Wkurza mnie...

nanajka81

#6488306 Napisano: 10.05.2018 16:51:48
tereniagno napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

Ostatnio wkurzają mnie konkursy emotka Nie ma w co grać, bo same loterie albo mało interesujące nagrody, a jak już się wygra to trzeba upominać się o nagrodę albo dostaje się porysowaną bez możliwości wymiany na inną emotka . Ech, gdzie te czasy, kiedy konkursy sprawiały człowiekowi radość? emotka

Do tego wkurza mnie konkurs z Lubisiami emotka Dziś poszło sporo zgłoszeń o różnych godzinach i same pudła emotka emotka

mi pomogła koleżanka z forum - ma w tym więcej szczęścia niż ja bo ja na 5 - 0 trafień....
0 0

pawelski

#6488410 Napisano: 10.05.2018 22:36:33
Ja już sobie na początku powiedziałem że nie będę kupował czegoś czego nie potrzebuje tylko po to żeby zagrać w loterii.

ziolko

#6488476 Napisano: 11.05.2018 10:43:51
Wkurza mnie ból zęba.. w dodatku promieniuje do ucha i ucho też mnie boli, a wizyta na specjalistyczne leczenie dopiero 21 maja  emotka emotka
Mam nadzieję, że ktoś zrezygnuje z wizyty i wejdę na jego miejsce... trzymajcie kciuki emotka
0 0

cudaczek121

#6488497 Napisano: 11.05.2018 11:55:02
Wkurza mnie,że dziś zaraz po pracy jadę z koleżankami na panieński weekend do Zieleńca,dziś rano malowałam się przed wyjściem do pracy no i oczywiście nie zapakowałam do kosmetyczki ulubionego błyszczyka do ust i tuszu do rzęsemotka Niestety, nie ma opcji, abym pojechała po to do domu ani,aby mi to ktoś przywiózł.Może uda mi się ewentualnie wyskoczyć do Rossmanna i po prostu to fizycznie kupić,ech.
0 0

joan

#6488501 Napisano: 11.05.2018 12:00:53
cudaczek121 napisał(a):

Wkurza mnie,że dziś zaraz po pracy jadę z koleżankami na panieński weekend do Zieleńca,dziś rano malowałam się przed wyjściem do pracy no i oczywiście nie zapakowałam do kosmetyczki ulubionego błyszczyka do ust i tuszu do rzęs emotka Niestety, nie ma opcji, abym pojechała po to do domu ani,aby mi to ktoś przywiózł.Może uda mi się ewentualnie wyskoczyć do Rossmanna i po prostu to fizycznie kupić,ech.


Widziałam trochę zdjęć z panieńskich wypadów i wierz mi - makijaż to była najsłabsza strona medalu, chociaż panie na pewno bardzo się starały i przed baletami spędziły wiele godzin z lusterkiem w ręce emotka Poza tym nie ma się co malować, bo przecież i tak smartfony mają teraz wbudowane opcje typu " makijaż" emotka

xpac

#6488604 Napisano: 11.05.2018 15:19:40
Wkurza mnie... pie***ony Smolar !!! i nie boję się tego słowa !

nanajka81

#6488607 Napisano: 11.05.2018 15:22:50
pawelski napisał(a):

Ja już sobie na początku powiedziałem że nie będę kupował czegoś czego nie potrzebuje tylko po to żeby zagrać w loterii.

aj ile razy ja tak sobie powiedziałam... i słowa nie dotrzymałam emotka
0 0

nanajka81

#6488678 Napisano: 11.05.2018 18:01:40
cb656 napisał(a):

xpac napisał(a):

Wkurza mnie... pie***ony Smolar!!! i nie boję się tego słowa!

Wkurza mnie, że wiem, które ze słów jest większym przekleństwem emotka czy
a) SMOLAR
b) pie***ony
emotka

ach Smolar, smolar, smolar... Nigdy nic u niego....
0 0

pioge7

#6488683 Napisano: 11.05.2018 18:24:53
nie mogę dopaść papieru ksero na promocji w kauflandzie...
wczoraj JESZCZE nie było, dziś JUŻ nie ma... ciekawe co jutro wymyślą emotka
0 0

pioge7

#6488688 Napisano: 11.05.2018 18:35:04
superloser napisał(a):

pioge7 napisał(a):

nie mogę dopaść papieru ksero na promocji w kauflandzie...
wczoraj JESZCZE nie było, dziś JUŻ nie ma... ciekawe co jutro wymyślą emotka

To idz do POK z pytaniem, o ktorej godzine ostatnia sztuka została sprzedana. Może być, ze nigdy nie dotarł a odopwiedz dostajesz na odczpne.

już nie próbuję... kauflanda mam nie po drodze więc rezygnuję emotka
0 0

glena

#6488689 Napisano: 11.05.2018 18:36:30
Wkurzają mnie sytuacje, gdy osoby tkwiące w toksycznych relacjach nie umieją definitywnie zakończyć związków, rozstają się "na zawsze", by zaraz zejść na nowo, manipulują sobą nawzajem itp. A dziś dotarło do mnie, że to jest toczka w toczkę moja relacja ze Smolarem... Bez przerwy daję mu "ostatnią szansę" (teraz z Ramą), potem obiecuję sobie, że już nigdy więcej, a wtedy on rzuca mi stówkę z Amino i ja już myślę, że się zmienił i pędzę po Tymbarki, żeby to uczcić... Proszę, niech mi ktoś przemówi do rozsądku i powie, że owszem mogę go wykorzystać i porzucić (loterie), w końcu oboje jesteśmy dorośli, ale emocjonalne zaangażowanie (konkursy) powinnam zainwestować w jakiś lepiej rokujący związek... Tym bardziej, że jak z wpisów powyżej widać, to on to wszystko robi nie tylko mi...

Gość: chochliczka

#6488724 Napisano: 11.05.2018 20:44:53
Wkurza mnie, ze moja Babcia podczas mojej nieobecnosci rozciela nogę o smycz psa.Jakoże bierze leki na rozrzedzenie krwi podobno sie strasznie lalo. W aptece poradzili jej jakis proszek niby antybiotyk do zasypywania.Noga puchla troche,ale babcia uparla sie,ze do lekarza nie pojdzie.Wczoraj bylysmy u lekarza, wypisal antybiotyk plus jakis granulat  w zelu,po ktorym noga jest jak bania i ma pelno ropy ;( Nie wiem co robic,juz mnie wszyscy strasza,ze beda rozcinac.Zaczelam dzis przemywac rywanolem-na co pielegniarka od chirurga powiedziala mi,ze zle robie bo rywanol tylko wprowadza bakterie i kazala robic papke z sody oczyszczonej.Slyszal ktos z Was by ktos w ten sposob leczyl rany z ropa ?
0 0

Claudia77

#6488727 Napisano: 11.05.2018 20:51:21
chochliczka napisał(a):

Wkurza mnie, ze moja Babcia podczas mojej nieobecnosci rozciela nogę o smycz psa.Jakoże bierze leki na rozrzedzenie krwi podobno sie strasznie lalo. W aptece poradzili jej jakis proszek niby antybiotyk do zasypywania.Noga puchla troche,ale babcia uparla sie,ze do lekarza nie pojdzie.Wczoraj bylysmy u lekarza, wypisal antybiotyk plus jakis granulat  w zelu,po ktorym noga jest jak bania i ma pelno ropy ;( Nie wiem co robic,juz mnie wszyscy strasza,ze beda rozcinac.Zaczelam dzis przemywac rywanolem-na co pielegniarka od chirurga powiedziala mi,ze zle robie bo rywanol tylko wprowadza bakterie i kazala robic papke z sody oczyszczonej.Slyszal ktos z Was by ktos w ten sposob leczyl rany z ropa ?

a może octaniseptem spróbować? u mojej mamy sprawdziły się plastry ze srebrem na trudno gojącą się ranę
0 0

azaflora

#6488732 Napisano: 11.05.2018 21:14:53
chochliczka napisał(a):

Wkurza mnie, ze moja Babcia podczas mojej nieobecnosci rozciela nogę o smycz psa.Jakoże bierze leki na rozrzedzenie krwi podobno sie strasznie lalo. W aptece poradzili jej jakis proszek niby antybiotyk do zasypywania.Noga puchla troche,ale babcia uparla sie,ze do lekarza nie pojdzie.Wczoraj bylysmy u lekarza, wypisal antybiotyk plus jakis granulat  w zelu,po ktorym noga jest jak bania i ma pelno ropy ;( Nie wiem co robic,juz mnie wszyscy strasza,ze beda rozcinac.Zaczelam dzis przemywac rywanolem-na co pielegniarka od chirurga powiedziala mi,ze zle robie bo rywanol tylko wprowadza bakterie i kazala robic papke z sody oczyszczonej.Slyszal ktos z Was by ktos w ten sposob leczyl rany z ropa ?

Roztwór sody wyciąga ropę, to rzeczywiście działa. Polecana proporcja to 1 łyżeczka /taka średnia do herbaty czy kawy/ na pół szklanki ciepłej wody. Moczy się w tym gazę, przykłada na chore miejsce, można przykryć folią i trzymać aż gaza wyschnie. Na drobne skaleczenia np. na palcach, rozrabiałam łyżeczkę w kieliszku wody i trzymałam w tym palec 15-30 minut, wylewałam. O papce nie słyszałam, nie wiem czy to dobry pomysł, soda mocno wysusza skórę /przynajmniej mnie.../
0 0

Gość: chochliczka

#6488737 Napisano: 11.05.2018 21:34:12
No wlasnie tez mi sie zdaje,ze papka by wysuszyla. Kurcze to moze warto sprobowac z ta soda,dzieki za poradę 
0 0

tereniagno

#6488742 Napisano: 11.05.2018 21:44:08
ziolko napisał(a):

Wkurza mnie ból zęba.. w dodatku promieniuje do ucha i ucho też mnie boli, a wizyta na specjalistyczne leczenie dopiero 21 maja  emotka emotka
Mam nadzieję, że ktoś zrezygnuje z wizyty i wejdę na jego miejsce... trzymajcie kciuki  emotka

Czegoś nie rozumiem, dlaczego tak późno wizyta? U nas z bólem zęba przyjmie od razu każdy dentysta, tylko trzeba powiedzieć,że "z bólem"
0 0

calliope

#6488750 Napisano: 11.05.2018 21:59:54
Wkurza mnie dzisiejszy dzień emotka dobrze, że się już kończy.
0 0

halliday

#6488751 Napisano: 11.05.2018 22:06:57
pioge7 napisał(a):

superloser napisał(a):

pioge7 napisał(a):

nie mogę dopaść papieru ksero na promocji w kauflandzie...
wczoraj JESZCZE nie było, dziś JUŻ nie ma... ciekawe co jutro wymyślą emotka

To idz do POK z pytaniem, o ktorej godzine ostatnia sztuka została sprzedana. Może być, ze nigdy nie dotarł a odopwiedz dostajesz na odczpne.

już nie próbuję... kauflanda mam nie po drodze więc rezygnuję emotka



ale promocja na papier jest tylko jutro. Więc kto wykupuje przed promocją?
0 0

Gość: kermit

#6488757 Napisano: 11.05.2018 22:14:44
glena napisał(a):

Wkurzają mnie sytuacje, gdy osoby tkwiące w toksycznych relacjach nie umieją definitywnie zakończyć związków, rozstają się "na zawsze", by zaraz zejść na nowo, manipulują sobą nawzajem itp. A dziś dotarło do mnie, że to jest toczka w toczkę moja relacja ze Smolarem... Bez przerwy daję mu "ostatnią szansę" (teraz z Ramą), potem obiecuję sobie, że już nigdy więcej, a wtedy on rzuca mi stówkę z Amino i ja już myślę, że się zmienił i pędzę po Tymbarki, żeby to uczcić... Proszę, niech mi ktoś przemówi do rozsądku i powie, że owszem mogę go wykorzystać i porzucić (loterie), w końcu oboje jesteśmy dorośli, ale emocjonalne zaangażowanie (konkursy) powinnam zainwestować w jakiś lepiej rokujący związek... Tym bardziej, że jak z wpisów powyżej widać, to on to wszystko robi nie tylko mi...

My rozstaliśmy się jakieś 3 miesiące temu. Zbyt wiele mnie ten związek kosztował. Jednak muszę przyznać, że nie zapomniałam o nim i co jakiś czas kusi mnie by  wrócić. Póki co się trzymam. A Ty po prostu byłaś dla niego zbyt błyskotliwa. Być może zwracałaś się do niego w za bardzo wysublimowany sposób. A to prosty chłop jest. Nie wyłapał tych smaczków, przenośni, dowcipu. On się nie zmieni. Odejdź póki nie jest za późno.

bezaczek7

#6488773 Napisano: 11.05.2018 23:14:18
Wkurza mnie, że mąż ma konto tylko z kartą bankomatową, bez możliwości podglądu stanu konta w internecie. Pytałam dziś w kasie przy okazji wypłaty, czy od grudnia do dziś był jakiś przelew na 10zł (develey z zamierzchłej loterii) albo na 100zł (nescafe z niedawnej bramkowej), a tam nico. Przepadła mi nagroda, bo zapomniałam podpytać i na pewno minął czas na reklamacje (czy ma może ktoś regulamin jeszcze?). Na szczęście nescafe jeszcze nie wysyłało, dziękuję temu forum, że służy pomocą i informacją. Jakoś tak nie wiem, jak tak można żyć, żeby nie płacić kartą, nie mieć wglądu w dokładną wysokość wypłaty, niby dostaje pasek, ale to nie to samo dla mnie, nie wiedzieć kiedy podnoszą opłaty za prowadzenie konta, nie robić przelewów w domu, no jakaś prehistoria...emotka Już popytałam jakie są możliwości (mąż się upiera, że nie chce mieć konta internetowego, jego wybór) i włączy smsowe powiadomienie o przychodzących przelewach, chociaż tyle...
0 0