Wkurza mnie...

jokan

#6454296 Napisano: 19.01.2018 11:09:59
shineoff napisał(a):

Wkurza mnie okropnie jak widzę pod konkursowymi postami na FB te same osoby, które wrzucają te same zdjęcia i kopiują swoje odpowiedzi z innych konkursów. Zawsze mam ochotę napisać im coś na ten temat, ale boję się awantury emotka  

a mnie wkurza jeszcze to, ze w konkursie bierze udzial cala rodzina....ja wiem, ze nikt nie broni, ale tam ze wyczaja jakis konkurs, to zaraz obsiadaja cala rodzina....aby tylko choc 1 nagroda wpadla....
0 0

vazzz

#6454302 Napisano: 19.01.2018 11:15:35
jokan napisał(a):

shineoff napisał(a):

Wkurza mnie okropnie jak widzę pod konkursowymi postami na FB te same osoby, które wrzucają te same zdjęcia i kopiują swoje odpowiedzi z innych konkursów. Zawsze mam ochotę napisać im coś na ten temat, ale boję się awantury emotka  

a mnie wkurza jeszcze to, ze w konkursie bierze udzial cala rodzina....ja wiem, ze nikt nie broni, ale tam ze wyczaja jakis konkurs, to zaraz obsiadaja cala rodzina....aby tylko choc 1 nagroda wpadla....

I epopeje w konkursach, gdzie zadaniem jest dokończenie zdania. Chociaż to jeszcze nic, bo ostatnio w jednym z takich konkursów w których trzeba było dokończyć zdanie wygrał filmik
1 jokan 0

jokan

#6454305 Napisano: 19.01.2018 11:18:29
vazzz napisał(a):

jokan napisał(a):

shineoff napisał(a):

Wkurza mnie okropnie jak widzę pod konkursowymi postami na FB te same osoby, które wrzucają te same zdjęcia i kopiują swoje odpowiedzi z innych konkursów. Zawsze mam ochotę napisać im coś na ten temat, ale boję się awantury emotka  

a mnie wkurza jeszcze to, ze w konkursie bierze udzial cala rodzina....ja wiem, ze nikt nie broni, ale tam ze wyczaja jakis konkurs, to zaraz obsiadaja cala rodzina....aby tylko choc 1 nagroda wpadla....

I epopeje w konkursach, gdzie zadaniem jest dokończenie zdania. Chociaż to jeszcze nic, bo ostatnio w jednym z takich konkursów w których trzeba było dokończyć zdanie wygrał filmik

a co organizator na to, jak inni sie zaczeli burzyć?
0 0

petunija1

#6454306 Napisano: 19.01.2018 11:19:48
Nauczyciele.Córka (10 lat)dostała na półrocze zachowanie dobre,bo:nieco rozmawia na lekcji i troche za mało jest aktywna.To,ze całe półrocze udzielała sie społecznie,zawsze brała role w których nikt inny nie chciał występować(zajecia z polskiego),chodziła na dodatkowe konkursy typowana przez nauczycieli i dużo innych takich sytuacji nie ma znaczenia.Bo gadaemotka  Czy szkola naprawde jest tak ograniczona?
W dzienniku Librus chyba z 6 pozytywnych opinii,zadnej złej.
I ucz tu małego czlowieka empatii,wspołczucia i pomocy.
No nic od dzisiaj ćwiczymy jak być niemową.
Kartki dla dzieci z hospicjum poczekają...emotka
1 shineoff 0

vazzz

#6454309 Napisano: 19.01.2018 11:21:34
jokan napisał(a):

vazzz napisał(a):

jokan napisał(a):

shineoff napisał(a):

Wkurza mnie okropnie jak widzę pod konkursowymi postami na FB te same osoby, które wrzucają te same zdjęcia i kopiują swoje odpowiedzi z innych konkursów. Zawsze mam ochotę napisać im coś na ten temat, ale boję się awantury emotka  

a mnie wkurza jeszcze to, ze w konkursie bierze udzial cala rodzina....ja wiem, ze nikt nie broni, ale tam ze wyczaja jakis konkurs, to zaraz obsiadaja cala rodzina....aby tylko choc 1 nagroda wpadla....

I epopeje w konkursach, gdzie zadaniem jest dokończenie zdania. Chociaż to jeszcze nic, bo ostatnio w jednym z takich konkursów w których trzeba było dokończyć zdanie wygrał filmik

a co organizator na to, jak inni sie zaczeli burzyć?

Nikt się nie zaczął burzyć. Ja miałam coś napisać, ale szczerze mówiąc ręce mi opadły, bo... sama byłam jedną z niewielu osób, które zadanie potraktowały dosłownie czyli dokończyły zdanie. Reszta pisała wiekopomne dzieła na pół strony. Kiedyś poruszałam takie tematy, ale w ani jednym przypadku nie przyniosło to rezultatu, bo organizator pisał, że przecież to takie kreatywne. Koniec i kropka.
1 kumulacja 0

joan

#6454313 Napisano: 19.01.2018 11:25:33
vazzz napisał(a):

Nikt się nie zaczął burzyć. Ja miałam coś napisać, ale szczerze mówiąc ręce mi opadły, bo... sama byłam jedną z niewielu osób, które zadanie potraktowały dosłownie czyli dokończyły zdanie. Reszta pisała wiekopomne dzieła na pół strony. Kiedyś poruszałam takie tematy, ale w ani jednym przypadku nie przyniosło to rezultatu, bo organizator pisał, że przecież to takie kreatywne. Koniec i kropka.


Zależy, kto jest organizatorem. Porządne konkursy mają regulamin i do niego można się odnieść. A w beznadziejnych nie warto brać udziału.
2 jokan, ziolko 0

kalmia86

#6454317 Napisano: 19.01.2018 11:32:06
Wkurza mnie mój kierownik!!!! Grrrrrrrrrrr
0 0

Kozunia1982

#6454376 Napisano: 19.01.2018 13:05:46
Wkurza  mnie,  że w kolejnym konkursie pt. "wymyśl hasło promujące" wygrywa coś co hasłem nie jest, a prędzej opisem, lub wierszem... 

kreatia

#6454388 Napisano: 19.01.2018 13:33:29
Kozunia1982 napisał(a):

Wkurza  mnie,  że w kolejnym konkursie pt. "wymyśl hasło promujące" wygrywa coś co hasłem nie jest, a prędzej opisem, lub wierszem... 

o tym samym pomyślałam   ;)
zauważyłam, że to norma i wydaje mi się, że musimy się dostosować...

mampytanie

#6454400 Napisano: 19.01.2018 13:46:44
Gdy w konkursach na hasło ludzie wysyłają całe eseje... hasło ma być krótkie i chwytliwe, czyż nie?
Zdecydowanie wolę konkursy z limitem znaków 

kreatia

#6454402 Napisano: 19.01.2018 13:50:21
mampytanie napisał(a):

Gdy w konkursach na hasło ludzie wysyłają całe eseje... hasło ma być krótkie i chwytliwe, czyż nie?
Zdecydowanie wolę konkursy z limitem znaków 

uwielbiam hiper ograniczenia emotka  np. 60 znaków lub 100. Mega trudno wymyślić coś sensownego, a jak już się uda, to w sedno.
No i rozwlekatorscy nie dają rady emotka

barszcz

#6454407 Napisano: 19.01.2018 13:55:27
Niezmiennie wkurzają mnie kurierzy..chyba chodzą pieszo, a ich "precyzyjny przedział dostawy", to jakiś żartemotka
1 atyde25 0

babariba

#6454418 Napisano: 19.01.2018 14:10:35
Wkurza mnie moja bezsilność.
Od miesiąca z okładem walczymy o życie naszego psa. Powoli wszystko mu wysiada - wczoraj dostał porażenia kończyn tylnych, co sprawiło, że nie jesteśmy w stanie - ze względu na jego ciężar wynosić go do ogrodu. Wcześniej się udawało asekurując go na specjalnych pasach - a od wczoraj jesteśmy bezradni. A mocznica to dla niego wyrok.
Wiem że jest wiekowy, ma problemy z sercem, wątrobą, na pół gwizdka pracującymi nerkami, początkujący nowotwór płuc, rany od leżenia, itp. Ale jest nadal w nim ogromna wola życia, a my robimy wszystko, żeby był z nami jak najdłużej... Wydaliśmy już kolosalne sumy na weterynarzy, leki, badania, kroplówki, itp., bo wierzymy, że się jeszcze da spędzić razem kolejny tydzień.
Niestety wczoraj dostał porażenia tylnych łap i dlatego w w jednym z wątków szukam pomocy - pozakonkursowej!
Ten wątek jest najczęściej chyba czytany, więc też pozwolę sobie zamieścić ogłoszenie:
poszukuję osoby, która będzie się przemieszczać z Łodzi lub okolic do Wielkopolski i mogłaby mi coś przewieźć. Dokładniej wózek inwalidzki dla psa, którego potrzebuję jak najszybciej, bo liczy się każdy dzień. Przesyłka kurierska mogłaby niestety dotrzeć do mnie za późno.
Gdyby ktoś przemieszczał się dziś lub jutro na tej trasie i chciałby mi pomóc, to proszę o PW.
0 0

primaballerina

#6454431 Napisano: 19.01.2018 14:24:11
Wkurzają mnie rosnące jak grzyby po deszczu anonimowe konta na FB, które powstają tylko po to, by komuś dowalić pod zgłoszeniem. Ostatnio widzę to nagminnie. Zarzuty są czasem absurdalne. Byleby tylko organizator zobaczył i odpowiedź pominął. 
1 kumulacja 0

toka

#6454443 Napisano: 19.01.2018 14:37:11
babariba napisał(a):

Wkurza mnie moja bezsilność.
Od miesiąca z okładem walczymy o życie naszego psa. Powoli wszystko mu wysiada - wczoraj dostał porażenia kończyn tylnych, co sprawiło, że nie jesteśmy w stanie - ze względu na jego ciężar wynosić go do ogrodu. Wcześniej się udawało asekurując go na specjalnych pasach - a od wczoraj jesteśmy bezradni. A mocznica to dla niego wyrok.
Wiem że jest wiekowy, ma problemy z sercem, wątrobą, na pół gwizdka pracującymi nerkami, początkujący nowotwór płuc, rany od leżenia, itp. Ale jest nadal w nim ogromna wola życia, a my robimy wszystko, żeby był z nami jak najdłużej... Wydaliśmy już kolosalne sumy na weterynarzy, leki, badania, kroplówki, itp., bo wierzymy, że się jeszcze da spędzić razem kolejny tydzień.
Niestety wczoraj dostał porażenia tylnych łap i dlatego w w jednym z wątków szukam pomocy - pozakonkursowej!
Ten wątek jest najczęściej chyba czytany, więc też pozwolę sobie zamieścić ogłoszenie:
poszukuję osoby, która będzie się przemieszczać z Łodzi lub okolic do Wielkopolski i mogłaby mi coś przewieźć. Dokładniej wózek inwalidzki dla psa, którego potrzebuję jak najszybciej, bo liczy się każdy dzień. Przesyłka kurierska mogłaby niestety dotrzeć do mnie za późno.
Gdyby ktoś przemieszczał się dziś lub jutro na tej trasie i chciałby mi pomóc, to proszę o PW.

moze zamieść to ogłoszenie w różnych wątkach-szukam,potrzebuje pomocy itp. Mam nadzieję ze admini to zrozumieją,moze ludzie wkleją je na facebooka -na pewno uda się znaleźć pomoc.Dużo zdrowia dla psiaka i sił dla Was.Trzymajcie się dzielnie.emotka
0 0

shineoff

#6454460 Napisano: 19.01.2018 14:56:39
cb656 napisał(a):

shineoff napisał(a):

Wkurza mnie okropnie jak widzę pod konkursowymi postami na FB te same osoby, które wrzucają te same zdjęcia i kopiują swoje odpowiedzi z innych konkursów. Zawsze mam ochotę napisać im coś na ten temat, ale boję się awantury emotka  

A mnie wkurza, że są takie osoby, które tylko czekają, aż ktoś inny coś zrobi, bo one same "nie, nie... ja nie lubię awantur..." emotka a awanturują się to samo, tyle, że w innym miejscu emotka
To się nazywa odwaga cywilna? Czy jakoś inaczej? Ktoś podpowie? emotka

To się nazywa dbanie o wlasne interesy. Jak zaczniesz się awanturowac pod postem konkursowym  to masz niewielkie szanse na wygraną z prostej przyczyny- organizator nie potrzebuje pozniej awantury i krytyki, ze ktos wygral nieuczciwie. Wkurza mnie, że oczekujesz od innych awanturowania sie.
0 0

cudaczek121

#6454472 Napisano: 19.01.2018 15:15:58
kreatia napisał(a):

Kozunia1982 napisał(a):

Wkurza  mnie,  że w kolejnym konkursie pt. "wymyśl hasło promujące" wygrywa coś co hasłem nie jest, a prędzej opisem, lub wierszem... 

o tym samym pomyślałam   ;)
zauważyłam, że to norma i wydaje mi się, że musimy się dostosować...

Nie ma,że musimy się dostosować! Za coś takiego powinna być od razu dyskwalifikacja za niezrozumienie tematu i istoty zadania konkursowego.To tak jakby np. na maturze było polecenie: "napisz rozprawkę" a ktoś by dajmy na to w odpowiedzi napisał wiersz.Kiedyś spotkałam się z przypadkiem,gdy jedna z konkursowiczek w loterii jednej z firm mleczarskich, gdzie wymagane było wysłanie kodów kreskowych z opakowań, wysłała organizatorom jakąś wyklejankę z wyciętą z opakowania produktu konkursowego postacią mając nadzieję,że zostaną docenione walory estetyczne czy coś w ten deseń.Niech każdy robi jak uważa, ale dla mnie działanie zupełnie pozbawione sensu.
1 agicho 0

joan

#6454473 Napisano: 19.01.2018 15:16:30
babariba napisał(a):

Wkurza mnie moja bezsilność.
Od miesiąca z okładem walczymy o życie naszego psa. Powoli wszystko mu wysiada - wczoraj dostał porażenia kończyn tylnych, co sprawiło, że nie jesteśmy w stanie - ze względu na jego ciężar wynosić go do ogrodu. Wcześniej się udawało asekurując go na specjalnych pasach - a od wczoraj jesteśmy bezradni. A mocznica to dla niego wyrok.
Wiem że jest wiekowy, ma problemy z sercem, wątrobą, na pół gwizdka pracującymi nerkami, początkujący nowotwór płuc, rany od leżenia, itp. Ale jest nadal w nim ogromna wola życia, a my robimy wszystko, żeby był z nami jak najdłużej... Wydaliśmy już kolosalne sumy na weterynarzy, leki, badania, kroplówki, itp., bo wierzymy, że się jeszcze da spędzić razem kolejny tydzień.
Niestety wczoraj dostał porażenia tylnych łap i dlatego w w jednym z wątków szukam pomocy - pozakonkursowej!
Ten wątek jest najczęściej chyba czytany, więc też pozwolę sobie zamieścić ogłoszenie:
poszukuję osoby, która będzie się przemieszczać z Łodzi lub okolic do Wielkopolski i mogłaby mi coś przewieźć. Dokładniej wózek inwalidzki dla psa, którego potrzebuję jak najszybciej, bo liczy się każdy dzień. Przesyłka kurierska mogłaby niestety dotrzeć do mnie za późno.
Gdyby ktoś przemieszczał się dziś lub jutro na tej trasie i chciałby mi pomóc, to proszę o PW.


Dosyć często widzę tego typu wpisy na FB (transport wózka / lekarstw / surowicy) -> może spróbuj poprosić o zamieszczenie ogłoszenia grzecznościowego na stronie lokalnego schroniska albo fundacji (lokalnych dla obu województw)? Fejsbuk jest najlepszy, bo działa wirusowo i wieści szybko się rozchodzą.

Trzymam kciuki, żeby się udało emotka
0 0

kreatia

#6454482 Napisano: 19.01.2018 15:29:51
cudaczek121 napisał(a):

kreatia napisał(a):

Kozunia1982 napisał(a):

Wkurza  mnie,  że w kolejnym konkursie pt. "wymyśl hasło promujące" wygrywa coś co hasłem nie jest, a prędzej opisem, lub wierszem... 

o tym samym pomyślałam   ;)
zauważyłam, że to norma i wydaje mi się, że musimy się dostosować...

Nie ma,że musimy się dostosować! Za coś takiego powinna być od razu dyskwalifikacja za niezrozumienie tematu i istoty zadania konkursowego.To tak jakby np. na maturze było polecenie: "napisz rozprawkę" a ktoś by dajmy na to w odpowiedzi napisał wiersz.Kiedyś spotkałam się z przypadkiem,gdy jedna z konkursowiczek w loterii jednej z firm mleczarskich, gdzie wymagane było wysłanie kodów kreskowych z opakowań, wysłała organizatorom jakąś wyklejankę z wyciętą z opakowania produktu konkursowego postacią mając nadzieję,że zostaną docenione walory estetyczne czy coś w ten deseń.Niech każdy robi jak uważa, ale dla mnie działanie zupełnie pozbawione sensu. 

Kiedyś walczyłam, wierzyłam, że coś da się zmienić, chciałam edukować agencje, ale dość dawno stwierdziłam, że to walka z wiatrakami.
I możemy się upierać, że piszemy górnolotnie i tak, że nam serce zapika, że nie puszczamy dodajówdoulubionych, a ostatecznie po wygraniu u organizatora jedną żenadką, posyłamy następne żenadki, bo wiemy, że przyniosą kokosy  emotka
Trochę można to porównać do pisania książek na zamówienie, albo kampanii marketingowej do konkretnej grupy docelowej. Jaka Agencja? Aha, to rzucimy po częstochowsku. Ta? To może chwytające za serce wspomnienie. XX? Tu trzeba wznieść się na wyżyny kreatywności. itp.
I jakoś się kręci.

babariba

#6454487 Napisano: 19.01.2018 15:32:56
Dzięki za rady - udało się tak załatwić, że mąż dziś pojedzie.
I mam nadzieję, że wózek pomoże choć trochę.
Ale trzymajcie za nas kciuki - bo przede mną trudny moment dostrzeżenia momentu, kiedy pomoc ukochanemu zwierzakowi będzie już tylko naszym głupim egoizmem... A już wiem, że ta chwila przed nami - tylko staramy się jakoś ją odwlec, choć o miesiąc, tydzień...