Wkurza mnie...

79magda

#6525822 Napisano: 05.09.2018 14:32:19
kreatia napisał(a):

cb656 napisał(a):

kreatia napisał(a):

Wkurzają mnie ludzie, którzy specjalnie tworzą fejkowe profile, żeby napisać (zupełnym przypadkiem tuż przed wyborem jury), że zgłoszenie jest beznadziejne. Nie mam problemu z negatywnymi opiniami, ale uważam, że trzeba mieć trochę odwagi, żeby opinię firmować własnym nazwiskiem. Jakie to jest słabe... 

Mnie tacy nie wkurzają, tylko budzą politowanie. Jest to mega żałosne zachowanie, ale cóż...
"Miarą sukcesu jest ilość wrogów" emotka więc pewnie ta praca musi być tak dobra, że budzi zazdrość sfrustrowanej hieny, której pozostaje tylko bezsilne miotanie się po klatce własnych ograniczeń emotka

A jednak, jestem ciekawa jakby ten ktoś był mocny i kategoryczny, gdyby publikował pod własnym nazwiskiem... Ehh... Ludzie. 

Nie oceniam "dzieła", bo nie zasiadam w dżuri. Ale z ciekawości pogmerałam, znalazłam i nie sądzę, by chodziło o zawiść dotyczącą samego zgłoszenia, a raczej dyskusji, jaka się pod nim (owym zgłoszonym dziełem) toczy. Wygląda bowiem na nieco sztuczną i naciąganą.
Z mojego doświadczenia wynika, że na F. lepiej się nie rzucać w oczy - wówczas nawet, gdy wygrywasz, nie robisz wokół siebie dymu, który czasem rozżarza się z małej iskierki. Ale ja ogólnie wyznaję filozofię "nierzucania się" nigdzie od jakiegoś czasu, bowiem zbyt dotkliwie odczuwałam falę hejtu.

zielonooka85

#6525838 Napisano: 05.09.2018 15:07:20
Oj taalvikki taalvikki wszyscy zrozumieli moje rozterki i to, że chcę te 8 tysięcy wydać jak najlepiej. Padły fajne pomysły (np. to żeby zabrać ze sobą kogoś jeszcze - zastanawiałam się nad tym, z przyjemnością  komuś z rodziny/znajomych zafundowałabym wakacje o 1500 zł tańsze, ale tak się nie dało). Miło czytało się Wasze wspomnienia z wakacji i spodobało mi się to, że biuro podróży do  "zawyżonego" voucheru dołożyło wycieczki. Rozumiem, że każdy chciałby mieć takie problemy, na co wydać ten bon emotka I nie jeden marzy, żeby taki wygrać! Ja się nad nim tak rozczulam, bo mam świadomość, że  w ciągu kilku kolejnych lat taka wycieczka nam się nie trafi. Za rok prawdopodobnie w lipcu usłyszę od Męża: to może pojedziemy w Pieniny za 2 tygodnie, bo muszę odebrać nadgodziny. I nie żebym narzekała na Pieniny! Są cudowne i proszę Was nie jedźcie tam, bo zrobi się za duży tłok emotka Teraz chciałabym pojechać na jak najdłużej, do fajnego miejsca i jak najwięcej zobaczyć.. No ale nie można mieć wszystkiego na raz. Gdybym miała 8 tys. w gotówce to łatwiej jest to rozdysponować, niż na siłę szukać ofert pasujących do bonu.  I miałam świadomość, że dopłacę. Od razu, gdy dostałam bon powiedziałam, że to co byśmy przeznaczyli na wakacje w Polsce, można przecież dołożyć do wyjazdu na Kretę. I w ogóle, kto by się nie wkurzył, gdyby przez kilka dni szukał ofert, znalazł fajną, z ostatnim miejscem! a podczas wizyty w biurze - dowiedział się, że to niezbyt dobre rozwiązanie, bo tej różnicy w cenie nie mogę wykorzystać na wycieczki, które proponują. I muszę od nowa szukać czegoś innego. A mnie szukanie zajmuje dość dużo czasu, porównuję oferty, czytam komentarze.. żeby później nie było jakichś kwiatków w stylu "kupiliśmy all in. ale do obiadu dawali napoje w kubkach 0,2l i trzeba było stać kilka razy w kolejce" emotka   W końcu wczoraj wybrałam hotel blisko plaży (żeby z językiem na brodzie nie pędzić przez pół miasta, bo za 30 min kończą wydawanie obiadu), blisko Chani (żeby dojazd z lotniska nie zajmował Bóg wie ile i można było do niej podjechać autobusem), z wylotem w normalnych godzinach (żeby nie koczować). Itd. Dziś w tym hotelu pojawiła się oferta na 15 dni o 1600 zł droższa od 8 dni.  Gdyby termin mi pasował, z chęcią bym tyle dopłaciła. Bo warto. Dodatkowy 1200 wyszło by na samochód. I wakacje zamknęły by się w  ok. 3. A tak mam krótszy pobyt, mniej dopłacę, ale i mniej zobaczę. W ogóle, jeżeli ktoś się zastanawia nad wycieczką na Kretę, to teraz na kolejny rok jest bardzo duży wybór (!) i ceny porównywalne do tych last.
No, ale tylko Tobie przyszło do głowy narzekanie, że ktoś narzeka. Ale masz prawo! Po to jest ten wątek emotka ;p;p
Nie za bardzo rozumiem, co może niektórym nie podobać się w mojej wypowiedzi o 500+(w dodatku napisanej z przymrużeniem oka, jakby ktoś nie zauważył). To, że można brać 500+, to że można mieć trójkę dzieci (olaboga patologia, jak ona śmiała), czy to że te pieniądze można przeznaczyć na wycieczkę? Tak mam 2 dzieci, na drugie podobno należy się 500 zł to biorę. Nie błagałam państwa, żeby wprowadzało taki program, ale jeżeli jest to mam nie brać tych pieniędzy bo komuś, kto nie ma dzieci to przeszkadza? Nie bierzcie udziału w konkursach, bo to paskudne, że tak za prawie darmo można coś dostać! Ja to w ogóle jestem paskudna i nie dość, że biorę udział w konkursach, to i dostaje 500+. Zaginam czasoprzestrzeń. Co do trójki dzieci, to zależy kto jakie ma priorytety. A z przeznaczaniem pieniędzy z 500+.. może lepiej odłożyć je na jakiś wyjazd, niż kupować setną zabawkę? Nie? Poza tym nie zauważyłam, żeby z tej kasy wiele zostawało. Zawsze są jakieś wydatki. No na przykład takiemu dzieciaczkowi przyjdzie do głowy sprawdzenie, jak to kamienie odbijają się od szyby samochodowej emotka   emotka  
A już najbardziej bawią mnie komentarze w stylu "trzeba było nie grać". Czy ja grałam o ten bon? Nie! W życiu o takim nie marzyłam. Grałam o bon do decathlonu na 500 (?)zł, żeby kupić sobie namiot i organizować wyjazdy na własną rękę. Budżetowe. Teraz grałam o rower, a los dał mi kamerę. Co ja pocznę?! Jakby wygranie tego, o czym się marzy, było takie proste...
Wakacje jakie bym nie wybrała i tak będą fajne  emotka I w większość przypadków, jeżeli narzekam to z przymrużeniem oka. Śmieję się sama z siebie, że mam takie dylematy. 
Przyślę Wam "pocztówkę"  emotka

zielonooka85

#6525843 Napisano: 05.09.2018 15:16:14
cb656 napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Nie błagałam państwa, żeby wprowadzało taki program, ale jeżeli jest to mam nie brać tych pieniędzy bo komuś, kto nie ma dzieci to przeszkadza? Nie bierzcie udziału w konkursach, bo to paskudne, że tak za prawie darmo można coś dostać! Ja to w ogóle jestem paskudna i nie dość, że biorę udział w konkursach, to i dostaje 500+. Zaginam czasoprzestrzeń.

emotka No i na domiar złego masz zielone oczy. Jak jakaś czarownica. Wstydź się po prostu emotka emotka

Bo jestem emotka i do tego wredną zołzą emotka Mąż mi zawsze powtarza, że mu się trafiały tylko kobiety o trudnym charakterze emotka
0 0

grandprix

#6525902 Napisano: 05.09.2018 16:58:46
zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Nie wiem, czy to Cię urządza, ale możesz wykupić dwa wyjazdy. Jeden na teraz, drugi na później. Z tego bonu możesz zapłacić zaliczkę na poczet przyszłego wyjazdu i w ten sposób nic Ci się nie zmarnuje.
0 0

zielonooka85

#6526036 Napisano: 05.09.2018 23:02:01
grandprix napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Nie wiem, czy to Cię urządza, ale możesz wykupić dwa wyjazdy. Jeden na teraz, drugi na później. Z tego bonu możesz zapłacić zaliczkę na poczet przyszłego wyjazdu i w ten sposób nic Ci się nie zmarnuje.

Też rozważałam taką opcję, w biurze powiedzieli, że nie można zapłacić za dwa wyjazdy jednym bonem.... Ale nie dam uciąć ręki na 100%. W styczniu mówili np.  (podobno po konsultacji z ubezpieczycielem), że ubezpieczenie od kosztów rezygnacji obejmuje jedynie nadpłatę do bonu (mam bon 8000 zł dopłacam do wyjazdu 200 zł, coś mi się stanie, nie mogę wyjechać, mam szansę dostać ...200zł, bon przepada). A w tym tygodniu dowiedziałam się, że to nieprawda emotka
0 0

1mariusz

#6526037 Napisano: 05.09.2018 23:03:24
FBbeata7 napisał(a):

Wkurza mnie Konkurs Kinder , właśnie napisali,że mam źle opisany paragon i nie przyjmą mojego zgłoszenia, zakup zrobiłam 100 km od domu  i nie mam możliwości potwierdzenia, że kupiłam dokładnie ich produkt.Niech się wypchają.

A mnie zawsze odrzucają w konkursie-cóż ja biedna robię tam źle?????emotka
0 0

1mariusz

#6526043 Napisano: 05.09.2018 23:26:39
zielonooka85 napisał(a):

Oj taalvikki taalvikki wszyscy zrozumieli moje rozterki i to, że chcę te 8 tysięcy wydać jak najlepiej. Padły fajne pomysły (np. to żeby zabrać ze sobą kogoś jeszcze - zastanawiałam się nad tym, z przyjemnością  komuś z rodziny/znajomych zafundowałabym wakacje o 1500 zł tańsze, ale tak się nie dało). Miło czytało się Wasze wspomnienia z wakacji i spodobało mi się to, że biuro podróży do  "zawyżonego" voucheru dołożyło wycieczki. Rozumiem, że każdy chciałby mieć takie problemy, na co wydać ten bon emotka I nie jeden marzy, żeby taki wygrać! Ja się nad nim tak rozczulam, bo mam świadomość, że  w ciągu kilku kolejnych lat taka wycieczka nam się nie trafi. Za rok prawdopodobnie w lipcu usłyszę od Męża: to może pojedziemy w Pieniny za 2 tygodnie, bo muszę odebrać nadgodziny. I nie żebym narzekała na Pieniny! Są cudowne i proszę Was nie jedźcie tam, bo zrobi się za duży tłok emotka Teraz chciałabym pojechać na jak najdłużej, do fajnego miejsca i jak najwięcej zobaczyć.. No ale nie można mieć wszystkiego na raz. Gdybym miała 8 tys. w gotówce to łatwiej jest to rozdysponować, niż na siłę szukać ofert pasujących do bonu.  I miałam świadomość, że dopłacę. Od razu, gdy dostałam bon powiedziałam, że to co byśmy przeznaczyli na wakacje w Polsce, można przecież dołożyć do wyjazdu na Kretę. I w ogóle, kto by się nie wkurzył, gdyby przez kilka dni szukał ofert, znalazł fajną, z ostatnim miejscem! a podczas wizyty w biurze - dowiedział się, że to niezbyt dobre rozwiązanie, bo tej różnicy w cenie nie mogę wykorzystać na wycieczki, które proponują. I muszę od nowa szukać czegoś innego. A mnie szukanie zajmuje dość dużo czasu, porównuję oferty, czytam komentarze.. żeby później nie było jakichś kwiatków w stylu "kupiliśmy all in. ale do obiadu dawali napoje w kubkach 0,2l i trzeba było stać kilka razy w kolejce" emotka   W końcu wczoraj wybrałam hotel blisko plaży (żeby z językiem na brodzie nie pędzić przez pół miasta, bo za 30 min kończą wydawanie obiadu), blisko Chani (żeby dojazd z lotniska nie zajmował Bóg wie ile i można było do niej podjechać autobusem), z wylotem w normalnych godzinach (żeby nie koczować). Itd. Dziś w tym hotelu pojawiła się oferta na 15 dni o 1600 zł droższa od 8 dni.  Gdyby termin mi pasował, z chęcią bym tyle dopłaciła. Bo warto. Dodatkowy 1200 wyszło by na samochód. I wakacje zamknęły by się w  ok. 3. A tak mam krótszy pobyt, mniej dopłacę, ale i mniej zobaczę. W ogóle, jeżeli ktoś się zastanawia nad wycieczką na Kretę, to teraz na kolejny rok jest bardzo duży wybór (!) i ceny porównywalne do tych last.
No, ale tylko Tobie przyszło do głowy narzekanie, że ktoś narzeka. Ale masz prawo! Po to jest ten wątek emotka emotka ;p
Nie za bardzo rozumiem, co może niektórym nie podobać się w mojej wypowiedzi o 500+(w dodatku napisanej z przymrużeniem oka, jakby ktoś nie zauważył). To, że można brać 500+, to że można mieć trójkę dzieci (olaboga patologia, jak ona śmiała), czy to że te pieniądze można przeznaczyć na wycieczkę? Tak mam 2 dzieci, na drugie podobno należy się 500 zł to biorę. Nie błagałam państwa, żeby wprowadzało taki program, ale jeżeli jest to mam nie brać tych pieniędzy bo komuś, kto nie ma dzieci to przeszkadza? Nie bierzcie udziału w konkursach, bo to paskudne, że tak za prawie darmo można coś dostać! Ja to w ogóle jestem paskudna i nie dość, że biorę udział w konkursach, to i dostaje 500+. Zaginam czasoprzestrzeń. Co do trójki dzieci, to zależy kto jakie ma priorytety. A z przeznaczaniem pieniędzy z 500+.. może lepiej odłożyć je na jakiś wyjazd, niż kupować setną zabawkę? Nie? Poza tym nie zauważyłam, żeby z tej kasy wiele zostawało. Zawsze są jakieś wydatki. No na przykład takiemu dzieciaczkowi przyjdzie do głowy sprawdzenie, jak to kamienie odbijają się od szyby samochodowej emotka   emotka  
A już najbardziej bawią mnie komentarze w stylu "trzeba było nie grać". Czy ja grałam o ten bon? Nie! W życiu o takim nie marzyłam. Grałam o bon do decathlonu na 500 (?)zł, żeby kupić sobie namiot i organizować wyjazdy na własną rękę. Budżetowe. Teraz grałam o rower, a los dał mi kamerę. Co ja pocznę?! Jakby wygranie tego, o czym się marzy, było takie proste...
Wakacje jakie bym nie wybrała i tak będą fajne  emotka I w większość przypadków, jeżeli narzekam to z przymrużeniem oka. Śmieję się sama z siebie, że mam takie dylematy. 
Przyślę Wam "pocztówkę"  emotka

Hej,a nie myślałaś żeby to bractwo ubezpieczyć od takich różnych dziwnych przygód??? Sprawdź np.swoją polisę na chatę,czy nie obejmuje dodatkowych ,,przygód,,??Nasz Młody oparł się o nagrobek sąsiadujący z pradziadkami i o zgrozo ten PRZEWRÓCIŁ SIĘ!!! Wiesz,żywemu to ja mogę wszystko-bo ten ma szanse do obrony .Ale kurde nie temu ,co raczej szanse do obrony ma nikłe... Jako ,że już tam daaawno nie mieszkam poprosiłam Mamę żeby ustaliła mi rodzinę-opiekunów grobu.Nawet w biurze parafialnym nie raczyli pomóc! W końcu Mama przykleiła kartkę z numerem telefonu i prośbą o kontakt .Facet był strasznie zdziwiony sytuacją-a jeszcze bardziej,że ktoś się przyznał do winy! Wystarczyło podać numer polisy i teraz widzę piękną nową tablicę!! Przeczytaj dokładnie polisę!
0 0

Claudia77

#6526063 Napisano: 06.09.2018 07:06:15
1mariusz napisał(a):

Hej,a nie myślałaś żeby to bractwo ubezpieczyć od takich różnych dziwnych przygód??? Sprawdź np.swoją polisę na chatę,czy nie obejmuje dodatkowych ,,przygód,,??Nasz Młody oparł się o nagrobek sąsiadujący z pradziadkami i o zgrozo ten PRZEWRÓCIŁ SIĘ!!! Wiesz,żywemu to ja mogę wszystko-bo ten ma szanse do obrony .Ale kurde nie temu ,co raczej szanse do obrony ma nikłe... Jako ,że już tam daaawno nie mieszkam poprosiłam Mamę żeby ustaliła mi rodzinę-opiekunów grobu.Nawet w biurze parafialnym nie raczyli pomóc! W końcu Mama przykleiła kartkę z numerem telefonu i prośbą o kontakt .Facet był strasznie zdziwiony sytuacją-a jeszcze bardziej,że ktoś się przyznał do winy! Wystarczyło podać numer polisy i teraz widzę piękną nową tablicę!! Przeczytaj dokładnie polisę!

dokładnie, 1mariusz ma rację, ja to nawet mam psa w polisie jakby nabroił  emotka
1 1mariusz 0

grandprix

#6526114 Napisano: 06.09.2018 10:14:34
zielonooka85 napisał(a):

grandprix napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Nie wiem, czy to Cię urządza, ale możesz wykupić dwa wyjazdy. Jeden na teraz, drugi na później. Z tego bonu możesz zapłacić zaliczkę na poczet przyszłego wyjazdu i w ten sposób nic Ci się nie zmarnuje.

Też rozważałam taką opcję, w biurze powiedzieli, że nie można zapłacić za dwa wyjazdy jednym bonem.... Ale nie dam uciąć ręki na 100%. W styczniu mówili np.  (podobno po konsultacji z ubezpieczycielem), że ubezpieczenie od kosztów rezygnacji obejmuje jedynie nadpłatę do bonu (mam bon 8000 zł dopłacam do wyjazdu 200 zł, coś mi się stanie, nie mogę wyjechać, mam szansę dostać ...200zł, bon przepada). A w tym tygodniu dowiedziałam się, że to nieprawda emotka

Zdarzyło mi się wykupić dwa wyjazdy płacąc jednym bonem, dla różnych osób na dodatek. W biurze Itaki w Warszawie. Nawet mi do głowy nie przyszło pytać, czy tak można.
1 onmyown 0

joasiunia

#6526137 Napisano: 06.09.2018 11:09:45
...beztroski kurier dpd, który zostawił paczkę z rowerem i wszystkimi dokumentami na wierzchu u sąsiadów (a nadmienię, że to podejrzane towarzystwo), nie pytając mnie o zgodę, ani nie informując o tym emotka emotka emotka Najważniejsze, że paczka odhaczona. A że dostarczona do kogoś innego, to już ciul z tym... emotka

estrelitta

#6526139 Napisano: 06.09.2018 11:13:22
joasiunia napisał(a):

...beztroski kurier dpd, który zostawił paczkę z rowerem i wszystkimi dokumentami na wierzchu u sąsiadów (a nadmienię, że to podejrzane towarzystwo), nie pytając mnie o zgodę, ani nie informując o tym emotka emotka emotka Najważniejsze, że paczka odhaczona. A że dostarczona do kogoś innego, to już ciul z tym... emotka

To ja tak miałam jak wróciłam z wakacji. Skrzynka na listy wypchana twardymi kopertami z bonami a na wycieraczce czekały paczki - aż strach pomyśleć jak długo. Miałam się pobawić w reklamacje za niedostarczone paczki, ale już machnęłam ręką.

mampytanie

#6526215 Napisano: 06.09.2018 14:14:16
Wkurza mnie, że w konkursach promocyjnych są podawane te dotyczące np. tylko danego miasta lub województwa. A do tego, często jest tak, że dana sieć sklepów (szczególnie małych) znajduje się w jednym regionie, a nie rozsiane po Polsce. 

Dlaczego nie ma opcji konkursów promocyjnych ogólnopolskich / ogolnosklepowych (gdzie nie będzie 5 stron pod rząd z konkursami/loteriami z jednego regionu)...
0 0

zielonooka85

#6526217 Napisano: 06.09.2018 14:17:42
grandprix napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

grandprix napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Nie wiem, czy to Cię urządza, ale możesz wykupić dwa wyjazdy. Jeden na teraz, drugi na później. Z tego bonu możesz zapłacić zaliczkę na poczet przyszłego wyjazdu i w ten sposób nic Ci się nie zmarnuje.

Też rozważałam taką opcję, w biurze powiedzieli, że nie można zapłacić za dwa wyjazdy jednym bonem.... Ale nie dam uciąć ręki na 100%. W styczniu mówili np.  (podobno po konsultacji z ubezpieczycielem), że ubezpieczenie od kosztów rezygnacji obejmuje jedynie nadpłatę do bonu (mam bon 8000 zł dopłacam do wyjazdu 200 zł, coś mi się stanie, nie mogę wyjechać, mam szansę dostać ...200zł, bon przepada). A w tym tygodniu dowiedziałam się, że to nieprawda emotka

Zdarzyło mi się wykupić dwa wyjazdy płacąc jednym bonem, dla różnych osób na dodatek. W biurze Itaki w Warszawie. Nawet mi do głowy nie przyszło pytać, czy tak można.

no to nieźle.. w moim dzwonili na infolinię (czy gdzieś tam) żeby się upewnić i twierdzili, że nie można..
0 0

joasiunia

#6526229 Napisano: 06.09.2018 14:35:42
Mój Boże, dziś wszystko mnie wkurza emotka Wkurza mnie, że żeby dostać 100 zł z ubezpieczenia dziecka od wypadków (syn senior rozciął sobie jakiś czas temu łuk brwiowy i miał zakładane 2 szwy), trzeba tyle zachodu, jakby człowiek chciał wysępić co najmniej 100000 zł. Ogrom czynności związanych z uzyskaniem tej niebotycznej kwoty, głupiej stówy mnie dziś przerósł.
Wkurzyli mnie lekarka w przychodni, kurier rano, facet na parkingu...
Chyba muszę iść się położyć i wziąć jakiś Nervomix emotka

luckymen

#6526246 Napisano: 06.09.2018 15:07:45
Wkurzają mnie te codzienne sms-y o wróżkach, klątwach i innych pierdołach emotka
Czy komuś udało się ustalić kto nas sprzedał?

pokrzywa30

#6526284 Napisano: 06.09.2018 17:44:02
Wkurza mnie że próbuje od kilku dni zgłosić rafaello i cały czas ten sam komunikat NIEPOWODZENIE!! no masakra różne przeglarki czy z telefonu czy z komputera to samo nie używam zdjęć i kicha, paragon przepadnie chyba bo już się poddaje
0 0

aneczka155-93

#6526290 Napisano: 06.09.2018 18:19:41
zielonooka85 napisał(a):

grandprix napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

grandprix napisał(a):

zielonooka85 napisał(a):

Rok temu cieszyłam się, ale dziś wkurza mnie. Ten bon do Itaki na 8000. Oferta, która mnie interesuje kosztuje 6500 (plus jeszcze muszę dołożyć sporo ze swojej kieszeni, jeśli chcę coś zobaczyć). Czuję się jakbym marnowała 1500 zł. Albo na siłę mogę upchać jakąś inną wyprawę. I tak i tak będę niezadowolona emotka Żebym wcześniej wiedziała iż tak wyjdzie, sprzedałabym go.

Nie wiem, czy to Cię urządza, ale możesz wykupić dwa wyjazdy. Jeden na teraz, drugi na później. Z tego bonu możesz zapłacić zaliczkę na poczet przyszłego wyjazdu i w ten sposób nic Ci się nie zmarnuje.

Też rozważałam taką opcję, w biurze powiedzieli, że nie można zapłacić za dwa wyjazdy jednym bonem.... Ale nie dam uciąć ręki na 100%. W styczniu mówili np.  (podobno po konsultacji z ubezpieczycielem), że ubezpieczenie od kosztów rezygnacji obejmuje jedynie nadpłatę do bonu (mam bon 8000 zł dopłacam do wyjazdu 200 zł, coś mi się stanie, nie mogę wyjechać, mam szansę dostać ...200zł, bon przepada). A w tym tygodniu dowiedziałam się, że to nieprawda emotka

Zdarzyło mi się wykupić dwa wyjazdy płacąc jednym bonem, dla różnych osób na dodatek. W biurze Itaki w Warszawie. Nawet mi do głowy nie przyszło pytać, czy tak można.

no to nieźle.. w moim dzwonili na infolinię (czy gdzieś tam) żeby się upewnić i twierdzili, że nie można..

Ja jednym bonem wygranym w konkursie płaciłam za 3 wycieczki na różne osoby z rodziny. I też była to Itaka, ale kilka lat temu.Nie wiem jak teraz jest.

joasiunia

#6526311 Napisano: 06.09.2018 19:35:12
pokrzywa30 napisał(a):

Wkurza mnie że próbuje od kilku dni zgłosić rafaello i cały czas ten sam komunikat NIEPOWODZENIE!! no masakra różne przeglarki czy z telefonu czy z komputera to samo nie używam zdjęć i kicha, paragon przepadnie chyba bo już się poddaje

Mnie dziś strona Raffaello też zdenerwowała, bo dziergałam tę owijkę chyba z godzinę, a jak chciałam zaakceptować i przejść dalej, to strona się zawiesiła i nie działało nic - ani zapisanie projektu, ani przejście dalej, ani cofnięcie czegokolwiek... emotka

assal

#6526384 Napisano: 07.09.2018 08:43:10
Luckymen: Wróżki są chyba powiązane z konkursami w gazetach, bo tylko z numeru w Orange na takie gram i tylko na Orange to dziadostwo przychodzi. A konkursowe numery mam "czyste", choć te same od trzech lat emotka
Ale pełno ich znów emotka
0 0

edzia21

#6526387 Napisano: 07.09.2018 08:53:45
assal napisał(a):

Luckymen: Wróżki są chyba powiązane z konkursami w gazetach, bo tylko z numeru w Orange na takie gram i tylko na Orange to dziadostwo przychodzi. A konkursowe numery mam "czyste", choć te same od trzech lat emotka
Ale pełno ich znów  emotka

U mnie "wrozek" wysyp, a w konkursach gazetowych udzialu nie biore. Tez Orange.