Wkurza mnie...

misiamarysia

#6480165 Napisano: 07.04.2018 23:04:20
mia napisał(a):

vazzz napisał(a):

No cóż, przypadki chodzą po ludziach...
Postanowiłam dziś pojechać do Drogerii Natura zrobić zakupy na konkurs Jordan. Pojechaliśmy, kupiliśmy co trzeba i wstąpiliśmy do pobliskiego sklepu. Przy wejściu chciałam kupić zdrapkę, ale zrezygnowałam i zostawiłam to na później. Oczywiście później już była kolejka, chłopak powiedział żebyśmy w niej nie stali, ale ja stwierdziłam, że szybko idzie, więc poczekamy. Po wyjściu wsiedliśmy do samochodu, przejechaliśmy kilkaset metrów i dojechaliśmy do świateł, gdzie zrobiło się czerwone. Staliśmy kilka sekund kiedy nagle z całym impetem ktoś w nas wjechał... Facet się zagapił a kiedy spojrzał przed siebie i zobaczył, że wszyscy stoją to POMYLIŁ GAZ Z HAMULCEM (sam przyznał to z lekkością policji) i z całą siłą w nas wjechał. My siłą rozpędu wjechaliśmy w samochód który stał przed nami, a finał tej akcji był taki, że tamte samochody nie były zbyt poszkodowane a nasz nadaje się do kasacji. Do tego trzeba było wezwać pogotowie do mojego chłopaka. Facet który był sprawcą nawet nie przeprosił i generalnie usiadł sobie na poboczu opalając się na słońcu i wesoło żartował z panią w której auto my uderzyliśmy. Im się nic nie stało. I cóż... to był nasz wymarzony samochód, który kupiliśmy półtora roku wcześniej. Sporo nas to kosztowało i nerwów i pieniędzy (nie był jakiś ultra drogi, ale dla nas był to spory wydatek). I sytuacja wygląda tak, że nie mamy auta, jesteśmy poobijani i posiniaczeni i będziemy na tym stratni finansowo i zdrowotnie. I mam też głupi żal do siebie, że gdybyśmy tam  nie pojechali to nie byłoby tego wszystkiego ;/ Poza tym ostanie tygodnie miałam wręcz koszmarne a dziś była kumulacja tego wszystkiego ;/ Ciągle jest pod górkę, ciągle jest coś nie tak i wiecznie trzeba stawiać czemuś czoła tylko skąd brać na to wszystko siły? ;/

emotka To jest to cholerne prawo serii... Ale lada moment się odwróci! emotka Mocno przytulam.
I nie myśl nigdy, co by było gdyby...Tego nigdy nie wiesz. Może byłoby znacznie gorzej?

Nie martw się, WOREK SAM SIĘ ROZWIĄŻE ( w sensie ten z problemami). Może wygrasz nowe auto? Może to znak? Za rok będziesz dzisiejszy dzień wspominać śmiejąc się do rozpuku. Żyjecie i macie siebie i tego się trzymaj !!!emotka

joan

#6480166 Napisano: 07.04.2018 23:23:41
vazzz - mam nadzieję, że wszystko Wam się ułoży i będziecie spać spokojnie, bez szamotania się z emocjami i rozpamiętywania przeszłości. Oby prędko! emotka

maria1980

#6480209 Napisano: 08.04.2018 13:16:40
misiamarysia napisał(a):

ściu chciałam kupić zdrapkę, ale zrezygnowałam i zostawiłam to na później. Oczywiście później już była kolejka, chłopak powiedział żebyśmy w niej nie stali, ale ja stwierdziłam, że szybko idzie, więc poczekamy. Po wyjściu wsiedliśmy do samochodu, przejechaliśmy kilkaset metrów i dojechaliśmy do świateł, gdzie zrobiło się czerwone. Staliśmy kilka sekund kiedy nagle z całym impetem ktoś w nas wjechał... Facet się zagapił a kiedy spojrzał przed siebie i zobaczył, że wszyscy stoją to POMYLIŁ GAZ Z HAMULCEM (sam przyznał to z lekkością policji) i z całą siłą w nas wjechał. My siłą rozpędu wjechaliśmy w samochód który stał przed nami, a finał tej akcji był taki, że tamte samochody nie były zbyt poszkodowane a nasz nadaje się do kasacji. Do tego trzeba było wezwać pogotowie do mojego chłopaka. Facet który był sprawcą nawet nie przeprosił i generalnie usiadł sobie na poboczu opalając się na słońcu i wesoło żartował z panią w której auto my uderzyliśmy. Im się nic nie stało. I cóż... to był nasz wymarzony samochód, który kupiliśmy półtora roku wcześniej. Sporo nas to kosztowało i nerwów i pieniędzy (nie był jakiś ultra drogi, ale dla nas był to spory wydatek). I sytuacja wygląda tak, że nie mamy auta, jesteśmy poobijani i posiniaczeni i będziemy na tym stratni finansowo i zdrowotnie. I mam też głupi żal do siebie, że gdybyśmy tam  nie pojechali to nie byłoby tego wszystkiego ;/ Poza tym ostanie tygodnie miałam wręcz koszmarne a dziś była kumulacja tego wszystkiego ;/ Ciągle jest pod górkę, ciągle jest coś nie tak i wiecznie trzeba stawiać czemuś czoła tylko skąd brać na to wszystko siły? ;/


To i ja mam podobne poczucie winy (chociaż szkody mniejsze niż u Was)- wczoraj poprosiłam męża,żeby wypożyczył glebogryzarkę spalinową ,żeby szybko skopać działkę (bo przecież ja pracuje wciąż i rzadko mam wolne,więc lepiej szybko obsadzić działkę niż bawić się w tygodniowe ręczne kopanie) .Pojechał,wypożyczył,wsadził do auta, działkę przygotował pod sadzenie w 2 h, pojechał ,oddał i...potem okazało się ,że tymi elementami "zgryzał" lakier naszego żółtka,dość głęboko i chodzi teraz taki smutny.Ja miałam na to wywalone (bo przecież to tylko auto),ale teraz mi się udzieliło i tak myślę -szpadlem by tego nie porysował,więc trochę mojej winy ,że chciałam już ,szybko ...:(
0 0

Niebieska_Laguna

#6480213 Napisano: 08.04.2018 14:19:07
Dowiedziałam się, że mój sąsiad opętany ciekawością, zazdrością i zawiścią, podszedł w końcu do kuriera i zapytał go: dlaczego tak często do mnie przyjeżdża i co mi przywozi... W dodatku z wieloma kurierami już się znam i gdy nikogo nie ma w domu, to zostawiają mi paczki. Po tym jak kuriera odjechał, sąsiad poszedł na nasz ganek i najprawdopodobniej sprawdzał od kogo są moje przesyłki. W końcu mógł potwierdzić swoją teorię, że wygrywam coś w konkursach i rozpowiada po ludziach, że "złamałam jakiś kod" i kradnę nagrody emotka  Nie wiem - śmiać się czy płakać? No to niedługo może dostać zawału serca, bo zamówiłam sobie wielkie lustro, będzie biedaczek myślał, że to 60 calowy telewizor emotka

joan

#6480219 Napisano: 08.04.2018 14:58:24
Niebieska_Laguna napisał(a):

(...) zamówiłam sobie wielkie lustro, będzie biedaczek myślał, że to 60 calowy telewizor emotka


Podstawi Ci nogę, żebyś miała siedem lat nieszczęść... emotka

taalvikki

#6480300 Napisano: 09.04.2018 00:15:28
Niebieska_Laguna napisał(a):

Dowiedziałam się, że mój sąsiad opętany ciekawością, zazdrością i zawiścią, podszedł w końcu do kuriera i zapytał go: dlaczego tak często do mnie przyjeżdża i co mi przywozi... W dodatku z wieloma kurierami już się znam i gdy nikogo nie ma w domu, to zostawiają mi paczki. Po tym jak kuriera odjechał, sąsiad poszedł na nasz ganek i najprawdopodobniej sprawdzał od kogo są moje przesyłki. W końcu mógł potwierdzić swoją teorię, że wygrywam coś w konkursach i rozpowiada po ludziach, że "złamałam jakiś kod" i kradnę nagrody  emotka  Nie wiem - śmiać się czy płakać? No to niedługo może dostać zawału serca, bo zamówiłam sobie wielkie lustro, będzie biedaczek myślał, że to 60 calowy telewizor emotka


haha, mój sąsiad też lubi mawiać, że "się ustawiliśmy". szkoda, że nie wie, ile wysiłku to wymaga i że wcale w paczce nie ma milionów, tylko np jakieś gadżety. ale wiadomo, wszędzie lepiej, niż u mnie. emotka

------------------------------------
nie wiem, jakie macie zdanie na ten temat, ale mnie irytują akcje typu: "wypróbuj, a jak się nie spodoba, bo zwrócimy ci kasę". bo widzę, że niektórzy wcale nie "próbują", tylko kupują, zużyją, a potem napiszą, że było ujowe. dla tych paru złotych. wolałabym to zamienić na, choćby, napisz rzetelną opinię.  tzn. ja wiem, że producenci i tak mają z tego zysk, ale - może jestem przeczulona - dla mnie jest to kiepski chwyt marketingowy. i smutny. 

azaflora

#6480302 Napisano: 09.04.2018 00:27:31
taalvikki napisał(a):

nie wiem, jakie macie zdanie na ten temat, ale mnie irytują akcje typu: "wypróbuj, a jak się nie spodoba, bo zwrócimy ci kasę". bo widzę, że niektórzy wcale nie "próbują", tylko kupują, zużyją, a potem napiszą, że było ujowe. dla tych paru złotych. wolałabym to zamienić na, choćby, napisz rzetelną opinię.  tzn. ja wiem, że producenci i tak mają z tego zysk, ale - może jestem przeczulona - dla mnie jest to kiepski chwyt marketingowy. i smutny.

Też miałam "obsmarować" Cilit ale się sprawdziłemotka  odpuściłam.
Pamiętasz akcję zwrotu w Biedronce /to było małe piwko/, w Lidlu ludzie w samochodach przelewali, przekładali i wracali do kas, bo byli "niezadowoleni" - to był dopiero obciach. Żenada była przy wydawaniu gadżetów Coca coli w marketach za nakrętki, ludzie przynosili zabłocone, ohydne emotka
1 slonko365 0

alan84

#6480303 Napisano: 09.04.2018 00:28:07
fakt. chyba jestes przeczulona emotka korzysc jest dla dwoch stron.
0 0

mia

#6480304 Napisano: 09.04.2018 00:34:24
Wtórny analfabetyzm.
1 darog 0

slonko365

#6480385 Napisano: 09.04.2018 10:56:33
mia napisał(a):

vazzz napisał(a):

No cóż, przypadki chodzą po ludziach...
Postanowiłam dziś pojechać do Drogerii Natura zrobić zakupy na konkurs Jordan. Pojechaliśmy, kupiliśmy co trzeba i wstąpiliśmy do pobliskiego sklepu. Przy wejściu chciałam kupić zdrapkę, ale zrezygnowałam i zostawiłam to na później. Oczywiście później już była kolejka, chłopak powiedział żebyśmy w niej nie stali, ale ja stwierdziłam, że szybko idzie, więc poczekamy. Po wyjściu wsiedliśmy do samochodu, przejechaliśmy kilkaset metrów i dojechaliśmy do świateł, gdzie zrobiło się czerwone. Staliśmy kilka sekund kiedy nagle z całym impetem ktoś w nas wjechał... Facet się zagapił a kiedy spojrzał przed siebie i zobaczył, że wszyscy stoją to POMYLIŁ GAZ Z HAMULCEM (sam przyznał to z lekkością policji) i z całą siłą w nas wjechał. My siłą rozpędu wjechaliśmy w samochód który stał przed nami, a finał tej akcji był taki, że tamte samochody nie były zbyt poszkodowane a nasz nadaje się do kasacji. Do tego trzeba było wezwać pogotowie do mojego chłopaka. Facet który był sprawcą nawet nie przeprosił i generalnie usiadł sobie na poboczu opalając się na słońcu i wesoło żartował z panią w której auto my uderzyliśmy. Im się nic nie stało. I cóż... to był nasz wymarzony samochód, który kupiliśmy półtora roku wcześniej. Sporo nas to kosztowało i nerwów i pieniędzy (nie był jakiś ultra drogi, ale dla nas był to spory wydatek). I sytuacja wygląda tak, że nie mamy auta, jesteśmy poobijani i posiniaczeni i będziemy na tym stratni finansowo i zdrowotnie. I mam też głupi żal do siebie, że gdybyśmy tam  nie pojechali to nie byłoby tego wszystkiego ;/ Poza tym ostanie tygodnie miałam wręcz koszmarne a dziś była kumulacja tego wszystkiego ;/ Ciągle jest pod górkę, ciągle jest coś nie tak i wiecznie trzeba stawiać czemuś czoła tylko skąd brać na to wszystko siły? ;/

emotka To jest to cholerne prawo serii... Ale lada moment się odwróci! emotka Mocno przytulam.
I nie myśl nigdy, co by było gdyby...Tego nigdy nie wiesz. Może byłoby znacznie gorzej?

vazzz - zgadzam się w 100% z mia - nigdy nie wiesz, co by było gdyby, może ten samochód to jest niewygórowana cena za Wasze życie lub zdrowie, gdybyście byli w tym czasie w innym miejscu... Wiem, że w tej chwili kiepsko to wygląda, ale trzymam kciuki żeby szybko się odmieniło - zerknij na moja stopkę, życzę Wam żeby szczęścia zleciały się całymi stadami!!! I żebyś sobie za jakiś czas pomyślała, że gdyby nie to zdarzenie, to nie spotkałoby Cię 10 super szczęśliwych rzeczy, które będą w jakiś sposób konsekwencją tego wypadku. emotka  emotka
2 mia, vazzz 0

darog

#6480388 Napisano: 09.04.2018 10:59:27
Smolar...niemiłosiernie...znikające regulaminy 
np
https://www.smola...-wieczory-z-pringles
https://www.smola...na-stacjach-circle-k
https://www.smola...zmien-futro-na-zimke
I INNE..
Skoro uczestnik może dochodzić praw na drodze sądowej - dobrze mieć regulamin...Powinien wisieć obowiązkowo na www np 6 m-cy

 
Wkurza..szczególnie punkt w regulaminie:

"W przypadku nieobecności laureata w czasie wizyty kuriera zostanie pozostawione awizo, na którym podany zostanie adres i telefon kontaktowy do firmy kurierskiej, gdzie będzie można umówić się na powtórne doręczenie lub na odbiór własny nagrody z magazynu firmy kurierskiej."

Ale...
DPD nie ma obowiązku pozostawienia awizo... Nie ma obowiązku nawet tel kontaktu z odbiorcą...
Co więcej- to nadawca - Smolar ma podać dla odbiorcy nr przesyłki...(pisemna odp DPD) 

Miałem dostać nagrodę w ramach pewnej przysługi od laureata.. ale nie ma..Smolar życzy sobie zapłaty za przesyłke DPD . bo...nie została odebrana?! Nie podaje oczywiście nr przesyłki.
Wartość nagrody jakieś 40zł...a przesyłka coś około ponad 20zł ..bo dokument zwrotny - potwierdzenie odbioru do tego..

joan

#6480391 Napisano: 09.04.2018 11:07:36
taalvikki napisał(a):

(...) nie wiem, jakie macie zdanie na ten temat, ale mnie irytują akcje typu: "wypróbuj, a jak się nie spodoba, bo zwrócimy ci kasę". bo widzę, że niektórzy wcale nie "próbują", tylko kupują, zużyją, a potem napiszą, że było ujowe. dla tych paru złotych. wolałabym to zamienić na, choćby, napisz rzetelną opinię.  tzn. ja wiem, że producenci i tak mają z tego zysk, ale - może jestem przeczulona - dla mnie jest to kiepski chwyt marketingowy. i smutny. 


Biorę udział (ewentualnie!) tylko w akcjach, gdzie organizator nie wymaga zamieszczenia jakiejkolwiek opinii, a produkt mnie interesuje, ostatnio np. taki drobiazg: passata Mutti. Nie przeszkadza mi, że ten czy inny organizator dostaje moje dane osobowe, skoro i tak mają je już w swoich bazach; nie jestem czarodziejką, żebym je teraz nagle magicznie usunęła emotka

W rzetelne opinie w sieci czy wynikające z tzw. badań rynkowych nie wierze od dawna. Jeśli szukam info, pytam znajomych oraz zagaduję na forum.

Ale zastanów się... ileż to razy konkursowicz musi udawać zachwyt jakimś produktem, żeby mieć szansę na nagrodę? Trzeba dokończyć zdania typu "Bryza jest najlepsza, bo..." albo "Dzięki Persil każde moje pranie jest idealne i..." Czy zatem udawanie zadowolenia dla osiągnięcia korzyści różni się od udawania niezadowolenia dla osiągnięcia korzyści? emotka

FBilona

#6480453 Napisano: 09.04.2018 12:51:01
WKURZA mnie ciche zmienianie regulaminu konkursu na niekorzyść biorących udział i jeszcze tłumaczenie,że jest to na korzyść!  Zlikwidowano etapy i wyznaczono jeden termin zakończenia konkursu. Gdzie? W Tarczyńskim. Podobnie było w Łowiczu ale na uwagi konkursowiczów wyszli elegancko z twarzą. Natomiast Tarczyński idzie w zaparte i zaprasza na rozmowę w wiadomości prywatnej.

79magda

#6480679 Napisano: 10.04.2018 09:30:01
superloser napisał(a):

Wkurza, ze wszedzie do wygrania ROWERY emotka  
Sprzedac ciężko, bo można wynająć rower za 1zl.
Gabarytowo przechować też ciężko.

Wkurzają mnie niedzielni kierowcy na wynajętych za złotówkę rowerach, którzy nie maja pojęcia o przepisach ruchu drogowego. I jeszcze wkurza mnie, ze fajne rowery są do wygrania w konkach foto albo loteriach. Hm. Chyba wkurza mnie, ze nie widzę ich wszędzie emotka

joan

#6480683 Napisano: 10.04.2018 09:42:55
79magda napisał(a):

Wkurzają mnie niedzielni kierowcy na wynajętych za złotówkę rowerach, którzy nie maja pojęcia o przepisach ruchu drogowego. I jeszcze wkurza mnie, ze fajne rowery są do wygrania w konkach foto albo loteriach. Hm. Chyba wkurza mnie, ze nie widzę ich wszędzie emotka


A mnie z kolei wkurzają ci standardowi rowerzyści, czyli Wielcy Macho, przez których najdłuższe ulice mojego miasta grzęzną w korkach, bo zawsze jakiś Wielki Macho musi popier* jezdnią 9 km/h, chociaż równolegle biegnie piękna, bitumiczna ścieżka rowerowa. Ale prawdziwy macho nie będzie się bratał z pieszymi, on koniecznie musi prowadzić pielgrzymkę samochodową. I wkurza mnie, że nie mogę do takich egzemplarzy strzelać z użyciem śmigusowej psikawki rozbełtaną w wodzie kocią koopą, bo teraz większość aut posiada kamerę... no i klops.

stamp2

#6480691 Napisano: 10.04.2018 10:10:13
superloser napisał(a):

Wkurza, ze wszedzie do wygrania ROWERY emotka  
Sprzedac ciężko, bo można wynająć rower za 1zl.
Gabarytowo przechować też ciężko.

pewnie też bym wolał żeby do wygrania były husteczki,reczniczki albo kubki-najlepiej plastikoweemotka

79magda

#6480711 Napisano: 10.04.2018 10:23:12
Nie wiem do końca, kim są „prawdziwi rowerzyści”, jednak wiem, iż na pięknych ściezkach rowerowych można spotkać:
- biegaczy, oczywiście biegnących środkiem, bo tak!
- starsze panie z siatkami, bo im na rowerowej isc wygodniej
- pańcie z pieskami rozciągniętymi na cała długość smyczy
itp. itd.

Wszystko jest kwestia wyobraźni i włączenia myślenia. Wprawny rowerzysta tak pojedzie, by nie tylko nie stwarzać zagrożenia, ale jeszcze uniknąć złośliwych komentarzy... a macho są wszędzie i zdecydowanie bardziej wkurzają mnie ci z zimnym łokciem rzucający mięsem wśród dźwięków disco polo, niż ci na rowerach emotka   

darog

#6480828 Napisano: 10.04.2018 14:14:31
superloser napisał(a):

darog napisał(a):

Smolar...niemiłosiernie...znikające regulaminy 
np
https://www.smola...-wieczory-z-pringles
https://www.smola...na-stacjach-circle-k
https://www.smola...zmien-futro-na-zimke
I INNE..
Skoro uczestnik może dochodzić praw na drodze sądowej - dobrze mieć regulamin...Powinien wisieć obowiązkowo na www np 6 m-cy

 
Wkurza..szczególnie punkt w regulaminie:

"W przypadku nieobecności laureata w czasie wizyty kuriera zostanie pozostawione awizo, na którym podany zostanie adres i telefon kontaktowy do firmy kurierskiej, gdzie będzie można umówić się na powtórne doręczenie lub na odbiór własny nagrody z magazynu firmy kurierskiej."

Ale...
DPD nie ma obowiązku pozostawienia awizo... Nie ma obowiązku nawet tel kontaktu z odbiorcą...
Co więcej- to nadawca - Smolar ma podać dla odbiorcy nr przesyłki...(pisemna odp DPD) 

Miałem dostać nagrodę w ramach pewnej przysługi od laureata.. ale nie ma..Smolar życzy sobie zapłaty za przesyłke DPD . bo...nie została odebrana?! Nie podaje oczywiście nr przesyłki.
Wartość nagrody jakieś 40zł...a przesyłka coś około ponad 20zł ..bo dokument zwrotny - potwierdzenie odbioru do tego..

DPD ma obowiązek kontaktu albo awizo, JEŚLI NADAWCA WYKUPI TAKIE USŁUGI.  Więc zapis jest słuszny, jesli Smolar ma umowe na extras.


Słuszna uwaga emotka "jeśli ma wykupi usługi"!
Więc Smolar może składać reklamacje na wadliwie wykonana usługę emotka
Ciekawe dlaczego tego nie robi?> a szantażuje laureata; że jak zapłaci za paczkę - to wyśle..
0 0

stamp2

#6480931 Napisano: 10.04.2018 19:01:17
dopiero co skończyła sie zima,a już jest lato emotka co sie stało z wiosną pytam?emotka emotka
2 brucee, androm 0

joan

#6480987 Napisano: 10.04.2018 21:44:50
O 19:55 zorientowałam się, że potrzebny mi pewien przyrząd z apteki - nie żaden lek, jeno coś a'la strzykawka. Doturlałam się komunikacja miejską do trzech aptek w centrach handlowych i... okazało się, że współcześnie apteka to nie apteka. To raczej taka inksza drogeria, gdzie można kupić: leki reklamowane w tv, kosmetyki reklamowane na billboardach i suplementy reklamowane w gazetach. Wróciłam do domu z niczym emotka