Wkurza mnie...

alan84

#6525427 Napisano: 04.09.2018 13:03:28
zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

zaproponuj jakiejs znajomej wakacje i ci zwroci ta roznice;)

joan

#6525428 Napisano: 04.09.2018 13:07:53
zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.


Może wybierz coś z dojazdem własnym? Tak najkorzystniej realizuje się bony. A wymarzony kierunek zwiedź przy innej okazji emotka

yugen

#6525430 Napisano: 04.09.2018 13:09:45
zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Nie martw się... na pewno wiele osób chętnie odciążyłoby Cię z tego problemu emotka

kinzao

#6525434 Napisano: 04.09.2018 13:18:56
zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Myślę, że wiele osób by Ci ten 'problem' chętnie zabrało emotka My jak wygraliśmy bon do Itaki na 10tysi to zdecydowaliśmy się na Tajlandię, do której suma sumarum jeszcze 5 tysięcy dołożyliśmy od siebie - i nadal byliśmy mega zadowoleni bo bez tego bonu pewnie jeszcze długo byśmy takiego wyjazdu nie przeżyli emotka  

zielonooka85

#6525437 Napisano: 04.09.2018 13:39:03
ah! życie emotka  

nie wiem, co powiedzieć
1 kinzao 0

cudaczek121

#6525438 Napisano: 04.09.2018 13:41:34
kinzao napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Myślę, że wiele osób by Ci ten 'problem' chętnie zabrało emotka My jak wygraliśmy bon do Itaki na 10tysi to zdecydowaliśmy się na Tajlandię, do której suma sumarum jeszcze 5 tysięcy dołożyliśmy od siebie - i nadal byliśmy mega zadowoleni bo bez tego bonu pewnie jeszcze długo byśmy takiego wyjazdu nie przeżyli emotka  

Wygrałam w 2010 roku wycieczkę do Maroka dla dwóch osób, według regulaminu niby wartą 10 tysięcy złotych.Pani z biura podróży powiedziała mi,że zdaje sobie sprawę,że  wartość vouchera jest zawyżona, więc dostałyśmy z siostrą jeszcze w pakiecie wycieczkę do Marrakeszu oraz przejażdżkę na wielbłądach, ale i tak byłyśmy szczęśliwe,że w ogóle trafił nam się gratisowy wyjazd.Pamiętam jak dziś, siostra przywiozła stamtąd piękną opaleniznę,a ja przegięłam ze słońcem emotka

androm

#6525444 Napisano: 04.09.2018 13:52:42
zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Oddaj mi, po co masz się wkurzać? emotka

zielonooka85

#6525446 Napisano: 04.09.2018 14:03:55
Właśnie w Itace za wycieczki lokalne nie można zapłacić bonem, myślałam że upcham je do tych 8 tys. 
No cóż pewnie skończy się na krótszych wakacjach, na plaży, z brakiem martwienia się o jedzenie, i bez jakiegoś wielkiego zwiedzania. 
0 0

Gość: gosia16

#6525447 Napisano: 04.09.2018 14:04:01
cudaczek121 napisał(a):

kinzao napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Myślę, że wiele osób by Ci ten 'problem' chętnie zabrało emotka My jak wygraliśmy bon do Itaki na 10tysi to zdecydowaliśmy się na Tajlandię, do której suma sumarum jeszcze 5 tysięcy dołożyliśmy od siebie - i nadal byliśmy mega zadowoleni bo bez tego bonu pewnie jeszcze długo byśmy takiego wyjazdu nie przeżyli emotka  

Wygrałam w 2010 roku wycieczkę do Maroka dla dwóch osób, według regulaminu niby wartą 10 tysięcy złotych.Pani z biura podróży powiedziała mi,że zdaje sobie sprawę,że  wartość vouchera jest zawyżona, więc dostałyśmy z siostrą jeszcze w pakiecie wycieczkę do Marrakeszu oraz przejażdżkę na wielbłądach, ale i tak byłyśmy szczęśliwe,że w ogóle trafił nam się gratisowy wyjazd.Pamiętam jak dziś, siostra przywiozła stamtąd piękną opaleniznę,a ja przegięłam ze słońcem emotka

Mój Meksyk na 8 dni kosztował 28 tyś dla 4 osób ,ale wszystkie wycieczki za darmo,polski opiekun na miejscu.I właśnie wczoraj mówiłam do męża, że jeślibym nie wygrała tej wycieczki - nigdy nie wybrała bym się tam,a tak - wspomnienia na całe życie.Jeśli dostałabym gotówkę to bezpiecznie wybrałabym Grecję,Turcję,Bułgarię.I tak wszyscy rodzina i znajomi stwierdzili, że nas tam uprowadzą i zamordują.

Gość: gosia16

#6525448 Napisano: 04.09.2018 14:05:23
zielonooka85 napisał(a):

Właśnie w Itace za wycieczki lokalne nie można zapłacić bonem, myślałam że upcham je do tych 8 tys. 
No cóż pewnie skończy się na krótszych wakacjach, na plaży, z brakiem martwienia się o jedzenie, i bez jakiegoś wielkiego zwiedzania. 

To wybierz może opcję zwiedzanie +wypoczynek.Może tak można,bo są takie pakiety.

zielonooka85

#6525450 Napisano: 04.09.2018 14:09:31
Wszystkie rady są fajne, ale ja wybrałam Kretę. W dodatku nie mogę wziąć nikogo więcej, bo i tak jedziemy z dziećmi. 

A przynajmniej dałam Wam powód do powspominania emotka

Losie, następnym razem poproszę o samochód, na wycieczkę jakoś uzbieram z 500+, a może 1500+ emotka

taalvikki

#6525523 Napisano: 04.09.2018 17:33:39
zielonooka85 napisał(a):

Wszystkie rady są fajne, ale ja wybrałam Kretę. W dodatku nie mogę wziąć nikogo więcej, bo i tak jedziemy z dziećmi. 

A przynajmniej dałam Wam powód do powspominania emotka

Losie, następnym razem poproszę o samochód, na wycieczkę jakoś uzbieram z 500+, a może 1500+ emotka


mam nadzieję, że to ironia. ale nadzieja matką głupich.
------------------------------------------------------------
wkurzyła mnie, i to nie raz, nieszczęsna nałęczowianka. człowiek trzy dni rozprawia i debatuje, próbując rozwikłać ich 1488 różnych regulaminów, nosi te mocno średnie wody, by na koniec nic z tego nie mieć. lekcja: olewaj, kingo, konkursy z absurdalnymi zasadami, a z tych 1488 regulaminów zrób sobie papier do pośladków. lepiej wtedy na tym wyjdziesz.

taalvikki

#6525525 Napisano: 04.09.2018 17:37:36
zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.


ludzkie uwielbienie pieniądza nie zna granic. dać człowiekowi 6 i pół kafla za darmo, to będzie narzekał, że mu się jeden "zmarnował". no jaja. ale wcale nieśmieszne, tylko smutne. było grać o bony na 6 i pół, albo o wyjazd na konkretną wycieczkę a nie o 8 tysi, może wtedy nic byś nie zmarnowała...  emotka

aneczka155-93

#6525526 Napisano: 04.09.2018 17:43:54
taalvikki napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Wszystkie rady są fajne, ale ja wybrałam Kretę. W dodatku nie mogę wziąć nikogo więcej, bo i tak jedziemy z dziećmi. 

A przynajmniej dałam Wam powód do powspominania emotka

Losie, następnym razem poproszę o samochód, na wycieczkę jakoś uzbieram z 500+, a może 1500+ emotka


mam nadzieję, że to ironia. ale nadzieja matką głupich.
------------------------------------------------------------

Szczerze mówiąc to też mnie jakoś zraziło pogrubione zdanie... 
1 onmyown 0

joan

#6525529 Napisano: 04.09.2018 17:57:11
taalvikki napisał(a):

ludzkie uwielbienie pieniądza nie zna granic. dać człowiekowi 6 i pół kafla za darmo, to będzie narzekał, że mu się jeden "zmarnował". no jaja. ale wcale nieśmieszne, tylko smutne. było grać o bony na 6 i pół, albo o wyjazd na konkretną wycieczkę a nie o 8 tysi, może wtedy nic byś nie zmarnowała...   emotka


Jeśli 1500 zł dla Ciebie nic nie znaczy, mogę od razu podać Ci numer mojego rachunku bankowego emotka

Dziewczyna wyraźnie napisała, że w biurze powiedzieli jej, iż będzie musiała dopłacić do tej wycieczki, chociaż posiada bon - nie może nim pokryć wszystkich wydatków. Czyli kwota 8000 zł w pieniądzu byłaby wystarczająca, ale bon na 8000 zł już nie jest. Tak nie powinno być, w mojej opinii -> skoro w biurze podróży podpisuje się JEDNĄ umowę na usługi turystyczne, a bon jest uznawanym środkiem płatniczym. I można się wkurzyć.

kawazczekolada

#6525538 Napisano: 04.09.2018 18:15:10
taalvikki napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.


ludzkie uwielbienie pieniądza nie zna granic. dać człowiekowi 6 i pół kafla za darmo, to będzie narzekał, że mu się jeden "zmarnował". no jaja. ale wcale nieśmieszne, tylko smutne. było grać o bony na 6 i pół, albo o wyjazd na konkretną wycieczkę a nie o 8 tysi, może wtedy nic byś nie zmarnowała...   emotka

Mam wrażenie, że wypowiadasz się zawsze z taką ironią, wyższością. O jaka Ty jesteś wspaniała... Może lepiej nic nie pisz na forum skoro nie masz nic do powiedzenia mądrego. Bo dla większości z nas 1500 zł to nie jest nic...

petunija1

#6525544 Napisano: 04.09.2018 18:30:15
kinzao napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Myślę, że wiele osób by Ci ten 'problem' chętnie zabrało emotka My jak wygraliśmy bon do Itaki na 10tysi to zdecydowaliśmy się na Tajlandię, do której suma sumarum jeszcze 5 tysięcy dołożyliśmy od siebie - i nadal byliśmy mega zadowoleni bo bez tego bonu pewnie jeszcze długo byśmy takiego wyjazdu nie przeżyli emotka  

U mnie Itaka na 8,5 tyś. .Tez była Kreta,ale,że okres wakacyjny to jeszcze dopłacaliśmy  1200 zł (2 dorosłych+2 dzieci).
Lokalne też z własnej kieszeni.Jednak i tak było warto.Za własne uciułane byśmy nie dali rady
.Miło powspominać takie wakacje. emotka

kreatia

#6525692 Napisano: 05.09.2018 10:11:55
Wkurzają mnie ludzie, którzy specjalnie tworzą fejkowe profile, żeby napisać (zupełnym przypadkiem tuż przed wyborem jury), że zgłoszenie jest beznadziejne. Nie mam problemu z negatywnymi opiniami, ale uważam, że trzeba mieć trochę odwagi, żeby opinię firmować własnym nazwiskiem. Jakie to jest słabe... 
1 faworek 0

FBbeata7

#6525741 Napisano: 05.09.2018 11:28:53
Wkurza mnie Konkurs Kinder , właśnie napisali,że mam źle opisany paragon i nie przyjmą mojego zgłoszenia, zakup zrobiłam 100 km od domu  i nie mam możliwości potwierdzenia, że kupiłam dokładnie ich produkt.Niech się wypchają.

kreatia

#6525817 Napisano: 05.09.2018 14:20:31
cb656 napisał(a):

kreatia napisał(a):

Wkurzają mnie ludzie, którzy specjalnie tworzą fejkowe profile, żeby napisać (zupełnym przypadkiem tuż przed wyborem jury), że zgłoszenie jest beznadziejne. Nie mam problemu z negatywnymi opiniami, ale uważam, że trzeba mieć trochę odwagi, żeby opinię firmować własnym nazwiskiem. Jakie to jest słabe... 

Mnie tacy nie wkurzają, tylko budzą politowanie. Jest to mega żałosne zachowanie, ale cóż...
"Miarą sukcesu jest ilość wrogów" emotka więc pewnie ta praca musi być tak dobra, że budzi zazdrość sfrustrowanej hieny, której pozostaje tylko bezsilne miotanie się po klatce własnych ograniczeń emotka

A jednak, jestem ciekawa jakby ten ktoś był mocny i kategoryczny, gdyby publikował pod własnym nazwiskiem... Ehh... Ludzie. 
0 0