Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
malenka89
Postów 7292
Data rejestracji 10.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
a mąż będzie gotował?
Gość: emilka1705
popieram
Gość: wsciekly
miałem nie wypowiadać się w tak kontrowersyjnym temacie, ale co mi tam
drogie kobitki, a może to dziecko od którego zaczęła się dyskusja ma problem typu autyzm- ADHD - jakaś inna nadpobudliwość sprzężona
i matka wcale wówczas nie musi informować kasjerek i kolejki, że to chory/niepełnosprawny dzieciak
i takie dziecko nie ma napisane na czole, że jest inne
miałem niedawno praktykę w szkole integracyjnej, gdzie niejedno dziecko nie wygląda na chore, ale tak naprawdę jest inaczej
i tacy rodzice też muszą żyć - wyjść do sklepu po buty i papu, kupić szampon i Reginę
dopóki ktoś na 100 % nie zna sytuacji, nie powinien według mnie się wtrącać i wymądrzać
bo nigdy nie wiadomo jakim dzieckiem nas samych bozia może pokarać
Gość: postscript
ADHD kiedys nie istanialo
http://plagiatory...hd-kiedy-nie-istniao
Gość: polec
Dokłądnie, kiedyś nie było ADHD, dysgrafii, dysleksji i innych DYS !!
Teraz nagle wszyscy są dysfunkcyjni
Ale co ja się tam będę wypowiadać... już raz oberwałam po głowie....
Gość: sophie
slavek
Postów 1727
Data rejestracji 23.05.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
https://www.refun...ros/10zlotychnastart
Gość: wsciekly
ale robi się to nie krzykiem, paskiem i innymi skrajnymi metodami
Gość: sophie
Gość: Melissa1980
Był płacz, że jest bajzel na forum, teraz jest płacz, bo ktoś zaczął sprzątać ten śmietnik
Tak, najwięcej krzyczą winni
Osobiście jestem zadowolona z pracy zdolnej i ziolko ... wiedziałam kogo wybrać
Dziewczyny, wiecie, że to co do Was należy robicie perfekcyjnie, więc nie przejmujcie się takimi tekstami! Ja swego czasu też przez to przechodziłam, byłam tą najgorszą su..ą, bo rozdawałam karniaki
Kobity, wiem, że dacie radę!!
Pamiętajcie, róbcie co trzeba i nie dyskutujcie z osobami, które zarzucają, że poprzewracało Wam się w dopopie, bo tak porządku nigdy nie będzie
A użytkowników tego forum zapraszam do zapoznania się raz jeszcze się z Regulaminem - zwróćcie również uwagę na §12
https://www.e-kon...ic-32685-cat-11.html
edith
Postów 2561
Data rejestracji 10.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Syn ma dysgrafie i dzięki temu niema problemow w szkole z niższymi ocenami naomiast maż to też klasyczny dysgrafik tylko ileś tam lat temu nikt nie zajmowal się takimi dziećmi i dlatego strasznie je krzywdzono:niskie oceny,wyśmiewanie itd.zostaje to w człowieku na całe lata więc zawsze ten problem byl tylko nikt tego nie nazwał i zakwalifikowal do pewnego rodzaju zaburzeń nie wynikających z winy dziecka
Gość: wsciekly
sam na praktyce musiałem się dokształcić, jak taki maluch zaczął bić po głowach kolegów klawiaturą
i byłem zaskoczony, że istnienie takich dysfunkcji można stwierdzić badaniami - EEG, tomografia, rezonans itd.
a jak ktoś sądzi inaczej, to pragnę przypomnieć, że w średniowieczu nie było nawet padaczki - to tylko człowieka demon opętał
Gość: polec
Dla mnie DZISIAJ to jest totalne nadużycie, a nie żadna DYS coś tam !!!!.
Błagam, jak studenci piszą egzamin, to się tego nawet czytać nie chce. Nie wiem czy mam się skupić na błędach czy na treści merytorycznej, bo jedno i drugie to kretynizm.
A jak się mówi, że koniec egzaminu, bo czas upłynął, to pół sali wstaje i stwierdza, że Oni są DYS..... i potrzebują więcej czasu
Albo, że On nie zrozumiał polecenia, bo On jest DYS....., to ostatnio mój syn (4 lata sic!) tłumaczył jednemu z drugim co byli DYS jak połączyć strzałkami odpowiedzi !!!
edith
Postów 2561
Data rejestracji 10.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ale nikt nie moze powiedziec ze ma dys..bez orzeczenia syn mial testy robione przez 2 miesiace psycholog,neurolog itd i na to są dokumenty nie tak latwo kogoś zakwalifikowac do dys...
Gość: wsciekly
jak się ma znajomą panią psycholog lub kaskę na badania prywatne, to się ma i te niby-przywileje
ale i tak ze 20 % ludzi ma realne problemy z pisaniem i czytaniem, chociaż nie cierpią na żadne upośledzenia i mogliby w życiu więcej osiągnąć
i na pewno wśród tych studentów jest grono osób, które nie wyssały z palca swojego problemu
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
To samo tyczy się dysleksji, owszem tego typu choroby są bardzo wykorzystywane obecnie, ale nie znaczy to,że ich nie ma
Tak samo jak mase nauczycieli próbuje rodzicom wmówić, że ich dziecko ma adhd, tak samo jest z dzieciakami, którzy inni wmawiają, że mają dysleksje.
Moja siostra ma stwierdzoną dysleksje i dysortografie i w jej przypadku jest to zaostrzona wersja, chodziła na przeróżne zajęcia, mase ćwiczeń jeszcze w dzieciństwie a i tak do konca nie wyeliminowały wady.
A jeśli chodzi o dzieci .. teoretycznie zawsze staram się nie zwracać uwagi na jakieś złe zachowania, wiem, że często skupienie uwagi na wrzeszczącym dziecku powoduje odwrotny zamiar, choć czasem też trace nerwy.
Wracaliśmy z wczasów samolotem, byłam wykończona i do tego ledwo siedziałam bo bolał mnie kręgosłup, a tu przez całą droge dziecko - w wieku mojego syna za mną kopało w siedzenie, jak przestał to wrzeszczał między fotelami dokładnie w moje ucho, po jakiś 2 godzinach już myślałam, że po prostu wstane i zwróce uwagę, ale ubiegł mnie mój mąż widząc moją minę wstał i tylko spojrzał się na mamusie dziecka, która nawet nie raczyła zając się nim
zaczytana-pola
Postów 11584
Data rejestracji 24.03.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
wybaczcie wyrwanie z kontekstu, ale to mnie rozwaliło
po prostu padłam, jak to przeczytałam
i na razie nic mnie nie wkurza
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
a siostra za każdym razem próbowała syna uspakajać, tłumaczyć i skutek jest jaki jest.
Choć ostatnio też musieli ludzie na nas patrzeć jak wzieliśmy siostrzeńca i syna do lidla na zakupy
A żeby nie było
Gość: wsciekly
nigdy pewnie nie zgadłybyście
po prostu pytam grzecznie czy w czymś nie pomóc ?
i to pomaga, bo jeśli matka/matki w ferworze zakupów po prostu zapomniały o swoim dziecku, nagle zaczynają o nie się nadzwyczaj troszczyć
ostatnio w M1 jakaś matka aż się popłakała, że na nią nie krzyczę, bo dzieciak wywalił na mnie pół półki soków
po prostu w takiej sytuacji zawsze mam przed oczami tego Maciusia okładającego klawiaturą wszystkich kolegów