Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
dzasmina
Postów 2372
Data rejestracji 10.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zdradliwa wena, raz jest raz jej nie ma...
79magda
Postów 5007
Data rejestracji 05.02.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie martw się, pod moim biegnie ta sama, potrafię zepsuć nawet ciasto z proszku... Mam kilka sprawdzonych przepisów, ale gdy tylko biorę się za eksperymenty, kończy się zwykle totalną klapą
Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych!
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: hittmanka
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
za to takie wsiowe są najlepsze i biszkopt jak malowanie
poza tym musze się nieźle postarać, żeby coś spartolić z mojej winy
najczęściej wina leży po stronie innych rzeczy/osób
dzasmina
Postów 2372
Data rejestracji 10.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
czasem coś się udaje, ale to bardziej taka loteria.
a jak robiłam faworki, to nie wiem co mi przyszło do głowy, żeby czekać, aż się olej zagotuje
mam niewątpliwy talent kulinarno-cukierniczy i jeśli kiedyś będę laureatką konkursu z przepisami udokumentowanymi zdjęciami, to możecie w ciemno strzelać, że to plagiat
Gość: dorota19791
Gość: sarsaparilla
Mój kiedy kupiliśmy mieszkanie, wyremontowaliśmy my i urządziliśmy, po powrocie z pracy (pracuje tydzień na tydzień) chodził z białą chusteczką i sprawdzał wszystkie zakamarki czy jest czysto. Fanatycznie pilnował porządku.
Po urodzeniu małej jak ręką odjął, brudne skarpety pod kanapą leżą tydzień o ile ich nie pozbieram, na środku salonu walizka leży dopóty, dopóki sama jej wyniosę itd. itp. Raz w tygodniu budzi się w nim lew i sprząta na błysk - czyli myje podłogę i odkurza. Naczynia najchętniej zmywałby wtedy, gdyby nie było już na czym jeść, normalnie szkoda na to czasu.
W sumie mu się nie dziwię, po co ma się wysilać, skoro wie, że mnie trafia wiec i tak posprzątam.
Ale nie wyniesione farby z remontu sprzed 2 lat wciąż leżą w kuchni pod hokerami. Będą tak leżeć do usr..nej śmierci.
I tak, wkurza mnie to. Ale na lenia nie ma rady, przecież po powrocie do domu musi odpocząć nie?
isiulka
Postów 3498
Data rejestracji 28.05.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 2
bridget
Postów 5955
Data rejestracji 11.08.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
a moj dzis zlał moja zupę, w której przygotowanie włozyłam serce i czas, bo stwierdził, ze pojedziemy na miasto cos zjesc... ale mnie wkur...:) jakbym nie miała co innego robic tylko przy garkach stac;)
Jeżeli nie potrafisz kogoś zrozumieć, załóż jego buty, przejdź jego drogę i spójrz jego oczami, a dopiero później oceniaj !!
Gość: hittmanka
z tym plagiatem to zapamiętamy to sobie
ale bardziej ciekawi mnie kiedy znudziło Ci się czekanie aż olej zabulgota
a z innej beczki przypomniało mi się jak robiłam pierwszy raz żurek śląski ... wisiałam na tel. i jako młodą mężatkę siostra mnie instruowała krok po kroku... ale im dłużej go gotowałam tym był dziwniejszy... jakie było moje zaskoczenie gdy siostra uświadomiła mnie, że żur wlewa się na końcu
Gość: hittmanka
hehe... a mój się bierze do roboty jak mu mówię, że jak tego czy tamtego nie zrobi np . do środy to poproszę Kowalskiego jak do tej pory to działa.... nie zaryzykował, żeby się przekonać czy tajemniczy kowalski istnieje...
Gość: wsciekly
dlaczego
elhad
Postów 1060
Data rejestracji 20.11.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Hittmanko dzięki za super kotletową stronkę - oj przyda się!
Gość: hittmanka
https://www.e-kon...ic-870121-cat-5.html
:P
nie zniknął ...
Gość: dorota19791
niby tak ...
dawidekk
Postów 1488
Data rejestracji 23.07.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
merp
Gość: wsciekly
Gość: musztarda
nudzi ci sie? wyczysc klawiature z okruchow
Gość: hittmanka
ojjjj.... grabisz se synek....