Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: gosia16
Jednym słowem należysz do obozu nie doświadczonego przez życie ,ja naście lat temu też bym tak myślała ,ale widzę niestety co się dzieje np.w małżeństwach moich koleżanek i naprawdę to nie jest takie proste i różowe
Gość: gosia16
ja mogę 5
Gość: katjen27
Dla mnie taka sytuacja oznacza, że coś jest na rzeczy - lepiej martwić się na zapas, jeśli o 'Własnego' rzecz idzie. Najwyżej potem odetchniesz z ulgą, gdy wyjdzie na jaw, że o wycieczkę wypasioną chodziło
Gorzej, jeśli Twój 'Własny' nie bawi się w takie niespodzianki...
Ja bym poniuchtała co, gdzie i jak - nie lubię niejasności w tzw. związku.
Gość: kingaa
Gość: gosia16
niedoświadczonego oczywiście ,nie wiem czemu zrobiła się przerwa
Gość: hittmanka
mój tez ostatnio prawie nie został wystawiony z walizkami za drzwi przez nieporozumienie...
budzę się rano a on się kąpie ( co zawsze robi wieczorem ) przebiera w bieliźnie i szykuje się do wyjścia... już mnie coś zastanowiło więc pytam gdzie idzie a on na to, że do biedroki po kawę
Ale czujnym trzeba być !!!
joan
Postów 18739
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 10
Historia git majonez!
79magda
Postów 5007
Data rejestracji 05.02.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Z całym szacunkiem, ale co ma do tego zdanie Rodziców? Wydaje mi się, że od pewnego wieku żyje się na własny rachunek. Można się radzić, pytać, rozmawiać, ale to Twoje życie i Twoje decyzje!!!
A w ogóle, to nie demonizujmy, kobiety też zdradzają. No i niestety, według mnie często zdrada jest skutkiem tego, że w związku jest/było coś nie tak!
Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych!
leona
Postów 513
Data rejestracji 27.09.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: agngrz
79magda
Postów 5007
Data rejestracji 05.02.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
To na pewno był obowiązek służbowy
Gość: annaszura
Gość: ixen
i to że śnieg jeszcze leży!
leona
Postów 513
Data rejestracji 27.09.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
dawidekk
Postów 1488
Data rejestracji 23.07.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
merp
efelinkaaa
Postów 3061
Data rejestracji 27.10.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
klaudia011
Postów 1057
Data rejestracji 11.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dawidku ja i mój synek słuchamy tego non stop
wkurza mnie że za oknem tak szaro..a wczoraj taka piękna pogoda było!
olus15
Postów 2141
Data rejestracji 19.04.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: annaszura
moja mała uwielbiała pozować, a synek nie, dopiero po drugich urodzinach się stara
dawidekk
Postów 1488
Data rejestracji 23.07.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jak szaro? Co szaro? Gdzie szaro? Przecież piękne słońce jest, brak wiatru, ze szkoły wracałem bez kurtki