Wkurza mnie...

paula9891

#6339959 Napisano: 30.03.2017 10:23:03
cudaczek121 napisał(a):

Ola1201 napisał(a):

Nie, rano jak wychodzę z domu to jej daję karmę i wodę, ale skubana je najwięcej jak ja już wrócę- a wcześniej ma prawie tyle, ile jej nasypałam rano.Daję jej tylko suchą karmę Purina One- siostra mi zostawiła dla niej. 

Mam kota i psa i jedzą tylko jak mają "towarzystwo" w osobie ludzkiej, a tak nie tkną karmy  emotka  

Ale za to jaka radość z jej strony jak wracam do domu- skacze po mnie jak opętana emotka

Kot to co innego, ale pies nie powinien mieć karmy w misce przez cały dzień, a w szczególności buldog francuski, który ma problemy z oddychaniem. Może się karmą zakrztusić, a jak nikogo nie będzie w domu, to...
Poza tym, karma to nagroda i powinien się cieszyć kiedy dostaje jeść.
No, ale wiem, że to nie Twój pies, więc pewnie nie masz na jego wychowanie wpływu... emotka
Te rasy (plus mopsy) są niesamowicie wesołe, pozytywne i przyjazne, ani grama w nich agresji i za to je uwielbiam emotka

Gość: cleopatra

#6339966 Napisano: 30.03.2017 10:35:15
paula9891 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Ola1201 napisał(a):

Nie, rano jak wychodzę z domu to jej daję karmę i wodę, ale skubana je najwięcej jak ja już wrócę- a wcześniej ma prawie tyle, ile jej nasypałam rano.Daję jej tylko suchą karmę Purina One- siostra mi zostawiła dla niej. 

Mam kota i psa i jedzą tylko jak mają "towarzystwo" w osobie ludzkiej, a tak nie tkną karmy  emotka  

Ale za to jaka radość z jej strony jak wracam do domu- skacze po mnie jak opętana emotka

Kot to co innego, ale pies nie powinien mieć karmy w misce przez cały dzień....

masz 100% racji...pies powinien jeść o stałych porach i nie powinno mu się zostawiać jedzenie, prócz wody, w misce...mało tego, pies powinien widzieć moment, w którym dostaje jedzenie do miski.... emotka  
0 0

kalka

#6339968 Napisano: 30.03.2017 10:40:47
Wkurzają mnie kolejne konkursy sms-owe bez podawania nr par  emotka  

cudaczek121

#6339969 Napisano: 30.03.2017 10:44:03
cleopatra napisał(a):

paula9891 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Ola1201 napisał(a):

Nie, rano jak wychodzę z domu to jej daję karmę i wodę, ale skubana je najwięcej jak ja już wrócę- a wcześniej ma prawie tyle, ile jej nasypałam rano.Daję jej tylko suchą karmę Purina One- siostra mi zostawiła dla niej. 

Mam kota i psa i jedzą tylko jak mają "towarzystwo" w osobie ludzkiej, a tak nie tkną karmy  emotka  

Ale za to jaka radość z jej strony jak wracam do domu- skacze po mnie jak opętana emotka

Kot to co innego, ale pies nie powinien mieć karmy w misce przez cały dzień....

masz 100% racji...pies powinien jeść o stałych porach i nie powinno mu się zostawiać jedzenie, prócz wody, w misce...mało tego, pies powinien widzieć moment, w którym dostaje jedzenie do miski.... emotka  

O kurczę, to ja chciałam być dobra "pańcia", żeby piesek nie był głodny, a tu widzę,że przedobrzyłam sprawę.Rzadko wracam prosto po pracy do domu i nie chciałam,aby pies siostry siedział o pustej misce cały dzień,ech.

joan

#6339975 Napisano: 30.03.2017 10:50:45
cudaczek121 napisał(a):

O kurczę, to ja chciałam być dobra "pańcia", żeby piesek nie był głodny, a tu widzę,że przedobrzyłam sprawę.Rzadko wracam prosto po pracy do domu i nie chciałam,aby pies siostry siedział o pustej misce cały dzień,ech.


Nie przejmuj się, tak naprawdę odpowiada za to Twoja siostra - powinna Ci zostawić wytyczne na kartce emotka Ale przynajmniej masz forum emotka

Gość: cleopatra

#6339981 Napisano: 30.03.2017 10:55:46
cudaczek121 napisał(a):

cleopatra napisał(a):

paula9891 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

Ola1201 napisał(a):

Nie, rano jak wychodzę z domu to jej daję karmę i wodę, ale skubana je najwięcej jak ja już wrócę- a wcześniej ma prawie tyle, ile jej nasypałam rano.Daję jej tylko suchą karmę Purina One- siostra mi zostawiła dla niej. 

Mam kota i psa i jedzą tylko jak mają "towarzystwo" w osobie ludzkiej, a tak nie tkną karmy  emotka  

Ale za to jaka radość z jej strony jak wracam do domu- skacze po mnie jak opętana emotka

Kot to co innego, ale pies nie powinien mieć karmy w misce przez cały dzień....

masz 100% racji...pies powinien jeść o stałych porach i nie powinno mu się zostawiać jedzenie, prócz wody, w misce...mało tego, pies powinien widzieć moment, w którym dostaje jedzenie do miski.... emotka  

O kurczę, to ja chciałam być dobra "pańcia", żeby piesek nie był głodny, a tu widzę,że przedobrzyłam sprawę.Rzadko wracam prosto po pracy do domu i nie chciałam,aby pies siostry siedział o pustej misce cały dzień,ech.

z psami jak z ludźmi, każdy inny emotka  

olunka

#6340071 Napisano: 30.03.2017 13:03:49
angie222 napisał(a):

Muszę ponarzekać, bo może akurat tu znajdzie się ktoś z podobnym problemem, kto wie? Nie znoszę swojego ciała i jego pokraczności, ale cóż, żyję z tym jak najlepiej mogę. Ostatnio mam kryzys związany z wyglądem, więc jakże dobrze usłyszeć, że powinnam schudnąć od człowieka w wieku mojego ojca chwilę po tym, jak przyuważył, że chodzę w płaszczu w rozmiarze XS. Dobiło mnie ironiczne pytanie, czy jestem taka niska? Wydawało mi się, że te 166 to taka średnia, ale może mi się tylko wydawało... Zawsze będę "grubą beką" i tyle, powinnam to zaakceptować i cieszyć się, że w ogóle jako szpetna kobieta jestem w stanie wyżyć i utrzymać 30 metrów...

emotka czegos nie rozumiem - XS i za gruba, 166 i za niska? po prostu się zadajesz z nieodpowiednimi ludźmi i to jedyny problem, ty jestes jak najbardziej OK w przeciwieństwie do tego osobnika

aurorcia

#6340072 Napisano: 30.03.2017 13:05:10
angie222 napisał(a):

Muszę ponarzekać, bo może akurat tu znajdzie się ktoś z podobnym problemem, kto wie? Nie znoszę swojego ciała i jego pokraczności, ale cóż, żyję z tym jak najlepiej mogę. Ostatnio mam kryzys związany z wyglądem, więc jakże dobrze usłyszeć, że powinnam schudnąć od człowieka w wieku mojego ojca chwilę po tym, jak przyuważył, że chodzę w płaszczu w rozmiarze XS. Dobiło mnie ironiczne pytanie, czy jestem taka niska? Wydawało mi się, że te 166 to taka średnia, ale może mi się tylko wydawało... Zawsze będę "grubą beką" i tyle, powinnam to zaakceptować i cieszyć się, że w ogóle jako szpetna kobieta jestem w stanie wyżyć i utrzymać 30 metrów...

Ja mam 167cm i to idealny wzrostemotka noszę rozmiar XL i też jest idealnie, bo cały sęk w tym, aby podobać się sobie! Mam też parę wad, ale one czynią mnie wyjątkową, tak jak i Ciebie!emotka

Gość: cleopatra

#6340073 Napisano: 30.03.2017 13:05:41
angie222 napisał(a):

Muszę ponarzekać, bo może akurat tu znajdzie się ktoś z podobnym problemem, kto wie? Nie znoszę swojego ciała i jego pokraczności, ale cóż, żyję z tym jak najlepiej mogę. Ostatnio mam kryzys związany z wyglądem, więc jakże dobrze usłyszeć, że powinnam schudnąć od człowieka w wieku mojego ojca chwilę po tym, jak przyuważył, że chodzę w płaszczu w rozmiarze XS. Dobiło mnie ironiczne pytanie, czy jestem taka niska? Wydawało mi się, że te 166 to taka średnia, ale może mi się tylko wydawało... Zawsze będę "grubą beką" i tyle, powinnam to zaakceptować i cieszyć się, że w ogóle jako szpetna kobieta jestem w stanie wyżyć i utrzymać 30 metrów...

podam Ci rękę....zawsze miałam rozmiar XS (mam 172 wzrostu), waga około 53-54 kg a tera? szkoda mówić, cellulit mam nawet na oczach chyba....gruby tyłek, uda....jestem zła na siebie, że się zaniedbałam...próbuję jakoś wrócić do aktywności, jakiejś diety, ale powiem Ci, że wyleczyłam się z kompleksów idąc ostatnio na basen bo takich jak ja jest więcej....szukam mojej silnej woli by schudnąć, tylko gdzieś polazła....
0 0

olunka

#6340076 Napisano: 30.03.2017 13:08:17
cleopatra napisał(a):

angie222 napisał(a):

Muszę ponarzekać, bo może akurat tu znajdzie się ktoś z podobnym problemem, kto wie? Nie znoszę swojego ciała i jego pokraczności, ale cóż, żyję z tym jak najlepiej mogę. Ostatnio mam kryzys związany z wyglądem, więc jakże dobrze usłyszeć, że powinnam schudnąć od człowieka w wieku mojego ojca chwilę po tym, jak przyuważył, że chodzę w płaszczu w rozmiarze XS. Dobiło mnie ironiczne pytanie, czy jestem taka niska? Wydawało mi się, że te 166 to taka średnia, ale może mi się tylko wydawało... Zawsze będę "grubą beką" i tyle, powinnam to zaakceptować i cieszyć się, że w ogóle jako szpetna kobieta jestem w stanie wyżyć i utrzymać 30 metrów...

podam Ci rękę....zawsze miałam rozmiar XS (mam 172 wzrostu), waga około 53-54 kg a tera? szkoda mówić, cellulit mam nawet na oczach chyba....gruby tyłek, uda....jestem zła na siebie, że się zaniedbałam...próbuję jakoś wrócić do aktywności, jakiejś diety, ale powiem Ci, że wyleczyłam się z kompleksów idąc ostatnio na basen bo takich jak ja jest więcej....szukam mojej silnej woli by schudnąć, tylko gdzieś polazła....

chyba widziałam twoja silna wolę jak poszła z moja w siną dal, mogę sie podpisać pod tym, tyle, ze mam 168, a reszta sie zgadza
1 ewikewikk 0

joan

#6340077 Napisano: 30.03.2017 13:08:28
aurorcia napisał(a):

Ja mam 167cm i to idealny wzrost emotka noszę rozmiar XL i też jest idealnie, bo cały sęk w tym, aby podobać się sobie! Mam też parę wad, ale one czynią mnie wyjątkową, tak jak i Ciebie! emotka


Jako naoczny świadek potwierdzam, że Aurorcia ma wszystko idealnie emotka

olunka

#6340080 Napisano: 30.03.2017 13:14:18
joan napisał(a):

aurorcia napisał(a):

Ja mam 167cm i to idealny wzrost emotka noszę rozmiar XL i też jest idealnie, bo cały sęk w tym, aby podobać się sobie! Mam też parę wad, ale one czynią mnie wyjątkową, tak jak i Ciebie! emotka


Jako naoczny świadek potwierdzam, że Aurorcia ma wszystko idealnie emotka

A ja jako naoczny świadek stwierdzam, ze Joan tyżemotka

lola.lola

#6340081 Napisano: 30.03.2017 13:23:50
Ja za to wzięłam sobie do serca fakt, że podobno ludzie widzą Cię o 20% bardziej atrakcyjnym niż sami się postrzegamy emotka
Mama mi zawsze powtarzała, że w większości przypadków tylko my widzimy nasze kompleksy a inni nawet nie zwracają na nie uwagi. Zawsze się przejmowałam jak wyskoczyła mi jakaś krosta i wydawało mi się, że wszyscy skupiają wzrok właśnie na niej emotka  
Każdy z nas jest inny. Jeden za chudy, drugi za wysoki ale każdy wyjątkowy emotka  lepsze to, niż te wszystkie dziewczyny z napompowanymi ustami i policzkami -"każda taka sama, z jednej linii produkcyjnej" emotka

cudaczek121

#6340123 Napisano: 30.03.2017 14:23:56
angie222 napisał(a):

Muszę ponarzekać, bo może akurat tu znajdzie się ktoś z podobnym problemem, kto wie? Nie znoszę swojego ciała i jego pokraczności, ale cóż, żyję z tym jak najlepiej mogę. Ostatnio mam kryzys związany z wyglądem, więc jakże dobrze usłyszeć, że powinnam schudnąć od człowieka w wieku mojego ojca chwilę po tym, jak przyuważył, że chodzę w płaszczu w rozmiarze XS. Dobiło mnie ironiczne pytanie, czy jestem taka niska? Wydawało mi się, że te 166 to taka średnia, ale może mi się tylko wydawało... Zawsze będę "grubą beką" i tyle, powinnam to zaakceptować i cieszyć się, że w ogóle jako szpetna kobieta jestem w stanie wyżyć i utrzymać 30 metrów...

To jakiś patafian zafajdany z tego gościa jest emotka Pisałam tu już kiedyś na forum,że jeden facet w sądzie, do którego chodzę służbowo, stwierdził na mój temat: "nie dość,że bezczelna, to jeszcze brzydka" (miałam czelność wejść do pokoju w sądzie z dokumentami z kancelarii, bo tam jest taka osobna kolejka, o czym pan najwyraźniej nie wiedział emotka ). Mam w domu niejedno lustro, wiem,że jestem taka bardzo nieidealna,ale gdybym miała się przejmować każdą opinią na temat swojego wyglądu lub charakteru, to już dawno pewnie musiała zniknąć z tego świataemotka A ja właśnie zamierzam żyć jeszcze dłuuugo i szczęśliwie, na przekór wszystkim i wszystkiemu.Obecnie jestem powiedzmy sobie tak średnio zadowolona ze swojego życia,ale wierzę,że będzie lepiej i tego się trzymajmy.Zatem bujajcie się "arbuzy" emotka

Bimbusia

#6340345 Napisano: 30.03.2017 20:51:07
Wkurzyla mnie dzisiejsza sytuacja w Kauflandzie.rachunek na 230 pln i chcialam zapłacić 200 z jogobellowej karty i doplacic 30.wczesniej pytam kasjerki czy tak sie da. Podobno tak. A pozniej przy platnosci karta okazuje sie ze odmowa dostępu.mieliscie tez taki problem?
0 0

kajeczka

#6340357 Napisano: 30.03.2017 21:30:00
Bimbusia napisał(a):

Wkurzyla mnie dzisiejsza sytuacja w Kauflandzie.rachunek na 230 pln i chcialam zapłacić 200 z jogobellowej karty i doplacic 30.wczesniej pytam kasjerki czy tak sie da. Podobno tak. A pozniej przy platnosci karta okazuje sie ze odmowa dostępu.mieliscie tez taki problem?

U mnie też była taka sytuacja, bo kasjerka włożyła kartę do klasycznego terminala - tam jakieś kosmiczne komunikaty były  emotka  
Poszła do kasy obok po jakiś inny, karta zadziałała i wtedy spokojnie mogłam dopłacić różnicę  emotka  

fineessa

#6340361 Napisano: 30.03.2017 21:44:47
lola.lola napisał(a):

Ja za to wzięłam sobie do serca fakt, że podobno ludzie widzą Cię o 20% bardziej atrakcyjnym niż sami się postrzegamy  emotka
Mama mi zawsze powtarzała, że w większości przypadków tylko my widzimy nasze kompleksy a inni nawet nie zwracają na nie uwagi. Zawsze się przejmowałam jak wyskoczyła mi jakaś krosta i wydawało mi się, że wszyscy skupiają wzrok właśnie na niej  emotka  
Każdy z nas jest inny. Jeden za chudy, drugi za wysoki ale każdy wyjątkowy emotka  lepsze to, niż te wszystkie dziewczyny z napompowanymi ustami i policzkami -"każda taka sama, z jednej linii produkcyjnej"  emotka


Ja na nie mówię "dziewczyny z Instagrama"  emotka  bo tam 3/4 wygląda tak samo
1 lola.lola 0

Bimbusia

#6340366 Napisano: 30.03.2017 21:56:20
kajeczka napisał(a):

Bimbusia napisał(a):

Wkurzyla mnie dzisiejsza sytuacja w Kauflandzie.rachunek na 230 pln i chcialam zapłacić 200 z jogobellowej karty i doplacic 30.wczesniej pytam kasjerki czy tak sie da. Podobno tak. A pozniej przy platnosci karta okazuje sie ze odmowa dostępu.mieliscie tez taki problem?

U mnie też była taka sytuacja, bo kasjerka włożyła kartę do klasycznego terminala - tam jakieś kosmiczne komunikaty były  emotka  
Poszła do kasy obok po jakiś inny, karta zadziałała i wtedy spokojnie mogłam dopłacić różnicę  emotka  

Ta próbowała w klasycznym i takim, który wyjęła "spod lady" i odmowa, raz i drugi... eh....
0 0

Bimbusia

#6340367 Napisano: 30.03.2017 21:58:53
Bimbusia napisał(a):

kajeczka napisał(a):

Bimbusia napisał(a):

Wkurzyla mnie dzisiejsza sytuacja w Kauflandzie.rachunek na 230 pln i chcialam zapłacić 200 z jogobellowej karty i doplacic 30.wczesniej pytam kasjerki czy tak sie da. Podobno tak. A pozniej przy platnosci karta okazuje sie ze odmowa dostępu.mieliscie tez taki problem?

U mnie też była taka sytuacja, bo kasjerka włożyła kartę do klasycznego terminala - tam jakieś kosmiczne komunikaty były  emotka  
Poszła do kasy obok po jakiś inny, karta zadziałała i wtedy spokojnie mogłam dopłacić różnicę  emotka  

Ta próbowała w klasycznym i takim, który wyjęła "spod lady" i odmowa, raz i drugi... eh.... A w Biedronkach realizacja bonu z konkursu "Zott" to też istny dramat. Już kilka kasjerek nie umiało go nabić jako bon z dopłatą. Moja irytacja po prostu dziś sięgnęła zenitu.

0 0

niunia-k

#6340372 Napisano: 30.03.2017 22:08:08
kajeczka napisał(a):

Bimbusia napisał(a):

Wkurzyla mnie dzisiejsza sytuacja w Kauflandzie.rachunek na 230 pln i chcialam zapłacić 200 z jogobellowej karty i doplacic 30.wczesniej pytam kasjerki czy tak sie da. Podobno tak. A pozniej przy platnosci karta okazuje sie ze odmowa dostępu.mieliscie tez taki problem?

U mnie też była taka sytuacja, bo kasjerka włożyła kartę do klasycznego terminala - tam jakieś kosmiczne komunikaty były  emotka  
Poszła do kasy obok po jakiś inny, karta zadziałała i wtedy spokojnie mogłam dopłacić różnicę  emotka  

No tak pewnie próbowała na terminal co obsługuje karty z c(z)ipami emotka  A tam jest tylko pasek magnetyczny emotka