Wkurza mnie...

Gość: dorota19791

#3384314 Napisano: 16.05.2010 11:04:24
a mnie wkurza ..... wszystko !
to ze mam wielki problem i nie umiem sobie sama z nim poradzicemotka
0 0

Gość: tedance

#3384319 Napisano: 16.05.2010 11:06:17
dorota19791 napisał(a):

a mnie wkurza ..... wszystko !
to ze mam wielki problem i nie umiem sobie sama z nim poradzicemotka


Po burzy zawsze wychodzi słońce, przesyłam Ci moc pozytywnej energii emotka
0 0

Gość: loczeq

#3384333 Napisano: 16.05.2010 11:09:26
krynia napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

krynia napisał(a):

gocha26 napisał(a):

krynia napisał(a):

trojan napisał(a):

krynia napisał(a):

maja21z napisał(a):

a ja dzisiaj się dowiedziałam, że robię prezenty z tego co wygram a nie sprzedam na allegro.... nie wkurzyło mnie to ale zrobiło mi się przykro.....



Asertywność i umiejętność mówienia nie się kłania...
Sporo wygranych co prawda rozdaję rodzinie, ale nikt mi się nie może rządzić

Powiedz wprost, ze ta nagroda jest przeznaczona dla kogoś innego, albo że sama jej potrzebujesz


emotka emotka



śmieszne czy strasznie śmieszne ?

ale graczom, którzy mają problem z pazerną rodzinką czy znajomymi wcale nie jest do śmiechu



ja mało wygrywam, ale też sępów nie brakuje emotka



więc każda rada jest dobra jak wyjść cało z takiej rodzinno-towarzyskiej opresji

Ja mam nauczkę i nie chwale się pewnym osobom, co właśnie wygrałam, bo doszło nawet do tego, że ktoś się na wieki obraził, bo nie dostał TV



emotka a obiecałaś ten telewizor, że tak się obraził?



no właśnie nie !

Ale są tacy, co uważają, że wygrane spadają nam z nieba, nic nas nie kosztują i są nam absolutnie niepotrzebne !
Można więc sobie ot tak przyjść i brać, co się żywnie podoba...



z natury nic za darmo nie rozdaje ! czy ci co pracuja dziela sie ze mna pensja ? bonami swiatecznymi ? czy tez premiami ?
0 0

Gość: krynia

#3384343 Napisano: 16.05.2010 11:14:25
loczeq napisał(a):

krynia napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

krynia napisał(a):

gocha26 napisał(a):

krynia napisał(a):

trojan napisał(a):

krynia napisał(a):

maja21z napisał(a):

a ja dzisiaj się dowiedziałam, że robię prezenty z tego co wygram a nie sprzedam na allegro.... nie wkurzyło mnie to ale zrobiło mi się przykro.....



Asertywność i umiejętność mówienia nie się kłania...
Sporo wygranych co prawda rozdaję rodzinie, ale nikt mi się nie może rządzić

Powiedz wprost, ze ta nagroda jest przeznaczona dla kogoś innego, albo że sama jej potrzebujesz


emotka emotka



śmieszne czy strasznie śmieszne ?

ale graczom, którzy mają problem z pazerną rodzinką czy znajomymi wcale nie jest do śmiechu



ja mało wygrywam, ale też sępów nie brakuje emotka



więc każda rada jest dobra jak wyjść cało z takiej rodzinno-towarzyskiej opresji

Ja mam nauczkę i nie chwale się pewnym osobom, co właśnie wygrałam, bo doszło nawet do tego, że ktoś się na wieki obraził, bo nie dostał TV



emotka a obiecałaś ten telewizor, że tak się obraził?



no właśnie nie !

Ale są tacy, co uważają, że wygrane spadają nam z nieba, nic nas nie kosztują i są nam absolutnie niepotrzebne !
Można więc sobie ot tak przyjść i brać, co się żywnie podoba...



z natury nic za darmo nie rozdaje ! czy ci co pracuja dziela sie ze mna pensja ? bonami swiatecznymi ? czy tez premiami ?



Ja też umiem powiedzieć NIE, ale wejdź w skórę takiej mai21z, którą ktoś rozstawia po kątach i szarogęsi się jej wygranymi...

A tak naprawdę, to wielu z nas nie przyznaje się, że choć raz przytrafił mu się mniejszy lub większy konflikcik ze znajomymi lub rodzinką z wygranymi w tle
0 0

Gość: krynia

#3384380 Napisano: 16.05.2010 11:24:15
zielonaszpilka napisał(a):

A mnie wkurza mój facet, który nie wspiera mnie w ogóle w moich działaniach konkursowych i denerwuje się jak tylko zaczynam mówić coś o konkursach czy moich wygranych emotka Za to bardzo chętnie chodzi do kina jeśli wygram jakieś bilety, chociaż i tak nie chce słuchać jak udało mi się je zdobyć... Przykro mi, że tak mało obchodzi go co robię.

Pewnie będzie jak z moim szwagrem, który miał kiedyś wielki problem, nawet kiedy poprosiłam go z siostrą tylko o naładowanie nam baterii do aparatu, bo chciałyśmy zrobić zdjęcia na konkurs. Nie zrobił tego, a wygrałyśmy wycieczkę, którą mu odstąpiłam. Od tego czasu bez szemrania nam pomaga, a czasem nawet sam gra.



a różne gadżeciki (czyt. telewizorki, rowery...) też lubi, czy gustuje tylko w kinie ?
0 0

Gość: katrin22

#3384393 Napisano: 16.05.2010 11:29:59
... pogoda, czuję, że zaraz lunie i nawet wyjście z psem będzie problemem emotka
0 0

Gość: puchiko

#3384405 Napisano: 16.05.2010 11:35:04
krynia napisał(a):

zielonaszpilka napisał(a):

A mnie wkurza mój facet, który nie wspiera mnie w ogóle w moich działaniach konkursowych i denerwuje się jak tylko zaczynam mówić coś o konkursach czy moich wygranych emotka Za to bardzo chętnie chodzi do kina jeśli wygram jakieś bilety, chociaż i tak nie chce słuchać jak udało mi się je zdobyć... Przykro mi, że tak mało obchodzi go co robię.

Pewnie będzie jak z moim szwagrem, który miał kiedyś wielki problem, nawet kiedy poprosiłam go z siostrą tylko o naładowanie nam baterii do aparatu, bo chciałyśmy zrobić zdjęcia na konkurs. Nie zrobił tego, a wygrałyśmy wycieczkę, którą mu odstąpiłam. Od tego czasu bez szemrania nam pomaga, a czasem nawet sam gra.



a różne gadżeciki (czyt. telewizorki, rowery...) też lubi, czy gustuje tylko w kinie ?




to jest chyba taka ich wada fabryczna emotka z moim było to samo, nazywał to co robię głupotkami dopóki nie wygrałam czegoś cenniejszego od kosmetyków emotka od tamtej pory sam mi pomaga

mnie wkurzają teksty w stylu to też wygrałaś?, nieważne co mam nowego(mp3 czy nową torbę itp) i dodam, że raczej to nie są wyrazy podziwu i zachwytu, że coś wygrałam

wkurza mnie jeszcze jedna rzecz, mój chłopak jeszcze mieszka z rodzicami i jak są to oni mu gotują a jak wyjeżdżają na dłużej to chodzi na obiady do siostry, tak jakby sam nie potrafił nic zrobić dla siebie emotka
0 0

Gość: krynia

#3384418 Napisano: 16.05.2010 11:38:48
puchiko napisał(a):

krynia napisał(a):

zielonaszpilka napisał(a):

A mnie wkurza mój facet, który nie wspiera mnie w ogóle w moich działaniach konkursowych i denerwuje się jak tylko zaczynam mówić coś o konkursach czy moich wygranych emotka Za to bardzo chętnie chodzi do kina jeśli wygram jakieś bilety, chociaż i tak nie chce słuchać jak udało mi się je zdobyć... Przykro mi, że tak mało obchodzi go co robię.

Pewnie będzie jak z moim szwagrem, który miał kiedyś wielki problem, nawet kiedy poprosiłam go z siostrą tylko o naładowanie nam baterii do aparatu, bo chciałyśmy zrobić zdjęcia na konkurs. Nie zrobił tego, a wygrałyśmy wycieczkę, którą mu odstąpiłam. Od tego czasu bez szemrania nam pomaga, a czasem nawet sam gra.



a różne gadżeciki (czyt. telewizorki, rowery...) też lubi, czy gustuje tylko w kinie ?




to jest chyba taka ich wada fabryczna emotka z moim było to samo, nazywał to co robię głupotkami dopóki nie wygrałam czegoś cenniejszego od kosmetyków emotka od tamtej pory sam mi pomaga

mnie wkurzają teksty w stylu to też wygrałaś?, nieważne co mam nowego(mp3 czy nową torbę itp) i dodam, że raczej to nie są wyrazy podziwu i zachwytu, że coś wygrałam

wkurza mnie jeszcze jedna rzecz, mój chłopak jeszcze mieszka z rodzicami i jak są to oni mu gotują a jak wyjeżdżają na dłużej to chodzi na obiady do siostry, tak jakby sam nie potrafił nic zrobić dla siebie emotka



a ja zazwyczaj uprzedzam takie towarzycho i mówię pół-żartem, że wszytko wygrałam
brak im wtedy komentarzy
0 0

Gość: natie

#3384420 Napisano: 16.05.2010 11:39:17
a mnie wkurza ze sie przeziebilam.. na dworze leje, jest zimno.. brrr ide do lozka:(
0 0

Gość: sabikus

#3384435 Napisano: 16.05.2010 11:44:39
mnie wkurza ze leje leje i leje emotka
0 0

Gość: yaro2004

#3384436 Napisano: 16.05.2010 11:44:46
krynia napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

krynia napisał(a):

gocha26 napisał(a):

krynia napisał(a):

trojan napisał(a):

krynia napisał(a):

maja21z napisał(a):

a ja dzisiaj się dowiedziałam, że robię prezenty z tego co wygram a nie sprzedam na allegro.... nie wkurzyło mnie to ale zrobiło mi się przykro.....



Asertywność i umiejętność mówienia nie się kłania...
Sporo wygranych co prawda rozdaję rodzinie, ale nikt mi się nie może rządzić

Powiedz wprost, ze ta nagroda jest przeznaczona dla kogoś innego, albo że sama jej potrzebujesz


emotka emotka



śmieszne czy strasznie śmieszne ?

ale graczom, którzy mają problem z pazerną rodzinką czy znajomymi wcale nie jest do śmiechu



ja mało wygrywam, ale też sępów nie brakuje emotka



więc każda rada jest dobra jak wyjść cało z takiej rodzinno-towarzyskiej opresji

Ja mam nauczkę i nie chwale się pewnym osobom, co właśnie wygrałam, bo doszło nawet do tego, że ktoś się na wieki obraził, bo nie dostał TV



emotka a obiecałaś ten telewizor, że tak się obraził?



no właśnie nie !

Ale są tacy, co uważają, że wygrane spadają nam z nieba, nic nas nie kosztują i są nam absolutnie niepotrzebne !
Można więc sobie ot tak przyjść i brać, co się żywnie podoba...



u mnie takie konflikty pojawiaja sie notorycznie i nie zawsze da sie polubownie wyjść z opresji. Sam naleze do tych co nie wiedza jak sobie z tym poradzic, a nie mówienie nie wchiodzi w gre bo jak sie mieszka z rodzinka pod jednym dachem - nie da sie ukryc kuriera emotka
0 0

zielonaszpilka

#3384440 Napisano: 16.05.2010 11:46:08
krynia napisał(a):

puchiko napisał(a):

krynia napisał(a):

zielonaszpilka napisał(a):

A mnie wkurza mój facet, który nie wspiera mnie w ogóle w moich działaniach konkursowych i denerwuje się jak tylko zaczynam mówić coś o konkursach czy moich wygranych emotka Za to bardzo chętnie chodzi do kina jeśli wygram jakieś bilety, chociaż i tak nie chce słuchać jak udało mi się je zdobyć... Przykro mi, że tak mało obchodzi go co robię.

Pewnie będzie jak z moim szwagrem, który miał kiedyś wielki problem, nawet kiedy poprosiłam go z siostrą tylko o naładowanie nam baterii do aparatu, bo chciałyśmy zrobić zdjęcia na konkurs. Nie zrobił tego, a wygrałyśmy wycieczkę, którą mu odstąpiłam. Od tego czasu bez szemrania nam pomaga, a czasem nawet sam gra.



a różne gadżeciki (czyt. telewizorki, rowery...) też lubi, czy gustuje tylko w kinie ?




to jest chyba taka ich wada fabryczna emotka z moim było to samo, nazywał to co robię głupotkami dopóki nie wygrałam czegoś cenniejszego od kosmetyków emotka od tamtej pory sam mi pomaga

mnie wkurzają teksty w stylu to też wygrałaś?, nieważne co mam nowego(mp3 czy nową torbę itp) i dodam, że raczej to nie są wyrazy podziwu i zachwytu, że coś wygrałam

wkurza mnie jeszcze jedna rzecz, mój chłopak jeszcze mieszka z rodzicami i jak są to oni mu gotują a jak wyjeżdżają na dłużej to chodzi na obiady do siostry, tak jakby sam nie potrafił nic zrobić dla siebie emotka



a ja zazwyczaj uprzedzam takie towarzycho i mówię pół-żartem, że wszytko wygrałam
brak im wtedy komentarzy



Jak ja Was rozumiem. Moj też mieszka z mamą i nie pracuje. Pomaga tyko czasem w firmie rodzinnej. Takie gadżety jak ipody czy aparaty sprzedaje i kasa z nich nie pogardzi emotka chetnie daje sie zaprosic na piwo emotka
0 0

Gość: krynia

#3384451 Napisano: 16.05.2010 11:49:38
yaro2004 napisał(a):

krynia napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

krynia napisał(a):

gocha26 napisał(a):

krynia napisał(a):

trojan napisał(a):

krynia napisał(a):

maja21z napisał(a):

a ja dzisiaj się dowiedziałam, że robię prezenty z tego co wygram a nie sprzedam na allegro.... nie wkurzyło mnie to ale zrobiło mi się przykro.....



Asertywność i umiejętność mówienia nie się kłania...
Sporo wygranych co prawda rozdaję rodzinie, ale nikt mi się nie może rządzić

Powiedz wprost, ze ta nagroda jest przeznaczona dla kogoś innego, albo że sama jej potrzebujesz


emotka emotka



śmieszne czy strasznie śmieszne ?

ale graczom, którzy mają problem z pazerną rodzinką czy znajomymi wcale nie jest do śmiechu



ja mało wygrywam, ale też sępów nie brakuje emotka



więc każda rada jest dobra jak wyjść cało z takiej rodzinno-towarzyskiej opresji

Ja mam nauczkę i nie chwale się pewnym osobom, co właśnie wygrałam, bo doszło nawet do tego, że ktoś się na wieki obraził, bo nie dostał TV



emotka a obiecałaś ten telewizor, że tak się obraził?



no właśnie nie !

Ale są tacy, co uważają, że wygrane spadają nam z nieba, nic nas nie kosztują i są nam absolutnie niepotrzebne !
Można więc sobie ot tak przyjść i brać, co się żywnie podoba...



u mnie takie konflikty pojawiaja sie notorycznie i nie zawsze da sie polubownie wyjść z opresji. Sam naleze do tych co nie wiedza jak sobie z tym poradzic, a nie mówienie nie wchiodzi w gre bo jak sie mieszka z rodzinka pod jednym dachem - nie da sie ukryc kuriera emotka



Na najbliższą rodzinkę mam świetny sposób - wszyscy mi muszą pomóc

Wymyślam SMS-ki, ale telefony muszą sobie doładować sami.
To co padnie na telefon dziadka czy brata, jest wtedy jego !!!

Są obarczeni też zakupami w konkretnych sklepach - w zależności od tego, gdzie kto ma bliżej

Wtedy i wilk syty i owca cała...
0 0

Gość: rafi323raf

#3384506 Napisano: 16.05.2010 12:06:14
leelee napisał(a):

rafi323raf napisał(a):

tedance napisał(a):

leelee napisał(a):

Wkurzył mnie brak kultury u osoby, która w zamian za pomoc w wygraniu piłki/torby oferuję pomoc w blenderach. Napisałem, wcale nie musiała mi pisać jak wygrać, wystarczyłoby zwykłe dziękuje. Myślałem,że ludzie z Częstochowy są wychowani...


Czytam to n-ty raz z kolei i mój umysł nie ogarnia, o co w tym chodzi - co, kto, komu i dlaczego emotka


napisałeś tylko że teraz trudno wygrać w coli. Jak bym nie wiedział.

z taką waaażną informacją mogę teraz całą hurtownię piłek założyć
emotka

hmm chodziło mi o 'lepsze' informacje jak wygrać, ale jak chcesz, to podpowiem jak wygrać fairy:
teraz jest trudno wygrać, ale trzeba znać czas.
Ta informacja jest tak samo pomocna, jak ta Twoja



A to przynajmniej za informację nawet najprostszą podziękować nie można?


miałem odpisać, tylko wiadomośc na drugi dzień zobaczyłem, a zwykle nie odpisuje od razu, a więc odłożyłem odpisanie na później i zwyczajnie zapomniałem
0 0

Gość: ati88

#3384516 Napisano: 16.05.2010 12:08:30
Ja na szczęście od strony rodziny nie mam takich problemów, czasem jak cos wygram i chce komuś ofiarować, np babci to mówi zatrzymaj dla siebie albo sprzedaj i sobie cos z tego kup jedynie tylko kosmetyki torbami by przyjmowała emotka ale jak jakiś kurier do niej zapuka to od razu dzwoni do mnie abym przyjechała bo coś dostała i nawet nie chce zajrzeć co..
Chłopak się tez cieszy ze wygrywam, ale mi nie pomaga bo kiepskie hasełka wymyśla emotka
Jedynie „koleżanka” jest zazdrosna i nic jej nie mowie.. i przestałam się z nią kolegować bo odkąd zaczęłam się bawić w konkursy zmieniła do mnie nastawienie..

A mnie strasznie wkurza ta pogoda cos czuje ze chora będę emotka
0 0

apoccalipsa

#3384574 Napisano: 16.05.2010 12:26:39
sabikus napisał(a):

mnie wkurza ze leje leje i leje emotka


a mnie, że zimno, zimno, zimno... emotka
0 0

Gość: grancias

#3384586 Napisano: 16.05.2010 12:31:02
Wkurza mnie moja uczelnia!

Dzisiaj dowiedziałem się, że w czasie ostatniego zjazdu mam 4 zaliczenia! Ku ... Oni myślą ze my mózgi to mamy supermenów czy jak ? Ten kto układa plany powinien puknąć się kilka razy w łeb!

I wkurza mnie, że do końca maja mam zdać pierwszy rozdział pracy licencjackiej, spis treści i bibliografie ;/ Jestem dopiero na 4 semestrze i dopiero co rozpocząłem ścieżkę specjalizacyjną ;/

I jeszcze jedno. Mam wybierać przedmioty na 6 semestr ... A jeszcze 4 nawet nie miałem szansy zaliczyć bo egzaminy dopiero w czerwcu emotka

Ehhh ... wygadałem się emotka
0 0

Gość: marielu

#3384602 Napisano: 16.05.2010 12:34:42
z tego co doczytałam to majce przykro że dając prezent spotyka się z zarzutami że daje to co wygrala a nie kupuje za swoje zarobione np kopiąc rowy pieniądze...

a wy tu zaraz o pazerności rodzin i rozporządzaniem

no nie wjem może ja nie umiem czytać ze zrozumieniem bo taka mało mundra jestem emotka
0 0

Gość: krynia

#3384649 Napisano: 16.05.2010 12:51:27
marielu napisał(a):

z tego co doczytałam to majce przykro że dając prezent spotyka się z zarzutami że daje to co wygrala a nie kupuje za swoje zarobione np kopiąc rowy pieniądze...

a wy tu zaraz o pazerności rodzin i rozporządzaniem

no nie wjem może ja nie umiem czytać ze zrozumieniem bo taka mało mundra jestem emotka



Jedno z drugim ma wiele wspólnego, bo i mnie spotkało wielkie phi na widok drogiego, aczkolwiek wygranego, a nie kupionego prezentu...

I miałam prawo się wkurzyć, że ktoś podsumował Wygrane to skombinowane...

A gdzie jak nie tu można poskarżyć się, pomarudzić na różne sępy...
0 0

Gość: kingaa

#3384978 Napisano: 16.05.2010 03:16:16
krynia napisał(a):

marielu napisał(a):

z tego co doczytałam to majce przykro że dając prezent spotyka się z zarzutami że daje to co wygrala a nie kupuje za swoje zarobione np kopiąc rowy pieniądze...

a wy tu zaraz o pazerności rodzin i rozporządzaniem

no nie wjem może ja nie umiem czytać ze zrozumieniem bo taka mało mundra jestem emotka



Jedno z drugim ma wiele wspólnego, bo i mnie spotkało wielkie phi na widok drogiego, aczkolwiek wygranego, a nie kupionego prezentu...

I miałam prawo się wkurzyć, że ktoś podsumował Wygrane to skombinowane...

A gdzie jak nie tu można poskarżyć się, pomarudzić na różne sępy...



skąd ja to znam emotka

ja bym nie narzekała, jakby mnie ktoś obdarowywał takimi wygranymi prezentami emotka no ale nie... jak nie pokażesz paragonu, że sama kupiłaś, to znaczy ze z ciebie skąpiradło i szkoda Ci nawet kilkunastu zł i dajesz wygrane rzeczy emotka emotka Ja już powiedziałam, że skoro nie pasują im takie prezenty mimo, że wcale nie tanie, to następnym razem przyjdę z samymi życzeniami emotka
0 0