakręcić o tym bajkę emotka

W konkursach ok. 99% produktów ciągle się powtarza, można więc uznać, że jesteśmy z nimi ponadprzeciętnie zapoznani emotka A sklep kocha się ten najbardziej, który dał samochód / dom / wycieczkę dookoła świata emotka

Jeśli w danym sklepie sprzedaż produktu wzrosła, co wystarczy sprawdzić kilkoma kliknięciami, można uznać, że PROMOCJA się udała. I nikt nie będzie mnie poddawał ankiecie, czy cuksy zjadłam ja, czy moja mama...

mdepfs

#6259575 Napisano: 25.09.2016 14:22:25
cb656 napisał(a):

mdepfs napisał(a):

k**wa pierwszy raz tak mam i to akurat musiało kurde przy tysiaku ?>!!?L$%:T"W#$T"V  emotka emotka


Jedyny komentarz, jaki ciśnie się na usta, jest już w stopce emotka

nie musisz komentować, bo wszystko doszło na czas , nie będzie rezerwy emotka
0 0

taalvikki

#6259617 Napisano: 25.09.2016 18:30:39
joan napisał(a):

bocin napisał(a):

(...) Poza tym konkurs promocyjny ma na celu PROMOWAĆ. I sklep konkursowy i produkt promocyjny. To znaczy, że grający ma wejść do sklepu osobiście, by poznać sklep, móc zapoznać się z jego ofertą i mieć możliwość wrócić, jeśli sklep mu się spodoba. To samo z produktem. Grający ma fizycznie mieć produkt, ma mieć możliwość się z nim zapoznać i kupić produkt ponownie, jeśli mu się spodoba. (...)


Disney powinien nakręcić o tym bajkę emotka

W konkursach ok. 99% produktów ciągle się powtarza, można więc uznać, że jesteśmy z nimi ponadprzeciętnie zapoznani emotka A sklep kocha się ten najbardziej, który dał samochód / dom / wycieczkę dookoła świata emotka

Jeśli w danym sklepie sprzedaż produktu wzrosła, co wystarczy sprawdzić kilkoma kliknięciami, można uznać, że PROMOCJA się udała. I nikt nie będzie mnie poddawał ankiecie, czy cuksy zjadłam ja, czy moja mama...


tak samo nikogo nie obchodzi, czy cuksy zjadłam ja, czy ktoś, od kogo kupiłam później paragon. ale nie o to chodzi. najważniejsze jest to, że: 
ogólnie to co tu się dzieje, to jest farsa i hipokryzja pełną gębą i zdania nie zmienię, bo nie padł żaden racjonalny argument.

sprawa jest prosta: albo pozwalamy wymieniać się paragonami w każdej sytuacji, albo nie. jeżeli złe jest kupowanie paragonu na zakończony konkurs, to tak samo złe jest kupowanie paragonu na trwający konkurs (na przykład w Topazie) przez ślązaków, którzy na oczy Topaza nie widzieli (bo jest to nieuczciwe wobec organizatora i stałych klientów tego sklepu). kropka. chcesz grać, jedź sobie do Warszawy i kupuj. nie chcesz, graj w swoich lokalnych sklepach. a nie handel na potęgę. 

kolejny raz też przypominam o tym, jak to wielcy obrońcy uczciwości chwalą się na forum wygranymi na ciotkę, wujka i cały powiat. albo kupują, owszem, produkt promocyjny, a później dokupują 10 starterów i grają, zwiększając swoje szanse bez nabywania 10 produktów. skąd niby te propozycje wymiany rzeczy na doładowania po piątaku? dla zabawy? to jest ta Wasza uczciwość? otóż, drodzy forumowicze, zbyt często patrzycie przez palce i pewne nieuczciwości dopuszczacie, a inne traktujecie jak wcielonego szatana. tyle na ten temat.
2 donia7, bocin 0

taalvikki

#6259618 Napisano: 25.09.2016 18:33:26
cb656 napisał(a):

bocin napisał(a):

Według Twej logiki, sprzedawanie paragonu w trakcie konkursu nie różni się niczym od sprzedawania paragonu po konkursie. Bo przecież paragon powstał, więc miał miejsce ZAKUP, prawda?  emotka

1. Grupa nieuczciwych konkursowiczów wysyła zgłoszenia NIE POSIADAJĄC paragonu, w nadziei, że jak na ich zgłoszenie padnie
wygrana, to sobie dopiero potrzebny paragon kupią. Trudno, Organizator w warunkach promocji nie określił, że w zgłoszeniu ma być podany numer paragonu, co mogłoby taki oszukańczy proceder ukrócić. Nieuczciwych zgłoszeń jest wiele, grupa ZAOSZCZĘDZA na wydatkach (jest to nieuczciwe w stosunku do Organizatora, ale nie jest to na przykład kradzież towaru).

2. Ktoś oddaje/sprzedaje paragon na produkty konkursowe komuś innemu. Ten wysyła zgłoszenie konkursowe, POSIADAJĄC paragon. Wszystko zgodnie z oczekiwaniami Organizatora. I kropka.

Jeśli nie widzisz różnicy między tymi dwoma zdarzeniami związanymi z paragonami, to pozostaje mi jedynie wyrazić współczucie, ale medycyna nie zna lekarstwa na brak umiejętności myślenia. To co wyżej piszesz, jest pozbawione logiki całkowicie. I nie wciskaj, że to MOJE słowa. To tylko TWÓJ powtarzany po raz kolejny błąd rozumowania. .


różnica jest, ale oba zachowania są nieuczciwe i niezgodne z regulaminem, w którym jest napisane, że uczestnik konkursu ma dokonać zakupu produktu, a nie paragonu na produkt. i kropka. nie wiem, ile razy jeszcze to trzeba powtarzać. 

i polecam trochę więcej kultury w wypowiedziach. ale może... medycyna jeszcze kultury wszczepić nie potrafi.
0 0

taalvikki

#6259621 Napisano: 25.09.2016 18:38:38
edzia21 napisał(a):

Ostatnio praktycznie WSZYSCY macie tutaj taaaakie problemy, że może najprościej usunąć to forum? Wszak to takie NIESPRAWIEDLIWE w stosunku do osób, które grają w konkursach promocyjnych...a o forum nie mają pojęcia?!  emotka   emotka emotka


problemy zaczął ktoś, kto zlikwidował wątek "paragony", tłumacząc to wielką uczciwością. problemem nie jest więc w tej dyskusji to, kto, co jak, ile wygra czy nie wygra, tylko fakt nieścisłości. mi tam jest obojętne, czy paragonowe wątki będą, czy nie. ale jeżeli usuwamy jeden, to i drugi należy usunąć. a jeżeli jeden jest, to i drugi być powinien. 
0 0

bocin

#6259625 Napisano: 25.09.2016 18:52:25
Wkurzacie mnie!

Może więc inaczej, bo widzę, że trzeba jak z dziećmi w przedszkolu

"7. W celu wzięcia udziału w Konkursie Uczestnik powinien w okresie od dnia 15.09.2016 r.do 12.10.2016 r. spełnić łącznie następujące warunki:
a) dokonać zakupu przynajmniej jednego dowolnego Produktu Promocyjnego
w Super-Pharm udokumentowanego na dowodzie zakupu (paragon fiskalny
lub faktura VAT),"

Co tu jest napisane? Kto według regulaminu ma dokonać zakupu produktu promocyjnego?
a) babcia
b) Janusz ze Śląska za pieniądze, bo ma Super-Pharm niedaleko
c) Pan Stanisław z Lubartowa
d) cb656
e) Ja=Uczestnik


Dokładnie wiem o co Wam chodzi - jak Janusz ze Ślaska kupi mi produkt promocyjny i opchnie paragon za dychę, to Janusz ze Śląska będzie w posiadaniu produktu promocyjnego. Tylko co z tego? Jak to ma się do regulaminu, który jasno i wyraźnie głosi, że to nie Janusz ze Śląska, co ma Super-Pharm niedaleko, ma kupować produkt promocyjny tylko JA=uczestnik=ten co będzie wysyłał zgłoszenie konkursowe?

Tak więc kupowanie-sprzedawanie paragonów na trwające konkursy jest niezgodne z większością regulaminów. Podobnie jak niezgodne z większością regulaminów jest kupowanie-sprzedawanie paragonów na konkursy zakończone. Podobieństwo tkwi w NIEZGODNOŚCI Z REGULAMINEM. Nie rozumiem więc dlaczego... granie w niezgodzie z regulaminem jest dozwolone, a nieco inne granie w niezgodzie z regulaminem już nie, kiedy i w tym i w tym przypadku gra się niezgodnie z regulaminem.

P.S.: Najbardziej oburza fakt, że wiele osób, która jest przeciwna sprzedawaniu paragonów na zakończone konkursy, zapewne sama kupuje jeden zestaw i wysyła zgłoszenia z pięciu różnych numerów... bo jak coś, to paragon ma. Ludzie, mniej hipokryzji! 
1 taalvikki 0

Gość:

#6259628 Napisano: 25.09.2016 19:17:24
bocin napisał(a):

Wkurzacie mnie!

Może więc inaczej, bo widzę, że trzeba jak z dziećmi w przedszkolu

"7. W celu wzięcia udziału w Konkursie Uczestnik powinien w okresie od dnia 15.09.2016 r.do 12.10.2016 r. spełnić łącznie następujące warunki:
a) dokonać zakupu przynajmniej jednego dowolnego Produktu Promocyjnego
w Super-Pharm udokumentowanego na dowodzie zakupu (paragon fiskalny
lub faktura VAT),"

Co tu jest napisane? Kto według regulaminu ma dokonać zakupu produktu promocyjnego?
a) babcia
b) Janusz ze Śląska za pieniądze, bo ma Super-Pharm niedaleko
c) Pan Stanisław z Lubartowa
d) cb656
e) Ja=Uczestnik


Dokładnie wiem o co Wam chodzi - jak Janusz ze Ślaska kupi mi produkt promocyjny i opchnie paragon za dychę, to Janusz ze Śląska będzie w posiadaniu produktu promocyjnego. Tylko co z tego? Jak to ma się do regulaminu, który jasno i wyraźnie głosi, że to nie Janusz ze Śląska, co ma Super-Pharm niedaleko, ma kupować produkt promocyjny tylko JA=uczestnik=ten co będzie wysyłał zgłoszenie konkursowe?

Tak więc kupowanie-sprzedawanie paragonów na trwające konkursy jest niezgodne z większością regulaminów. Podobnie jak niezgodne z większością regulaminów jest kupowanie-sprzedawanie paragonów na konkursy zakończone. Podobieństwo tkwi w NIEZGODNOŚCI Z REGULAMINEM. Nie rozumiem więc dlaczego... granie w niezgodzie z regulaminem jest dozwolone, a nieco inne granie w niezgodzie z regulaminem już nie, kiedy i w tym i w tym przypadku gra się niezgodnie z regulaminem.

P.S.: Najbardziej oburza fakt, że wiele osób, która jest przeciwna sprzedawaniu paragonów na zakończone konkursy, zapewne sama kupuje jeden zestaw i wysyła zgłoszenia z pięciu różnych numerów... bo jak coś, to paragon ma. Ludzie, mniej hipokryzji! 

Jest spora różnica między kupowaniem na konkursy trwające, a na zakończone. Przytoczone przez Ciebie punkty regulaminu mają tylko informować, że produkt trzeba kupić, żeby wziąć udział. Naprawdę żałosne jest podciąganie pod oszustwo tego, że np. poproszę siostrę, aby  mi coś kupiła przy okazji. Było sto razy powtarzane, że nie każdy ma wszystkie sklepy w zasięgu ręki albo nie potrzebuje akurat danego produkty, a chce wziąć udział w konkursie. Jeśli nie mam psa, to ktoś może kupić te karmę dla swojego, odda mi paragon, a ja mu w zamian zwrócę pewną jego część. Produkt został uczciwie kupiony, gdy wygram mogę spokojnie odebrać nagrodę. Organizator ma zysk ze sprzedaży, sklep ma obroty i to dla nich się liczy, a nie czy Ty tam wejdziesz osobiście. Producenci ładują tony konserwantów do żywności, aby dłużej była zdatna do spożycia i nie obchodzi ich czy klientowi będzie smakowało Tak samo nie obchodzi ich kto kupi produkt na konkurs, ważne aby się sprzedał.  Ale gdy ktoś cwaniakuje, wysyła zgłoszenie bez paragonu, to już coś innego. Produkt się nie sprzedał, sklep nie miał obrotu, a nieuczciwy gracz liczy na to, że odkupi paragon od osoby, której się nie poszczęściło.  Potem takie nagrody często przepadają. Serio nie widzicie różnicy? Ktoś kto wyśle zgłoszenie z 10 numerów i raz, a potem drugi coś wygra, a nie będzie mógł odebrać nagrody bez paragonu, to za trzecim razem wyśle tyle zgłoszeń, ile będzie miał paragonów. Sprzedawanie paragonów na zakończone konkursy to nic innego jak promowania takiej patologi. Wysyłania 200 zgłoszeń, bo jak się trafi, to się odkupi. Gdy skończy się odkupywanie, to skończy się granie na milion starterów. Może i ten precedens przeniósł się w inne miejsce, ale jeśli owo społeczeństwo nie kupuje produktów konkursowych, to nie będzie miało co sobie odsprzedawać. Im mniej ludzi będzie sprzedawało paragony, tym częściej oszuści nie będą mogli odbierać nagród i w końcu z tym skończą. A w zrobieniu komuś przysługi i zrobienie mu zakupów, aby mógł wziąć udział w konkursie, to zupełnie inna bajka. Ktoś kupuje te produkty, chociaż nie wie czy wygra czy nie, a nie już po fakcie jak ma nagrodę i dopiero stara się o paragon.

Gość: rpk

#6259629 Napisano: 25.09.2016 19:19:08
kumulacja napisał(a):

bocin nie czytaj moich wypocin, tylko wysłuchaj. Wyobraź sobie, że jesteś mamą z malutkiej wsi gdzieś na południu Polski.
Marzysz o tym, by wygrać dzieciom np. klocki LEGO, ale sklep, w którym musisz zrobić zakupy jest 125 km od Ciebie.
Co wtedy robisz? Przesyłasz zaprzyjaźnionej osobie 10 zł na 5 puszek coca-coli (zakup wymagany do wzięcia udziału
w konkursie). Zaprzyjaźniona osoba przesyła Ci paragony (Ty opłacasz też znaczek). Co widzisz niemoralnego w tym
zachowaniu? Potępiasz mamę, która chce wziąć udział w konkursie i wygrać LEGO dla swoich dzieci? Bo ja nie widzę
w tym niczego niestosownego. I sama kupuję paragony ze sklepu Intermarche i Polomarket, bo takich nie mam w swoim
mieście.

Ten przykład to są zakupy na konkursy a nie kupno paragonu na konkurs gdzie wysyłało się zgłoszenia bez paragonów a jak się wygrało to wtedy kupowało. Dla mnie jest to duża różnica.
0 0

Gość: gosia16

#6259631 Napisano: 25.09.2016 19:22:46
taalvikki napisał(a):

cb656 napisał(a):

bocin napisał(a):

Według Twej logiki, sprzedawanie paragonu w trakcie konkursu nie różni się niczym od sprzedawania paragonu po konkursie. Bo przecież paragon powstał, więc miał miejsce ZAKUP, prawda?  emotka

1. Grupa nieuczciwych konkursowiczów wysyła zgłoszenia NIE POSIADAJĄC paragonu, w nadziei, że jak na ich zgłoszenie padnie
wygrana, to sobie dopiero potrzebny paragon kupią. Trudno, Organizator w warunkach promocji nie określił, że w zgłoszeniu ma być podany numer paragonu, co mogłoby taki oszukańczy proceder ukrócić. Nieuczciwych zgłoszeń jest wiele, grupa ZAOSZCZĘDZA na wydatkach (jest to nieuczciwe w stosunku do Organizatora, ale nie jest to na przykład kradzież towaru).

2. Ktoś oddaje/sprzedaje paragon na produkty konkursowe komuś innemu. Ten wysyła zgłoszenie konkursowe, POSIADAJĄC paragon. Wszystko zgodnie z oczekiwaniami Organizatora. I kropka.

Jeśli nie widzisz różnicy między tymi dwoma zdarzeniami związanymi z paragonami, to pozostaje mi jedynie wyrazić współczucie, ale medycyna nie zna lekarstwa na brak umiejętności myślenia. To co wyżej piszesz, jest pozbawione logiki całkowicie. I nie wciskaj, że to MOJE słowa. To tylko TWÓJ powtarzany po raz kolejny błąd rozumowania. .


różnica jest, ale oba zachowania są nieuczciwe i niezgodne z regulaminem, w którym jest napisane, że uczestnik konkursu ma dokonać zakupu produktu, a nie paragonu na produkt. i kropka. nie wiem, ile razy jeszcze to trzeba powtarzać. 

i polecam trochę więcej kultury w wypowiedziach. ale może... medycyna jeszcze kultury wszczepić nie potrafi.

A czy ja mogę wysłać zgłoszenie na coca colę w Biedronce ,bo kupił ją dzisiaj mój mąż ? Bo zaczynam wątpić.....emotka

joan

#6259633 Napisano: 25.09.2016 19:37:56
gosia16 napisał(a):

A czy ja mogę wysłać zgłoszenie na coca colę w Biedronce ,bo kupił ją dzisiaj mój mąż ? Bo zaczynam wątpić..... emotka


Nie możesz. Bo TY powinnaś była udać się do sklepu i zachwycić jego asortymentem, a potem nabyć Coca-Colę i zachwycić jej smakiem emotka Wszak zarówno sklep, jak i Coca-Cola to totalne nowości Tobie nieznane emotka

Co mnie fest dziwi, to dzielenie świata na czarno-biały emotka A świat taki nie jest (tak wiem - SZOK!)

Gość: gosia16

#6259645 Napisano: 25.09.2016 20:01:37
joan napisał(a):

gosia16 napisał(a):

A czy ja mogę wysłać zgłoszenie na coca colę w Biedronce ,bo kupił ją dzisiaj mój mąż ? Bo zaczynam wątpić..... emotka


Nie możesz. Bo TY powinnaś była udać się do sklepu i zachwycić jego asortymentem, a potem nabyć Coca-Colę i zachwycić jej smakiem emotka Wszak zarówno sklep, jak i Coca-Cola to totalne nowości Tobie nieznane emotka

Co mnie fest dziwi, to dzielenie świata na czarno-biały emotka A świat taki nie jest (tak wiem - SZOK!)

No tak myślałam ,a on nie dość że zapłacił ze swojej kasy, to jeszcze sam co do kropelki wypił. Oj, ja biednaemotka
0 0