Wkurza mnie...

agnesita

#7377580 Napisano: 24.07.2026 22:59:41
że wybrałam dziś netto na zakupy spożywcze bo tam nie ma kolejek, musiałam zabrać ze sobą dziecii bo mąż spał przed nocką. Dzieci wróciły dziś z ostatniego dnia półkolonii i chyba musiały rozładować emocje i byly rzeczywiście bardzo niesforne w sklepie mimo zwracania uwagi. Jak najbardziej rozumiem zwracanie uwagi przez personel moim dzieciom w tej sytuacji, ale tak żeby było to w sposób normalny. Uważam, że kasjerka zachowała się niedopuszczalnie bo o ile powiedzenie, że sklep to nie plac zabaw mogę zrozumieć bo trochę biegały, nic nie zabierały z półek ani nie przestawiały. Kasjerka z bardzo ostrym tonem, że rozumie że jestem w ciazy (9 miesiąc-przez co nie byłam w stanie za nimi biegać) to nad dziećmi się panuje bo ona ma dzieci i wnuki ijakos nad nimi panowała. Takie wkładanie wszystkich dzieci do jednego worka.Mlodsze dziecko ma podejrzenie ADHD, jeśli się potwierdzi to ta nadpobudliwość zostanie juz z nim raczej na zawsze, ale to znaczy, ze mam go izolowac od świata? Z tego się nie tłumaczyłam bo po co jej ta wiedza. Na koniec dodała, że jak nie to dzieci zamyka się w klatkach i zostawia w domu tak żeby moje dzieci to slyszaly i taki ktos pracuje przy obsludze klienta.... Dzieci wzięły te małe wózki dziecięce,  ja dużego nie brałam bo robiłam małe zakupy to im mówię żeby nie odjeżdżali to włożymy te zakupy to kasjerka, że od tego są siatki to w takim razie wózki od czego są?
0 0

Jestemnowa

#7377581 Napisano: 24.07.2026 23:18:59
że przypadkowo wybrałam misia w coccolino 🫣🤭 jakbym mało łapaczy kurzu w domu miała 😭
0 0