Wkurza mnie...

zaczytana-pola

#6499760 Napisano: 19.06.2018 10:41:39
glena napisał(a):

Wiecznie ten sam problem w Intermarche - "Halinka, a te bony to my przyjmujemy?", "Nie, takich nie!". Tłumaczę, że miesiąc wcześniej takim płaciłam i nie było problemu (w tym momencie straciłam chyba wiarygodność, słusznie zresztą, bo problem oczywiście był, ale finalnie bon zrealizowałam). Panie we trzy pochylają się nad bonem i patrzą na niego - chyba się wtedy telepatycznie komunikują, tak myślę. Potem chyba zapada decyzja, że przyjmą (musiały zobaczyć coś takiego we mnie, że jednak wymiękły), ale jeszcze chwilę debatują jak go nabić. Kolejka za mną wzbiera irytacją. 
Dodam jeszcze, że zamknęli mi Itm w Krakowie i pojechałam z tym nieszczęsnym bonem (szczęśliwie ostatnim w moich zasobach) do Wieliczki - to jest dwugodzinna wyrwa w życiorysie.

U mnie nie ma problemu w żadnym ITM, ale za to w BRICO nie ma opcji, żeby zrealizować, chociaż jak wół jest napisane, że można i w ITM i w BRICO emotka
0 0

ziolko

#6499763 Napisano: 19.06.2018 10:46:20
zaczytana-pola napisał(a):

U mnie nie ma problemu w żadnym ITM, ale za to w BRICO nie ma opcji, żeby zrealizować, chociaż jak wół jest napisane, że można i w ITM i w BRICO emotka

A nie możesz zgłosić tego na profilu ITM na fb? albo Brico?
0 0

Niebieska_Laguna

#6499772 Napisano: 19.06.2018 11:04:17
glena napisał(a):

Wiecznie ten sam problem w Intermarche - "Halinka, a te bony to my przyjmujemy?", "Nie, takich nie!". Tłumaczę, że miesiąc wcześniej takim płaciłam i nie było problemu (w tym momencie straciłam chyba wiarygodność, słusznie zresztą, bo problem oczywiście był, ale finalnie bon zrealizowałam). Panie we trzy pochylają się nad bonem i patrzą na niego - chyba się wtedy telepatycznie komunikują, tak myślę. Potem chyba zapada decyzja, że przyjmą (musiały zobaczyć coś takiego we mnie, że jednak wymiękły), ale jeszcze chwilę debatują jak go nabić. Kolejka za mną wzbiera irytacją. 
Dodam jeszcze, że zamknęli mi Itm w Krakowie i pojechałam z tym nieszczęsnym bonem (szczęśliwie ostatnim w moich zasobach) do Wieliczki - to jest dwugodzinna wyrwa w życiorysie.

W moim ITM jest to samo, nawet mam tam przydomek "Pani od bonów" emotka , a raz usłyszałam pytanie: Czy Pani sobie te bony drukuje? Kupowałam wtedy sporo bonów na forum i aż głupio mi było nimi płacić, bo patrzyli na mnie jak na złodziejkę emotka  Teraz płaciłam bonami z Kamisu i ta sama historia z debatowaniem nad autentycznością bonu. Zwracałam im już uwagę, że powinni przeszkolić swój personel, ale spotkało się to tylko z oburzeniem kierowniczki czy kim ona tam była - ta szycha, którą wołają do sprawdzania  emotka
0 0

kinzao

#6499773 Napisano: 19.06.2018 11:06:40
U mnie w ITM to samo z bonami czy podbiciem paragonu jak jest źle opisany... najgorzej przeszkolony personel ze wszystkich marketów emotka
0 0

atyde25

#6499779 Napisano: 19.06.2018 11:19:14
Wkurza mnie nadal Balcerzak ale mile mnie zaskoczyła agencja od loterii Crunchips.
Wielki profesjonalizm oby więcej takiego podejścia do loterii i grających:)
0 0

mczarna

#6499807 Napisano: 19.06.2018 12:21:45
cb656 napisał(a):

mczarna napisał(a):

Wkurza mnie oczekiwanie na załadowanie moich konkursów do bazy, nic się nie ruszyło...

Coś drgnęło... emotka Zaczynają się pomalutku pojawiać... emotka
Ściśle: jest JEDEN dodany dziś emotka
Zgłaszałaś więcej? To pogoń towarzystwo emotka

2 to już zdążyły się skończyć. ..
1 venix 0

Claudia77

#6499840 Napisano: 19.06.2018 13:27:20
zaćmienie umysłu totalneemotka
0 0

mietowa

#6499845 Napisano: 19.06.2018 13:37:09
cb656 napisał(a):

Wkurza mnie Los Mejores emotka Cofam wszystkie miłe słowa, jakie rzuciłem kiedykolwiek w ich kierunku. emotka
Dali plamę na całej linii w ostatnich konkursach z Palmolive w Drogerii Natura i Carrefour - do końca okresu przyjmowania zgłoszeń ekspedientki w sklepach twierdziły, że żadnych nowych (konkursowych zapachów) nie miały w dostawach. Pomimo interwencji mailowej Los Mejores nie zrobili nic, by sytuację poprawić. No nie będę jeździć po kraju polując w marketach innych miast, skoro w swoim mam po dwa-trzy dostępne sklepy. LIPA. Ja się tak nie bawię. emotka emotka

To prawda. Ja akurat przy okazji byłam w większym mieście, "zwiedziłam" więc 3 Drogerie Natura. W jednym był jeden (!) żel z nowej, niezbędnej do udziału w konkursie linii, w pozostałych żeli nie było. Wszędzie gigantyczne plakaty reklamujące konkurs. Słaboemotka
1 defed 0

slonko365

#6499850 Napisano: 19.06.2018 13:44:18
cb656 napisał(a):

Wkurza mnie Los Mejores emotka Cofam wszystkie miłe słowa, jakie rzuciłem kiedykolwiek w ich kierunku. emotka
Dali plamę na całej linii w ostatnich konkursach z Palmolive w Drogerii Natura i Carrefour - do końca okresu przyjmowania zgłoszeń ekspedientki w sklepach twierdziły, że żadnych nowych (konkursowych zapachów) nie miały w dostawach. Pomimo interwencji mailowej Los Mejores nie zrobili nic, by sytuację poprawić. No nie będę jeździć po kraju polując w marketach innych miast, skoro w swoim mam po dwa-trzy dostępne sklepy. LIPA. Ja się tak nie bawię. emotka emotka

Myślę, że nie ma się co wkurzać akurat na agencję - oni tylko organizują konkurs zgodnie z zapotrzebowaniem i zasadami ustalonymi z producentem i nie mają wpływu na dystrybucję. Ba - nawet sam producent nie do końca ma na to wpływ, chyba że jakieś umowy mają określające asortyment i terminy od kiedy coś ma być. A to, że dystrybucja nawaliła, to inna sprawa - i tutaj też może zawalił producent, ale raczej coś się posypało na linii magazyn centralny Carrefour/DN - lokalne markety, albo po prostu nie wystawili w sklepach z zaplecza na półki emotka  U mnie akurat były.
Mnie natomiast wkurzają Drogerie Laboo - nigdy jeszcze nie było w drogeriach do których zawędrowałam promocyjnych produktów. Bo "tego nie sprzedajemy"  emotka
1 mia 0

mia

#6499852 Napisano: 19.06.2018 13:52:11
cb656 napisał(a):

Wkurza mnie Los Mejores emotka Cofam wszystkie miłe słowa, jakie rzuciłem kiedykolwiek w ich kierunku. emotka
Dali plamę na całej linii w ostatnich konkursach z Palmolive w Drogerii Natura i Carrefour - do końca okresu przyjmowania zgłoszeń ekspedientki w sklepach twierdziły, że żadnych nowych (konkursowych zapachów) nie miały w dostawach. Pomimo interwencji mailowej Los Mejores nie zrobili nic, by sytuację poprawić. No nie będę jeździć po kraju polując w marketach innych miast, skoro w swoim mam po dwa-trzy dostępne sklepy. LIPA. Ja się tak nie bawię. emotka emotka

Dla mnie to wygląda tak, że mieszkasz w nieodpowiedniej miejscowości. U mnie było w pierony wszystkiego. emotka
A poważnie - to akurat chyba rola producenta/sponsora, a nie agencji. Wg Ciebie pracownicy agencji mają jeździć po sklepach w całej Polsce i rozstawiać produkty na półkach? emotka

A wkurza mnie rosnący debet na koncie, ZUS i kumulacja różnych rachunków i opłat. Strasznie parchaty finansowo ten kwartał. emotka

ace

#6499871 Napisano: 19.06.2018 15:15:33
glena napisał(a):

Wiecznie ten sam problem w Intermarche - "Halinka, a te bony to my przyjmujemy?", "Nie, takich nie!". Tłumaczę, że miesiąc wcześniej takim płaciłam i nie było problemu (w tym momencie straciłam chyba wiarygodność, słusznie zresztą, bo problem oczywiście był, ale finalnie bon zrealizowałam). Panie we trzy pochylają się nad bonem i patrzą na niego - chyba się wtedy telepatycznie komunikują, tak myślę. Potem chyba zapada decyzja, że przyjmą (musiały zobaczyć coś takiego we mnie, że jednak wymiękły), ale jeszcze chwilę debatują jak go nabić. Kolejka za mną wzbiera irytacją. 
Dodam jeszcze, że zamknęli mi Itm w Krakowie i pojechałam z tym nieszczęsnym bonem (szczęśliwie ostatnim w moich zasobach) do Wieliczki - to jest dwugodzinna wyrwa w życiorysie.

zamknęli ITM w Krk?
0 0

glena

#6499875 Napisano: 19.06.2018 15:30:16
ace napisał(a):

glena napisał(a):

Wiecznie ten sam problem w Intermarche - "Halinka, a te bony to my przyjmujemy?", "Nie, takich nie!". Tłumaczę, że miesiąc wcześniej takim płaciłam i nie było problemu (w tym momencie straciłam chyba wiarygodność, słusznie zresztą, bo problem oczywiście był, ale finalnie bon zrealizowałam). Panie we trzy pochylają się nad bonem i patrzą na niego - chyba się wtedy telepatycznie komunikują, tak myślę. Potem chyba zapada decyzja, że przyjmą (musiały zobaczyć coś takiego we mnie, że jednak wymiękły), ale jeszcze chwilę debatują jak go nabić. Kolejka za mną wzbiera irytacją. 
Dodam jeszcze, że zamknęli mi Itm w Krakowie i pojechałam z tym nieszczęsnym bonem (szczęśliwie ostatnim w moich zasobach) do Wieliczki - to jest dwugodzinna wyrwa w życiorysie.

zamknęli ITM w Krk?

Tak, w lutym już był w likwidacji. 
0 0

slonko365

#6499887 Napisano: 19.06.2018 16:04:53
cb656 napisał(a):

slonko365 napisał(a):

cb656 napisał(a):

Wkurza mnie Los Mejores emotka w ostatnich konkursach z Palmolive w Drogerii Natura i Carrefour - do końca okresu przyjmowania zgłoszeń ekspedientki w sklepach twierdziły, że żadnych nowych (konkursowych zapachów) nie miały w dostawach. 

Myślę, że nie ma się co wkurzać akurat na agencję - oni tylko organizują konkurs zgodnie z zapotrzebowaniem i zasadami ustalonymi z producentem i nie mają wpływu na dystrybucję. Ba - nawet sam producent nie do końca ma na to wpływ, chyba że jakieś umowy mają określające asortyment i terminy od kiedy coś ma być.

Przyznam, że dziwi mnie takie spojrzenie na temat. Ja słowo "organizacja" rozumiem właśnie jako zespół działań marketingowo-logistycznych w takim powiązaniu, by zapewnić możliwość przeprowadzenia promocji.
Bo co, uważasz, że jak człowiek konkursomaniak pojechał specjalnie na drugi koniec miasta by kupić produkt potrzebny do konkursu, a tego akurat nie ma, to kupi INNE produkty tego samego producenta, bez względu na wszystko, przez sentyment do marki czy ja wiem co tam jeszcze?! emotka
No ja tak na pewno nie zrobię emotka Ale fakt, ustaliśmy to już wielokrotnie, że ja jestem normalny konkursowicz człowiek. Z naciskiem na normalny emotka
edit: tym samym przez zaniedbanie PSUJĄ całą tę niedorobioną promocję, bo sprzedaż zamiast potencjalnie wzrosnąć (dzięki ludziom skuszonym konkursem) w najlepszym wypadku pozostanie na poziomie bez zmian.

Zgadzam się że coś nie zagrało, bo z reguły producent robi konkurs żeby wesprzeć sprzedaż produktów, które w sklepach w tym czasie powinny być. Ale dystrybucja producenta to zupełnie inna bajka niż działania agencji, sklepy mogą mieć starania producenta o "zatowarowanie" bardzo gdzieś. Co najwyżej konkurs może być właśnie takim argumentem dla przedstawicieli producenta: "Pani Kierowniczka weźmie te żele, bo konkurs będzie, to się będą sprzedawać..." Pani Kierowniczka: "A bo ja mało żeli mam... jakby Pan dał promocję paleta żeli za 1 grosz to bym wzięła..." Oczywiście dyskusja taka może się toczyć na różnych poziomach Kierowników, Kierowniczek, Przedstawicieli, Dyrektorów Regionalnych itd.
I dlatego uważam że nie ma co jechać po agencji. emotka  
1 mia 0

slonko365

#6499913 Napisano: 19.06.2018 16:53:21
cb656 napisał(a):

slonko365 napisał(a):

coś nie zagrało, bo z reguły producent robi konkurs żeby wesprzeć sprzedaż produktów, które w sklepach w tym czasie powinny być. 

Bez jaj. Organizatorem tej promocji jest agencja na zlecenie producenta. Takie są fakty. To agencja ma to Z-O-R-G-A-N-I-Z-O-W-A-Ć tak, by wszystko banglało. Po to dostali zlecenie.

Nie. Agencja nie wjeżdża tirem na magazyn producenta i nie rozwozi produktów po sklepach. Od tego producent ma swoich przedstawicieli, hurtownie, umowy ze sklepami itd. Weź pod uwagę, że w większości przypadków agencje to jest mały zespół złożony z grafika, kreatywnego co teksty skrobie i kogoś od kontaktów z klientami. W większych agencjach może być więcej ludzi, + ludzie od internetów i od strategii. I koniec. Są firmy, które świadczą usługi w stylu "wynajmij przedstawiciela handlowego" ale to raczej nie są agencje kreatywne/promocyjne. W ekstremalnych przypadkach duże firmy mogą zapewnić dystrybucję materiałów reklamowych/zdrapek/ urn itp.
Zakres prac agencji jest zależny od umowy i przeważnie obejmuje: stworzenie koncepcji konkursu/promocji, obsługę prawną, projekt i druk materiałów promocyjnych (plakaty itd), wykonanie strony internetowej do konkursu, wybór laureatów, zakup i wydanie nagród. Finito. Nawet te materiały reklamowe typu plakaty najczęściej rozwożą po sklepach przedstawiciele producenta albo są dołączane do produktów w hurtowni albo dystrybuowane przez magazyny centralne sieci.
A dystrybucja producentów też nie wygląda tak, że przedstawiciel pakuje "na pakę" żele i rozwozi po sklepach. Co najwyżej odwiedza sklepy, zbiera zamówienia i wysyła je do hurtowni/magazynu centralnego, układa produkty na półeczkach, rozwiesza plakaciki. A produkty przyjeżdżają do sklepu z hurtowni czy tam magazynu centralnego, zależnie czy to sieć czy niezależny sklep. I coś się może posypać w wielu miejscach pomiędzy fabryką a sklepem.
A ktoś, kto koordynuje i zleca promocję ze strony producenta najpierw gada z działem sprzedaży: "To kiedy te żele już będą w sklepach, bo konkurs ma być?" I ktoś tam określa termin, ludek podpisuje umowę z agencją na organizację konkursu, określając jego termin. A potem coś się w dystrybucji sypie, plakaty wydrukowane, strona hula... No co zrobić.
Aczkolwiek rozumiem Twoje wkurzenie jako absolutnie normalnego człowieka (absolutnie nie oszalałego z żądzy wygranej konkursowicza), który jedzie do sklepu na drugi koniec miasta lub do miast sąsiednich żeby sobie kupić akurat te nowe żele a tu jajco. Też tak mam, też nie lubię klamki całować, tak być brakiem konkursowej koordynacji logistycznej poniewierana... emotka
 
4 mia, joan, ace, venix 0

ace

#6500041 Napisano: 19.06.2018 21:28:14
glena napisał(a):

ace napisał(a):

glena napisał(a):

Wiecznie ten sam problem w Intermarche - "Halinka, a te bony to my przyjmujemy?", "Nie, takich nie!". Tłumaczę, że miesiąc wcześniej takim płaciłam i nie było problemu (w tym momencie straciłam chyba wiarygodność, słusznie zresztą, bo problem oczywiście był, ale finalnie bon zrealizowałam). Panie we trzy pochylają się nad bonem i patrzą na niego - chyba się wtedy telepatycznie komunikują, tak myślę. Potem chyba zapada decyzja, że przyjmą (musiały zobaczyć coś takiego we mnie, że jednak wymiękły), ale jeszcze chwilę debatują jak go nabić. Kolejka za mną wzbiera irytacją. 
Dodam jeszcze, że zamknęli mi Itm w Krakowie i pojechałam z tym nieszczęsnym bonem (szczęśliwie ostatnim w moich zasobach) do Wieliczki - to jest dwugodzinna wyrwa w życiorysie.

zamknęli ITM w Krk?

Tak, w lutym już był w likwidacji. 

o kurde,od jego otwarcia się do niego wybierałam na zakupy konkursowe i już nie dotrę emotka
0 0

moskala22

#6500044 Napisano: 19.06.2018 21:32:40
ace napisał(a):

glena napisał(a):

ace napisał(a):

glena napisał(a):

Wiecznie ten sam problem w Intermarche - "Halinka, a te bony to my przyjmujemy?", "Nie, takich nie!". Tłumaczę, że miesiąc wcześniej takim płaciłam i nie było problemu (w tym momencie straciłam chyba wiarygodność, słusznie zresztą, bo problem oczywiście był, ale finalnie bon zrealizowałam). Panie we trzy pochylają się nad bonem i patrzą na niego - chyba się wtedy telepatycznie komunikują, tak myślę. Potem chyba zapada decyzja, że przyjmą (musiały zobaczyć coś takiego we mnie, że jednak wymiękły), ale jeszcze chwilę debatują jak go nabić. Kolejka za mną wzbiera irytacją. 
Dodam jeszcze, że zamknęli mi Itm w Krakowie i pojechałam z tym nieszczęsnym bonem (szczęśliwie ostatnim w moich zasobach) do Wieliczki - to jest dwugodzinna wyrwa w życiorysie.

zamknęli ITM w Krk?

Tak, w lutym już był w likwidacji. 

o kurde,od jego otwarcia się do niego wybierałam na zakupy konkursowe i już nie dotrę emotka

dobrze wiedzieć, bo w weekend miałam w planach tam jechać
0 0

ace

#6500046 Napisano: 19.06.2018 21:34:05
moskala22 napisał(a):


dobrze wiedzieć że nie ja jedyna nie wiedziałam emotka
1 moskala22 0

glena

#6500055 Napisano: 19.06.2018 21:58:02
ace napisał(a):

moskala22 napisał(a):


dobrze wiedzieć że nie ja jedyna nie wiedziałam emotka

Pisałam o tym w wątku Intermarche zaraz jak się tam na tą likwidację natknęłam (zresztą jadąc oczywiście po konkursowe produkty) - ale pewnie Wam akurat w oko nie wpadło. Nie wiem skąd dojeżdżacie - dla mnie do Wieliczki to jest niewiele dłuższa droga niż była do tego krakowskiego, a podobno jeszcze jest sklep w Krzeszowicach (chyba)
0 0

ace

#6500067 Napisano: 19.06.2018 22:32:58
glena napisał(a):

ace napisał(a):

moskala22 napisał(a):


dobrze wiedzieć że nie ja jedyna nie wiedziałam emotka

Pisałam o tym w wątku Intermarche zaraz jak się tam na tą likwidację natknęłam (zresztą jadąc oczywiście po konkursowe produkty) - ale pewnie Wam akurat w oko nie wpadło. Nie wiem skąd dojeżdżacie - dla mnie do Wieliczki to jest niewiele dłuższa droga niż była do tego krakowskiego, a podobno jeszcze jest sklep w Krzeszowicach (chyba)

Ja przez to że nie mam ITM pod nosem (ten zlikwidowany był dosłownie na drugim końcu miasta) to nie zaglądam do tego wątku emotka W sumie możliwe ze do Wieliczki miałabym bliżej, abiorąc pod uwagę Krakowskie korki szybciej emotka
0 0

iwona0103

#6500074 Napisano: 19.06.2018 22:54:41
moskala22 napisał(a):

ace napisał(a):

glena napisał(a):

ace napisał(a):

glena napisał(a):

Wiecznie ten sam problem w Intermarche - "Halinka, a te bony to my przyjmujemy?", "Nie, takich nie!". Tłumaczę, że miesiąc wcześniej takim płaciłam i nie było problemu (w tym momencie straciłam chyba wiarygodność, słusznie zresztą, bo problem oczywiście był, ale finalnie bon zrealizowałam). Panie we trzy pochylają się nad bonem i patrzą na niego - chyba się wtedy telepatycznie komunikują, tak myślę. Potem chyba zapada decyzja, że przyjmą (musiały zobaczyć coś takiego we mnie, że jednak wymiękły), ale jeszcze chwilę debatują jak go nabić. Kolejka za mną wzbiera irytacją. 
Dodam jeszcze, że zamknęli mi Itm w Krakowie i pojechałam z tym nieszczęsnym bonem (szczęśliwie ostatnim w moich zasobach) do Wieliczki - to jest dwugodzinna wyrwa w życiorysie.

zamknęli ITM w Krk?

Tak, w lutym już był w likwidacji. 

o kurde,od jego otwarcia się do niego wybierałam na zakupy konkursowe i już nie dotrę emotka

dobrze wiedzieć, bo w weekend miałam w planach tam jechać

Jutro miałam go odwiedzić emotka jak dobrze, że weszłam sprawdzić co Was wkurza emotka
Czy jest tam jakiś inny konkursowy sklep?
0 0